Tigraa
Members-
Posts
5888 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tigraa
-
Ciężki czas na adopcje teraz ,przed wakacjami mało kto adoptuje psa...
-
On wie, żeby zamieszkać w TYM domku, trzeba kochać kotki. Dlatego nie zakładał od początku innej opcji :eviltong:
-
Biedna, dzielna sunia. Może będzie miała tyle szczęścia co synek i znajdzie domek. Wrzućcie ją na Allegro.
-
Nie ssały matki, nie mają odporności, są całkiem bezbronne. Koniecznie do weta idź z tym maluszkiem i to jak najszybciej.
-
Wiedziałam, wiedziałam, że będzie dobrze. Nie na darmo Tofikowi wkładałam do głowy, że kotki są super i nie są do jedzenia :evil_lol: Mądry psiak :p
-
To parwo może być:-(
-
Kora-ma super dom w Krakowie!!!!!:):)
Tigraa replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Czy w razie czego byłaby możliwość przywiezienia psiaków w okolice Radomia, gdyby znalazły tu dom? Nic nie obiecuję, ale w sobotę będę rozmawiać... zobaczymy. -
Będziemy podbijać cenę ;) Tanio Tofka nie oddamy :evil_lol:
-
Kinga wyślij mi swój adres mailowy na pw to prześlę Wam umowę. Ależ mnie cieszy widok tego kochanego malca :p
-
SUCHAREK- już odżywiony pojechał do nowego domku!
Tigraa replied to sahara's topic in Już w nowym domu
[quote name='paros']Czy Sucharek znalazł dom? :roll:[/quote] Znalazł w Starogardzie Gdańskim, ale nie mamy transportu. -
Wyrzucona ONka z raną na szyi-Sara już w nowym domu
Tigraa replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
No i problem szczeniaczków jakby hmmm... sam się nam rozwiązał. Voess zabrała dzis Sarę na USG, żeby stwierdzić jak wysoka jest ciąża... okazało się, że ciązy nie ma wcale a Sara ma początek cieczki :roll:.Za 2 tygodnie zostanie wysterylizowana w schronisku, a potem-do domu :loveu: Rana na szyi goi się bardzo ładnie, zostały tylko 2 małe strupki. Sara nie była więc wcale w ciąży, jest dość grubiutka... Szczerze mówiąc... ulżyło mi :multi: -
[quote name='gallegro']Patrząc na te zdjecia, trudno uwierzyć, że jeszcze kilka dni temu Tofik był biednym, bezdomnym psiakiem. Jestem pewien, że za okazane przez Was serce, odpłaci wiernością i przywiązaniem... Z przyjemnością będę zaglądał na ten wątek...[/quote] Podpisuję się pod Twoimi słowami obiema rękami. Ja też będę tu codziennie zaglądać i wypatrywać nowych wieści i fotek szczęsliwego Tofcia. Kinga, Piotrek, dla Was za ogroooomne serce :Rose: :Rose:
-
Dwie ofiary ludzkiego okrucieństwa-Tofik i szczeniak Amik/ mają domy!
Tigraa replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Niestety dziś nie miałam aparatu więc fotek nie ma. Ale postaram się zrobić jutro, jeśli tylko Amik będzie. Pani, pod której domem rezydował Tofik zamartwiała się, że psiaka nie ma od piątku. Myślała, że coś mu się stało. Gdy powiedziałam jej, że Tofik ma wspaniały domek w Siedlcach, miała łzy w oczach. Najwspanialszą nagrodą za to co robimy dla psiaków jest uśmiechnięta mordeczka psa i ludzie, którzy są szczęśliwi, że zyskali wspaniałego przyjaciela. Dla takich chwil warto żyć :lol::lol::lol: A ja bym życzyła wszystkim bezdomnym psiakom, żeby znalazły takich cudownych ludzi jak Kinga i Piotrek :loveu: -
Wyrzucona ONka z raną na szyi-Sara już w nowym domu
Tigraa replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Umowiłysmy się z panem Marcinem na sobotę. -
Wegunia-zyla cichutko i cichutko odeszla
Tigraa replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Skarbie maleńki, pamiętam o Tobie i na zawsze zostaniesz w mojej pamięci i sercu. -
ROTTWEILER...czy ludzie wogóle myślą??? WROCIŁ DO SWOJEGO DOMU!!!!:))))
Tigraa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Często właśnie te groźne z wglądu psiaki okazują się miłymi cielaczkami do głaskania. Moriaaa, napisz jak wrócisz co u psiaka. A może jakieś fotki? -
Dwie ofiary ludzkiego okrucieństwa-Tofik i szczeniak Amik/ mają domy!
Tigraa replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Widzę, że mały szybko robi postępy. Zdjęcia śliczne. Jak to dobrze widzieć go zadowolonego, ze swoim Ludziem ;) Boi się mężczyzn, ja też to zauwazylam, a pani, pod której domem mieszkał mówiła, że parę razy został skopany przez kilku facetów, stąd te lęki. -
Mój Reksio ma ataki średnio co 2 miesiące, nie są silne, ma drgawki i ślinotok. Po ataku trwającym ok 3-5 minut bawi się jak gdyby nic się nie stało. Na razie nie dostaje żadnych leków. Ataki nie nasilają się. Nie miał też nigdy żadnego po szczepieniu lub odrobaczeniu.
-
ROTTWEILER...czy ludzie wogóle myślą??? WROCIŁ DO SWOJEGO DOMU!!!!:))))
Tigraa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Oddać psa nie można. Co to za właściciel, który psa wyrzucił i to w kagańcu. Nie bardzo wierzę, żeby psiak uciekł. -
ROTTWEILER...czy ludzie wogóle myślą??? WROCIŁ DO SWOJEGO DOMU!!!!:))))
Tigraa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Właściciel zasłużył na to, żeby go w kagańcu do drzewa w lesie przywiązać:angryy::angryy::angryy::angryy: W takich chwilach wściekłość miesza się z bezsilnością. Napiszcie do dziewczyn z Krakowa, może by miały jakiś dom dla tego biedaka. -
red, spokojnie. Myslę, że wszystko będzie dobrze. A na pewno będzie jej lepiej niż u tego pijaczyny.
-
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
Tigraa replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Przydałyby się jakieś nowe fotki Wedelka i nowe wieści o psiaczku. -
Były nawet na dogo pieski wychowywane przez kotkę. Nazywano je żartobliwie "kotopsy" :evil_lol: Mamka na pewno by się malcom przydała, nawet kocia. Spróbuj.