frruzia
Members-
Posts
513 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by frruzia
-
mam podobny problem jak wig moja czasemtak się nakręci na patyk lub piłeczke, że nie może się skupic na tym co od niej chcę robi wtedy wszystkie komeny po kolei jakie zna nie słuchając co mówię i do tego zaczyna szczekać
-
co do zielonych kupek to zauważyłam że moja robi zielone jak za dużo trawy się naje
-
ale podobno to da się leczyć
-
nie jestem pewna ale chyba pudle często poleca się alergikom
-
Co jest złego w psach nierodowodych?
frruzia replied to Rumcajsowa's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
żeby was pocieszyć to przyznam, że nigdy wcześniej nie zastanawiałam się nad że nie powinno się kupować psów bez rodowodu, co prawda zawsze mażyłam o rodowodowym i o wystawach, ale nie wykluczone, że skusiłabym się na jakiegoś malucha bez rodowodu pod wpływem odruchu serca, bo widok takiego słodkiego malucha jest tak rozczulający że rozum traci siłę przebicia teraz wiem , że nie powinno się tak robić i lepiej uzbierać więcej kasy i poczekać -
Co jest złego w psach nierodowodych?
frruzia replied to Rumcajsowa's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
no niestety przeciętny czlowiek nie ma pojecia jak wygląda rasowy pies, mnie ostatnio zaskoczylo jak oglądałam sobie francuskie stronu owczarków niemieckich, gdzie bardzo często widziałam całe czarne lub wilcze wyglądem trochę różniące się od tych o których myślałam, że tak ma wyglądać onek, gdybym spotkała takiego psa na ulicy nie uwierzyłabym, że to rasowy onek, a jednak. Mój brat ma labradora, pies jest potężny, ile to razy brat się nasłuchał od znawców, że to pit, rottek, może i labrador ale nierasowy bo ma dużą głowę, albo bo labek to powinien mieć frędzle na ogonie itd, pies jest rodowodowy i zdobył już chyba uprawnienia hodowlane, wychodzi na to że wszyscy oprócz sędziów znają się na psach -
Co jest złego w psach nierodowodych?
frruzia replied to Rumcajsowa's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
myślę że problem jest w tym że kudlel ma pejoratywne znaczenie, dla większości źle się kojarzy, kiedyś jedna pani mnie zapytała o Figę jaka to rasa, mówię jej że to kundel, a ona na to ściszonym glosem: niech jej pani tak nie nazywa bo taka ładna lepiej mówic że mieszaniec myślę że Fidze jest obojętnie czy nazywam ją kundlem, kundelkiem czy mieszańcem -
Co jest złego w psach nierodowodych?
frruzia replied to Rumcajsowa's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Kiessa gdyby wszyscy myśleli tak samo to nie byłoby pseudohodowców, bo nie mieliby na kim zarabiać. Mówisz, że możesz sobie myśleć że Luna jest rasowa i to nikomu nie szkodzi otóż właśnie że szkodzi, tym wszystkim psiakom rozmnażanym na lewo oraz rasie, w mojej okolicy jest pare dalmatyńczyków chyba wszystkie rasowe bo mają kropki :cool3: choć z wyglądu tak się różnią, że nie mam pojęcia czy którykolwiek jest rasowy, oprócz kropek maja jeszcze jedną wspólną cechę wszystkie są agresywne, i na tej podstawie mogę sobie myśleć że dalmatyńczyki to strasznie głupie psy bo są agresywne i nie do wychowania i nigdy nie chcialabym mieć dalmatyńczyka, i takie myślenie może być bardzo krzywdzące dla rasowych dalmatyńczyków, bo wierzę że prawdziwy hodowca nie chciałby aby ktoś tak myślał o jego rasie i będzie chodował psy o jak najlepszym charakterze -
Co jest złego w psach nierodowodych?
frruzia replied to Rumcajsowa's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
pseudohodowcom nie jest ten kto ma psa bez papierów ale ten ktotakie psy rozmnaża Kiessa uważasz, że każdy pies który ma kropki i przypomina dalmatyńczyka to dalmatyńczyk? -
wczoraj zamówiłam Fidze szeleczki już nie mogę siędoczekać jak mi je przyślą i jak się ochłodzi żebym mogła je wypróbować
-
Co jest złego w psach nierodowodych?
frruzia replied to Rumcajsowa's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
no aj mam wyżła niemieckiego szorstkowlosego tylko bardzo rzadkiej odmiany bo jest czarna, też mogłabym ludziom tekie kity wciskaći pewnie nie jeden by się nabral :razz: -
Co jest złego w psach nierodowodych?
frruzia replied to Rumcajsowa's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Kiessa poczytaj sobie trochę o tym jakie warunki pies powinien spełnić aby mógł być rozmnażany, sam rodowód nie wystarczy, co z tego że rodzice twojej suni mają rodowody, ale może na wystawach nie uzbieraliby tyle dobrych ocen aby uzyskać miano psa hodowlanego więc i ich potomstwo nie jest w pełni rasowe nie upieraj się że masz psa rasowego, bo tylko reklamę pseudohodowcom robisz dla mnie hodowca to ktoś kto ma wiedzę o hodowli psów, traktuje je należycie i rozmnaża tylko takie psy które do hodowli się na nadają cała reszta to pseudohodowcy -
o matko to moja jest nienormalna jest tak nakrecona na patyki, że żaden upał jej nie straszny, poleży minutę w cieniu i już przybiega żeby jej rzucac nie dociera do niej że jest za gorąco na takie hasanie
-
Co jest złego w psach nierodowodych?
frruzia replied to Rumcajsowa's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
i jeszcze jedno to przez takich uparciuchów i naiwniaków jak ty, którzy myślą, że rasowy nie musi mieć rodowodu wystarczy żeby był podobny do rasowego pseudohowcy mogą zbijać kasę i dopóki takie podejście się nie zmieni takie hodowle nadal będą się miały całkiem dobrze, jest popyt jest towar zrozum kupując psa nierasowego i wmawiając ludziom, że to rasowy dalmatyńczyk też przyczyniłaś się do robienia niezłej reklamy pseudohowcom -
Co jest złego w psach nierodowodych?
frruzia replied to Rumcajsowa's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Kiessa ale to ty chyba uważasz że kundelki są gorsze mówiąc żeby nie obrażać twojego psa i nie nazywać jej kundlem, nikt tu nie mówi że kunde są gorsze tylkoże pies bez rodowodu to kundel, a pies rasowy to taki co ma rodowód i wcale nie jest on lepszy ani gorszy jest rasowy i tyle zrozum to wreszcie twój pies nie ma rodowodu więc nie nazywaj go rasowym jak chciałaś mieć psa rasowego to trzeba było kupić z rodowodem teraz masz kundelka -
Co jest złego w psach nierodowodych?
frruzia replied to Rumcajsowa's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
sądziadka opowiadała mi kiedyś o swoim dalmatyńczyku kupionym na bazarku, pies był "psychiczny", robił się coraz bardziej agresywny, w końcu pogryzł kiedyś kiedyś przechodnia i za radą weterynarza uśpiła go, wet powiedział, że spotkał się już z takimi zbyt agresywnymi dalmatyńczykami, bo właśnie zupełnie nie kontroluje się hodowli tej rasy, to bylo w czasach kiedy byla moda na dalmatynczyki skąd wiesz czy twój pies jest jak we wzorcu to tylko twoja opinia (a specem od dalmatyńczyków chyba nie jesteś?) to w jakim stopniu pies ma zbliżony wygląd do wzorca można przekonać się tylko na wystawie dla mnie też każdy pies w kropki to dalmatyńczyk, bo nie mam pojecia jak powienien wyglądać rasowy -
Co jest złego w psach nierodowodych?
frruzia replied to Rumcajsowa's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
z tego co wiem to niektórzy hodowcy zastrzegają sobie, że jeśli pies nie będzie wystawiany i trzymany do hodowli to powinien być kastrowany, może namiawiać wszystkich hodowców żeby takie umowy spisywali? Tylko nie wiem czy i jak można by było to egzekwować jeśli właściciel nie wywiązałby się z umowy. -
nawet sobie nie wyobrażam jak bardzo musi ci być ciężko jesteśmy z tobą
-
może by tak że ona na nowo cię "próbuje" nie było cię parę dni i teraz sprawdza gdzie jest twoje miejsce w stadzie kiedyś miałam sunię onkowatą kiedy chodziłam z nią na spacery sama była grzeczna nie uciekała spokojnie szła na smyczy, kiedy szedł z nami mó tata w psa jakby diabeł wstępował, gdy to tata ją prowadził to potrafiła nawet obszczekać przechodzącą obok osobę, ne mam pojęcia dlaczego się tak zachowywała
-
mam psa średniej wielkości zaczęłam z nim jeździć jak miała 10 miesięcy, ale bez szlaleństw, biegała luzem i narzucała tempo
-
to znaczy? karmili go nie tak? ja bym sie chyba nigdy nie odwazyła oodać psa komuś na szkolenie
-
enna to co oni mu tam zrobili?
-
można też specjalnie zmieniać kierunek spaceru jak pies skręci w lewo to my uciekamy w prawo
-
możesz wprowadzić też komendę "zostaw" najpierw np. że ma nie ruszać smakołyka, potem przechodzić z psem na smyczy obok jakichś leniwych ptaków które nic sobie z psa nie robią i nagradzać jeśli spokojnie przejdzie
-
wyżły zazwyczaj lubią aportować więc może zabiraj ze sobą piłeczkę, ja ostatnio wpadłam na pewien sposób żeby pies się zbytnio nie oddalał, moja sucz strasznie się nakręca na patyki i uwielbia aportować więc jak tylko stwierdzam , że za bardzo się oddaliła to podnoszę jakiś patyk z ziemi pokazuję jej i rzucam w przeciwnym kierunku teraz często biega tylko przy mnie i pilnuje czy coś rzucę czy nie, próbowałam też się chować ale skubana już sie nauczyła, że trzeba mnie pilnować i nawet jak się oddali to ma na mnie oko i coraz trudniej mi wyhaczyć taki moment kiedy nie widzi i moga schować się za drzewo