-
Posts
248 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by myszsza
-
Kochana, nie rozpaczaj, że odszedł, ciesz się, że był z Tobą szczęsliwy przez tyle lat. Niewiele psów ma to szczęście. Namawiam na przygarnięcie jakiejś psiej bidy, zrobiłam to i jesteśmy szczęśliwi, choć często smutni, ale tak już zostanie. Moje topiki: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=25216&highlight=puma http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=25700&highlight=negritta Współczuję.
-
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
myszsza replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
smutno mi sie robi, jak patrzę na to ostatnie zdjęcie z Harbutowic: taka zagubiona. A powyżej fajna, lśniąca i dumna. Zdjęcie zrobione w chwili, gdy Agata na chwilkę odeszła. -
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
myszsza replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
próba zrobienia portretu ruchliwemu psu [img]http://upload.miau.pl/1/33988.jpg[/img] Grita, Agata i ja [img]http://upload.miau.pl/1/33989.jpg[/img] Grita i ja [img]http://upload.miau.pl/1/33990.jpg[/img] A to jeszcze Negritta [img]http://upload.miau.pl/1/33991.jpg[/img] -
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
myszsza replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Chyba teraz będzie dobrze: [img]http://upload.miau.pl/1/33984.jpg[/img] -
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
myszsza replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
powtórka [img]http:/upload.miau.pl/1/33984.jpg[/img] -
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
myszsza replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Szerokokoątne obiektywy mają czasem zalety: Czy to pies, czy królik? [img]http/upload.miau.pl/1/33984.jpg[/img]Jak mi dobry człowiek pomoże, to wstawię zdjęcia z wycieczki w góry, na razie mają tak ze 3 MB. Nie wiem, jak mam je zmniejszyć. -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
myszsza replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Przez 12 lat życia Pumy mieszkaliśmy na blokowym osiedlu. Psy załatwiały się na trawnikach, dużo ich tam jest (trawników, psów również), deszcz spłukiwał to do gleby, trawa lepiej rosła. Jak się przytrafiło komuś na ścieżce, się sprzątało i nie było problemu. Teraz szlag mnie trafia - mieszkam w ciasnej willowej dzielnicy: domek, płotek. ogródek. Na łąki trzeba iść jakieś 3 minuty. Ale dla większości to chyba za daleko, chodniki są obkupciane, bo właściciele chodzą najbliżej jak się da, byle piesek nie zrobił śmierdziucha w ogrodzie zaprojektowanym i zadbanym przez drogą firmę. Mieszkamy tu już 2 lata, i rzadko spotykam na łąkach inne psy, choć prawie każda posesja ma swojego psiucha. -
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
myszsza replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Z tym przytyciem to nie jest takie oczywiste. 11 września ważyła 29, trzy dni temu 30. Ale inaczej wygląda: długie spacery i zabawy robią swoje. Sierść błyszczy, mięśnie pod nią już widać. Dużo śpi i muszę czasem wybudzać ją ze złych snów. Na przebieżkach po łące i polach to jest zupełnie inny pies, biega jak koń wyścigowy - ma bardzo długie łapy, kocha bieg i buszowanie po krzaczorach. A pól, łąk i krzaczorów na tym naszym przedmieściu jest pod dostatkiem. Z Agatą bawi się, jak ze szczeniakiem: podgryza, włazi na kolana (maleńki piesek!), kradnie nam elementy ubrania, pozostawione w łazience. Dotychczas nie było potrzeby zamykania łazienki. Pozdrawiam, Grita z myszszą Rodziną. -
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
myszsza replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
errata: (mam jeszcze wciąż problemy) i jeszcze podpisy się poplątały, ale chyba są jasne do odczytania. [img]http://upload.miau.pl/1/33416.jpg[/img] -
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
myszsza replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Nowości: Czekamy na jedzonko [img[http://upload.miau.pl/1/33416.jpg[/img] i na kota [img]http://upload.miau.pl/1/33417.jpg[/img] kot się czai [img]http://upload.miau.pl/1/33418.jpg[/img] Bardzo się zwierzaki polubiły, radośnie biegają po domu. Może to wyglądać groźnie: czarna suka goniąca ile sił w łapach maleńką białorudą koteczkę. A tymczasem jest to radosna gonitwa. -
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
myszsza replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Karmel wdała się w bójkę z kotem sąsiadów i wyszła z niej lekko obolała, acz zwycięska. Grita współczująco dotrzymuje jej towarzystwa. Prześmiesznie wygladało, jak na barłogu Karmel wąchała ucho Grity: cały mały koci łepek zmieścił się w radarze Grity :) Nie sądziłam, że tak ładnie się to potoczy, skończył się rozejm, zaczęła przyjaźń. Śpią wtulone w siebie, w środku nocy się rozstają, bo kota woli ciepły pokój Agaty, a Grita naszą chłodną sypialnię. Byliśmy dziś, w przerwach pomiędzy deszczami, na długm spacerze po łąkach i polach. Grita, biega jak smuga cienia, przeskakuje krzaki, wywala jęzor. Mamy taką zabawę, coby psa zmęczyć: oddalamy się od siebie na jakieś 300 metrów i nawołujemy psiową do siebie, czasem chowając się w krzakach. Jest piękna, lśniąco czarna, mięśnie grają pod skórą, pełne życia młode zwierzę! -
Nie ma co wierzyć, to jest prawda, Gritę Puma mi "wyśniła". Jak miałam wahania, zaczął mi się śnić jej mokry nos na policzku, a może to wcale nie był sen... Grita przyjechała do nas równo w 2 miesiące po odejściu Pumy, 11 września (!)
-
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
myszsza replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Kurcze, ważne rzeczy dwa razy... :) :) :) [img]http://upload.miau.pl/1/32965.jpg[/img] -
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
myszsza replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Jak pies z kotem :) [img]http://upload.miau.pl/1/32960.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/1/32960.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/1/32962.jpg[/img] -
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
myszsza replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
[quote name='asher']Niestety mnóstwo czasu wraca do schroniska bo: sikają w domu szczekają wyją, jak nie ma domowników ... I można tak wymieniac i wymieniac :( Sama więc widzisz, że Grita miała po prostu szczęście trafić na wspaniałych ludzi :fadein:[/quote] To my mamy szczęście, znalawszy na dogo Gritę. Liczyliśmy się z kłopotami, ale w najśmielszych snach nie sądziliśmy, że ta adopcja przejdzie tak bezproblemowo. Jest tak, jakby była z nami od zawsze. Nawet jak biega za wronami czy myszami, na cmoknięcie (nie umiem gwizdać:)) jest przy nodze. -
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
myszsza replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ksera']Super, Mysza dzięki :buzi: . Stworzyliście jej taki dom o jakim marzyłam :angel:[/quote] Nie ma za co dziękować. Jeśli się bierze psa z przytuliska lub ze schroniska, to człowiek jest pewien, że tego chce, że chce właśnie TEGO psa. To tylko pies musi uwierzyć, że człowiek nie bije, tylko głaszcze i karmi i bawi się i wywozi samochodem "na zielone". I kocha. I w ogóle. Grita każdego dnia uczy się tego na nowo. Na spacerach jest szczęśliwa i zwariowana. W domu wita nas z entuzjazmem, po zapoznainu się z budzącymi grozę torbami, które wciąż budzą obawę. Ostatnio jest trochę lepiej: wywęsza zdobycz, jaką upolowała najlepsza myśliwa w stadzie - czyli ja. Codziennie z polowania wracam ze zwierzyną - kurczakiem, wolowinką, dróbkami. -
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
myszsza replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Przepraszam: crlc-ctrlv zaraz naprawię! [img]http://upload.miau.pl/1/32660.jpg[/img] coś za długo to trwa... [img]http://upload.miau.pl/1/32661.jpg[/img] a z tego miejsca piszę sobie [img]http://upload.miau.pl/1/32662.jpg[/img] a tak ładnie podaje się łapkę [img]http://upload.miau.pl/1/32663.jpg[/img] Karmel [img]http://upload.miau.pl/1/32658.jpg[/img] Karmel nas chyba zignorowała :) [img]http://upload.miau.pl/1/32659.jpg[/img] Pozdrawiamy serdecznie -
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
myszsza replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Witam! Dziś kupiłam Gricie nowe chrupki - chcę ją nauczyć suchego żarcia z wygody (często wyjeżdżamy na 2-3 dni w plener) i dla zdrowia. Miła pani w sklepie poleciła nam purinę pro plan z łososiem. Dopiero jak kupiłam, zorientowałam się w cenie (17,50 za kg!). Ale zjadła, co jej nasypałam, będę stopniowo mieszać z acaną. Ma koszmarny łupież. Wetka dała nam buteleczkę szamponu (wlała z większej), ale Grita wyrąciła mi w domu torebkę i szmpon diabli wzięli. Chciałam wszystko wywalić i zerkęłam na rachunek: 48 zł. Wypłukałam wszystko w miseczce i mamy wstępnie rozcieńczony szampon (tak zdrowiej :)). Parę nowych fotek: nie wiem czemu, drzwi do ubikacji są najlepszym miejscem do czekania na jedzonko [img]http://upload.miau.pl/1/32654.jpg[/img] coś za długo to trwa... [img]http://upload.miau.pl/1/32654.jpg[/img] a z tego miejsca piszę sobie [img]http://upload.miau.pl/1/32654.jpg[/img] a tak ładnie podaje się łapkę [img]http://upload.miau.pl/1/32654.jpg[/img] Karmel [img]http://upload.miau.pl/1/32654.jpg[/img] Karmel nas chyba zignorowała :) [img]http://upload.miau.pl/1/32654.jpg[/img] Pozdrawiamy serdecznie -
A to jest Puma. Reszta w wątku Pumy na TM
-
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
myszsza replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Dobrze nam z Gritą, dobrze Gricie z nami. Kochamy się bardzo, z pewnymi ograniczeniami. Jest parę reguł, których wszyscy przestrzegamy: nasze łóżko jest nasze, nie ma smakołyków przy stole, kota się nie je, i nie gania, uważamy, że nie jest wyrazem miłości do psa traktowane go jak równego członka rodziny. Ma swoje prawa, należne jak psu buda, ale jest członkiem stada na najniższym szczeblu. Dzięki temu da się żyć w spokoju. Możecie się dziwic, ale mnie denerwuje, w wątkach "w swoim domu" bałwochwalcze prawie uwiielbienie psa, "...śpi na tapczanie", podgryzając domaga się miski, i w te rzeczy. Nia da się wynagrodzić psu "przejść", bo on sobie z nich nie zdaje sprawy i ne pamięta. A tak łatwo z bidula zrobić alfę, i dzieje się źle. Grita jest w naszym domu "szczeniakiem", o szczebel niżej niż ktokolwiek z naszej rodziny. Zaakceptowała to i jest jej dobrze. Pozdrawiamy. -
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
myszsza replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Maleńki problem: możemy jej robić zdjęcia jak śpi, lub je. Na spacerach są trudności, nie mam zooma, a ona jest w ciągłym ruchu. Ale pewnie TŻ wspomoże. Lecę jedzonko naszykować, po ostatnich wieściach, coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że domowe plus witaminki to dla psa najlepsze. Teraz Grita śpi, zmęczona po spacerku, obok swojego pana, zmęczonego po pracy. Tyle, że on na fotelu, a ona obok. Rano miała miejsce prześmieszna sytuacja: mam katar, więc koło łóżka kubek z wodą, bo w gardle zasycha. Najpierw przyszła Kota, powąchała, łepek wsadziła do kubka i trochę upiła. Grita ją obserwowała. Jak Karmel sobie poszła, Grita wypiła mi całą resztę. Przecież musiało to być niesmaczne - niekazowana staropolanka. Jest bardzo zazdrosna o pieszczoty dla kota. Dlatego głaszczemy i miziamy Piesową zawsze i bardzo czule, gdy Kota jest obok. Może to wytworzy pozytywne skojarzenia. Pozdrawiamy. -
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
myszsza replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Chyba się udało. Aparat w komórce, więc nie są to arcydzieła. Powyżej ulubione miejsce obserwacyjne - stąd widać drzwi wejściowe. Czekamy na kota [img]http://upload.miau.pl/1/32345.jpg[/img] A oto Karmel, towarzyszka Grity [img]http://upload.miau.pl/1/32346.jpg[/img] Dwa w łóżeczku [img]http://upload.miau.pl/1/32347.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/1/32349.jpg[/img] Mam tyle misek! [img]http://upload.miau.pl/1/32348.jpg[/img] Chba się trochę zawstydziłam... [img]http://upload.miau.pl/1/32350.jpg[/img] A to różowe rozmazane to mój jęzor, smaczne było [img]http://upload.miau.pl/1/32351.jpg[/img] Pozdrawiamy serdecznie. -
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
myszsza replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Próba wstawiania obrazków [img]http://upload.miau.pl/1/32343.jpg[/img] -
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
myszsza replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Wiem, że fotki są najważniejsze, naprawdę się postaram! Mam ich całkiem sporo, tylko ten nowy telefon jest trochę, jak dla mnie, skomplikowany. Ksera, na zdjęciach to naprawdę tak wygląda, czasem nawet oczu nie widać. Mam takie jedno, gdzie jedynym nieczarnym elementem jest kawałeczek jęzora, oblizywanko po misce. Grita bała się różnych rzeczy :) reklamówek z zakupami, obrusa w moich dłoniach, szczotki, no i rzecz jasna, odkurzacza. Dziś wystraszyła się doniczki z rozłożystą chryzantemą, którą kupiłam do ozdoby domu. Mam nadzieję, że jej nie zabije w nocy. Rozkopuje Kociej kuwetę, drugi worek benka zużyłam. To co wyczynia rano, gdy tylko przyuważy, że któreś z nas nie śpi, to się nie mieści w głowie. Jeden wielki radosny żywioł. Dziś poszłam z nią inną trasą - przez zaorane pole, masa myszy (nie myszszy!), polowanie, rozkopywanie norek, roześmiany pysk z ubłoconym językiem. Półtorej godziny ganiania. Mnie to pewnie też na zdrowie wychodzi. Ponieważ Grita jest młoda, potrzebuje dużo ruchu, to i my musimy się parę razy dziennie zwlec sprzed kompów, telewizora i książek. Pozdrawiam serdecznie: myszsza z córką, TŻ i Gritą. -
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
myszsza replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Obiecanki, cacanki, a kolanka razem! To dotyczy fotek Gritasi. Niestety: musiałam oddać pożyczony aparat. Stety: mam swój, w komórze, ale nienajgorszy. Jutro nauczę się przekładać zdjęcia na kompa, a potem na forum. Może jeszcze tego roku coś zamieszczę. Dziś stresowałam Gritę zdjęciami. Ciężko się je robi, bo z racji czarnej urody wychodzi na fotkach jako brak światła w obrysie psa. Gritencja robi postępy w socjalizacji. Wita się i bawi się, znalazła papierek na podłodze: zabawa super, fikołki i podrzucanie. Wyszłam śmieci wywalić - witanie, jakby po całym dniu. Na spacerek się udajemy, pozdrowienia. myszsza z Gritą, TŻ, córą i Kotą.