Jump to content
Dogomania

Tigraa

Members
  • Posts

    5888
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tigraa

  1. Jutro jadę z Lunką na zdjęcie szwow.Rana zagoiła się ładnie.Luna bryka wesolutka po domu i na spacerkach i chyba już zapomniała o sterylce.Jest szczęśliwym psiakiem.Ale pana weterynarza nie lubi,jutro znow będzie w stresie biedulka. Za tydzień kolejne szczepienie na wirusówki. Luneczka jest zdrowa,wesoła,apetyt dopisuje,humorek też. Pozdrawiamy wszystkie Ciocie i Wujków.
  2. Rudi zadomowił się w Bydgoszczy na dobre:p Próbuje wyrzucić Pana z łóżka:cool3:,jest ulubieńcem całej rodziny,a zwłaszcza najmłodszej córeczki-Irenki. Na spacerki chodzi na dwóch smyczach i dwóch obrożach:evil_lol:-tak na wszelki wypadek.Państwo są Rudim zachwyceni.Myślę,że Rudi też już czuje się u siebie. [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/4889/rudi1yq0.jpg[/IMG]
  3. [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/4034/sucharek1wf6.jpg[/IMG] [IMG]http://img265.imageshack.us/img265/7237/sucharek2ov8.jpg[/IMG]
  4. Przepraszam,że nie napisałam wczoraj,ale wróciliśmy w nocy. Rudi ma nareszcie wymarzony,wspaniały dom!!!! To bardzo dobrzy,bardzo wrażliwi i odpowiedzialni ludzie.Wielkie serca i dobro aż z nich emanuje.Przyjęli nas i Rudiego bardzo ciepło.W domu jest mniejszy od Rudiego,8-letni piesek.Rudiego powitał z zaciekawieniem i spokojem.Juz widać,że Rudi się podporządkuje koledze.Podpisaliśmy umowę adopcyjną.Ogólnie mówiąc,odnieśliśmy z Tomkiem wrażenie,że Rudi nie mogl trafic lepiej.I życzylibyśmy wszystkim psiakom z dogo takich domów.:loveu: Dziękuję wszystkim,którzy pomagali Rudiemu-finansowo,dobrym słowem,a przede wszystkim sercem.Szczególne podziękowania dla agusizet :Rose: :buzi: za ogromną pomoc i wielkie serduszko,dla Eli:buzi: i Waldka:Rose:,którzy zawsze byli z nami,dla Kaas1 :Rose: za dużą pomoc w utrzymaniu Rudiego w hoteliku,dla przyjaciel_koni :Rose:za gorące serce,troskę i wspieranie na duchu,dla hesi:buzi:za bazarek dla Rudiego.Dziękuję wszystkim,których nie wymieniłam,a którzy byli z nami i pomagali. Szczególnie dziękuję Tobie Tomku za ogromną pomoc,za to,że zdecydowałeś się jechać 1000 kilometrów,nie patrząc na zmęczenie i koszty,żeby zawieźć ze mną Rudiego do nowego domu-dziękuję Ci :buzi: Dzięki Wam wszystkim-Rudi jest juz szczęsliwy.Czekał długo,ale było warto. Wszystkiego dobrego Rudasku!!!!! [B]FOTKI Z PODRÓŻY [IMG]http://img379.imageshack.us/img379/535/r1dk8.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/6931/r2hj4.jpg[/IMG] [/B]
  5. [quote name='red']Aniu, czy oni go upilnują, żeby nie zwiał. To domek czy blok? Myślę, że przy tylu osobach piesek się wyżywi, ale czy na pewno ten powód z pracą nie okaże się jak w przypadku Luny jakimś argumentem do zaniedbań.[/quote] Aniu to mieszkanie w bloku. Mysle ze to odpowiedzialni ludzie.Wiedzą o skłonnosciach Rudiego do ucieczek.Strata pracy nie była naciągana.To odpowiedzialni ludzie.Wszystkiego dowiemy się jutro.
  6. Rudi jutro rano pojedzie do Bydgoszczy po nowe życie. Wczoraj nowy Pan Rudiego dostał wypowiedzenie z pracy.Był bardzo załamany,bo ma na utrzymaniu kilkoro dzieci.Ci ludzie naprawdę pokochali Rudiego.Gdy rozmawiałam z nimi wczoraj,byli rozżaleni i załamani sytuacją,nawet rozważali kwestię rezygnacji z adopcji-z cięzkim sercem i łzami w oczach.Obiecaliśmy pomoc w utrzymaniu Rudiego do czasu aż znajdzie pracę. Czy ktoś z bydgoskich dogomaniaków mógłby pomóc temu człowiekowi znaleźć pracę? Jutro wypytamy o wszystko dokładniej. Oni bardzo pokochali tego psa.To dobrzy,wrażliwi ludzie.Pomózmy im,proszę.Czy ktoś jest na forum z Bydgoszczy?
  7. [quote name='pajunia']Raczej myslalam, ze Ania bedzie Rudego miala na oku, cosik mi sie pokicialo. Ale hm, :evil_lol: moze was obu:eviltong: Nigdy nic nie wiadomo, droga daleka;) Ale bardzo sie ciesze, ze bedzie mial domek. Aby tylko sie dobrze zachowywal.[/quote] Już ja ich obu będę miała na oku;)
  8. Tomku,wszystkie radomskie ciotki dziękują Ci za uratowanie Juranda,za jego nowe zycie :Rose: :Rose: :Rose: A to ode mnie-za Juranda :buzi: Pójdziesz żywcem do nieba...i zobaczysz jak tam nudno:evil_lol:
  9. [quote name='Yona']Dobrze, że coś kręci się wokół Kubusia.... Dzisiaj dostałam z allegro zapytanie, a raczej informację o zainteresowaniu Jego Kubusiową Mością. Miasto, blok, Małopolska.[/quote] Yona,no to kuj żelazo póki gorące.Molestuj ludzi:evil_lol:
  10. Jeśli nic innego nie wymyslimy,po niedzieli Rudi pojedzie ze mną i gallegro do Bydgoszczy po nowe życie.Pieniążki jeszcze przydadzą się na transport (to dość daleko-prawie 400 km od Radomia) i na opłacenie Rudiemu pobytu od 21 marca do chwili odebrania. Tomku,dziękuję za pomoc i zaangażowanie.Co my byśmy z Rudim bez Ciebie zroblili?
  11. [LEFT]Kochani,sama nie mogę w to jeszcze uwierzyć,ale Rudi znalazł dom!!!!!! Zadzwoniła do mnie pani z Bydgoszczy.Rozmawiałyśmy bardzo długo. To miłe małżenstwo z dziećmi,mają juz psa,ale mieli dwa,jeden odszedł ze starości.Serce zadrżało im na widok Rudiego na Allegro.Chcą dać mu ciepły dom.Chcą Rudiego jako członka rodziny.Myslę ze problemow nie bedzie bo Rudi lubi dzieci,a psu się podporządkuje.Mieszkają w Bydgoszczy,w bloku,ale Rudi będzie miał możliwość wybiegania.Pani zapewniła,że niczego mu nie braknie i będzie bardzo kochany. Szukamy transportu Radom-Bydgoszcz lub Radom-Toruń. [/LEFT]
  12. [quote name='przyjaciel_koni']Gucio - ja jestem w tym momencie nieco skołowana - nie wiem !!!!!! Może to właśnie te pieniądze ?????!!!!!!! Może poprośmy o dokładne wyjaśnienie Voess. Od Gallegro miała być tylko "pożyczka". Tyle wiem. Czyli wtedy to by były pieniądze od Czarnego. Tym bardziej, że kasa, o której pisała Ania Tygrysiczka jest potrzebna dla psiaków, którymi Ania w tej chwili się zajmuje.[/quote] Gucio,popros dziewczyny z AFN o przesunięcie z konta "Czarny Radom" 150 zł na konto "gallegro",ja przesunę 200 zł z konta "sunia Radom"-miało być na sterylkę Lazy,ale jej obecni właściciele powiedzieli,że wysterylizują Lazy we własnym zakresie.
  13. Nie zapomniałyśmy o suni.Nie ma fotek bo nie miałyśmy czasu jechac do schroniska.
  14. Kochana Ciociu-dziękuję :Rose:-Rudi Mamy podbramkową sytuację,do poniedziałku pójdą pieniądze za hotel,zaraz po swiętach muszę zabrać Rudiego.Gdzie-tego jeszcze nie wiem:shake: Muszę znaleźć inny hotelik.
  15. Czoko czyli Delicja jest już w drodze do domku.Dorka napisze więcej potem.
  16. [quote name='gallegro']Przecież pisałem wyraźnie... pieniądze NIE SĄ PROBLEMEM!!! AFN nie może (chyba...?) przelać pieniędzy przed otrzymaniem faktury, dlatego potrzebna jest gotówka. Czy możecie ją zorganizować "od ręki"? Czy ew. ktoś z Radomia może w tym pomóc? Jeśli będzie z tym problem, zrobię przelew na wskazane konto. Pieniądze dojdą na poniedziałek.[/quote] Tomek,dziękuję Ci w imieniu Sary. Dziewczyny decydujcie,gdzie,komu przelać pieniądze...Kasiu? Na koncie "Sunia Radom" jest 200 zł,ktore miały być na sterylkę Lazy,ale jej obecni wlasciciele powiedzieli ze sami wysterylizują Lazy.Te pieniądze można więc przeznaczyć na operację Sary.
  17. Prosimy o nawet najmniejsze wpłaty na AFN z dopiskiem "Sara Voess"
  18. Tu są dwa dobki,w kazdej chwili mogą trafic na ulicę [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=54461[/URL]
  19. Nadal jest wesołym psiakiem.On nie zna innego domu niz schronisko...
  20. Pani Ewa odezwała się.Napisała,że pamięta o Gabrysiu.Za miesiąc przeprowadza się do domu i chce adoptować małego:lol:
  21. Umieściłam na forum dobermanów [URL]http://www.akagera.pl/forum/viewtopic.php?t=2294[/URL]
  22. Lunka czuje się dobrze.Noc minęła spokojnie,chociaż odrobinkę gorączkowała,ale tylko troszkę.Bardzo mocno podziałała na nią narkoza,wczoraj cały dzień przysypiała,dopiero wieczorem wstała na łapki i poszłyśmy na krótki spacerek.Dziś gorączki już nie ma,niunia jeszcze poleguje.Widać,że bardzo jej przeszkadzają szwy,ciągną,założyłam jej koszulkę,bo próbowała się do nich dobrać.Szew wygląda dobrze,nic się nie wysącza,jest czysty.Jutro jedziemy na zastrzyk z antybiotyku.
  23. Parę dni temu Sara zerwała więzadło.Jest to bardzo bolesne i utrudnia suni chodzenie.Sara cierpi:-(Niezbędna jest operacja.Dlatego proszę o pomoc dla niej. W Radomiu nie ma weta,który by się podjął to zoperować.Pozostaje Lublin lub Warszawa. Bartek zmien tytuł wątku-"Sara zerwała więzadło-potrzebna pomoc na operację." Proszę,nie zostawiajmy jej tak
  24. Lunka juz w domu.Jest jeszcze półprzytomna po narkozie,ale ogonkiem już do mnie macha.Na razie podsypia.Wszystko poszło dobrze,pojutrze jedziemy na zastrzyk z antybiotyku,za 5 dni zdjęcie zewnętrznego szwu,po 10 dniach pozostałych. Wszystkie pazury z nerwów poobgryzałam...;) Dziękuję w imieniu Lunki wszystkim kochanym Ciociom,które zawsze są z nami :Rose:
  25. Miałam telefon w sprawie Kubusia od pani z Otwocka.Ma się jeszcze odezwać.
×
×
  • Create New...