-
Posts
2458 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Toska
-
Lucky w nowym domku oby to był ten naj naj naj lepszy :-)) :-))
Toska replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
:multi::multi::multi: jak dobrze , że kociamber wraca do zdrowia !!! -
:lol: zagłosowane na Uciechów :lol:
-
dzień dobry :lol: , wita wszystkich kocia szarańcza :kociak: :evil_lol: jak dobrze , że dziś już piątek :multi:, to złapiemy w weekend trochę odpoczynku , no i czasu więcej można kociakom poświęcić :lol: , bo domagają się tego strasznie ! jak tylko zobaczą kogoś w pobliżu klatki , to śpiewają we wszystkich tonacjach :crazyeye:, aż w uszach dzwoni :evil_lol: po otwarciu drzwiczek wypadają jak z katapulty , rozbiegają się w cztery świata strony :cool3: i stresują wujka Tofcia :cool3:, który nie może ich ogarnąć :evil_lol: , a bardzo chciałby mieć je , że tak powiem brzydko "w koopie". Łobuzy rosną z nich niezłe , zwłaszcza dziewczęta brykają , wdrapują się wszędzie i nic im nie straszne :-o można patrzeć godzinami na ich zabawy , telewizor stał się rzeczą zupełnie zbędną w naszym mieszkaniu :eviltong:
-
:lol: super BeataSabra , że dziewczynka ma już swoją rodzinkę :loveu:-niech jej się tam szczęści przez długie długie lata !!! Wujek Tofcik kudłaty jest , więc podrapania go ominęły , czego nie da się powiedzieć o nas -dwunożnych :evil_lol: , w pracy już się śmieją z moich podrapanych nóg :mad: dziękujemy za pochwały:oops: i rady :calus:-dziś na kolację był kleik ryżowy z kocim mleczkiem -mniam , mniam :lol: :sabber:, tylko jak zwykle Elvisek jadł samo mleczko ! Ocknęłyśmy się z Anią o 21 , ze kończy się mleko i nie będzie na śniadanie :crazyeye:- więc pędem , na sygnale , w deszczu , na drugi koniec Krakowa do Carrefoura -jakby mi ktoś wcześniej powiedział , że tak będzie , to bym się wymownie popukała paluchem w czółko :stupid: Banda już śpi , tyle ciszy w domu :evil_lol:, to i ja mówię wszystkim dobranoc :scared::sleep2:
-
być może Halbina , ale jakoś Tosannie nie wierzę :evil_lol: w jej pysku wszystkie cztery kociątka by się zmieściły bez problemu jako przekąska :evil_lol:, więc nie mogę ryzykować .To jest Tosa inu , niezbyt towarzysko nastawiona do innych zwierząt .I tak super , że Tofcika przygarnęła i pokochała bezgranicznie :lol:
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Toska replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
:lol: ale czadowe te szeleczki Noraskowe :lol: takie ....męskie :loveu: -
:evil_lol: wujek Tofcio przeżywał wczoraj wieczorem ciężkie chwile :evil_lol:, bo opadła go kocia szarańcza :evil_lol: z miauczeniem , dzikimi skokami , przytulaniem -chłopak nie wiedział , co robić :evil_lol: -przesuwał się , uchylał , podskakiwał , łapki podkulał :evil_lol:-małe diabełki żadnego respektu przed nim nie mają :eviltong: ale jestem z niego baaardzo dumna :lol:, bo zupełnie się nie spodziewałam takiego zachowania do kociąt :loveu:
-
wystraszony Oscarek po prawie 8 latach w schronisku ma dom!!! :)
Toska replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
:lol: Toska pamięta o Oskarku i bardzo by chciała mu domek znaleźć ! Oskar :loveu:, szukamy , rozglądamy się ......i nic :-( dlaczego , skoro to taki fajny psiak .... -
:lol:dzień dobry wszystkim śpiochom mówią cztery krakowskie kociaki-łobuziaki :evil_lol: dziś szaro i ponuro w Krakowie , więc spaliśmy wszyscy aż do 7.30 :crazyeye: -ja też -zaspałam sobie troszkę :cool3: i potem trzeba było wlączyć turbodoładowanie , żeby ze wszystkim zdążyć :evil_lol: kociaki już raz dziennie dostają rozmoczony Royal babe -smakuje bardzo trójce , niestety Elvisek nie chce go jeść :shake: , szuka mleczka :lol: napiszcie mi ciocie , kiedy się daje coś więcej niż mleczko , bom ja psiara i o kotkach pojęcia nie mam :shake::oops: pozdrawiamy wszystkich cieplutko , pomimo chłodu za oknem :lol: ciociu halbino , dzięki za kołysankę !
-
Wiesz Jotpeg , chyba masz dar przewidywania :evil_lol: wieczorem nastąpiło spotkanie nos w nos -drużyna kociąt "wesoła czwórka"/główny sponsor Toska :lol:/ kontra zawodnik solo Tofcio "rozczochrany brytan"/sponsoring również Toska :lol: :crazyeye: o dziwo spotkanie przebiegło w przyjaznej atmosferze , zwycięzca nie został wyłoniony ! Łobuzy zachwycone wujkiem :lol:, latają mu między łapami :evil_lol:, rozbiegają się we wszystkie strony:evil_lol: a on bidulek nie wie , którego pilnować :evil_lol: jestem zaskoczona Tofcikowym zachowaniem , bo on do spokojnych nie należy , na spacerach zaczepia wszystkie psy .A tu szok :crazyeye:-bardzo delikatnie się porusza , żeby któregoś malucha nie potrącić , usuwa im się z drogi . teraz nareszcie wszyscy padli do wyrek , więc padam i ja , bo do rana niedaleko , a do pracy trzeba wstać :placz: dobranoc :sleeping::sleep2::sleep:
-
Lucky w nowym domku oby to był ten naj naj naj lepszy :-)) :-))
Toska replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
walcz maluszku :loveu:, będziesz zdrowy , masz super opiekę i wszystko się dobrze skończy !!! przyłączam się do grupowego zaciskania kciuków :thumbs: -
:lol: witanko ciociu Weszko :lol: aleś nam dogodziła tą klatką :lol: -brykać jest gdzie , spać też , toaleta jest na miejscu , no i co najważniejsze : kocia banda jest pod kontrolą :evil_lol: Łobuzy rosną z nich niezłe , baby silne i rozrabiary :evil_lol:, chłopcy delikatniejsi ale wcale nie spojniejsi :evil_lol: cała czwórka wspina się po kratkach pod sam sufit:crazyeye: i dyndają tam potem takie "owocki" :crazyeye:.Ale muszę przyznać , że nie opadają jak ulęgałki , tylko całkiem zgrabnie złażą na dół !
-
halo , halo :lol:, pobudka:lol: , miłe ciocie -kociaki czekają na odwiedziny :lol: jeszcze nikogo tu u nas nie było :crazyeye: a kocia banda powoli zaprzyjaźnia się z Tofciem :lol:, myziają go łapkami po wąsach :evil_lol:, obwą****ą kinol wepchany między kratki klatki :evil_lol: i nic się psiaka nie boją ! Tofcio macha swoim króciutkim ogonkiem i nie widać po nim złych zamiarów -wieczorem spróbujemy spotkania bez krat ! ciociu Jagienko :lol:, będziemy trzymać Kubę rękami i nogami , żebyś zdążyła :evil_lol:
-
dzień dobry mówią wszystkim cztery kocie ślicznoty :lol: klatka rozłożona :lol:, apartament urządzony gustownie :lol: , faktycznie na paluchy trzeba uważać , ale obeszło się jakoś bez rozlewu krwi :evil_lol: pierwsza noc na nowych śmieciach już za nami , nikt nie zgłaszał pretensji , więc sądzę , że mieszkanie się podoba :evil_lol: pobudka była jak zwykle o 7 i stały cykl -toaleta , zabawa , śniadanko i znowu kimka :sleeping: kuwetka jest teraz w klatce i pięknie wszyscy z niej korzystają :loveu:, miejsca jest dużo , więc jest i koszyk-sypialnia , gdzie same kociambry do spanka się gramolą -oczywiście ciepła butla do przytulenia obowiązkowa ! Tofcio siedzi przed klatką zafascynowany i dostaje rozbieżnego zeza :evil_lol:, żeby całą czwórkę mieć na oku :evil_lol: , ale musi być pod kontrolą Tosia nie jest zbyt towarzyska , a jest za wielka , żeby ryzykować , więc niestety musi być zamykana , co jej sie bardzo nie podoba :angryy: postaram sie jeszcze dziś wieczór ułożyć tekst ogłoszenia i wtedy poproszę dobre ciocie o poogłaszanie , gdzie tylko się da ! a czy któraś z Was ma może jakiś wzór umowy adopcyjnej i mogłaby mi przesłać ? na :brontek@poczta.fm pozdrowienia dla wszystkich tu zaglądających :lol: od Bandy Czworga:evil_lol:
-
:lol: ciociu Wandul , oj grabisz sobie :cool3:, grabisz u Elviska :evil_lol: -klon komara :angryy:, też coś !!!! toż to chłopak jak malowany , a że troszkę drobniejszej postury.... nie wszyscy muszą wyglądać jak Pudzian , no nie ?:eviltong: :lol: ciociu Weszko , wielkie dzięki za klatkę -olbrzymkę :evil_lol:, no i za zaufanie :lol: w końcu przyszła jakaś baba z ulicy , wzięła "drobiazg":evil_lol: pod pachę i ...szukaj wiatru w polu..... wracałam do domu już bez przygód , bo oczywiście jadąc do Weszki błądziłam po osiedlu i krążyłam -matko , jak ten nasz Kraków się rozrasta , oczywiście skończył mi się gaz na środku wąskiej osiedlowej uliczki :angryy: ale żyję i znowu niańczę kocie dzieciątka :loveu: zaraz zabieramy się do składania klatki i zobaczymy jak będzie się prezentował ten koci apartament w moim pokoju :lol:
-
:lol: ciociu Wandul , się z Elviska nie śmiej , niedobra Ty :evil_lol: żebyś usłyszała jak śpiewa :evil_lol: , zwłaszcza przed jedzeniem , jak mu już porządnie w brzuszku burczy :evil_lol: dziewczynki strasznie pazerne na jedzenie:lol: , zwłaszcza Pepsi :loveu:-kończy pierwsza i zaraz się przystawia do innych talerzyków , trzeba ją trzymać :evil_lol:, a wyrywa się i krzyczy :diabloti: chłopaki chlipią sobie powolutku , dostojnie , ale zawsze do końca . Na razie towarzycho zdrowe , rośnie i dokazuje -tfu ,tfu-żeby nie zapeszyć :evil_lol: uprasza się o trzymanie kciuków , no i domków szukanie !!!
-
dzień dobry wszystkim w słoneczny , niedzielny poranek :lol: jak się spało ? u nas żłobek ogłosił pobudkę o 6.30 :cool3: , pobrykaliśmy , toaleta /takie to małe a już umie, no jestem cały czas pod wrażeniem :lol: / , śniadanko i znowu drzemka . Dziewczęta dostały wreszcie wczoraj imiona :lol: -ta bardziej bura to Lola :lol: , więcej biała to Pepsi :lol: i Lola dziś nie bardzo chciała jeść , musimy ją poobserwować , czy aby coś nie dolega .... zaczęły już się fajnie bawić , urządzać gonitwy po kuchni , bijatyki, tarzania i dzikie skoki :evil_lol: -wszystko jeszcze tak cudownie nieporadnie-coraz trudniej będzie towarzystwo ogarnąć :evil_lol::evil_lol::evil_lol: chwilowo śpią kociambry jeszcze , a ja nie wiem za co się brać :evil_lol:
-
wystraszony Oscarek po prawie 8 latach w schronisku ma dom!!! :)
Toska replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
dobry wieczór Oskarku :lol: ciocia Toska cię trochę zaniedbała :oops:, ale to wszystko przez te kociaki-znajdki ! nadrabiamy zaległości czyli : -podnosimy -o domek prosimy !!!