Jump to content
Dogomania

Toska

Members
  • Posts

    2458
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Toska

  1. :evil_lol: Lucky jest tak szczęśliwy u Beaty , że chyba się nigdzie nie wybiera :evil_lol:
  2. ufff , nareszcie mi dogo działa , bo od rana próbowałam wejść i nic ! najświeższe wiadomości :lol: Fredzio w formie doskonałej :loveu:, my natomiast jak wypompowane po wczorajszym życiu w stresie :evil_lol: i jak myślicie , gdzie skierował pierwsze kroki rano w kuchni po śniadaniu ??? no gdzie ??? no oczywiście do cudownego , kuszącego KOSZA NA ŚMIECI :angryy: chyba sobie zmienimy teraz wystrój kuchni - kosz podwieszany na wysokości żyrandola :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -będzie oryginalnie , bo z taka koncepcją jeszcze się nigdzie nie spotkałam ! Freduś uparty jak osiołek , chyba się zapatrzył na psią ciocię Tosię , nie bez powodu nazywaną czasem Tosiołkiem ;) - gramoli się i gramoli i nie daje sobie wytłumaczyć , że ta restauracja już gości nie przyjmuje :shake: Jotpeg :lol: , co do pilnowania Tosi , to powstały specjalne harmonogramy , kto , kiedy i którędy przemieszcza się po chałupie :-o jako , że drzwi do kuchni nie mam , jest to zadanie naprawdę trudne do zrealizowania :roll: , ale dla chcącego nic trudnego :lol:
  3. :lol: Tweety , dzięki za podniesienie na duchu :lol: Fredzio właśnie wchłonął kolację i smacznie lula z braćmi w koszyczku na butli :loveu: z tego wszystkiego zapomniałam napisać , że mam nowe wieści od Pepsi-Hermionki :loveu: dziewczynka już zdrowa , w pełni sił , żywe srebro z niej , tylko Ania jest przerażona , bo stale domaga się jedzenia :evil_lol: Uświadomiłam ją , że to normalne , braciszkowie przy każdym posiłku zachowują się tak , jakby od trzech dni nic nie jedli :evil_lol: Kićka załatwia się pięknie do kuwetki , ale spać nie chce w swojej budce , tylko gramoli się do Ani do łózka , przytula i tak chrapią do rana :lol: tak się cieszę , że Pepsi ma dobry dom :multi::multi::multi: żeby i chłopakom się tak poszczęściło ! dziś rano miałam jeden telefon w sprawie kotków , ale nie mogłam w pracy rozmawiać , pan miał zadzwonić wieczorem i niestety się nie odezwał :shake: Trudno , jego strata :eviltong:
  4. :angryy: wrrr, napisałam i "wzieno i wcieno " :angryy: dogo chodzi mi masakrycznie wolno i muli, muli jak cholera !!!! więc jeszcze raz : drapak zainstalowany w kocim więzieniu , nawet się podoba :eviltong: , zobaczymy na jak długo :evil_lol: nasz mały łobuz Fredzio wystraszył nas dziś nieźle - Ania na chwilę spuściła koty z oka w kuchni i ..... Fredzio zanurkował w koszu ze śmieciami :evil_lol: zanim go zlokalizowała zdążył się poczęstować kawałkiem starego żółtego sera , który tam wyrzuciłam rano . to było około 13.30 od tego momentu został poddany bacznej obserwacji , Ania cała w nerwach z perspektywą kociaka chorego , wymiotującego i z koszmarna biegunką ! A Freduś nasz kochany ......nic , kompletnie nic.... zero stresu , zero problemów , tylko zabawa w głowinie i harce z braćmi do upadłego . I tak jest do teraz :lol: na wszelki wypadek nie dałyśmy mu jeść już dwa razy , ale chyba teraz na noc musimy go nakarmić , bo nam chłopak zesłabnie z głodu :evil_lol: jak myślicie , czy jeśli do tej pory nic się nie dzieje , to już po strachu ? tyle godzin ? 9 z kawałkiem , to już chyba nic się nie stanie , co ? Fredzio śmiecionurek nasz kochany :loveu:
  5. zagląda , zagląda do Bajeczki :loveu: jak ona się czuje ? i gdzie teraz jest ? bo chyba nie w lecznicy ?
  6. :angryy: pocieszajcie mnie , pocieszajcie -kanapy , dywany.... no piękne perspektywy przede mną :evil_lol:
  7. Ten drapak jest w kształcie rury owiniętej sznurem właśnie -zobaczymy , czy trafilam w koci gust :evil_lol:
  8. :lol: dobre południe wszystkim naszym fanom :lol: ciociu Tweety :lol: , śpiew nie jest moją mocną stroną :evil_lol:, raczej preferuję niewyraźne mamrotanie pod nosem słów , których ucho ludzkie z ust damy słyszeć nie powinno :evil_lol: -oczywiście tylko w stanie wyższej konieczności , czy zdenerrrrwowania straszliwego :eviltong: a przeciez przy kociakach człowiek się uspokaja , patrzy z rozczuleniem na te maleńkie ciałeczka , na te cudne łepetynki z wielkimi oczkami , na ich wszystkie igraszki .... gdybym tylko mogła , to zostawiłabym u siebie wszystkie trzy łotrzyki , ale nie da rady :shake: zakupiłam dziś rano koci drapak i wieczorem odbędzie się pierwsza lekcja poglądowa na temat " gdzie i jak grzeczni koci chłopcy ostrzą pazury " zobaczymy , czy się sprawdzę w roli pedagoga :evil_lol:
  9. męska decyzja podjęta :angryy: -małoletni o północy idą spać - nie ma zmiłuj :mad: łobuzy :loveu: zostały odstawione do Weszkowego więzienia i odsiadka do 7 rano -bez odwołania . Nawet protestów specjalnie nie słychać , obsiadły ciepłą butlę i zaraz będzie kimka :kociak::sleep2: odzyskałam swoje łóżko :multi: -też się kładę zaraz :multi: dobranoc :bye::sleeping:
  10. :evil_lol: oj padnie , padnie jak nic :evil_lol: w pracy oczęta mi się przymykają :evil_lol:, głowa się koło południa kiwać zaczyna:evil_lol: , na ręce podrapane ludziska patrzą podejrzanie :evil_lol: -długo tak nie pociągnę :shake::evil_lol:
  11. :multi::multi::multi: gratulacje dla mamusi i cioci oczywiście :lol:
  12. dobry wieczór :lol: już po wizycie fachowca od komputerów -jak widać wróciłam do świata dogomanii ale ona coś muli i muli :angryy: Weszko :lol:, na jednego maila odpisałam i dostałam odpowiedź , że przygarnięte zostało już inne kocię :lol: Młodzieńcy:loveu: niedawno skonsumowali kolację i przenieśli się z kuchni na moje pościelone już łóżeczko :evil_lol: bynajmniej nie służy ono dżentelmenom do spania :eviltong: a wręcz przeciwnie -odbywają się właśnie na nim jakieś zawody sportowe wielodyscyplinowe - biegi , skoki , zapasy i wspinaczka .O udaniu się na nocny odpoczynek na razie nie ma mowy :evil_lol: Fatalnie , bo powiem szczerze , o niczym innym w tej chwili nie marzę :placz: Trudno , zachciało mi się kociąt , to cierp ciało......
  13. chętnych wczoraj maglowałyśmy z przyjaciółką strrrraszliwie :cool3:, umowę adopcyjną kazałyśmy się nauczyć na pamięć :evil_lol:, pytań zadałyśmy tysiące :evil_lol: , kazałyśmy sprawę przemyśleć jeszcze sto razy !!! ale czy to pomoże ulokować chłopaczyny w najlepszych domkach ? oby !!!
  14. trzeba się przypomnieć wszystkim , Rudasku !!!
  15. :lol: witam wszystkich słonecznie :lol: przepraszam za milczenie wczorajsze , ale padł mi internet :mad: i dopiero dziś wieczorem fachowiec będzie naprawiał . teraz piszę z pracy :lol: Weszko :lol: , dzięki za meile -dziś będę odpisywać !!! wczoraj była rodzinka oglądać kociaki -zobaczymy , co z tego będzie :roll: a kocie chłopaki :loveu: zdrowe :lol:, rozrabiają ile wlezie:lol: i rosną jak na drożdżach :lol: i oczywiście pozdrawiają wszystkie ciocie gromkim MIAU !!!
  16. :lol: wygląda na to , że sytuacja opanowana :lol: kociambra pospała , odpoczęła , trochę się przegłodziła i zaczęła rozrabiać na nowo ! ależ napędziła stracha Ani - przyznam , że i mnie też :cool3: chłopaki natomiast właśnie domagają się posiłku :cool3: -głośno i niecierpliwie :razz:, więc pędzę nakarmić i utulić do snu :evil_lol:
  17. Pepsi już po wizycie u wetki dostała jakieś zastrzyki -narobiła ponoć straszliwego krzyku :evil_lol: i tak się wyrywała , że musiał przyjść drugi wet do trzymania pannicy :-o prawdopodobnie to stres , bo niczego się nie dopatrzyli . Ufffff, jest lepiej , wieczorem ma dostać do jedzenia jakąś specjalną karmę . Tyle wiem na szybko , wieczorem , na spokojnie może dowiem się coś więcej :lol: p.s. cholery można dostać :cool3:, z nerw wyjść:mad: , piszę już trzeci raz i stale znika :comp26:
  18. Fatalnie :-( właśnie dzwoniła Ania , która wczoraj zabrała Pepsi , że malutka wymiotuje już kilka razy i nie wiedzą , co się dzieje ! pojechali do weta , czekam na wiadomości ...... matko jedyna , co się stało ? jeszcze dziś rano było dobrze ależ się zdenerwowałam , a co dopiero oni ! chyba nic nie wymyślę , pojechali do Arki , zobaczymy , co powie wet ... cioteczki , trzymajcie kciuki za malutką Pepsi !
  19. :lol: w krakowski poranek dzień dobry mówią trzej samotni kawalerowie :lol: od świtu rozrabianie w klatce na całego :lol: -skoki , turlanie , tarzanie , gonitwy no i oczywiście wspinanie się po kratkach :evil_lol: strasznie dziwnie było mi dziś przygotowywać kocie śniadanko dla TRZECH kicków :roll: - niby tylko jedno mniej , a tak jakoś ........ muszę chyba chłopakom kupić jakiś drapak do klatki , żeby się uczyli , co to i do czego służy , bo widzę , że jak gonią po pokoju , to pierwsze pazurami drapią kanapę . napiszcie mi ciocie kocie , czy im sie przycina troszkę te ostrrrrrrrre pazurki ? przecież wyglądam :-o , podrapana w każdym miejscu :evil_lol:
  20. [quote name='Tweety']dzieciaki wyfruwają z gniazdka i to boli tzn najbardziej chyba boli to, że zawsze mamy przeświadczenie, że najlepszy dom jaki dla nich widzielibysmy to ...nasz wlasny a każdy inny jest nie do końca sprawdzony, bo a nóz ktoś czegoś nie dopilnuje, czegoś nie zauważy itp[/quote] otóż to Tweety , święte słowa :lol:
  21. :klacz: brawo Weszka ! Tinka piękna :loveu: na pewno od razu lepiej się poczuła po kąpieli i strzyżeniu :lol: a za domek :kciuki::kciuki::kciuki: po cichutku , żeby tfu , tfu :evil_lol: nie zapeszyć !!!
  22. :-( chlip , :-( chlip , :-( chlip :-( no i stało się !!! nie ma jej !!! pojechała !!! Malutka Pepsi już w swoim domku !!! teraz nazywa się Hermiona :lol: umowa adopcyjna spisana :lol: -dzięki Weszko :lol: - Ania-nowa "mamusia" kiciuli obiecała dzwonić już jutro i zdać relację , jak minęła noc ! domek zapowiada się super , wszyscy przejęci bardzo - :evil_lol: instrukcję obsługi Pepsi spisałam na kartce , dałam książeczkę zdrowia , ucałowałam łaciatą łepetynkę .......i łezka mi się zakręciła w oku :oops: - zgłupiałam chyba , co ? zdjęcia obiecane , relacje telefoniczne też -mam nadzieję , `że wszystko będzie dobrze !!! trzymajcie kciuki za Pepsi - Hermionkę :loveu:
  23. napisz , w jakim mieście jest ten psiak :lol:
  24. :roll: pewnie , że zapłaczę za nimi , i to nie raz :lol: są tak cudne ,takie maciupeńkie -przy 60 kg Tosi to okruszki !!! i te wielkie oczyska wpatrzone w człowieka :loveu:
  25. Witaj Baronku :lol: Tosia pozdrawia Cię serdecznie :loveu: dbaj o siebie , paltocik noś bez grymasów :cool3:-trzeba to trzeba ! a jak Twoja łapa ?
×
×
  • Create New...