Jump to content
Dogomania

Tigraa

Members
  • Posts

    5888
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tigraa

  1. Z tym obleganiem drzwi i okien to ciekawa historia. No bo przecież u licha nie była kanapowcem, więc skąd takie parcie na salony :roll:? Tym razem już nic złego jej w życiu nie spotka. I to jest pocieszające. Zresztą Bella jakby zaczęła to rozumieć. Na początku piszczała zamknięta w kojcu, a teraz grzecznie idzie pod daszek i układa się na miękkim posłanku. Rano spała tak mocno, że nie usłyszała psiaków ganiających nieopodal w ogrodzie. Niedługo dostanie kolejną porcję jedzonka. Szaleje przy tym niemiłosiernie, ale czemu się dziwić...
  2. Wszystkiego dowiemy się pewnie po wizycie, która mniej więcej teraz powinna się rozpocząć. O ile wszystko będzie O.K., to jeśli pozwolisz, podam państwu Twój nr. tel., abyście się już sami dogadali odnośnie odbioru suni.
  3. Komu, komu misio do przytulania i osobisty ochroniarz. Bella czeka na swojego prawdziwego pana, czyli takiego, który za serce, odpłaci sercem. Sprawmy, aby już zawsze dla niej świeciło słonko...
  4. Teraz lekcja anatomii. Kręgosłup Belli jest całkowicie odsłonięty. Wygląda to niczym fotomontaż (głowa innego psa)... [URL=http://img252.imageshack.us/i/bella06.jpg/][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/9049/bella06.jpg[/IMG][/URL] Tutaj dobrze widać kości miednicy. Dosłownie strach ją dotknąć. Głaskanie jej w niczym nie przypomina tego, do czego przywykliśmy - nawet głowa jest bardzo koścista... [URL=http://img803.imageshack.us/i/bella07.jpg/][IMG]http://img803.imageshack.us/img803/9518/bella07.jpg[/IMG][/URL] Tutaj za to widać, że ma zadatki na naprawdę śliczną sunię... [URL=http://img715.imageshack.us/i/bella08u.jpg/][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/549/bella08u.jpg[/IMG][/URL] A tutaj już jest śliczna. Prawdziwy słodziak... [URL=http://img692.imageshack.us/i/bella11cp.jpg/][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/6062/bella11cp.jpg[/IMG][/URL] Już niedługo nabierze ciałka i odzyska wigor. Już ja się o to postaram ;-). Potem to już tylko zostanie... odchudzanie ;-) A na deser filmik z naszą Piękną: [url]http://youtu.be/5z0HXZxirTo[/url]
  5. [quote name='Ziutka']Mi też Bella wygląda bardziej na leonbergera.(...)[/QUOTE] @Ziutka, z tymi uszami to może być właściwy trop. Dzięki za zainteresowanie i pomoc.
  6. [quote name='Alexa77']Jak to jest mozliwe ze w katolickim kraju jest tyle psychopatow(...)[/QUOTE] Z ust mi to wyjęłaś... Dzięki ciotki, że wpadłyście. Wychodzi na to, że Bella to bardziej leonberger niż kaukaz (a może mix tych dwóch ras). W każdym razie jest śliczna i bardzo łagodna. Zaraz dostanie michę - pewnie się ucieszy ;-)
  7. Bella nieco odżyła i zrobiła się bardziej energiczna. Karmiona jest co kilka godzin w małych porcjach. Na poniższych fotkach doświadczony dogomaniak z całą pewnością dostrzeże jej potencjał. Jesteśmy pewni, że kiedy wróci do równowagi fizycznej, będzie piękną, dorodną sunią. Niedługo postaramy się też wrzucić filmik.
  8. Dzisiejszej nocy jakiś padalec wrzucił Tomkowi przez ogrodzenie zagłodzoną sunię. Zdjęcia nie oddają w pełni jej rzeczywistego stanu. Bella chwiała się na łapach z osłabienia. Kiedy wciągnęła niewielką ilość suchej karmy, podeszła do Tomka, stanęła na tylnych łapach, wyciągnęła się jak struna opierając się przednimi łapami na ramionach i... polizała go mokrym jęzorem po twarzy... Bella wygląda na kaukaza ew. leonbergera, tylko waży pewnie 1/3 tego, co powinna (myślę, że ok. 20 kg). Była zrezygnowana, ale już dziś w południe podnosiła wysoko głowę. Chodzenie sprawiało jej trudność - potykała się co i rusz). Ma ok. 2 lata, może ciut więcej. Jest bardzo łagodna, również do psiaków. Na wszelki wypadek jest izolowana (zamykana w kojcu) i wypuszczana na spacery. Prosto z kojca biegnie pod drzwi i czeka na miskę. Jeśli nie dostanie, zagląda do wszystkich okien. Bella wygląda naprawdę bardzo źle, ale ma zadatki na piękną sunię. Uszy ktoś nieumiejętnie próbował kopiować i wyglądają jak poszarpane (nie można też wykluczyć, że to wynik znęcania się). Potwornie cuchnie. Najgorsze jest to, że cycusie ma jakieś takie nabrzmiałe. Po brzuszku (raczej jego braku) nie widać, aby miała być szczenna, ale nie wykluczone, że to wynik totalnego niedożywienia, a ona jest w ciąży. Mamy zamiar zrobić jej USG. Tylko co z tego, kiedy sterylka w jej stanie jest praktycznie wykluczona. Nie martwmy się jednak na zapas, bo możliwe, że jednak nie jest zaciążona. Już teraz zwracamy się z prośbą o pomoc w znalezieniu jej choćby tymczasu. Za ciepłą budę i pełną miskę, Bella odda się bez reszty. Ona jest naprawdę przesympatyczna.
  9. Ale Agatko daj Kaji proszę chociaż kocyk czy szmatkę na której lubiła się kłaść, z zapachem domu i jakąś jedną zabaweczkę, żeby miała coś na początek, co by jej pozwoliło łatwiej znieść rozłąkę. Dobrze by było tez dac jej szeleczki i smycz, bo pani nie kupi na razie, bo nie wie przecież jakiej dokładnie wielkości. A bez szelek i smyczy strach ją zabierac w podróż, bo może uciec. No i chociaż z kilogram karmy na początek, bo lepiej, żeby na razie nie zmieniać jej, aby uniknąć problemów z żoładkiem. Czy byłaby taka możliwość, że my Ci za to rzeczy po prostu zwrócimy pieniądze lub przyślemy Ci w zmian nowe? czy ja mogę spytac o to Ewę Martę telefonicznie czy Ellig to zrobi? To ważne dla suni. proszę aby dziewczyny się wypowiedziały w tej konkretnej kwestii...
  10. Agata, czy masz już jakieś konto, na które moglibyśmy przesłać 100 pln? Jeśli nie, to możemy tak zrobić, że uregulujemy jakieś Twoje zobowiązanie bezpośrednio z naszego konta. Jeśli nie będzie takiej możliwości, pieniądze wyślemy przekazem pocztowym. Problem jest tylko taki, że na pocztę musimy jechać specjalnie kawał drogi, więc to nie jest zbyt wygodne. W każdym razie dostosujemy się do Ciebie.
  11. [quote name='Ellig']Pisze w imieniu swoim i Ewy Marty, obie zdecydowalysmy ,ze rzeczy w tym pieniadze przekazane dla Kaji powinny zostac u Agaty, skoro chce wziac na DT kolejnego psiaka.(...)[/QUOTE] Fajnie, bo inny psiak będzie miał już coś na początek. Teraz kilka słów podsumowania (bez względu na wynik kontroli przedadopcyjnej): Na TZ-ta koncie jest zdeponowana kwota 100 pln, jaką wpłaciła Ewa Marta. Czy powyższa decyzja ją obejmuje, czy powinna zostać zwrócona lub przekazana komuś innemu? Z powodu ogólnego zabiegania i innych problemów (o ostatnim dalej), prawdopodobnie nieaktualne jest zestawienie wydatków w 3 poscie. Agata, gdybyś mogła to zweryfikować, byłabym bardzo wdzięczna. Zerknij jakie koszty nie zostały ujęte i wymień je w następnym swoim wpisie. Jak nie masz jeszcze faworyta na kolejny tymczas, to może chcesz psiaka, którego ktoś nam wrzucił dzisiejszej nocy na posesję :roll:. Oczywiście żartuję, bo chodzi o ogromnego kaukaza, skrajnie zagłodzonego. Nie mamy już siły...
  12. [quote name='agatamakowska6@wp.pl'](...)zostało 80zl no i karma właśnie Aniu co z karmą mam zrobic ?[/QUOTE] Na temat pieniędzy powinny się wypowiedzieć darczyńcy, a co do karmy, hmm... to zależy czy planujesz następny tymczas, czy nie ;-). Jeśli tak, to zatrzymaj ją dla kolejnej bidy w potrzebie. Jeśli nie planujesz tego w najbliższej przyszłości, to możesz ją zagospodarować według uznania (podaruj psiakowi osoby niezbyt zamożnej, albo nakarm nią choćby bezdomniaki). Może jednak ze szczegółami wstrzymajmy się do piątku ;-)
  13. [quote name='agatamakowska6@wp.pl'](...)umowa nie będzie na mnie(...)[/QUOTE] Istotnie, po głębszym zastanowieniu i rozmowie z Agatą ustaliliśmy, że nie ma sensu obciążać jej taką odpowiedzialnością - w końcu to my jesteśmy odpowiedzialni za Kaję. Umowę z ramienia fundacji prozwierzęcej podpisze osoba, która jutro zlustruje domek. Odpowiedzi spodziewamy się wieczorem. Agata, Twoim zadaniem będzie sprawdzić, czy dane wpisywane do umowy będą pokrywać się z danymi w dowodzie osobistym. Jeden egzemplarz umowy oddasz państwu z Kają, a drugi wyślesz do nas pocztą (bez pośpiechu). Nie zapomnij zapakować szmatki z zapachem, jakiejś zabaweczki, którą lubiła się bawić, szeleczek ze smyczką, oraz niewielkiej ilości karmy na pierwszy dzień czy dwa. Jeśli zajdzie potrzeba, za wymienione gadżety zwrócimy pieniądze.
  14. Dzwoniła pani z Legionowa. Długo rozmawiałyśmy. Pytała jak Kaja znosi podróże, czy nie boi się jazdy samochodem, bo państwo mają letni dom w Pomiechówku i jeżdżą tam na letnie weekendy. Teren w obu przypadkach solidnie ogrodzony z podmurówką. Kaja będzie miała do wybiegania 1000 metrów działki, mieszkanie oczywiście w domu, z kotem-rezydentem. Pani robi bardzo dobre wrażenie, jest kontaktowa, serdecznie zaprasza na wizytę. Asiaf1 sprawdzi nam jutro domek, mamy do niej pełne zaufanie. Pojechaliby po Kaję w piątek samochodem. Agatko czy masz drukarkę? Podeślemy Ci umowę adopcyjną mailem. Umowa będzie na Ciebie, dobrze? Czy któraś z ciotek może podesłać Agacie umowę mailem?
  15. Przychodzę na zaproszenie, a jak tylko zobaczyłam, że chodzi o spanielkę, od razu zapaliła mi się czerwona lampka z napisem [B][COLOR="red"]wiktoria008[/COLOR][/B]. Ponieważ jednak widzę, że jest tutaj Asia & Ginger, to wiem, że nie dacie się nabrać. Niniejszym ostrzegam przed tą oszustką i zapraszam do zapoznania się z jej działalnością. Aktualnie poszukujemy info o jej innych nickach, którymi może się jeszcze posługiwać. [url]http://www.dogomania.pl/threads/218402-Psy-ze-schroniska-w-Kotliskach-prosz%C4%85-o-pomoc-!!!!/page9[/url] Przepraszam, że zaśmiecam wątek suni, ale im więcej osób się o tym dowie, tym łatwiej będzie ją zupełnie wyeliminować z dogo.
  16. [quote name='sylwiaso']Wiara i nadzieja to były słowa,które dawały nam siłę jak wyciągałyśmy psiaki z Kotlisk(...)Nie nam osądzać, czasami żli ludzie chcą się zmienić żyć normalnie!!Wiktorio008 jeżeli masz jeszcze sumienie,bo pamiętaj zło powraca tak jak i dobro!!!(...)A Pan Bóg stoi za rogiem i rozliczy...............każdego!!!!![/QUOTE] Masz absolutną rację w tym co zechciałaś napisać. Tym razem kilka słów pozbawionych emocji. Po dokładnej analizie bardzo bogatego materiału w postaci treści ogłoszeń, wpisów pod różnymi nickami itp., doszliśmy do wniosku, że wiktoria008 jest prawdopodobnie osobą... chorą. Jej psychikę można porównać do psychiki kleptomanki, która nie jest w stanie zapanować nad "nałogiem", a czasem nawet nie do końca zdaje sobie z tego sprawę. Jest w tym też pierwiastek chęci zysku, a całość składa się na uzależnienie, od którego nie potrafi się uwolnić. Daleka jestem od usprawiedliwiania jej, ale jej reakcja na całą tę historię każe domniemywać, że ona nie potrafi trzeźwo myśleć i analizować. Gdyby była tylko sprytna i wyrachowana, nigdy w życiu nie napisałaby tego co ostatnio na tym wątku. To może wynikać z zaburzeń jej psychiki. No bo przecież "zdrowy na umyśle" oszust nie pisze oczywistych bzdur, pogrążając się tym samym jeszcze bardziej, tylko kolejny raz znika i jak feniks z popiołów odradza się pod nowym nickiem. Zgromadziliśmy obszerny materiał na jej temat, uwzględniający chronologię różnych wpisów i zdarzeń, z którego właśnie wysnuliśmy powyższą tezę. Jest w nim zatrważająca ilość krętactw, sprzeczności i niekonsekwencji, a co najważniejsze, brak logicznego myślenia i prostych potknięć, których nie dopuściłaby się osoba w pełni panująca nad tym co robi. [B]UWAGA !!! B. WAŻNE !!![/B] Zwracamy się z prośba o pomoc w zidentyfikowaniu jej pozostałych nicków, jakimi może się jeszcze posługiwać. Zakładając, że działa nieprzerwanie, zlokalizowaliśmy dwie przerwy w jej dogo-życiorysie. Poniżej chronologiczny wykaz znanych jej kont z tego roku: [B]agnieszka.cz.[/B] - 28.01 - 24.04 BAN - to jest raczej jej pierwsze konto, ponieważ posłużyła się prawdziwymi danymi. [B]sabinka[/B] - 08.02 - 10.04 BAN - zwraca uwagę fakt, że założyła je działając jeszcze na poprzednim (prawdopodobnie grunt zaczął jej się palić pod nogami). W świetle tego śmiesznym zdaje się być tłumaczenie o zmianie nicku z powodu zapomnienia poprzedniego, czy zmianie komputera (wpis nr 207). [B]koszyczek_miłości[/B] - 08.06 - 13.06 - namierzona natychmiast odpuściła sobie to konto. [B]wiktoria008[/B] - 25.11 - do teraz. Jak łatwo zauważyć, brakuje okresu od maja do listopada (pomijam epizod z czerwca). Ponieważ ogłoszenia w prasie ukazywały się dość systematycznie, nie można wykluczyć, ze w tym okresie działała na dogo pod jeszcze innymi nickami. Zastanówcie się, czy nie mieliście wtedy styczności z osobą o podobnym zachowaniu i preferencjach. [B]Zachęcam do zapoznania się z treścią jej postów pod wcześniejszymi nickami - szokująca lektura...[/B]
  17. Jeśli masz na myśli mój wpis nr 182, to oczywiście był to typowy sarkazm. O żadnej wizycie nie może być mowy, bo to zwykła oszustka, a na dodatek osoba niespełna rozumu. Więcej na wątku psiaków z Kotlisk, gdzie już przeszła samą siebie. Po tym co przeczytałam, moja złość miesza się ze współczuciem...
  18. [INDENT]Zanim przejdę do meritum, wyjaśnię, dlaczego piszę akurat na tym wątku (przepraszam Benka). Z przykrością muszę poinformować, że wiktoria008 to pospolita oszustka i kombinatorka. Handel psami, rozmnażanie itp. - trudno w to uwierzyć, ale to prawda... Mocne słowa, fakt, ale zanim zdecydowałam się o tym napisać, wszystko dokładnie sprawdziłam i posiadam na to niezbite dowody. Wiktoria088 na dogo posługiwała się już przynajmniej trzema nickami ([B][COLOR=red]sabinka, agnieszka.cz., koszyczek miłości[/COLOR][/B]), a po każdej wpadce, zakładała nowe konto. Zmienia telefony. Na jej nieszczęście, z nami skontaktowała się z aktualnego. Jak na to wpadłam, ktoś zapyta - jak to zwykle bywa, przez przypadek... Na ogłoszenie o sznaucerkowatej suni odpowiedziała pani z Kutna. Zastanawiającą była natychmiastowa reakcja na ogłoszenie (po kilku godzinach od ukazania się), ale teraz kojarzę to z tym, że wiktoria088 musiała śledzić wątek suni na dogo, a kiedy pojawiło się info o ogłoszeniach, natychmiast odpowiedziała. Wątek suni: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/218008-Kaja-z-wro%C5%9Bni%C4%99tym-sznurkiem-i-jej-male%C5%84stwo-przygarnij-je-przed-zim%C4%85-!!!/page17"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2180...%85-!!!/page17[/COLOR][/URL] Wymiana pierwszych wiadomości z TZ-tem wypadła pozytywnie (zainteresowana informacjami wyprzedzała nasze pytanie i była bardzo dobrze zorientowana w zasadach adopcyjnych), dlatego postanowiliśmy szukać osoby, która mogłaby podjąć się przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej. W naszym imieniu wypytywała o to Ziutka, która od innej dogomaniaczki otrzymała info, że... wiktoria008 jest z Kutna i udziela się właśnie na tym wątku. Dalej, niby mimochodem, przestrzegła nas przed pewną dziewczyną z Kutna, która jest handlarką, dlatego z tego powodu trafiła na "czarne kwiatki": [URL="http://www.dogomania.pl/threads/183865-Czarne-Kwiatki-czyli-na-kogo-warto-uwa%C5%BCa%C4%87.?p=17743879&highlight=agnieszka#post17743879"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1838...a#post17743879[/COLOR][/URL] (wpsiy 1059 i 1066) Postanowiliśmy wygooglować nr. tel zainteresowanej (z niego przysłała nam sms'a z adresem) i okazało się, że to nr... wiktorii008. W pierwszej chwili zbaranieliśmy, ale powoli zaczęliśmy kojarzyć fakty. Zaskoczenie było tym większe, że imię i pierwsze litery nazwiska (Agnieszka Cz,) pasowały do nicku handlary z czarnych kwiatków. Nie zdradzając się, postanowiliśmy napisać do niej PW z prośbą o pomoc w przeprowadzeniu wizyty. W odpowiedzi otrzymaliśmy info, że to właśnie ona stara się o adopcję naszej suni. Pytanie dlaczego się przyznała - dlatego, że już wcześniej spadły na nią gromy od innych dogomaniaczek, które dowiedziały się o całej historii, więc uznała, że nie może przeginać. W przeciwnym wypadku sama sprawdzałaby swój dom... W kolejnej wiadomości zaproponowała, że (UWAGA !!!), sama znajdzie kogoś, kto ją zlustruje... Taka niby autolustracja... Kiedy napisaliśmy, że po świętach kogoś podeślemy, odpisała, że ma już kogoś na oku i żebyśmy się już z nikim w tej sprawie nie kontaktowali (sic!!!). Nie wiem, czy jest aż tak naiwna, czy tak bardzo zależało jej na naszej suni (może ma klienta)? A teraz coś, co ją pogrążyło do reszty... Sama zwróciła się do Sylwiaso z prośbą o przeprowadzenie wizyty w jej domu, ale ta jej stanowczo odmówiła, stwierdzając, że wie już o wszystkim (nie zdradzając przy tym, że dowiedziała się od nas). W kolejnej wiadomości wiktoria008 napisała, że Sylwiaso nie ma czasu, więc poprosi kogoś innego. Tutaj już nie wytrzymałam i postanowiłam podzielić się z Wami powyższym. Niebawem stosowny wpis znajdzie się na Czarnych Kwiatkach, gdzie do trzech poprzednich, dołączy kolejny spalony nick... Uczulam wszystkich, którzy zbyt łatwo ufają każdej nowej dogomaniaczce. Znam już kilka przykładów, gdzie przez to ucierpiały niewinne psiaki, więc od pewnego czasu z natury jestem nieufna, do czego mocno zachęcam innych. @wiktoria008 - obiecuję ci, że będę systematycznie sprawdzała, czy na dogo nie pojawiła się kolejna ciotka, zainteresowana zwłaszcza sznaucerkami i pudelkami. Poniżej kilka linków do ofert, świadczących o tym, że handel (w tym psami) to jej pasja (nr. tel. inny, ale należy do tej samej osoby - w innych anonsach pojawiał się z aktualnym): [URL="http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:hszHRj_lE3kJ:-ogloszenia.kutno.net.pl/%3Fpd%3Duser%26id%3D9000+tel.+781160102&cd=22&hl=pl&ct=clnk&gl=pl"][COLOR=#4444ff]http://webcache.googleusercontent.co...&ct=clnk&gl=pl[/COLOR][/URL] Zwłaszcza ogłoszenia: D/4476/07/2011, D/6017/06/2011, D/3537/06/2011, D/10365/05/2011, D/7271/05/2011, D/7073/05/2011 A w tych ogłoszeniach pojawił się aktualny nr. tel. P/339/03/2011, P/139/03/2011 A tutaj inny wątek, gdzie nasza niechlubna bohaterka została w porę rozszyfrowana: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/216055-Florek-biedny-zdredowany-opuszczony-i-samotny-blagam-o-pomoc?p=17968725&viewfull=1"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2160...725&viewfull=1[/COLOR][/URL] Od postu 329 Reasumując - trzeba mieć niesamowity tupet... @wiktoria008, chciałabym zobaczyć teraz twoją minę. Ponoć w jednej z PW miałaś napisać w formie wytłumaczenia, że i owszem, kiedyś handlowałaś psami, ale teraz już się "nawróciłaś"... Po pierwsze, anonse są całkiem aktualne, a po wtóre, nikt chyba nie uwierzy wilkowi, że raptem stał się wegetarianinem... No i jak już gdzieś wcześniej ktoś napisał - cyt. "a na drzewo kochana kobieto". jeśli kogoś interesuje więcej szczegółów, zapraszam na pw. Uważajcie na tą dziewczynę! [/INDENT]
  19. W międzyczasie znalazłam zaufaną osobę, która w razie potrzeby sprawdzi domek w Legionowie. Teraz czekamy na potwierdzenie wstępnej decyzji o adopcji, która powinna nastąpić jutro.
  20. wiktoria008 miała wcześniej różne konta, które były blokowane (banowane), po czym zakładała kolejne. Ponieważ jednak łączy się przez sieć z dynamicznymi IP (zmiennymi), nie ma możliwości zablokowania jej na stałe.
  21. Uważną lekturę trzech ostatnich wpisów wiktorii008 polecam wszystkim, którzy do tej pory mieli jeszcze jakieś wątpliwości co do jej uczciwości i prawdziwych intencji. Ja nawet nie podejmuję się tego komentować w myśl zasady " nie dyskutuj z idiotą, który najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a zaraz potem wykończy doświadczeniem"...
  22. [quote name='wiktoria008'][B]za takie oszczerstwa mogłabym kogos pozwac ale nie chce bo to odbije sie na psiakach[/B] , jesli nie wiecie kim jestem i jak naprawde bylo trudno, ja sie kolejny raz tłumaczyc nie bede , [B]telefon mam ten sam i numer jest na czarnych kwiatkach ten sam wiec nie chciałam ukrywac swojej tożsamosci[/B], nie mialam tego w zamiarze , załozyłam ten wątek zeby pomagac a nie sie wykłocac , boksery sa powiadomione o tym psiaku na kotliskach i ma byc wyciągniety najprawdopodobniej w tym tygodniu , ja mialam czyste zamiary [B]nie kryłam sie kim jestem a sylwiasso tez juz od tygodnia wiedziała kim jestem i nie narobiła mi takiego smrodu[/B] , ludzie naprawiaja swoje błedy i zmieniaja sie a [B]nik zmienilam bo nie pamietam tamtych i mam inny komputer[/B] to tyle ja nadal bede sie udzielac na swoim watku bo nikt mi tego nie zabroni a i znalazłam juz dom 2 psom i [B]teraz mam od dzisiaj 3 na dt[/B] i tez mu znajde dobry dom wiec bardzo [B]prosze nie wypisywac takich oszczerstw bo mam naprawde dosyc i moja cierpliwosc sie kiedys skonczy[/B] ... na szczescie zalezy mi na dobru zwierzaków[/QUOTE] Ad 1. Z chęcią odpowiem za każde swoje słowo - szczerze namawiam do złożenia pozwu (dane podeślę via PW). Ad 2. Numerów jest kilka, tak jak kilka jest nicków, a to co piszesz świadczy tylko o twoim bezmózgowiu. Ad 3. To, że sylwiaso nie zrobiła Ci awantury "od ręki" wynikało m.in. z tego, że chcieliśmy Cię lepiej podejść, ale już w ostatnim PW coś ci chyba jednak napisała... Twoim zdaniem powinniśmy siedzieć cicho, kiedy w bezczelny sposób okłamujesz wszystkich dookoła. Ad 4. Nicki zmieniałaś wielokrotnie, m.in. dlatego, że byłaś banowana, więc nie pisz głupotr, bo nie jesteśmy w piaskownicy. Obrażasz nas myśląc, że uwierzymy w podobne bzdury. Ad 4. Jak to możliwe, że masz psa na tymczasie? Pisząc do nas w sprawie adopcji zapewniałaś, że nie masz i nie planujesz innego czworonoga. Przecież jeszcze dziś rano nie wiedziałaś, że wszystko się wydało. Czy mam zacytować całą korespondencje? Ad 5, Nie dość, że jesteś tak zakłamana i nieuczciwa, to jeszcze śmiesz nas pouczać i straszyć. Pisząc o swojej kończącej się cierpliwości pokazujesz dobitnie, jakim jesteś człowiekiem. Powinnaś się wstydzić, grzecznie przedstawić swój punkt widzenia i co najwyżej liczyć na podarowanie drugiej szansy. Masz niesamowity tupet !!! A teraz każde moje powyższe słowo możesz wykorzystać w pozwie. Czekam na listonosza.
  23. UWAGA!!!! [B]wiktoria008[/B] vel [B]agnieszka.cz.[/B], vel [B]koszyczek_milości[/B] (i jeszcze parę innych nicków) to oszustka. Wyciąga psay i sprzedaje je w niewiadome ręce!!!!! Jest z Kutna. Ostrożnie z nowymi dogomaniakami, chocby najbardziej "zaangażowanymi". Po Kotliskach wzieła się jak widzę, za Gostyń... Tu szczegóły, a reszta, jeśli ktoś chce, na pw [URL="http://www.dogomania.pl/threads/218402-Psy-ze-schroniska-w-Kotliskach-prosz%C4%85-o-pomoc-!!!!?p=18272535#post18272535"]http://www.dogomania.pl/threads/218402-Psy-ze-schroniska-w-Kotliskach-prosz%C4%85-o-pomoc-!!!!?p=18272535#post18272535[/URL]
×
×
  • Create New...