Jump to content
Dogomania

Tigraa

Members
  • Posts

    5888
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tigraa

  1. Sonieczka jest juz szczesliwa w swoim domku we Wrześni. Babci Maupie za opiekę,ogromne serducho i ogrom miłości,ktorym obdarzyła Sonię DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!! :Rose: Dzięki Wam i Zuzi to maleńkie życie zostało uratowane... :multi:
  2. :evil_lol: jacy szybcy;) Tomek,koniecznie do Wandzi i zrób fotki.Chcemy to zobaczyc:p
  3. Rudi pięknie dziękuje wszystkim kochanym Ciociom i Wujkom za pomoc i za miłość:Rose: hau hau
  4. Essa,dla Ciebie (*) Jestes juz szczęśliwa i nic Cię nie boli. Dziuba trzymaj się cieplutko,wiem jak to boli.Jestem z Tobą.Dałaś jej prawdziwy dom i dużo miłości.
  5. irmo,to był najpiękniejszy rok w jego zyciu.Odszedł z tego swiata szczęśliwy. Dałaś mu nowe,dobre życie Haniu :buzi: (*) Serwo będziemy o Tobie pamiętać
  6. Otrzymalam wiadomosci do pani,ktora adoptowala Didi i Dextera-dzieci Kory. Dexter czuje sie dobrze,ale Didi zachorowala na nerki:-(jest leczona antybiotykami,ale jedna nerka jest powiekszona,Didi nie trzyma moczu,mało je,jest apatyczna...miejmy nadzieję,że z tego wyjdzie.Pani Agnieszka robi wszystko co w jej mocy... [IMG]http://img467.imageshack.us/img467/6535/dd1py0.jpg[/IMG] [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/9505/dd2dg7.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/4526/dd3ab6.jpg[/IMG]
  7. [quote name='BIANKA1']I co z Kubusiem??? Ma domek????[/quote] Kubuś nadal w schronisku.Jest naprawde maleńki i cudny-idealny psiak do bloku.Wazy tylko 3 kilo i jest wielkosci kota.Czy ktos moze go wrzucic na Allegro?
  8. Dorotko fotki są na 1 i 59 stronie.Wystaw go jesli mozesz bo tracimy juz nadzieję na domek w Polsce:shake: Poszedł kolejny przelew za hotel,jest opłacony do 11 lutego więc dlug wynosi jeszcze na dzis 204 zł
  9. Dziewczyny,DORKA przekaze kontakt do pani ktora sie opiekuje Julą-diabełkowej.
  10. [quote name='pajunia']Mialam wlasnie bardzo mila i przyjemna rozmowe z kierownictwem schroniska i pania weterynarz. Udzielono mi odpowiedzi na wszelkie moje pytania, i musze z przyjemnoscia zaznaczyc, ze rozmowa z pania weterynarz rowniez do przyjemnych nalezala. Bylam milo zaskoczona. Edna i Sahara czuja sie lepiej i beda szykowane do domku. Ciesze sie bardzo. :lol:[/quote] Jestem baaaaaaaaardzo miło zaskoczona;) Być moze pani weterynarz wreszcie zweryfikowała swoje wczesniejsze zachowania,czego jej zyczę z całego serca-dla dobra wszystkich,a psiakow przede wszystkim. pajuniu dziękuję Ci :Rose: :Rose: Ja tez proponuję przeznaczyc pieniazki na Dorfika i Rudiego-oba psiaczki są w hotelu pod Radomiem,a ich utrzymanie kosztuje niemało.Dług Rudiego jest juz spory...
  11. Gosieńko kochana,tekst jest piękny,wzruszający.Dziękuję Ci :Rose:
  12. Do tej pory tylko czytałam wątek,nie odzywając się... Ale dłużej nie wytrzymam!!!!!!!!!!!!!!! Tundra,xxxx52-zwracam się bezpośrednio do Was-przecież jesteście dorosłymi ludźmi,nie zachowujcie się więc jak dzieci.Napiszcie tu na forum,gdzie jest Wedelek.Rozumiem,że żadna z Was nie poda DANYCH tej rodziny,ale chcemy wiedziec przynajmniej w jakim mieście psiak się znajduje i cokolwiek więcej o tym domu. Czy to jest jakaś tajemnica?Czy to jest za trudne?Czy to boli?Bo ja już naprawdę nic z tego nie rozumiem. Tundra,ok-pełne dane rodziny adopcyjnej możecie podac tylko osobie,która podpisze umowę,ale chyba możecie napisać coś więcej na temat tego domku???? I chociaż miasto,w którym jest obecnie Wedelek. Po co robić tyle zamieszania na wątku,siać niepokój w sercach ludzi,ktorym los psiaka nie jest obojętny?Czemu to ma służyc dziewczyny????????
  13. Mam kontakt z p.Ewą. Jesli wszystko pojdzie dobrze,byc moze maly juz w marcu byłby w nowym domku...
  14. Beatko postaram sie zrobic portret-to trudne,bo Lunka to wiercioch;) Jeszcze nie bylo sterylki,jutro dzwonię zeby się umowic.
  15. przyłączam się do podziękowań i całusów :buzi: Jurand to szcześciarz,nie wiem,czy zdaje sobie sprawę z tego faktu:iloveyou:
  16. Dąbrówko,waldi481,agusiazet dziękuję Wam w imieniu Rudaska :Rose: :Rose: :buzi: Szczęsciarz ma kochające ciocie i wujków,którzy mają go w swoich sercach.
  17. Hotelik jest oplacony do 26 stycznia,na dzien dzisiejszy dlug wynosi więc 336 zl. agusiazet wielkie dzięki :Rose:
  18. W chwili obecnej nie ma domku dla Edny,a pajunia nie moze jej zabrac póki jest chora-cokolwiek by to nie była za choroba.Ma szczeniaki u siebie i nie moze ryzykowac.
  19. On chyba lubi dominujące dziewczyny:cool3: w każdym razie nie wyglądał na nieszczęśliwego;)
  20. [quote name='agula']tak mi sie zdaje, że na tych zdjęciach to psi koledzy troszkę dokuczaja Rudiemu :shake: niegrzeczne bestyjki:mad:[/quote] to są koleżanki,a Rudi całkowicie podporządkował się kobietom;)
  21. Wetka schroniskowa wykluczyła nosówke twierdząc ze to przeziębienie. Ale szczerze mówiąc,nie ufałabym jej zbytnio sądząc po objawach.Będziemy obserwować suńkę.
  22. Agusia,mamy jednak z Dorką obawy,że to moze byc łagodna postać nosówki,złagodzona przez szczepionkę.Musimy poczekac,aż będzie całkiem zdrowa. Na razie nie jest zle.Obie suńki są wesołe,nie mają gorączki,mają apetyt.Ale także wyciek z noska i kaszel.Parę dni temu Edna była mocno osowiała,we wtorek,gdy byłyśmy w schronisku-juz była wesoła.Myslę,że będzie dobrze.
  23. Przepraszam,nie mialam wczoraj dostępu do netu. Agusiazet,nie znajdzie sie w Radomiu zaden tymczas,nawet płatny,juz wiele razy probowalam przy innych psiakach.Hotel jej nie przyjmie dopóki ject chora. pajunia,masz pw.
  24. [quote name='sahara']Dorka, a Ciebię proszę żebyś nie robiła z Pani Doktor straszaka. To, że nie jest dla Was przyjemna, ani nie ma ochoty na rozmowy z osobami z Dogomanii to chyba nic dziwnego. I chciałabym widziec lekarza który od postronnych osób przyjmuje polecenia jak ma leczeć.[/quote] Delikatnie to nazwałaś.Czy rzucanie słuchawką gdy ktos dzwoni tylko z zapytaniem o psa jest Twoim zdaniem "niczym dziwnym"?Jesli tak,sorry ale nie mamy o czym dyskutować.
  25. [quote name='sahara']O lie sobie dobrze przypominam to Wasza akcja zabierania szczeniaków z powodu epidemii w schronisku skończyła się tym, że te które zabrałyście wyzdychały. Te które zostały, przeżyły.[/quote] Masz niekompletne informacje.Zabrałyśmy ze schroniska 17 szczeniąt,prawie wszystkie były chore.W schronisku nie miały najmniejszych szans,zamarzały,temperatura w boksach dla szczeniąt spadała ponizej zera. Z 17 szczeniąt zabranych przez nas,przezyło 10.O wszystkie walczono do samego końca i nie musiały umierac w zimnych boksach na betonie.Te,które odeszły,zasnęły w kochających ludzkich ramionach.A 10 zyje do dzis i są szczęśliwe. A epidemię parwo udało się zahamowac dzieki surowicy przysłanej przez pajunię,nie dzięki "umiejętnosciom" pani wet.
×
×
  • Create New...