Jump to content
Dogomania

Agata_Emi

Members
  • Posts

    517
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agata_Emi

  1. Info o suni jest już na "Szansie-na pomoc Goldenom". Rozpuszczamy wici ... ogłosić sunię na Allegro? potrzebuję tylko jakiś kontakt do Ciebie beka, żeby podać w ogłoszeniu
  2. goldenopodobnego pieska umieszczam na forum "Szansa - na pomoc goldenom" [URL]http://www.pomocgoldenom.fora.pl/index.php[/URL] i kilku goldenich listach dyskusyjnych. Może tam go ktoś wypatrzy [URL="http://www.pomocgoldenom.fora.pl/index.php"][/URL]
  3. w jakich godzinach odbywają się zawody?
  4. [quote name='bigos']Ewka dzwoniła na Bukowską i nikt takiej suni nie szukał...:roll:[/quote] nie poznamy prawdy, ale podobno Pani Iwona od pierwszego dnia dzwoniła na Bukowską, gdzie codziennie mówili jej, że żadnej Goldenki u nich nie ma i że ma się dowiadywać codziennie. Jak chciała zostawić namiar na siebie, to powiedzieli jej, że oni nie mogą oddzwaniać i to ona ma dzwonić do nich :-( Nie wspomnieli nic o Swarzędzu :-((( Podobno w suchym lesie były porozwieszane ogłoszenia o zaginięciu Lady a cała rodzina codziennie jej szukała po okolicy.
  5. No to jednak miałam mylne wrażenie ... niedawno dzwoniła Pani Iwona, odebrała już Lady (tak sunia ma na imię) ze schroniska, są już w domu, radości nie ma końca ... tym razem słyszałam radość w głosie ... zresztą usłyszałam też kilkadziesiąt razy "dziekuję" więc chyba jednak zależało im na znalezieniu suni. No to akcja zakończona sukcesem ... powiem Wam, że jestem pełna podziwu dla hodowcy (hodowla Lorwet) za to, że prowadzi i posiada do tej pory ewidencję sprzedanych psiaków (nawet tych sprzed 7 lat). P.S. Lady zwykle nosi obrożę z adresówką, ale tego dnia akurat nie miała jej na sobie :(
  6. Zadzwoniła do mnie właścicielka suni. Fakty i okoliczności się zgadzają, to jej sunia. Dostała namiary na schronisko i Ewę, ma się zgłosić po sunię - ciekawa jestem tylko kiedy to zrobi. Odniosłam podczas rozmowy dziwne wrażenie - całkowity brak entuzjazmu i radości w głosie z powodu odnalezienia suni. Informację o mozliwej cieczce Pani przyjęła dość beztrosko. Pytałam jak to się stało, że sunia zginęła - podobno "jak dzieci jak otwierają bramę, to ona wybiega, ale potem wraca". Pani twierdzi, że obwiesiła ogłoszeniami cały Suchy Las, dzwoniła też do schroniska w Poznaniu .... ale do Swarzędza już nie zadzwoniła (coprawda nikt jej tego nie podpowiedział). Mam nadzieję, że to tylko moje wrażenie ... Mam dostać informację jak sunia będzie już cała i zdrowa w domu.
  7. Właścicielka odnaleziona !!!!
  8. jeżeli miałoby się okazać, że sprawa tak wygląda, to lepiej żeby nie wracała do takiego "domu". Dodzwoniłam się, niestety właścicielka suni już nie mieszka pod tym adresem (ale podobno nadal mieszka w Poznaniu). Pani, która tam teraz mieszka ma dotrzeć do właścicielki za pośrednictwem sąsiadów i przekazać jej informację.
  9. Mam już namiary na właściciela tej 7-latki, mieszka w Poznaniu na ul. Wiedeńskiej. Narazie nikt nie odbiera, ale będę dzwonić do skutku.
  10. [quote name='MonikaP']7 lat?....Czyli wiek, w kórym suka rasowa staje się "darmozjadem"... :shake:[/quote] nie u każdego ;), ale faktycznie taki scenariusz też jest prawdopodobny :-(
  11. tymczasem w Suchym Lesie młodzież z gimnazjum ma porozwieszać dzisiaj plakaty w okolicy
  12. Dzwoniła właśnie Pani z ZK. Jest jeszcze jedna suczka z takim numerem tatuażu. Urodzona w 200o r. a więc 7-letnia. Za ok. 3 godzinki hodowca ustali mi namiary na właściciela (hodowla prowadzi eweindecję więc wie komu sprzedawała pieski). Miejmy nadzieję, że uda się po 7 latach dotrzeć do tej osoby !!
  13. Ustaliłam właśnie, że sunia o podanym numerze tatuażu ma 2 lata i leży sobie u swojej Pańci na kanapie. Oczywiście Goldenów jest tak dużo, że numery się powtarzają więc jest szansa, że jest druga starsza suka o tym numerze, ale ZK musi poszukać w archiwum. Czekam na informację od nich. Właścicielka suni leżącej na kanapie mówiła, że jakiś czas temu też do niej dzwoniono, czy jej suka nie uciekła, bo znaleziono sunię o tym tatuażu (lub podobnym) wiec może swarzędzka sunia to po prostu uciekinierka.
  14. Dzwoniłam do zarządu głównego ZK. N231 - jest taka sunia, ale urodzona w 2005 r. więc ma dwa lata - to chyba nie ona? N281 - nie ma goldenki pod tym numerem
  15. trzeba by porozwieszać w okolicy ogłoszenia, sunia wygląda na zadbaną więc pewnie się komuś zgubiła :-( Spróbuję w ZK ustalić coś po numerze, hodowcę lub właściciela, pod warunkiem, że numer tatuażu jest właśnie taki. ZK Poznań dzisiaj nie pracuje, dopiero jutro coś ustalę !!!! wrrrrr
  16. [quote name='mnich13']Dziękuję za odpowiedź bo troszkę sie niepokoiłam[/quote] oczywiście sprawdź od czasu do czasu, czy w dziąsła nie wdał się jakiś stan zapalny (przy wymianie zębów to się zdarza), ale jesli nie ma obrzęku czy ropnej wydzieliny, to nie ma powodów do niepokoju
  17. to normalne, "zapaszek" przejdzie po wymianie zębów
  18. Rewelacyjne wieści !!!
  19. Agata_Emi

    Ile uderzen?

    Ostatnio maglowałam ten temat z doktorem Niziołkiem (psi kardiolog) i sprawa wygląda tak: Tętno to kwestia osobnicza, powinno wynosić od 70 do 150, przy czym zależy od wieku, wielkości psa, stanu fizycznego (czy pies jest w spoczynku czy może po wysiłku albo w stresie) i danego osobnika. U retrieverów podobno często zdarza się wolne tętno (60-70 uderzeń na minitę) w spoczynku i jest to całkowicie normalne. Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości i podejrzenia co do stanu serca Twojej suni (szybko się męczy, dyszy, ma blade dziąsła, a po naciśnięciu na dziąsło biała plama znika dłużej niż 2 sekundy) to zgłoś się do doktora na badanie, które wszystko wyjaśni i rozwieje wątpliwości.
  20. dałam info o kumplu na forum Goldenów [U][URL]http://www.pomocgoldenom.fora.pl/viewtopic.php?p=3836#3836[/URL][/U][URL="http://www.pomocgoldenom.fora.pl/posting.php?mode=editpost&p=3836"][/URL]
  21. [quote name='Seaside']Ciekawe czy dzwonili do właścicieli hoteliku.......:roll:[/quote] nie dzwonili w ogóle: [quote name='Agata_Emi'][SIZE=2][I]Nie dzwoniłam do hoteliku żeby nie robić na wyrost [/I][/SIZE] [SIZE=2][I]nadziei[/I][/SIZE][/quote]
  22. dostałam dzisiaj maila od tej Pani zainteresowanej Luckym [SIZE=2][I]Pani Agato,[/I] [I]aby miała Pani orientację odnośnie moich poczynań dot. adopcji pragnę [/I] [I]poinformować że na razie niestety jestem zmuszona powstrzymać się od [/I] [I]dalszych działań. Nie dzwoniłam do hoteliku żeby nie robić na wyrost [/I] [I]nadziei, gdyż moje stanowisko w kwestii adpcji się nie zmieniło, ale muszę [/I] [I]zmienić stanowisko męża na ten temat. Ze względu na fakt, iż już wcześniej [/I] [I]mieliśmy zaplanowane że kupujemy szczeniaka berneńczyka i w okolicach [/I] [I]Wielkanocy będzie on do odbioru ( w najbliższą niedzielę jesteśmy wstępnie [/I] [I]umówieni z hodowcą aby go wybrać i zarezerwować), mąż twierdzi, że trzy psy [/I] [I]to stanowczo za duży ambaras, a mi ledwo udało się go ugadać aby zgodził się [/I] [I]na jednego nowego. Aczkolwiek miom zdaniem jak najbardziej mamy warunki dla [/I] [I]3 psów i udałoby się to pogodzić (duży dom i ogród), a jedynie należałoby [/I] [I]zabezpieczyć okres kwarantanny, bo szczniaczek będzie tylko po jednym [/I] [I]szczepieniu kiedy do nas przyjdzie. Tak więc na razie usiłuję przekonać mężą [/I] [I]do trzeciego psa. Chyba że nie uda nam się wybrać berneńczyka w niedzielę, [/I] [I]wówczas będzie prościej.[/I] [I]Pozdrawiam[/I] [I]Alina[/I] [/SIZE]
  23. Asior, a może golden podhalański z tego wątku byłby dobry dla tej rodziny: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=53106[/URL]
  24. narazie cisza, napiszę dzisiaj do zainteresowanej Pani i zapytam co z Luckym
  25. Rewelacja, widać, że Tunia jest szczęśliwa :multi:
×
×
  • Create New...