Tigraa
Members-
Posts
5888 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tigraa
-
[quote name='andzia69']Aniu - a nie daloby rady zabrac malego do jakiejś piwniczki...aa - to ty już nie mieszkasz w Radomiu??:crazyeye:[/quote] no właśnie nie mieszkam i dlatego nie mam mu jak pomóc. Przyjeżdżam do Radomia tylko na weekendy. A w piwniczce trzymałam jakiś czas temu, w największe mrozy, bezdomne koty, wspomniany florek nie dość, że wyrzucił koty na mróz, to jeszcze nakablował na mnie w spółdzielni.
-
Agat z Radomia, nareszcie znalazł swój dom - zamieszkał we Wrocławiu
Tigraa replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Agat już jest w swoim domu we Wrocławiu. Zamieszkał w domu z ogrodem, ale spał będzie oczywiście w domu. Do dyspozycji ogrodzony teren. Pan, młody człowiek, bardzo się Kamili spodobał. Ma serdeczny stosunek do zwierząt, co czułyśmy obie przez telefon. Agat nawet się za Kamilą nie obejrzał, troszkę nawet było jej smutno z tego powodu, ale świadczy to o tym, że spodobało mu się w nowym domu. Kamila będzie w stałym kontakcie z nowym domkiem, mamie tego chłopaka też się Agat bardzo podobał. Ma kupione posłanko, karmę, smakołyki. Mamy nadzieję i myślimy, że to jest TO.:loveu: Dziękuję wszystkim, dzięki którym Agat znalazł dom, Tomku - Tobie za szczęśliwe ogłoszenie :buzi:, bumerang za niestrudzone bycie z nami i podnoszenie wątku, Hakicie, która miała Agata wziąć na tymczas, ale Kamila go zatrzymała u siebie i wszystkim pozostałym ciociom i wujkom. Przede wszystkim dziękuję kochanej Kamili i Maćkowi za ich wielkie, gorące, kochające serduszka, za wrażliwość i cudowną opiekę nad psiakiem :buzi: :Rose: to przede wszystkim Wasza zasługa, że Agat ma dom. Dla Was wszystkich, Kochani Przyjaciele, duża buźka. -
Zaniosłam mu ciepłą kolację i śpi pod blokiem. Na szczęście nie ma mrozu. Jak wracam z moimi psami, próbuje wejść za mną do klatki. Serce mi pęka, ale nie mogę go wpuścić, florek zaraz by go wyrzucił... Dla niezorientowanych - florek - to mój sąsiad, który lubi tylko siebie. Cały pozostały świat, to wrogowie. Nie zasługuje na to, żeby pisać o nim wielką literą...
-
Przerazona, chora sunia cierpi!!! Krzyczki... Pojechala do Niemiec...
Tigraa replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sabina02']Dzieki Ania!!! Pieknie piszesz teksty :loveu:, ja to jestem do tego beztalencie...:oops:[/quote] W takim razie zawsze możesz liczyć na moją pomoc. W przypadku każdego zwierzaka. Pisz śmiało na pw, nigdy nie odmówię. -
:evil_lol: nieźle... Kombinuj zwierzus, cel uświęca środki. Mamy czas do jutra. Jutro po 15 najpóźniej musiałabym już wiedzieć, żeby go zdążyć złapać, o 16 wychodzę z domu na dworzec. W razie czego mój telefon 788-572-980. On jest piękny, to widać. Jest strasznie biedny i zaniedbany, widać, że długo się już błąka... ale jak się go wykąpie i wyczesze, to będzie piękny foksik. Charakter ma idealny, jest miły i spokojny, bardzo zrównoważony. I bardzo smutny.
-
Przerazona, chora sunia cierpi!!! Krzyczki... Pojechala do Niemiec...
Tigraa replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sabina02'] PS. Twoj tekst jest taki piekny, ze go skopiowalam do moich ogloszen Daisy w innych portalach:oops:, ktore zaraz tu wkleje. Mam nadzieje ze nie masz nic przeciwko...[/quote] Sabina, nie mamy nic przeciwko, kopiuj ile chcesz, byleby sunia znalazła dobry dom. -
Agat z Radomia, nareszcie znalazł swój dom - zamieszkał we Wrocławiu
Tigraa replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Kamila pojechała z Agatem dziś. To daleko więc wieści będę miała albo późno wieczorem albo jutro. -
Niki - tak go nazwałam to chodząca bida z nędzą. Cały w dredach, strupach, kleszczach, przeraźliwie chudy - czego na fotkach nie widać, bo kudłaty... Zobaczyłam go wczoraj... tak to jest jak się człowiek z tego zapyziałego miasta wyprowadził...Z przeprowadzonego wywiadu dowiedziałam się, że psina błąka się po osiedlu od ponad miesiąca... śpi pod gołym niebem, żywi się na śmietnikach, pije wodę z kałuż... Niki jest cudownie łagodny. Nawet mój Reksio, który nie za bardzo lubi inne psy, bawił się z nim bez oporów. Zero agresji, sama słodycz, bardzo spokojny, powiedziałabym nawet, zrezygnowany...:-( To piesek młody, zajrzałam w ząbki, nie ma więcej niż 1,5 do 2 lat. Zrobiłam mu prowizoryczną budkę z kartonu, wyścieliłam poduchą... moja córka będzie go karmić, ale... ... mnie tu nie ma całymi tygodniami, przyjeżdzam tylko na weekendy, wokół masa "ludzi", którym non stop przeszkadzają bezdomne psy, a najgorsza jest sprzątaczka, osoba wredna i bez serca. Wiem, że zniszczy Nikiemu posłanie jeśli tylko zobaczy... Umieściłam mu budkę przy sąsiednim bloku, przy węźle cieplnym, tam schodzi się po schodkach, ale jak babsztyl zobaczy, to wywali wszystko... Jutro znów jadę do Warszawy... gdyby znalazł się dla niego choć tymczas, mogłabym go przywieźć... potem zobaczę go dopiero w przyszły piątek... jak mu nikt do tej pory nie zrobi krzywdy... [IMG]http://i26.tinypic.com/2wq90xv.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/346rpjn.jpg[/IMG] [IMG]http://i31.tinypic.com/ri6qac.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/1to5fn.jpg[/IMG] [IMG]http://i27.tinypic.com/27ynzg4.jpg[/IMG]
-
Mała Pinia wyrzucona w Radomiu-zostaje u kochanej DIF
Tigraa replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Aniu, śledzę cały czas wątek Pinii. Tyle, że teraz jestem całymi tygodniami poza Radomiem i śledzę dogo z czyjegoś konta ;) -
[quote name='Ewusek']to chyba nie ma znaczenia, przeciez suczka jest MAŁA i niekłopotliwa ! tak wiec nie widze powodu, zeby ograniczala nas granica i cudze mieszkanie... Przeloz checi na czyny...[/quote] nie bądź śmieszna i bezczelna. Dyskusję z Wami już zakończyłam.
-
[quote name='Ewusek']kazdy robi tyle na ile pozwalaja mu sily i fundusze....[/quote] albo znacznie więcej...tyle, że wy obie tego w życiu nie zrozumiecie, o czym najdobitniej świadczą Twoje słowa: "do Hanah niech przyjedzie NORMALNY pies, ktory nie zaszczywa WSZYSTKIEGO !" I wiedz, że gdyby nie to, że pracuję na wyjeździe i mieszkam nie u siebie, w innym mieście, wzięłabym tego NIENORMALNEGO psa. Nic więcej w tej kwestii nie mam do powiedzenia. Szkoda słów.
-
gallegro już dał spokój. Napisał tylko co myśli. Wolno mu. Żal tylko biednej suni, która trafi z powrotem za kraty.
-
[quote name='Ewusek']gallegro, proponuję zatem, żeby suka trafiła teraz na tymczas do Ciebie. TYMCZAS = TYMCZAS[/quote] A ja wtrącę swoje "trzy grosze", bo krew się we mnie burzy. Tomek (gallegro) miał na tymczasie mnóstwo psiaków, że wspomnę tylko znalezionego Telka, maleńką Zmyłkę, którą chciano utopić, Mambę wziętą ze schroniska po stracie szczeniąt, Zuzię, której zmarł pan i koczowała pod szpitalem, małą Tośkę, która była wulkanem energii i roznosiła maleńką chatkę wujka w popiół, nie licząc laptopa, na który nasiusiała, nie licząc kosztownego leczenia, bo była chora... a gallegro nie jest krezusem... za to ma coś, co wystarczy za całe bogactwo tego świata - ogromne, gorące serce i mnóstwo miłości do świata i żywych stworzeń. Dodatkowo wujek gallegro ma na stałe staruszka - ślepaczka Juranda, którego nikt nie chciał, bo "stary i ślepy", uratowanego z Krzyczek Bonusa i Dorkę, której pan zmarł... Bywało, że w jednoizbowej, 20-metrowej chatce wujka było 5 psiaków naraz... było bardzo ciasno i ciężko, ale ŻADNEGO z nich Tomek nie oddał z powrotem. Wszystkie wzięte na tymczas zwierzaczki były u niego, były leczone i pielęgnowane, dopóki nie znalazły dobych domów... choć czasami trwało to kilka miesięcy. A obecnie przyjeżdża do niego na dt zagłodzona Xenia z Krzyczek... Gallegro zrobił więcej niż mógł... i robi to nadal. Więc zamiast zwalać odopowiedzialność na człowieka, który miał odwagę skrytykować Wasze zachowanie, wykażcie się. Teraz kolej na Was, ciotki. I to tyle w temacie.
-
Jamnik z otwartą raną i odgryzionym uchem-juz w nowym domu
Tigraa replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='red']Jaki domek? skąd ten domek? czy dobry domek?:evil_lol:[/quote] a Ty red, jak zwykle swoje ;) -
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
Tigraa replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']A moją Zulkę? Nas nie odwiedzisz???[/quote] No jasne, że odwiedzę :multi::multi::multi: Buziaki -
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
Tigraa replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Cieszę się, że Azula ma "córeczkę". Pewnie im razem weselej. Buziaki i uściski dla Was, dziewczyny. Kochane jesteście. Suńki obie śliczne. Ale Aza jest najpiękniejsza w świecie, prawda? Nasza kochana Aza. Szepnij jej na uszko, że ją bardzo kocham. Wszystkie dzieci Azuli zyją i mają się dobrze. Latem planuję odwiedzić Mikę Marzeny i Sarę Pauli. -
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
Tigraa replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
O kurcze, jaka ona piękna Mariolko :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Co za sierść, gęsta, błyszcząca. Co za pycholek szczęśliwy. Jak miło zobaczyć nasze kochane stworzonko. A przyszywana córeczka chyba większa od mamy. Ale równie śliczna. W jakim wieku jest? Wycałuj oba pycha ode mnie, Azulę najmocniej i najczulej na świecie.