Jump to content
Dogomania

Agata_Emi

Members
  • Posts

    517
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agata_Emi

  1. Piękny pies, myślę, że szybko znajdzie nowy dom. A tymczasem kombinujmy nad tymczasem :lol:
  2. [quote name='apade']Pomijając jednak tą nabytą - dlaczego w takim razie u zdrowych rodziców rodzą się szczenięta z dysplazja, a suczka z HD C lub pies kryjacy HD B dają zdrowych potomków?[/quote] dlatego, że mechanizm dziedziczenia dysplazji nie jest tak prosty jak np. dziedziczenia PRA. Za budowę stawu odpowiedzialnych jest wiele genów, które w różnych pokoleniach, w różnych kombinacjach, dają różne "efekty".
  3. [quote name='apade']Warto też pamiętać, że dysplazja to nie tylko choroba genetyczna, ale też nabyta.[/quote] Dysplazja jest chorobą zdeterminowaną genetycznie, skłonność do dysplazji jest dziedziczna !!! Warto poczytać: [URL]http://www.vetserwis.pl/dysplazja.html[/URL]
  4. ślicznotka na górę !!!
  5. narazie mogę tylko podbić sunieczkę, ale myślę intensywnie co można dla niej zrobić
  6. dałam info o suni na "Szansie". A czy możecie określić dokładnie co znaczy "dosyć agresywna do ludzi" i "straszyła okolicznych sąsiadów"? Jak wygląda ta agresja, w takich sytuacjach się pojawia?
  7. spanielka do oddania [URL]http://www.4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=30401&id_kat=12[/URL]
  8. najlepiej byłoby znaleźć szybko jakiś tymczas, ale jeśli sytuacja jest kryzysowa, to może narazie wystarczyłoby opłacenie pobytu na jakiś czas. To będzie 16 lub 17 zł za dobę (nie wiem ile pies waży).
  9. więc się po prostu nie tłumacz, milczałaś kilka miesięcy a teraz nagle w każdym poście tłumaczysz się, twierdząc jednocześnie, że nie zamierzasz się tłumaczyć. Nie masz co robić z siebie sierotki Marysi, bo nikt już się na to nie nabierze. Życie już zweryfikowało prawdę, a Ty swoimi dzisiejszymi wypowiedziami tylko umacniasz wyniki tej weryfikacji.
  10. [quote name='tkacka']Sunia jest po sterylizacji, na prochach i na razie spi...jest dobrze. Jak sie przebudzi bedzie obok niej ktos kto poda kolejne srodki p/bolowe i pozwalajace jej troszke pospac...[/quote] A jak wytłumaczysz to? Tak się składa, że Blanka została wysterylizowana dopiero teraz, czyżby niepotrzebnie, bo drugi raz? :angryy:
  11. uczciwość i prawdomówność nie są niestety Twoimi atutami. Tutaj można poczytać o całkiem innej sprawie, gdzie tkacka również minęła się z prawdą [URL]http://www.goldenretriever.fora.pl/uwaga-nieuczciwy-hodowca-t971.html[/URL]
  12. [quote name='tkacka']Od tamtej pory temat psa dla mnie przestal istniec...o tym, ze zyje dowiedzialam sie w czerwcu.... Kolezanka wet potwierdzila, ze psa nie uspila ale zrobila to na wlasna odpowiedzialnosc nie informujac mnie o tym... a teraz to ja jestem ta najgorsza...[/quote] kolejne kłamstwa ... niestety ten typ tak ma :angryy:
  13. [quote name='Czarodziejka']Co teraz z sunią? Jakieś widoki na dom, czy zostaje u AnkiRa?[/quote] na pewno jeszcze przez jakiś czas będzie u AnkaRy
  14. wiadomości o Majce na bieżąco: [URL]http://www.pomocgoldenom.fora.pl/okolice-tluszcza-znaleziono-suke-mix-goldena-podhalana-t534.html[/URL]
  15. Blanka z dnia na dzień czuje się lepiej. Doktor Galanty zrobił kawał dobrej roboty. A jak się czuje Twój psiak?
  16. Sunia jest teraz u AnkaRy i dochodzi do siebie po operacji [URL]http://www.pomocgoldenom.fora.pl/figa-blanka-potrzebuje-pomocy-t7.html[/URL]
  17. [quote name='Czarodziejka']Czytam i czytam i nie mogę zrozumieć, dlaczego w tak niekorzystnym świetle przedstawiono jej charakter? I kolejne pytanie - czy ten zagryziony jamnik faktycznie istniał?[/quote] pytania retoryczne czarodzejko ..... od tkackiej się tego nie dowiemy, ale myślę, że po przeczytaniu wątku Blanki i poskładaniu w całość pewnych elementów tej "układanki", każdy w duchu może sobie na nie odpowiedzieć.
  18. [quote name='Czarodziejka']Jakie były motywy tych ohydnych kłamstw? Czy to na pewno ta sama sunia? Biedactwo...[/quote] Nie ma wątpliwości - to na pewno ta sama sunia, rozpoznała ją hodowczyni, u której sunia mieszkała ponad rok a także osoba, która wiozła ją do tkackiej ze schroniska. Zresztą sunia jest tak charakterystyczna, ma dużo znaków szczególnych, że trudno ją pomylić z innym psem (wystarczy obejrzeć zdjęcia). Co do motywów postępowania tkackiej i jej kłamstw - tylko ona może odpowiedzieć na to pytanie :angryy:
  19. bazarek dla Blaneczki: [URL]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77742[/URL] i aukcja cegiełkowa na Allegro: [URL]http://www.allegro.pl/item229468548_golden_blanka_umiera_pomoz_.html[/URL]
  20. Trwa walka o życie suni, wszystko na bieżąco można przeczytać na forum Szansy: [URL]http://www.pomocgoldenom.fora.pl/figa-blanka-potrzebuje-pomocy-t7.html[/URL] Stan jest bardzo ciężki ale jednak mała dzielnie walczy... jej leczenie jest bardzo kosztowne, przyda się każda złotówka! Pieniądze można wpłacać na konto Ani, która opiekuje się Blanką: Anna Radwanska Warszawa 80 1140 2004 0000 3102 3025 3109 Prosimy o dopisek DLA BLANKI oraz podanie swojego nicka.
  21. Dostałam wiadomość od Pani Kasi: [I]witam, witam, wczoraj ok 23 wrocilam z Lwowka, widzielismy sie z Luckym, i zostal u... siebie. tak, tak, on tam jest u siebie, mieszka juz tak dlugo z Panstwem, ma cudowna opieke, oni go bardzo kochaja, a on ich.. wokol domu lasy, pola, gdzie biega za sarnami, zajacami, wraca kiedy chce.. normalnie bajka.. gdybym go wziela, zrobilabym mu krzywde, ja mieszkam w scislym centrum, z malym trawnikiem na ciasnym podworku ze smieciami... mieszkanie niecale 40 metrow... GDYBY LUCkY POTRZEBOWAL OPIEKI, POMOCY , DOGLADANIA, DOKARMIENIA, to mialby tu cos takiego, ale takich luksusow jak tam juz niestety NIE... :| dlatego, mimo ze i ja i dzieciarnia zachwycona nim byla, postanowilismy go nie brac, ale co jakis czas odwiedzac wszystkie te pieski.. Pani ANia z hoteliku jest tez wspaniala, a jej mąż bezgranicznie oddany psiakom. musze przemowic do Ich rozsadku, zeby nie oddawali tego psa, on bedzie nieludzko tesknil.. nawet jak poszlismy z nim na spacer, to ciagnął do domu, a w domownikow wpatrywal sie z taka uwagą i miloscia.... ponad dwa lata to chyba duzo, zeby sie zakochac w tych wlascicielach.. wpadne tam jeszcze za jakis tydzien, chyba ze inne wyjazdy pokrzyzujami plany, ale chetnie przegadam te sprawe. w kazdym badz razie bylo cudownie i pieknie, bo tamte rejony to takie odludzie, sama piekna natura, bajkowo tak.[/I]
×
×
  • Create New...