Jump to content
Dogomania

lavinia

Members
  • Posts

    3263
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lavinia

  1. [quote name='akucha']Ajjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj :multi::loveu::multi: Maupo, skąd masz??? To boksiu czy bulwa? Zgłupiałam... :oops:[/QUOTE] no właśnie Magda, skąd masz ?????? to boksio - bulwa jest, jak nic
  2. a ja myślę, że można coś próbować zdziałać - popatrzcie tylko na PWP - w ostatnich tygodniach jest tu pełno psów wyciągniętych właśnie z [COLOR="Red"]tego miejsca[/COLOR], w ostatnim momencie. Każdy z tych psów ma ZDIAGNOZOWANE WETERYNARYJNIE zagłodzenie, wiele z nich to ofiary bicia i to też jest potwierdzone medycznie. Czyli nie, że jedna pani powiedziała drugiej pani, że pies był głodny, tylko są KONKRETNE dowody na to, o czym my wszyscy tu wiemy, a nikt głosno nie mówi z wiadomych powodów. I jedna czy dwie osoby nic nie zdziałają, to jasne, moga tylko zaszkodzić, bo znów wolontariusze nie będą miec wstępu do schronu.. Ale gdyby zajęła się tą sprawą jakaś organizacja, to byłaby to kolejna już poważna sprawa dotycząca tego miejsca..... warto o tym porozmawiac, tylko nie tu, na otwartym forum, również z wiadomych względów... i żeby juz dłużej nie zaśmiecać wątku psiulka, wpłacam 40 zł i trzymam kciuki, by walczył i by mu się udało...
  3. pewnie, ze pamietam Kado !!! A gdzie on jest ?? Nadal u Beatki ?? Próbowałam sie do niej kilka razy dodzwonić, ale chyba zmieniła nr tel. To już teraz wiem, gdzie mieszka tymczasowo psiak z rowu :loveu: proszę pozdrów Beatę ode mnie - fajnie byłoby gdyby sie odezwała do mnie
  4. właśnie wpłaciłam 40 zł, na konto Fundacji
  5. ponawiam propozycję z kasą - jeśli nie na Dt, to może na transport. Wydaje mi się, że ElzaMililcz napisała, że da mu DT na chwilę ? Chyba, że żle przeczytałam. Ale jeśli dobrze, to już jest coś, trzeba go tylko wyciągnąć... jeśli cos będzie się działo, to dajcie znać, i napiszcie komu kasę przesłać
  6. żeby mu tylko nie zrobiły krzywdy.....widać, że wszystkie razem go tłamszą... a może płatny DT ? Jesli się taki znajdzie, deklaruję wpłatę 100 zł , tak mi szkoda tego malucha....
  7. dzięki...... dobrze wiedzieć, że ktoś jeszcze oprócz mnie pamięta Ptysiowego.....
  8. ja jestem za, postaram się jutro coś dorzucić na tego drugiego biedaka czytałam tamten wątek i myślę, że właśnie wpłaty na fundację, tak jak w przypadku tego misia tutaj, mogłyby zrobic różnicę, tzn te osoby, które nie chcą wpłacać na konto schroniska może wspomogłyby Ceporexa wtedy..... przecież dla psa to nie ma znaczenia, kto zbiera pieniądze, on tylko walczy o życie..... a jeśli można by zbierać pieniadze dla niego na koncie fundacji, to uważam, że powinnaś wtedy napisać do osób, które wypowiadały sie w tamtym wątku [COLOR="SeaGreen"]- proszę - posłuchałam waszych rad, czy też ostrzeżeń - teraz pieniądze z pewnością trafią tam gdzie trzeba- czy w związku z tym możecie wspomóc tego psa ????[/COLOR] dogomania to bardzo specyficzne miejsce i czasami trudno zrozumieć innych, ale gdy ratuje się psa, trzeba swoje osobiste poglądy i sympatie schowac do kieszeni i robić wszystko, by psa uratować.
  9. wyszperałam jeszcze 20 zł właśnie poszło
  10. Ptysiowy, dziś śnieg pada....... smutno bez ciebie.....
  11. Oktawia, nie mogę wziąć nic na DT, nie moge także użyczyć samochodu, ale mogę dorzucić 50 zł na transport maluchów - pociągiem, czy samochodem, wszystko jedno daj znac , jeśli to pomoże - wtedy przeleję Ci kasę, ewentualnie jutro moge Ci dać gotówką - będę w Warszawie w różnych miejscach przez cały dzień tyle mogę zaoferować
  12. troche przerobiłam zdjęcia - lepiej widać malutką [img]http://img100.imageshack.us/img100/1030/obraz0360lh0resizeuh1.jpg[/img] [img]http://img162.imageshack.us/img162/7016/suczka2ur1resizenz1.jpg[/img]
  13. [quote name='Tosia2']Dziękuję Lawinia! :) Psiak tak na marginesie jest z Łomianek... Leżał w rowie przy ul.Kolejowej na wysokości ul.Majowej.... W tej chwili też jest w Łomiankach...[/QUOTE] Łomianki są tragiczne pod tym względem, niestety ja mieszkam po drugiej stronie Kolejowej, bliżej Puszczy, zawsze patrzę czy coś nie leży, już kilka razy zabierałam ledwo żyjące zwierzaki z tej drogi:shake: w przyszłym tygodniu postaram się jeszcze coś dorzucić, jakiś grosik
  14. przed chwilą wpłaciłam 30 zł. piszcie, jak tam maluch
  15. dzwoniłam na Gagarina... Frydrycha nie ma.... SGGW.....bez komentarza, ale co innego można zrobić ? a może jakiś szpitalik, tylko gdzie ? i która lecznica weżmie psa z nosówką.... mogę tylko się dorzucić finansowo - 100 zł, nawet dziś, może jednak warto o nią powalczyć ?
  16. na Gagarina jest świetny młody wet, dr Frydrych, który wyprowadził z nosówki jednego z psiaków z Ostrowii - nie pamiętam jak miał psiun na imię, ale kiedy Fela go przywiozła pod lecznicę, to pies im prawie umierał w samochodzie....inni weci mówili, żeby go natychmiast uśpić. A Frydrych go wyprowadził z tego, tyle tylko, że psiak miał DT blisko lecznicy i cały czas był pod kontrolą
  17. Ptysiu, odeszła pudliczka Lady z Ostródy....... pomóż jej tam za TM proszę
  18. Asica, no to dawaj ...tylko, ze to Łomianki są...dojedziesz ???
  19. zagląda, zagląda, tylko jak pomóc..... wszyscy zapsieni maksymalnie.... popytam w okolicy w jakim wieku mniej więcej są psiaki ?
  20. Anna 33, dentystę mogę polecić najlepszego na Świecie, niestety gabinet jest na Woli, ale uwierz mi, warto jechać na drugi koniec Warszawy Młody (40 :eviltong:), doświadczony, doskonały fachowiec, robi wszystko, dentystą został z powołania. Kiedy zrobił mojej koleżance z Anglii ( która specjalnie do nas przyjechała ) implanty, tamtejsi dentyści tylko cmokali z zachwytu, gdy je oglądali. jeśli Cię to zainteresuje, to namiary podam na pw to był mój TZ przez 8 lat, od 3 lat już nim nie jest, ale nikt z mojej rodziny czy przyjaciól, ze mną na czele, nie pójdzie nigdy do innego dentysty niż ten.
  21. poszukuję; - krawcowej - do wykonywania drobnych poprawek krawieckich, praca stała, tzn nie jednorazowa, lecz co jakiś czas kolejna partia ciuszków, najlepiej na terenie Warszawy. Opłaty do uzgodnienia. - energicznej osoby do wyprowadzania na długie spacery dwóch dużych psów ( mix amstaffa i pies kanaryjski ), dwa razy w tygodniu, Łomianki. Psy są po szkoleniu PT, łagodne do ludzi. Dwa razy w tygodniu nie ma mnie cały dzień w domu. Opłata do uzgodnienia, oczywiście pokrywam również koszt dojazdu do Łomianek oferuję; - tłumaczenia - jęz angielski w każdym zakresie - korepetycje - jęz angielski, historia, jęz polski ( literatura, lektury ) - przygotowanie do egzaminów wstępnych na studia - historia sztuki
×
×
  • Create New...