-
Posts
621 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Blondella
-
Argos-odszedl Za Teczowy Most [']['][']
Blondella replied to Ulka18's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hop psiaczki! -
Zrezygnowany Wiking -w typie ON
Blondella replied to MałGośka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiking na 7 stronie :roll: -
Popieram Iwonkę. 2 psiaki to mus, a już cztery... to jest dopiero życie. :P
-
Zrezygnowany Wiking -w typie ON
Blondella replied to MałGośka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hop Ślicznotku! -
Taka jest niestety nasza szara rzeczywistość. Niby portafimy się dogadać, jeśli chodzi o sprawy dla nas najważniejsze, czyli psy, ale kiedy w grę zaczynają wchodzić pieniądze zawsze pojawiają się jakieś niesnaski i pomówienia. To smutne... A przecież wolontariusze dla tych bezdomnych biedaków to czasami jedyna radość w ich smutnej egzystencji. Szkoda gadać...
-
[quote name='Marka'] Przez całe dnie chrzanią o polityce, że niedobrze się robi, a wartościowe audycje są puszczane w porze dla stróżów nocnych :-? [/quote] Masz całkowitą rację :-?
-
Hm. Mnie jest bardzo smutno, bo co wątek to jakieś niesnaski i kłótnie nie wiadomo o co, a przecież tu chodzi o zwierzęta. One najbardziej na tym cierpią... :(
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Blondella replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Wam to dobrze :-? -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Blondella replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Ty to masz wytresowane dzieci :lol: -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Blondella replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Elu, a następnym razem to tup tup tup do kafejki internetowej... :) -
Do góry maleńka!!!
-
Jak tak wchodzę na ten wątek, w którym się wszyscy kłócą na temat czy w Harbutowicach się znęcają nad psami czy też nie, a jednocześnie przed chwilą przeczytałam wątek w którym organizuje się akcję zbiórki bud dla psów z Podhala i dziewczyny piszą w nim, że tamtejsze psy żyją na krótkich łańcuchach bez bud, bez względu na pogodę czy porę roku, do jedzenia dostają chleb z wodą, a w końcu są zabijane na mięso lub słoninę, to sama nie wiem czy śmiać się czy płakać.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Blondella replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Martwiliśmy się :nono: -
Neruś odszedł..sam,niekochany..w schronisku :(
Blondella replied to zaba14's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nerusiu trzymaj się! -
Dlatego dla dobra tych psów wszystkie osoby uwikłane w ten temat powinny się zastanowić co zrobić, żeby wyjść z impasu. Na szczęście Panie z Harbutowic, jak mówi giezeta, nie mają Internetu i nie widzą co się porobiło.
-
Ja też nie staję po stronie właścicielek przytuliska w Harbutowicach, ale czy ktoś próbował rozmawiać z którąś z sióstr na spokojnie? Może giezeta czy therion sprobowaliby przekonac je do zmiany postepowania, stosowanie sterylizacji (swoją drogą ochocze stosowanie kastracji u "facetów"a wielkie opory przed sterylizacją płci żeńskiej przypominają trochę ruch wyzwolenia kobiet :wink: ) i skorzystania z pomocy wolontariuszy. Z tego co się orientuję jedna z Pań Dobrzańskich mieszka wraz z mężem w Krakowie. Może trzeba do nich uderzyć i porozmawiać z nimi wspólnie. Myślę, że męża nie trzeba podejrzewać o niespełnione uczucia macierzyńskie :-? .