-
Posts
1991 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irma
-
Niewidomy Lampo [*][*][*] 2 V 2007r.-odszedł kochany....
irma replied to Szczurosława's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kiwi - przekonuj ta Panią a z domem u mnie to niezupełnie tak jak tu napisane - wieczorem wyjasnię -
Bialutka Lady...Pojechała do swojego domu! Wyzdrowiała!!!!!!!!!!
irma replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=135184739"][B][COLOR=#0000cc]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=135184739[/COLOR][/B][/URL] -
Serwo coraz słabszy przechodzi kolejną kurację rozwolnienia nie ma nie chodzi ale od kilku dni, szczególnie po zastrzyku zaleconym i załatwionym przez bunię zaczął stać na łapach i odzyskał dobry humor, nabrał wigoru (bunia jesteś najwspanialszym wetem w tej części kosmosu) trzymajcie kciuki a do nas wraca Teoś - jak widac adopcja była udana :shake:
-
Niewidomy Lampo [*][*][*] 2 V 2007r.-odszedł kochany....
irma replied to Szczurosława's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czy on ma aukcję na allegro ? a jeżeli tak to czy odowiednio wzruszającą ? -
Pies,ktory nie mruga,bo boi sie przeoczyc szanse na dom! ZAADOPTOWANY :)
irma replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Wiola super -
z tego co wiem saskia wyjechała za granicę i nie wiem czy czyta dogo - napisz do niej pw myślę, że wyrazi zgodę na wykorzystanie tych zdjęć dal psów z dogo na wykorzystanie moich zdjęć oczywiscie wyrażam zgodę
-
Spokojny i cichy Oluś o 21 pojechał do nowego domku :)
irma replied to Folen's topic in Już w nowym domu
taki śliczny maluszek na łańcuchu a nie na kanapie :placz: -
zgadnij widziałaś jego oczy jak żebrze? nie zgaduj i tak wiesz
-
STARUSZKA SONIA. Znalazła, znalazła znalazła swój DOM!!!!!
irma replied to anielica's topic in Już w nowym domu
nie mam siły czytać całego wątku więc proszę napiszcie mi ile lat ma Sonia, czy ma problemy ze zdrowiem, czy toleruje koty, psy, suki i dlaczego boicie się, że nie przetrzyma zimy (czy w schronie czy w ogóle) -
rozwolnienie na szczęście nie wróciło Serwo cały tzw łykend wygrzewał się na słoneczku leżąc obok stołu i uprawiając żebractwo w tym tygodniu pojedzie na rentgen i badania krwi a potem zobaczymy bunia załatwia mu leki w Czechach no i konsultuję jego stan zdrowia z kim się tylko da dzisiaj będę miała opinię weta z Włocławka - wyciągnął z paraliżu tylnych nóg jamnka mojej cioci
-
Bialutka Lady...Pojechała do swojego domu! Wyzdrowiała!!!!!!!!!!
irma replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=131481395"][B][COLOR=#0000ff]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=131481395[/COLOR][/B][/URL] -
Serwo nie chodzi a właściwie nie chodzi na tylnych nogach - ciągnie je za sobą w niczym mu to jednak nie przeszkadzało ukraść małemu Wojtkowi a następnie pożreć prawie całą tabliczke czekolady Wojtuś siedział sobie na ławce i wcinał czekoladę (nie wiem kto mu dał całą tabliczkę, ale i tak nie udało mu się jej zjeść) a Serwo leżał sobie kilka metrów dalej następnie wypadki potoczyły się jak w filmie akcji Serwo podniósł się (tzn. wyprostował przednie łapy) i w ułamku sekundy był obok Wojtusia w nastęnym ułamku sekundy jego pysk znalazł się gdzie w okolicach Wojtusiowych rąk a następnie Serwo leżał pod ławką i oblizywał się a Wojtuś oglądał swoje puste rączki i zrobił rozczulająca podkowę nawet się nie zorientował co się stało a jedynie rozpłakał się, że czekolada zniknęła nie ona nie zniknęła to Serwo ją zniknął a ja teraz drżę co będzie z jego rozwolnieniem - wróci czy może jednak nie
-
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
irma replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Wiola ja będę coś wiedziała dopiero jutro wieczorem -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
irma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki za chorego - niech szybciutko wraca do zdrowia -
Mozarcik odszedł za Tęczowy Most w kochającym DT. :(((
irma replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a jaki jest jego stosunek do psów, suk i kotów? -
lewkonia - nie wiem skąd masz te wieści ode mnie :crazyeye: ale niestety są prawdziwe Serwo przestał chodzić porusza się ciągnąc za sobą nózki w lewej nodze chyba nie ma już czucia Serwo nie cierpi, nic go nie boli jest cały czas wesoły, skory do zabawy, głaskania, przytulania, uwielbia się tarzać w trawie, jest kochanym słodziakiem ma apetyt i nie ma rozwolnienia zastanawiam się nad wózeczkiem - może to dobre rozwiązanie choć mam różne opinie na temat wózka dla starego psa bunia zaczęła załatwiać dla Serwa nowe leki - wierzę, że mu pomogą i rzeczywiście ostatnio cieniutko u mnie z czasem trzymajcie kciuki za Serwusia - są mu potrzebne