Jump to content
Dogomania

lavinia

Members
  • Posts

    3263
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lavinia

  1. dzięki, już wydrukowałam
  2. poproszę o plakat [email]layla@onet.pl[/email]
  3. Saskia, wiem, że mówiłam, że nie będzie więcej psiaków, no ale jak zwykle nie dotrzymam słowa !!!! Jakie są ustalenia w sprawie suni ??
  4. Sąsiadom bardzo się Laryska podoba, tylko boją się wziąć psa w takim wieku - niedawno odszedł ich nowofunland, bardzo to przeżyli... w związku z tym, jeżeli nie będzie innego wyjścia i innego miejsca dla Laryski, jestem gotowa dać jej domek zastępczy u mnie w firmie - 60 km od Warszawy, tam mieszkają dwie małe suczki, jest duży dom i ogrodzony teren wokół. Nie ma hałasu, bo firma ma urlop do września. niestety, to tylko kolejny domek tymczasowy - ja nie mogę wziąć jej do domu, ponieważ mam plany wobec pewnego staruszka z Palucha. W firmie może zostać przez miesiąc, póżniej będzie tam pełno ludzi, przychodzić, wychodzić, hałasować - to nie jest dobre miejsce dla starszej pani. Teraz jest tylko gosposia i jej mąż - dobrzy ludzie, a i ja bym była co drugi dzień. proszę więc o decyzje. Przykro mi z powodu sąsiadów, ale nie można ludzi uszczęśliwiać na siłę
  5. sorry, ale dopiero wróciłam do domu - trzeba było jechac na Paluch i wyrwać od nich starą chorą jamniczkę, która zginęła właścicielom wczoraj wieczorem u nas w Łomiankach. Dziś póżnym popołudniem trafiła na Paluch i przez telefon powiedziano nam, że nie ma mowy, żeby ją dziś wydać, bo już nikogo kompetentnego nie ma. Ponieważ sytuacja była poważna ( sunia ma 12 lat, jest poważnie chora na serce, może pić tylko małe ilości wody i musi przyjmować specjalistyczne leki), pojechaliśmy i udało się !! Myślę, że wet, który tam był chętnie ją oddał, bo to jednak bardzo schorowany pies. trochę jednak to wszystko trwało, u sąsiadów już ciemno, dzwoniłam do furtki, ale cisza - albo śpią, albo ich nie ma. Obiecuję, że z samego rana wszystkiego się dowiem. przepraszam raz jeszcze, ale nie mogłam odmówić pomocy z tą sunią.. to również i moja podopieczna troszkę, bo gdy zginęła ostatnim razem, to ja ją znalazłam !
  6. byli, patrzyli, cmokali i poszli - mają czas do 18, muszą mi dać znać tak czy nie. Prawie ich wypchnęłam z domu, żeby już sobie poszli "przedyskutować". A co tu jest do dyskutowania ? No, w każdym razie, czekamy jeszcze do 18 i będzie wiadomo na 100% czy tak czy siak, ale lepiej niech nie przychodzą bez pozytywnej decyzji !
  7. o 16 przychodzą do mnie na oglądanie fotek ... trzymajcie kciuki
  8. czekajcie, bo w tym wszystkim zgubimy to, co najważniejsze. Co z FAWORKIEM ??? Czy w takiej sytuacji jednak znajdzie domek u Iks ? Czy p. Agnieszka wolałaby inny domek dla niego ? Czy Iks dalej podtrzymuje to, że chce Faworka ? Jeśli ta opcja odpada, to gdzie domek ?????
  9. witajcie, dzisiaj niestety nici z rozmowy - był tylko Pan domu rano i bał się podjąć decyzję bez zgody ŻONY !!!! wróciłam do domu póżno, więc pójdę do niej jutro rano i postaram się szybciutko przekazać wam jakieś dobre wieści...
  10. przepraszam dziewczyny, niczego się dziś nie dowiedziałam, najpierw Paluch, teraz jeszcze dużo nas szukało zagubionej w łomiankach chorej jamniczki w kagańcu !!! Niestety, nie odnalazła się... dopiero dotarłam do domu, jutro od rana popatrzę w necie, co wiadomo o adopcjach wirtualnych i jak to wygląda od strony prawnej.
  11. z tego co wiem, to dziewczyny - wolontariuszki z Sycyna przygotowywały druk umowy na adopcję wirtualną, spróbuję napisać do Małgosi, może już jest. Ja będę coś wiedzieć o tych aktach prawnych we wtorek, może jutro. A poza tym, to podatek chyba nie wchodzi w grę w tym przypadku, bo adopcja wirtualna, to chyba darowizna ?? Jak wrócę z Palucha ( właśnie wychodzę) to popatrzę w necie jak to wygląda, może są jakieś informacje
  12. a ja rozmawiałam o tym z prawnikiem i powiedział, że postara się znależć odpowiednie akty prawne, które gwarantowały by takim psiakom nietykalność. Nie wiem, czy mu się uda, oby. Nie znam się na prawie. A jeśli nawet nie, to tak jak piszesz - jest to jakaś forma ochrony tego zwierzęcia - lepsza niż jej brak.
  13. obejrzałam, ale bezpośrednio, bo link tutaj się nie otwiera. Burmistrz - super facet, szkoda, że on jest jeden, a przeciw niemu same " buraki" w tej radzie. Przepraszam za to sformułowanie, no ale wystarczy popatrzeć na tych panów.... miejmy nadzieję, że ten film poruszy. Trzeba jednak dalej robić wszystko aby o Sycynie było głośno. Wiem, że się powtarzam - ale oprócz plakatów, maili, wątków na forum itp, szalenie ważne są wirtualne adopcje - jeśli pies ma opiekuna, który łoży na jego utrzymanie kasę i to jest udokumentowane, to takiego psa NIE MOŻNA bezkarnie uśpić !!!
  14. dobra, z samego rana jutro lecę do sąsiadki - oni mają jedną dalmatynkę i do niedawna mieli starego nowofunlanda, ale już go nie ma. Może u nich znajdzie się domek zastępczy ? A ich córka właśnie skończyła weterynarię. Będę relacjonować jutro, nic nie mogę obiecać, ale przynajmniej spróbuję
  15. sa jacy są, ale myślę, że jeśli z tego programu ludzie zapamiętają tylko, że stroną pokrzywdzoną i uczciwą jest p. Wanda, to już jest bardzo dużo. A to widać, mimo pokręconych komentarzy i durnych piosenek.
  16. no !! w rzeczy samej !! ale mi sie udało :-)
  17. doszedł, dzięki, będę coś kombinować, odezwę się jutro, w sprawie Perełki też, być może z dobrymi wiadomościami
  18. nie bij !! nic nie mówiłam, bo sama sie dowiedziałam dopiero przed 18:00 !! Tylko poprosiłam dziewczyny,żeby wkleiły wątek i tyle. Jeśli Supergoga nagrała, a pewnie tak zrobiła, to nagranie będzie dostępne, zapytam i spróbuję zdobyć
  19. nie zawstydzaj mnie, proszę :oops: Ty też tam byłaś i nadal jesteś każdego dnia i to jest ważne !!
  20. co za dziad obrzydliwy !! mnie się od razu otwiera nóż w kieszeni. Ja tam byłam wtedy w schronisku, rozmawiałam z p. Wandą i to jest super cudna świetna babka, która poświęca absolutnie wszystko dla ratowania tych zwierzaków. Dobre jest to o czym rozmawiałyśmy z Supergogą - im więcej zwierzaków tam będzie miało wirtualnych opiekunów, tym ciężej będzie złym ludziom coś brzydkiego zrobić. Teoretycznie, jeżeli ktoś jest wirtualnym opiekunem, czyli płaci za zwierzę, to bezprawne jest usypianie tego zwierzęcia, bez zgody prawnego opiekuna, tak ? To tylko 30 zł miesięcznie.
  21. to będzie na paśmie wspólnym, czyli ogólnopolskim, u Ciebie też powinno być.
  22. oglądajcie, oglądajcie !!!
  23. podbijam, żeby więcej osób się dowiedziało - to trzeba obejrzeć !!!!
  24. Iza, wielkie dzięki !!!
  25. Powodzenia Iks ! Mam nadzieję, że wszystko się uda i zostaniesz wkrótce Faworkową "mamą" !! :-))
×
×
  • Create New...