Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Zamówię dziś trochę puszek dla Szarika. On nadal taki szczuplutki, ale sierść błyszczy :) Jest pani zainteresowane owczarkiem, więc mam nadzieję na dom dla niego :) Podziękowałam Skarpecie Owczarkowej - pewnie ma inne psiaki w potrzebie, więc Szarikiem niech się nie kłopocze, damy radę.
  2. Cieszę się, ze się spotkamy :)
  3. On u tego gospodarza nie miał źle pod względem psychicznym. Nie był bity, kopany czy źle traktowany. Spuszczany z łańcucha, bawił się z gospodarzem. Żeby tylko to żywienie ....
  4. My też pozdrawiamy z całym stadkiem :) Szarik bawi sie jak szczeniak, podrzuca zabawki, biega z nimi, czeka, aż się kolejną rzuci :) Taki duży dzieciak :) Sierść już ładna, boczki zaokrąglone. Nadal rzuca się na jedzenie, nie da nawet miski na ziemi postawić, już pochłania w locie. Dwa razy dostaje ciepłe jedzenie - albo makaron czy ryż z mięsem, albo kluski i do tego puszka albo czubata miska chrupek. Zawsze też zmieniam wodę, bo zamarza, a Szarik pije chętnie.
  5. Nienawidzę tego etapu bycia domem tymczasowym...wybór domu, czy aby te, czy akurat ta rodzina, czy dobrze wybrana........Ale bardzo się cieszę, ze tacy normalni ludzie się zgłaszają
  6. Super!! Jak najbardziej, jesteś najmilszym uczestnikiem Babskich Pogwarek :)
  7. Planujemy spotkanie w Warszawie jeszcze w grudniu, takie doroczne, byśmy przyjechały z Irenasem i Konfirmem :) Będziecie mogły, Dziewczyny?
  8. Był jeden telefon w sprawie Szarika. Ale aż ze Złotoryi... Za daleko, jak ustaliłyśmy z panią :(
  9. Starość jest taka przykra, i dla ludzi, i dla zwierzaków :( Pokerku, wpłynęło 20 zł, serdecznie dziękuję! Zapisuję na 1 stronie.
  10. Ale fajna ta Emka :) (sunia z M) - i do tego szczęsciara!
  11. Dzień dobry, melduję, że daję radę, a z kolanem coraz lepiej :) Ogłosiłam Szarika na olx na Warszawę, ale zero odzewu. Tak bym chciała dla niego dobry dom, najlepiej z ogrodem, w którym by sobie biegał, i z człowiekiem, by z nim pracował.
  12. A ja tak dal spokoju sumienia pokazałam ją mojej dobrej znajomej, miała jamnikowatego kawalera przez długie lata, teraz gotowa do przyjęcia suni w typie jamniczym. Wprawdzie czarne podpalane to marzenie, ale...
  13. Ania właśnie wraca do Warszawy, z Tomkiem, na 3 dni zostaję sama z piesami. Chodzę jeszcze z laseczką, ale jestem w domu, nie pracuję, poradzę sobie ze wszystkim. Najwięcej roboty mam ze staruszkami: Nusią i Zulką. Muszę co 2 godziny je wyprowadzać, pilnować i szybko reagować, jak tylko się obudzi jedna czy druga, i zaraz otwierać drzwi na taras, bo siusiają tam gdzie stoją :( To też się tyczy nocy, podświadomie czuwam i kuśtykam dwa razy w nocy, by je wypuścić na siusiu. Szarik jest trochę szalony, cieszy się, skacze, zachęca do zabawy. Ania przez 2 tygodnie dała sama sobie z nim doskonale radę, ja dopiero wczoraj poszłam z Nią i psem do sadu. Bardzo interesuje się wszystkim, co się weźmie do ręki, patyk, butelka, zabawka, i nawet za moją laseczkę złapał. Muszę po prostu bardzo uważać, by mnie nie przewrócił z tą laską. Dziś rano wybiegał się w sadzie pół godziny, oczywiście z Anią, więc ja pójdę z nim dopiero po południu.
  14. Dziękuję Dziewczyny kochane za pamięć, a Mazowszance i Nadziejce za bazarki!
  15. Pozdrawiamy z Szarkiem :) to cudny, pogodny, wesoły psiak! Teraz tylko znaleźć mu dobry dom...........
  16. Ale wiesz, jak trudno znaleźć te butelki "po użyciu" w wysokiej trawie i liściach? :) Chyba wiosną trzeba będzie się tym zająć :)
  17. Najlepszą zabawką jest pusta butelka plastikowa po wodzie. Podrzuca ją, gryzie, czeka aż się ją rzuci. No i piłka - ale z niej pozostały strzępy...Pogodny, ufny pies :)
×
×
  • Create New...