Jump to content
Dogomania

Kasie

Members
  • Posts

    2233
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kasie

  1. Ja go przekonam do tych pokojów tylko potrzebuje czasu... A z drugiej strony powinnam go jak najszybciej wyadoptować. Chcę zeby miał dom z ogrodem, kontakt z ludźmi. On lubi spać w budzie ale optymalnie by było gdyby mógł wchodzic do domu.
  2. kiwi, myślisz że mogę przesłać doprogramu zdjecia Atamana? Jeśli będzie program z Ligoty to żeby pokazali jego zdjęcie.
  3. Irma, Ty blondynka jesteś? Czy też może chcesz wyadoptować Serwa blondynce jakiejś?
  4. Tak lupe :loveu: Jak mam zainstalowac taki banerek w swoim podpisie? Bardzo dziekujemy.
  5. Właściwie to obojętne. Może być za dom na łąki. Moze być po chodniku wzdłuż ulicy. Jak wolisz ;) Dziękuje. Z programu raczej nic nie bedzie. Wczoraj robiłam próbe generalną. Ataman wszedł do domu (został wepchnięty lub po kawałku wtaszczony). Stanął na podkurczonych łapach i tak stał zamarty przez moze i pół godziny... Otworzyłam drzwi: uciekł... Boi się przestrzeni zamkniętej, paraliżuje go to. Potrzebuję więcej czasu aby go przyzwyczaić. Niestety.
  6. Każdy psiak trafiający do schroniska przechodzi kwarantanne. Jeśliby wyszło że jest nosicielem wścieklizny to są pobierane wycinki tkanki mózgowej do przebadania dla potwierdzenia. Wścieklizna jest niebezpieczna dla ludzi, można sie nią zaraić. Inne choroby zakaźne są zwierzęcymi chorobami i pies po przebyciu kwarantanny jeśli nic nie wyjdzie to "bezpiecznie" nie zarażając innych może być dołączony do pozostałych zwierząt. Poza tym zawsze może się jeszcze po niego zgłosic właściciel.
  7. Uuu, to nie ma szans kiwi. Mogę Cię jedynie zapewnić, że Ty tez nie chciałabys abym za Ciebie pisała egzamin z chemii fizycznej. Jakikolwiek Twoj poziom wiedzy przekracza kilkakrotnie mój. Ok, to czekam do środy na decyzję. Ataman jest super psiakiem. Majestatyczny, szanujący ludzi, podporządkowany i tak bardzo chce byc z człowiekiem. Potrzebuje domu. fajnego domu.
  8. Katcherine, jakoś to nie uspokoiło mojego sumienia :shake: I jest mi źle. Samoglow, nie wiem nic nowego. Więc zakładam, ze po prostu tak jak było. Born do uśpienia jak skończy sie kwarantanna. A Hefren mam nadzieje, że przeżyje i doczeka jak go ktoś weźmie.
  9. Katcherine, po prostu mi sugerujesz: Tylko Lincoln stały, Ataman na DT a masz dom z ogrodem. Więc możesz coś wziąć. A nie mogę :placz: I to nie ze wzgledów że miejsca nie ma... Bo jest...
  10. kiwi to ja pójdę za Ciebie na egzaminy, chyba że chemia fizyczna... A Ty za mnie z Atamanem do programu. Może być? Ale nie rozumię, czy mogę go szykowac do programu czy nie? Kiedy bedzi ewiadomo czy są miejsca?
  11. W weekend moja panno to Ty masz obowiązek! Ja wyjeżdżam i Ty wychodzisz z moimi psami. ;) A tak na poważnie to możesz je wziąć w sobote na specer? Tylko osobno proszę :cool3:
  12. Camaro, bo Ty ogólnie dla tych psów jakaś niedobra jesteś... Kto to widział podhalany i bernardyna na śnieg do ogrodu wyrzucać :shake: Białe w białym śniegu się zgubi jeszcze. Bierz przykład z Kingi, która to z troską podtrzymuje swoją biedną Drachmę żeby siedząc nie spadła np ze stopnia. Karino, o Tobie to już nie wspomnę: biały Jonatan na białym śniegu i jeszcze w nocy. Dobrze ze biedak taką czujną pozycje przyjął. Sam sie musi pilnować. A jakby tak do zaspy wpadł? Pomyślałaś o tym? Co ta biedna Pyti abędzie miała u Was... ;)
  13. To wcale nie powód żeby nie adoptować Camary. Przecież adoptowana też moze się zajmować adopcjami piesków :eviltong: A jak trafi na dom o duuużym sercu to duużo piesków wyadoptuje. Proste i logiczne.
  14. I co tam u kaukazów? Hefren jest? Born dalej agresorek?
  15. I zapanowało milczenie... U mnie póki co jest Atamanek jeszcze. Czy sie tłumacze? Tak, dokładnie. Bo tak mi się smutno zrobiło. Brazowa, szczerze, to jak Ataman znajdzie dom to mam na oku staruszka którego już nikt nie weźmie po prostu. I tylko mam nadzieje ze on doczeka... Pies wychowany w domu a na starość go oddali do schroniska... I to mnie najbardziej wkurza. A jak długo szukasz dla Wigora już? Jaki on jest z charakteru?
  16. Takie jest zycie... Popatrz iel jest psów nadających sie do adopcji od zaraz a tez siedzą w schronisku i nikt ich nie chce. I po prostu trzeba dokonywac wyborów. Spróbujcie popytać jeszcze tego pracownika. A jak z hotelem w Waszej okolicy?
  17. A czy możecie porozmawiać z tym pracownikiem co on sądzi o Bornie? W końcu on powinien najwięcej o nim wiedzieć
  18. To co piszesz nie rokuje dobrze. Jeśli on był przywieziony kilka dni temu to z każdym dniem bedzie gorzej bo bedzie sie czuł pewniej. Schronisko nie jest odpowiednim miejscem do określenia zachowania czy chcarakteru psa. Ale takie mamy realia. Jeśli takie jest zachowanie Borna do wszystkich przechodzących osób to to rokuje beznadziejnie. Takiego psa nikt nie może proponować do adopcji...
  19. A jak inne psy reaguja na tego pracownika? Jeśliw podobny sposób albo uciekają przed nim to nie jest on najlepszym wskaźnikiem. Jesli Born atakuje przez kratę to ja również przychylam sie do eutanazji. Nie ma właściwie szans na adopcje. A trzymać go w boksie żeby był to bezcelowe. Aga pisała jednak ze byłyście przy jego boksie, ze merdał ogonem, że jego reakcja na Was była zupełnie psia. I przyznam, że tym sie sugerowałam.
  20. To jak był łapany też o niczym nie świadczy. Chciałabym pomóc. Nie wiem jak. Agnieszko, spróbuj sie dowiedzieć o nim cokolwiek więcej. JAk sie zachowuje jak jest karmiony, jak reaguje jak chodzą pracownicy. Cokolwiek. Czy macie jakiś hotel w pobliżu? Wszyscy to wiedzą juz pewnie, ale jeśli po wyprowadzeniu z boksu w kagańcu, poza terenem schroniska bedzie atakował, będzie dominujący i bedzie próbował to okazywać to praca nad kaukazem z takimi przejawami kiepsko rokuje. Ale jesli pies po rzywiezieniu do schroniska i osadzeniu go w kojcu szczeka czy nawet warczy to jeszcze o niczym nie świadczy. Czy macie możliwosć przekonania kogos z pracowników żeby go wyprowadzić, wziąć na spacer? Jakie są u Was realia? Jak Wam wydadzą psa któremu nie założą obrozy bo sie go boją? A jeśli mu założą to niech go spróbują wziąć na spacer. Czy to jest realne?
  21. Nie PaulinaT, pomalowałam mu białym lakierem do paznokci aby młodziej wyglądał :evil_lol: Taki make up przed sesja zdjęciową. On ma około 4 lata. A zęby ma połamane i wcale nei najlepsze. Ale fajny z niego pies. I potrzebuje fajnego człowieka. On lgnei do ludzi. Przez weekend miałam trochę wiecej czasu aby pobyć z psami i zauważyłam jak bardzo Ataman chciałby aby zwracać na niego uwagę, aby być z nim, wziać na spacer, wygłaskać. A ja nie mam czasu... Nie brakuje komuś z Was spacerów z psem?
  22. Jesli pies jest agresywny i atakuje to dla niego lepiej żeby został uśpiony niz całe życie miałby spędzic w koju albo by mialo dojść do nieszczęścia. Ja psa nie widziałam, niw wyszłam z nim, nie wiem... Jeśli Wy go widziałyście i uważacie ze warto o niego zabiegać, że warto próbować, ze nie jest agresywny i jedynie boi sie pracownika to myślimy o hotelu na szybko. Żeby go wziąć i szukać mu domu. Jakie jest Wasze zdanie?
  23. I na prawdę chcą go uśpić? Czy macie jakis hotel żeby go wziąć?
  24. Co sie dzieje z tym młodym kaukazem?
  25. Wy mnie wogóle nei rozumiecie! Ja mam szare psy więc w każdym dopatruje sie szarości i juz. Biszkoptowy, waniliowy... Co Wy, głodne jesteście?
×
×
  • Create New...