-
Posts
517 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agata_Emi
-
Śliczna krówka :-) :-) :-) Mam pytanie z czystej ciekawości: czy takie umaszczenie dyskwalifikuje z dalszej hodowli? jak to się ma do wzorca rasy?
-
Kremówki są pyyyyyycha-ma domek-za TM [']['][']['][']
Agata_Emi replied to bigos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No co, ja tylko prawdę napisałam :-) Masz wielkie serce i trzeba o tym głośno mówić !! A poza tym po historii z Ozzym strach komukolwiek psa wyadoptować więc dobrze jest wiedzieć jak najwięcej o nowym domku. Myślę, że Bigos jest już teraz spokojna o dalsze losy Kremówki :-). To kiedy poznam małe ciasteczko osobiście ??? -
Kremówki są pyyyyyycha-ma domek-za TM [']['][']['][']
Agata_Emi replied to bigos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo się cieszę, że Kremówka jedzie do Dominiki :multi: Znam Dominikę i wiem, że sunia lepszego domku nie mogła znaleźć. Będzie miała naprawdę rewelacyjne życie. Zresztą Dominika jest skromna i nikomu się nie pochwaliła (i mam nadzieję, że nie ma mi za złe że o tym piszę), że już wcześniej pomogła w potrzebie Mai - ciężko chorej goldence ze schroniska w Łodzi ( http://www.tmteam.waw.pl/pawel/emi/maja.php ) Kremówka idealnie będzie pasować do biszkoptowcyh Bezy i Mai:grins: :grins: :grins: -
[FONT=Courier New]Psy sa drapieznikami a drapiezniki maja to do siebie, ze poluja i pozeraja swoje ofiary. Dziko zyjace drapiezniki zjadaja upolowane ofiary prawie w calosci tj. oprócz mieska jedza tez zawartosc tresci zoladka swoich ofiar - a z uwagi na fakt iz ofiary te sa najczesciej roslinozerne - ta zawartoscia sa roslinki, trawa i inne zielska. W ten sposób ich dieta jest urozmaicona i pelnowartosciowa. Coprawda nasze psiaki sa udomowionymi drapieznikami ale z uwagi na swoje "korzenie" oprócz miesa (czy to w postaci surowej, gotowanej czy tez w formie granulek zwanych karma) potrzebuja zjesc troche zieleniny ;-). Czytalam gdzies, ze wlasnie psy jedzace tylko sucha karme (rzekomo swietnie zbilansowana) maja zwiekszone apotrzebowanie na trawke i gównienka :-) [/FONT] [FONT=Courier New]A gówienka i inne smierdzace rzeczy psy zjadaja, gdy brakuje im bakterii trawiennych, które dziko zyjace drapiezniki tez czerpia z tresci zoladka swoich ofiar. [/FONT]
-
Ta gulka to tzw. odczyn poszczepienny (to taka specyficzna reakcja organizmu na składniki szczepionki), często robi się psiakom właśnie w miejscu wkucia igły i nie jest groźny tzn. bywa groźny, ale gulce towarzyszą wtedy inne niepokojące objawy. Jeżeli Jazz nie zachowuje się podejrzanie (nie jest osowiały, ma apetyt, jest aktywny jak zwykle) nie musicie się obawiać. Gulka z czasem zniknie sama, a jeśli chcesz to przypieszyć to możesz rozmasowywać to miejsce i okładać czymś ciepłym.
-
[quote name='Kenzo']Właśnie wróciłam od weta-powiedział, że wygląda to paskudnie i kazał natychmiast usunąć:placz: Zabieg w znieczuleniu tzw głupim jasiu-potem brodawka idzie na badanie histopatologiczne. Kazał z tym nie czekać. Bardzo mu się to nie podoba:shake: powiedział, że brodawka jest wyjatkowo paskudna i może byc to nawet złosliwe dziadostwo. Kurde, popłakałam sie i tyle. Nie wiem co o tym wszystkim mysleć...Boję się najgorszego:placz:[/quote] A czy to jakiś Twój zaufany wet? Bo wiesz - pełno jest naciągaczy, którzy wmówią Ci wszystko tylko po to, żeby wyciagnąć pieniądze. Tak jak napisała Ania_Carmen - brodawczak to nic strasznego, zwykle po jakimś czasie sam odpada po podaniu witaminek. Może skonsultuj to z innym lekarzem?
-
[quote name='ma-ja']Hej :) tak sie zastanawiam... ten punkt dotyczy zwierzaka znalezionego, takiego do ktorego nikt sie nie przyznaje?? Bo jezeli umowa dotyczy psa, ktoremu szuka sie nowego domu, ale obecnie jest czyjas wlasnoscia (albo np. schroniska) to najpierw musialoby miec miejsce formalne przekazanie psa OPIEKUNOWI, zeby wszystko mialo rece i nogi. Jak to robicie, kiedy dotychczasowy wlasciciel zwraca sie o pomoc w wyadoptowaniu psa? Tez spisujecie taki "protokol zrzeczenia sie wlasnosci psa"? ... :shake: strasznie skomplikowane ... ale to dla mnie wazne.[/quote] Umowa powinna być spisana między obecnym i nowym właścicielem. A jeżeli ktoś pośredniczy w szukaniu domu dla psa i chce mieć pełną kontrolę nad adopcją to powinien zawrzeć umowę z obecnym włascicielem, stając się nowym właścicielem psa a następnie podpisać umowę z docelowym właścicielem.
-
A propo brodawczaka, to my dawaliśmy naszej Emi (zgodnie z zaleceniem weta) Vitaral A+E na wzmocnienie organizmu i brodawka sama zniknęła.
-
Proszę, powiedzcie mi coś o golden retriverach. Bardzo proszę:)
Agata_Emi replied to domispeed's topic in Golden retriever
Dziewczyny, co do tego szkolenia psa i cech charakteru: zgadzam się, że od charakteru psa też sporo zależy ... ale pod jaką cechę charakteru chcecie podciągnąć zbieranie śmieci na podwórku, zjadanie kup czy uciekanie włascicielowi? Zachowanie typu "nie przychodzę do nogina komendę", "znajduję pyszną śmiedzącą kość, uciekam z nią i zjadam" to zachowania wyuczone i utrwalone. Widocznie właściciel kieyd próbował oduczyć psa tych zachowań, był zbyt mało atrakcyjny (w sensie miał za kiepskie nagrody), żeby pies porzucił pyszne kąski znalezione na śmietniku albo zrezygnował ze swawolnego biegania. Emi jak była malutka też próbowała zjadać to co znalazła i też nie przychodziła chętnie na zawołanie. Ale cierpliwą, konsekwentną pracą (czasami człowiekowi się pięści zaciskały i ledwo się powstrzymywał, żeby nie przetrzepać pannie skóry ;-)) i dużą ilością pysznych smakołyków osiągnęliśmy to co chcieliśmy i teraz mamy spokój. -
Rottka Zula - zbieramy na operację i szukamy domku !!!!
Agata_Emi replied to Agata_Emi's topic in Już w nowym domu
.... 275 zł .... ziarnko do ziarnka .... -
Ja na podstawie kilku wzorów stworzyłam taki: [CENTER][CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3]UMOWA ADOPCYJNA[/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE][/CENTER][/CENTER] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]zawarta w dniu ...................w .................. pomiędzy:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]................................................legitymującą się dowodem osobistym nr ...................................[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]zwaną dalej OPIEKUNEM[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]a[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3].......................................................... zamieszkałą .......................... legitymującą się dowodem osobistym nr ........................[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]zwaną dalej ADOPTUJĄCYM.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]1. Przedmiotem umowy jest pies w typie rasy Golden Retriever w wieku ok. 18 miesięcy, z wytatuowanym w uchu nr ....., zwany dalej PSEM, będący pod opieką Opiekuna, jako zwierzę bezdomne, któremu Opiekun daje tymczasowe schronienie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ogólny stan zdrowia przekazywanego zwierzęcia ocenia się jako dobry, co niniejszym potwierdzają obie strony umowy. [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]2. Opiekun oświadcza, że:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- pies jest odrobaczony i odpchlony, ma wszystkie niezbędne szczepienia, co potwierdzone jest wpisami w książeczce zdrowia założonej dla psa[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- pies był karmiony ..... ([I]tu wymienić jedzonko[/I])[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- z uwagi na chorą łapę, pies dostawał od dnia .... do dnia ...antybiotyk[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- .............[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]3. Żadne dolegliwości zdrowotne psa, które zostaną wykryte po przekazaniu zwierzęcia Adoptującemu, nie mogą być podstawą do jakichkolwiek roszczeń odszkodowawczych ze strony Adoptującego.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]4. Adoptujący oświadcza, że:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- ma wystarczającą wiedzę, umiejętności i warunki do posiadania psa i zapewnienia mu odpowiednich warunków bytowych[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- nie jest pośrednikiem i nie zamierza tuż po odebraniu sprzedać ani przekazać psa innej osobie oraz że pies nie będzie wystawiany do walk.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- jest świadomy odpowiedzialności karnej jaka grozi za złe traktowanie zwierząt na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. Nr 111, poz. 724, z późn. zm.)[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- jeżeli z jakiegokolwiek powodu będzie chciał pozbyć się psa, w pierwszej kolejności poinformuje o tym Opiekuna.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- jest świadomy, że niedotrzymanie warunków niniejszej umowy, jest podstawą do odebrania mu adoptowanego psa.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]5. Adoptujący zobowiązuje się do:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- utrzymania psa w dobrym zdrowiu i samopoczuciu (poprzez humanitarne traktowanie, nie stosowanie przemocy fizycznej, właściwe odżywianie stosowne do rozmiarów i wieku psa, zapewnienie dostępu do świeżej czystej wody pitnej, zapewnienie schronienia, zapewnienie psu odpowiedniej ilości ruchu, unikanie sytuacji mogących skutkować powstaniem u psa chorób i urazów)[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- zapewnienia psu stałej opieki medyczno-weterynaryjnej (w tym regularnych szczepień ochronnych, leczenia urazów i chorób, zapewnienia rehabilitacji)[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- trzymania psa w sposób zapewniający stały nadzór nad psem, bezpieczeństwo psa oraz otoczenia, a w szczególności zapewnia, że nie będzie trzymał psa na uwięzi w budzie lub w kojcu[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- wyposażenia psa w akcesoria umożliwiające natychmiastowe odnalezienie właściciela w przypadku, gdy pies zaginie (mikroczip, adresówka lub obroża z danymi kontaktowymi Adoptującego).[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- powiadomienia Opiekuna o zaginięciu psa lub jego zgonie z podaniem przyczyny zgonu w ciągu 12 godzin od tego faktu. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- informowania Opiekuna o zamiarze sprzedaży lub przekazania psa.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- informowania Opiekuna o stanie zdrowia psa (w szczególności o chorobach i urazach) oraz zamiarze lub konieczności eutanazji psa.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]6. W przypadku zaginięcia psa Adoptujący ma obowiązek natychmiast powiadomić o tym fakcie również schronisko dla zwierząt właściwe dla danej gminy, straż miejską .... oraz udzielić pomocy w poszukiwaniach i dostarczyć wszelkich możliwych informacji mogących mieć znaczenie dla prowadzonych poszukiwań. [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]7. W razie zamiaru sprzedaży lub przekazania psa, Adoptujący zobowiązuje się skontaktować z Opiekunem, celem uzyskania pisemnej akceptacji dla proponowanej zmiany miejsca pobytu psa. W razie braku akceptacji nowego miejsca pobytu psa, Opiekun ma prawo zażądać zwrotu psa, a Adoptujący ma obowiązek psa natychmiast zwrócić.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]8. Ewentualna eutanazja psa może być dokonana tylko w przypadku choroby lub wypadku zwierzęcia nie rokujących szansy na dalsze życie bez cierpień. Diagnoza taka powinna zostać potwierdzona pisemną opinią co najmniej dwóch niezależnych lekarzy weterynarii i zawierać szczegółowy opis przyczyn oraz mieć dołączone wyniki niezbędnych badań. Adoptujący zobowiązuje się powiadomić Opiekuna o konieczności dokonania eutanazji przed jej wykonaniem. Wydający do adopcji zastrzega sobie prawo do wskazania lekarzy weterynarii mogących wydąć opinię. Koszt badań i opinii ponosi Adoptujący. W razie braku zgody na eutanazję, Opiekun ma prawo zażądać zwrotu psa, a Adoptujący ma obowiązek psa natychmiast zwrócić.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]9. Z uwagi na fakt, iż pies jest zwierzęciem bez uprawnień hodowlanych, Adoptujący zobowiązuje się nie dopuścić do niepożądanego rozrodu psa, poddając psa zabiegowi kastracji w terminie ..... Dokonanie zabiegu musi być potwierdzone stosownym wpisem do książeczki zdrowia dokonanym przez lekarza weterynarii przeprowadzającego zabieg. [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]10. W przypadku, gdy warunki przetrzymywania psa okażą się niezgodne z postanowieniami niniejszej umowy czy obowiązującymi przepisami dotyczącymi ochrony zwierząt, Opiekun ma bezwarunkowe prawo odebrać psa Adoptującemu.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]11. W okresie 3 miesięcy od dnia podpisania niniejszej umowy Adoptujący ma prawo zwrócić psa Opiekunowi, bez podania przyczyny. Adoptujący jest zobowiązany dostarczyć psa Opiekunowi.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Umowa została sporządzona w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach, po jednym dla każdej ze stron.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE]
-
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
Agata_Emi replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
.....:-(..... -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
Agata_Emi replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U psów jest podobnie -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
Agata_Emi replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hmmm, czyli to nie to co myślałam. Ewentualnie leki albo kastracja mogły to tylko spotęgować. W takim razie pozostają dokładne badania ... -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
Agata_Emi replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie jestem ekspertem, ale tak się zastanwiam, że może wszystko naraz (kastracja, silne leki, zmiana otoczenia) tworzy mieszankę wybuchową i powoduje dziwne zachowania u Dragona. Czy u Romenki też podobne sytuacje miały miejsce? Kiedy zaczęły się te dziwne "ataki": po kastracji, po rozpoczęciu podawania leku? Myslę, że przed ewentualną decyzją o uśpieniu dobrze by było zrobić jednak Dragonowi tomografię mózgu i w razie potrzeby inne badania, o których zadecydowaliby lekarze. -
Wśród goldenów i wśród labków znajdziesz cały przekrój charakterów i typów: spokojne i zwariowane, zrównoważone i nadpobudliwe, niszczące i grzeczne, strachliwe i odważne, wychowane i niewychowane, zjadające kupy i gardzące nimi, lubiące dzieci i je gryzące itd itd itd Moim zdaniem nie ma w tej kwestii żadnej reguły. Wszystko zależy od charakteru psa, sposobu jego wychowania, warunkach jakie mu się zapewni a nie od rasy.
-
[quote name='moni@']Nie kupowaliśmy go na pokaz. Pokochał nas, ja jego i nie liczą się dla mnie żadne papiery. Był zagłodzony (ważył 3,5 kg, po tygodniu przytył do 4,7 ale to i tak mało) Nie wiedziałam, że "wartość" jego określana jest na podstawie rodowodu. Dla mnie jest kulką szczęścia i będę o niego dbała żeby już nic mu nie zabrakło.[/quote] Twój piesek na pewno jest kochany i fantastyczny i nie jego winą jest, że został "wyprodukowany" przez pseudohodowcę dla zysku. Dobrze, że znalazł u Ciebie kochający dom, bo jak widać jego "hodowca" nie dbał o psiaka jak należy. W całej tej sytuacji winna jest osoba, która produkuje psy nierasowe i jeszcze sprzedaje je pewnie za spore pieniądze no i niestety osoby, które takie pieski kupują. Nie chcę żebyś poczuła się urażona czy gorsza, ale twój pies nie jest rasowym golden retrieverem - jest pieskiem w typie goldena. Co nie znaczy, że jest gorszy, brzydszy czy mniej kochany. Nie obrażaj się i nie traktuj naszych wypowiedzi jako ataku. My po prostu staramy się walczyć z nieuczciwością pseudohodowców, która skutkuje potem nieszczęściem psów i uświadamiać potencjlanych nabywców na co się decydują kupując psa z niewiadomego pochodzenia. Stwierdzenie, że nie liczą się dla Ciebie żadne papiery jest często powtarzane przez osoby, które nie rozumieją dlaczego rodowód jest tak ważny i że nie jest to tylko kwestia snobizmu właściciela. Twoj piesio jest śliczny i mam nadzieję, że będzie ci rósł zdrowo, bo niestety znam mnóstwo przypadków nierodowodowych goldków chorych na dysplazję i inne przypadłości :-(
-
[quote name='Ania_Carmen']No niestety, jak mam być szczera, to po prostu widać, że piesek nie jest rasowy. Kupowanie psa w ten sposób zawsze wiąże się z bardzo dużym ryzykiem. Mam nadzieję i mocno trzymam kciuki, żeby tylko maluszek był zdrowy.[/quote] Przykro mi, ale muszę się zgodzić z Anią_Carmen :-(. Też mam nadzieję, że piesek jest zdrowy. [quote name='Ania_Carmen']P.S Przepraszam, może zaraz niepotrzebnie rozpętam dyskusję, ale już nie mogę patrzeć na coraz większą liczbę chorych "goldasów" mnożonych tylko dla zysku.[/quote] ehhhh, dopóki będzie popyt ... będzie i podaż - bardzo to smutne i przygnębiające. Niestety wiedza nabywców piesków na temat rasowy=rodowodowy ciągle pozostawia wiele do życzenia a tendencja do oszczędności często okazuje się zgubna albo dla właściciela (koszty leczenia wielokrotnie przekraczają koszty zakupu nawet rasowego psa) albo dla psa (oddany, wyrzucony, niechchiany).
-
Rottka Zula - zbieramy na operację i szukamy domku !!!!
Agata_Emi replied to Agata_Emi's topic in Już w nowym domu
Przypominamy o Zuleczce: operacja się zbliża !!!! pieniądze potrzebne !!!!!!! -
Rottka Zula - zbieramy na operację i szukamy domku !!!!
Agata_Emi replied to Agata_Emi's topic in Już w nowym domu
Myślę, że oprócz 600-800 zł, które są potrzebne na operację, przydałyby się pieniądze na rekompensatę kosztów, które Aga poniosła (z własnej kieszeni) na leczenie Zuli. Zula nie jest jedynym rottkiem, któremu Agnieszka pomaga więc pieniądze są stale potrzebne. -
[quote name='BabyCakes']Jezeli ktos dlugo hoduje psy, to i sila rzeczy zna sporo sedziow, jezeli sam nie jest jednym z nich :razz: I nie zapominajmy tez o tym, ze to zwykle hodowcy z doswiadczeniem maja dobre psy, bo wiedza gdzie je kupowac, moga kupic dobrego psa i prowadza selekcje - jezeli pies z jakiegos powodu nie nadaje sie na wystawy, to zmienia wlasciela.[/quote] Zgadzam się, ale czasami naprawdę wygrywają takie "wyciory" ze pożal się Boże. I nie chodzi mi o stawkę, w której wystawiam swojego psa. Często jeżdzę na wystawy po prostu jako widz i brak obiektywizmu sędziów obserwuję na każdym kroku (nie tylko jeśli chodzi o goldeny). Można mi zarzucić, że nie znam się na rasie i te "wyciory" to idealne okazy w 100% zgodne ze wzorcem, ale chyba jednak tak nie jest, ponieważ komentarze ludzi zgromadzonych przy ringu (często tych bardziej doświadczonych) są zbieżne z moimi odczuciami.
-
Niestety, na wystawach psów podobnie jak w codziennym życiu - na układy nie ma rady. Kumoterstwo widać na każdym kroku i to zupełnie jawne, bez wstydu, żenady czy stwarzania jakichkolwiek pozorów. Ale nic dziwnego skoro dochodzi do sytauacji, kiedy sędziowie i pracownicy ZK są jednocześnie hodowcami i tworzą wesołe grono wzajemnej adoracji i wspólnych interesów. Jedyna nadzieja na stosunkowo uczciwe sędziowanie jest wtedy, gdy sędziuje sędzia zagraniczny. Jeżeli chodzi o wystawę w Gdyni to w poście Gazusia możnaby zmienić tylko nazwę miasta i post nadal byłby prawdziwy :-( Nie twierdzę, że cały sędziowski światek jest skorumpowany i nieuczciwy bo byłabym niesprawiedliwa, ale niestety ... nie jest kolorowo :-(
-
Rottka Zula - zbieramy na operację i szukamy domku !!!!
Agata_Emi replied to Agata_Emi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ksera'][IMG]http://img474.imageshack.us/img474/6890/zula3wd.jpg[/IMG] [IMG]http://img83.imageshack.us/img83/7035/zula14wm.jpg[/IMG] [IMG]http://img455.imageshack.us/img455/8558/zula27tl.jpg[/IMG][/quote] się popłakałam ze szczęścia - rewelacyjna poprawa, i ten uśmiech i te oczka ... Fantastyczna jest !!!! Jeszcze tylko dobre cioteczki dorzucą parę groszy na operację :-) i nóżka też będzie zdrowa :multi: -
Rottka Zula - zbieramy na operację i szukamy domku !!!!
Agata_Emi replied to Agata_Emi's topic in Już w nowym domu
Operacja jest bardzo ważna, bo chodzenie ze zwichniętym stawem sprawia psu ogromny ból. Zula już wycierpiała się aż za bardzo w swoim życiu, pomóżmy jej pozbyć się tego cierpienia.