Jump to content
Dogomania

Tigraa

Members
  • Posts

    5888
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tigraa

  1. Pajutku, życzę Ci, żebyś znalazł w Nowym Roku cudowny domek na ostatnie chwile życia. Domek, w którym będziesz kochany, będziesz miał ciepło i swojego człowieka. Mariolko, życzę Ci, aby Nowy Rok przyniósł spełnienie marzeń tych dużych i tych malutkich. I zdrowia, bo ono jest najważniejsze. Wycałuj ode mnie Azulkę.
  2. Aniu koniecznie zrobcie Lilce kilka lepszych fotek, najlepiej bez krat.
  3. Madziu, obaj dziadeczkowie mają wątek, ale piszmy na tym, żeby nie robić bałaganu. Czy ten drugi dziadeczek, który z nim był, jest jeszcze? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77805[/URL] To Stasio jest. Był z nim Kazio, też siwiutki dziadziuś, cały czarny z siwym.
  4. Niestety, Rafik nie doczekał własnego domu. Odszedł samotnie na początku grudnia. Zabrała go parwowiroza. (*)
  5. Waldi, a jeśli to nie Tobiasz, to może... zechciałaby Zenka?
  6. Dowiedz się Aniu koniecznie. Mam nadzieję, że znalazła dom...
  7. [quote name='kako80']matko boska! to jest tragedia..boje sie ze ona zarza skonczy tak jak tamta onka, ktora po prostu umarla a schron skwitowal krotko: "padla, nie wiemy czemu.." co tu zrobic? hotel jakis?wszystko przepelnione do polwy stycznia..[/quote] mosii ma wolne miejsce w hoteliku... Murka ma tez hotelik, napiszcie pw.
  8. To super.:lol: W takim razie trzymam kciuki za wspaniały domek dla suńki.
  9. Wpisz w tytule, że Allegro potrzebne. Jest śliczna i na pewno znajdzie dobry dom. Koniecznie trzeba ją wysterylizować. Czy schronisko to zrobi?
  10. dziewczyny wyciągnijcie ją. Może na początek choć hotelik na kilka dni a potem jakiś tymczas? Może ktoś ma w ogródku chociaż ciepłą budę i dopilnuje, żeby regularnie dostawała jeść? Przecież ona umrze!!!!!!!!!!
  11. Bazarek dla Zenka na kastrację [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9180039#post9180039[/URL]
  12. Bazarek dla Mamby [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9180039#post9180039[/URL]
  13. Tak, Boniusia mieszka w Katowicach. Kostek, źle oceniasz gallegro. Jego po prostu dziwi i wkurza fakt, że gdy psu grozi schronisko, wybrzydza się bliżej czy dalej. Nie dziw się, po prostu mamy na codzien mnóstwo problemów z bezdomnymi psiakami, czasami zastanawiamy się gdzie je umieścic i dokonujemy cudów upychając dodatkowego psa w już i tak pękającym w szwach maleńkim domku gallegro. Dlatego dziwi nas takie podejście po prostu.
  14. [quote name='red']Proponuję tą babę przypiąć na łańcuch do pilnowania swojego domu:mad:[/quote] Popieram Aniu. Tym bardziej, że swoją małą pekinkę, która jest u niej od kilku lat i spała pod kołderką, przypięła na łańcuch... bo ojciec nie zgodził się, żeby pies u niego mieszkał (sprzedali mieszkanie i przeprowadzili się do ojca).
  15. Kochani, proponuję rozejm. To nie miejsce na kłótnie, skupmy się na tym, jak pomóc psu. Kostek, Boniusia jeszcze nie powiedziała "nie" ani "tak". Dziewczyna musi to przemyśleć, bo jest osobą bardzo odpowiedzialną. Jeśli by się zdecydowała, będziemy mogli wszyscy spać spokojnie. Za Boniusię ręczę własną głową. Ja tylko podesłałam jej link, a decyzja będzie należała do niej. Szukajcie oczywiście domku bliżej, ale wydaje mi się, że trzeba brać tu pod uwagę przede wszystkim dobro psa. Czy lepszy tymczas bliżej ale pełen psiaków, czy tymczas dalej ale taki, w którym Człowiek poświęci cały swój czas Jerry'emu. Proponuję wszystkie animozje, dotychczasowe doświadczenia i przyzwyczajenia schować do kieszeni i skupić się na tym, co DLA PSA będzie najlepszym rozwiązaniem. Mamy mało czasu, tylko 2-3 dni...
  16. Okazało się, że Agat miałby mieszkać w budzie na łańcuchu... pani buduje dom i potrzebny jest stróż... na dodatek pani bywa tam rzadko. Jest nauczycielką, gdy są ferie lub weekendy, psami opiekuje się ponoć jej uczennica z podstawówki... Kamila miała dobre przeczucia. Nie ma mowy, żebyśmy dali Agata do takiej adopcji.
  17. [quote name='Kostek'] nie wierze w to ze ktos obcy bedzie mi ganial za psem...[/quote] Kostek, nie obcy, tylko dogomaniaczka zaangażowana całym sercem i duszą w pomoc zwierzakom. Gdyby sie zgodziła, byłby pod najlepszą w świecie opieką. Gdyby nie daj Boże zaginął, szukała by go wszędzie.
  18. Jestem jak najbardziej za. Ile wynosi orientacyjny koszt kastracji?
  19. [quote name='madzia828']Ania ma racje za kilka miesięcy moze byc znowu problem:-( dom albo schron dal maluchów:angryy:[/quote] Madziu, nie może być, ale będzie na 100%. Pani rozmnoży a dogomaniacy będą szukać domków dla następnych szczeniąt, szantażowani wizją oddania maluchów na pewną śmierć do schroniska. Może przecież zaszczepić hormonalnie sunię, jeśli nie ma kasy na sterylkę. Albo po prostu wyprowadzać na smyczy w czasie cieczki. Gdy byłam nastolatką mieliśmy sunię, nie była sterylizowana, a jednak nigdy nie miała małych. Po prostu była pilnowana, w czasie cieczki zawsze wyprowadzana na smyczy.
  20. czy tylko na DT nie dają daleko czy do stałych domków też? Poza tym przecież przekazanie psiaka nastąpiłoby wprost od obecnych właścicieli do nowego DT lub DS więc czemu dyrekcja Azylu musiałaby się zgodzić? Chyba lepiej, żeby pies trafił w czułe ręce, nawet na tymczas niż miałby gnić na betonie jakiegoś schroniska?
  21. Bożenko, czyli Jerry jest mniej więcej wielkości Lampo. Potrzebuje dużo czułości i opieki Człowieka. To psina, który dużo złego przeżył, a teraz jeszcze strata domu... jednak miłość działa cuda-już ja coś o tym wiem.
  22. [quote name='mosii']przepraszam 11 psów..... Dziadzio umarł dzień przed wigilią.... :([/quote] mosii... tak mi przykro:-( dla staruszka (*)
  23. [quote name='boniusia1']Serdecznie witam chciałabym wiedzieć co to jest za piesek duży czy mały i jakie były kłopoty z tą "myszką" napiszcie coś więcej,a ja szbciutko idę na wątek o nim,musimy go ratować i to jak najszybciej,miałam 3 pieski mój mąż też od czasu do czasu przyjeżdżał zza granicy ale uwielbiał mojego adoptowanego lampunia/był niewidomy/wręcz najwięcej się nim opiekował JESTEM OBUŻONA!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/quote] Bożenko, słoneczko kochane, dziękuję, że jesteś tutaj :buzi:
  24. A jeśli by znalazł dt w Katowicach? Zgodzi się? Napisałam do jednej dziewczyny, za którą ręczę własną głową, nie wiem czy się zgodzi, bo miała ostatnio poważne kłopoty ze zdrówkiem, ale zobaczymy. Jeśli by się zgodziła, to da się go przywieźć do Katowic na tymczas? To on jest teraz z powrotem w Azylu? Czy u tych ludzi? Bo już sie pogubiłam.
  25. Może Neris? Wiem, że ma stado psiaków, ale w sytuacji podbramkowej może by mogła pomóc? Napisz pw, ja napiszę do mosii. A Jerry'emu nie dziwię się, że się boi tego typa. Pies wyczuwa instynktownie.
×
×
  • Create New...