-
Posts
366 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Zarazah
-
Dla mnie to jest cena zaporowa. Choć zapewne kupiłabym ją, gdybym nie miała innego wyjścia, albo... zaczęłabym gotować. Pół biedy, gdy ma się psa w wersji mini. Gorzej, gdy trzeba wykarmić psa (jednego lub więcej) w wersji maxi :placz:
-
[quote name='Viris']A jaki ta karma ma skład. My juz wiemy że nie możemy ryżu, jagnięciny i drobiu. Nie szkodzą nam ziemniaki, rybki i dziczyzna. Makaron szkodzi, ale nie tak jak ryż.[/quote]Niestety, ta o której pisałam zawiera ryż i jagnięcinę, więc to raczej karma nie dla was. Medium regualr - też kurczak, kukurydza, ryż. PPP jest z łososiem, ale za to zawiera ryż. RC veterinary diet hypoallergenic - ryż, RC vd sensitivity control - "Maniok (tapioka), mączka rybna (gromadnik), hydrolizowana wątróbka drobiowa, tłuszcz zwierzęcy, celuloza oczyszczona, fruktooligosacharydy, oleje roślinne, sole mineralne, chelatowane pierwiastki śladowe, L-tyrozyna, DL-metionina, tauryna, wyciąg z aksamitki (bogaty w luteinę), witamin" - to chyba by pasowało, zakładając, że pies jest uczulony tylko na mięsko kurczaka, a na wątróbkę już nie. Generalnie strasznie trudno dobrać coś kierując się tylko i wyłącznie składem, nie sprawdzając jak na daną karmę zareaguje pies. Z drugiej strony - szkoda męczyć psa. Którą Acanę kupiłaś? Chyba nie z jagnięciną, skoro twojemu psu nie służy ani ryż ani jagnięcina.
-
Ja miałam, ja miałam! Z Bento Kronen miałam do czynienia. Ja i mój pies. Nie mamy dobrych doświadczeń. Pies bardzo źle przyswajał. Na szczęście nie drapał się, ani nie wybrzydzał. Za to jadł 80dag (przy zalecanych 40dag) dziennie i chudł i marniał w oczach. Miałam wrażenie, że tyle samo z niego wychodziło ile w niego pakowałam. Miała ta karma za to jeden niewątpliwy plus - duże granulki. U nas się nie sprawdziła, ani troszeczkę. Za to znam także psy i ich właścicieli, którzy sobie bardzo chwalą BK. Zresztą to za ich radą właśnie zmieniłam karmę na BK, ale w naszym przypadku to nie była dobra zmiana. Dlatego uważam, że cokolwiek tu zostanie powiedziane, cokolwiek zostanie zganione lub zachwalone, to nie musi tak samo zadziałać na naszego konkretnego psa. Daleka jestem od wmawiania komuś, żeby nie karmił psa Bento. Niech karmi jeśli jego psu służy. Mogę mu nawet powiedzieć, gdzie kupić 15kg Bento taniej niż za 180zł ;)
-
Vectra - a może twoja sunia napiła się jakiegoś świństwa. Z kałuży na przykład. Albo może były jakieś opryski w olicy, deszcz spadł, i to świństwo dostało się do okolicznej wody. Może to razem z karmą dało taki paskudny efekt. Najważniejsze jednak, że wszystko dobrze się skończyło. Ja na twoim miejscu, mając cień podejrzenia, że karma ma tak zły wpływ na mojego psa, też bym zmieniła.
-
Ożesz ty.... Modzie...!!! Usunęli mój post, a przecież pojawiło się w nim kilka razy słowo Acana ;) No dobra, wracając do tematu głównego - faktycznie upustów cenowy w Acanie jak na lekarstwo. Trzeba się mocno nakombinować, by znaleźć coś gdzieś taniej, nie mając jednocześnie dostępu do hurtowni. Byliśmy dzisiaj u weta, zważyć psisko. Wygląda dobrze. Nawet za dobrze. Przytyło mi, zaokrągliło się. Musimy zrzucić jakieś 2,5-3kg. Akurat mam w kuble L&R i zastanawiam się o ile mu zmniejszyć dawki dzienne (zjada 40dag) i czy wogóle mu zmniejszyć, czy może tylko zwięszyć mu dawkę ruchu. Wolałabym to drugie, bo jakoś mi to bardziej prozdrowotne się wydaje.
-
Bez upustu dla stałych klientów, przeliczając worek promocyjny 18kg na 15kg wychodzi 157,42 za 15kg. To wcale nie tak drogo, można powiedzieć "około 150zł". Nie będąc stałym klientem kupisz worek 15kg (jeśli akurat będą mieć w ofercie worki 15kg a nie worki 15+3kg) za 165,62 (to cena ciągle zbliżona raczej do 150 niż do 200zł). Zatem uważam, że akurat ceny Acany i Bento są porównywalne (przynajmniej jeśli chodzi o L&R)
-
[quote name='leszekpw']No nie biorąc pod uwagę takich hurtownii do jakiej masz dostęp, ale o takich cenach zakupu to większość możę tylko pomarzyc. Juz sie ustosunkowałem wczesniej co do cen:), że gdybym miał dostęp do takich cen to bez wachania kupowałbym Bento Maxi Lamb za 150 niecałe zł a nie za 175 zł i wiecej. No ale coz tylko nieliczni wybrancy;) maja takie dojscia[/quote]A nie przesadzasz ty przypadkiem? Zaglądałeś ostatnio do Krakvetu? Tam Bento (dla dużych ras) z jagnięciną 15kg po upustach dla stałych klientów kupisz za 149,55 To taniej niż Acana (156,75 ze zniżką)
-
[quote name='leszekpw']A dlaczego maja nie zalecac suplemetnacji do gotowanego jedzenia?[/quote]Bo "gotowane jest najlepsze" ;)
-
[quote name='leszekpw']Nie to nie jest to ze ceny sa ogolnie wysokie. Poprostu zastanawia mnie fakt dlaczego Acana Lamb kosztuje tylko ok. 150 zł majac 40 % niby jagnieciny w skladzie, a karmy ktore maja miedzy 15 a 20 kilka procent jagnieciny w skladzie, tez bez kukurydzy i pszenicy, kosztuja blisko 200 zł i wiecej. Wiem, że u nas jest drogo. W czechach wszystko jest prawie połowe tansze jesli chodzi o karmy. Ale nie ma siły zeby zrobić karmę o zawartosci jagnieciny 40 % z wysokich jakosci skladników za 150 zł sprzedajac. Inaczej inne marki tez bylyby w tych granicach cenowych. Niestety napewno wiaze sie to z jakimis cieciami, oszczednosciami, i bardzo prawdopodobne ze oszczedzaja na jakosci skladnikow. A co do dodawania witamin do Acany to naprawde poszukaj sobie w necie to nie jest trudne. Wszedzie bebnia o tym ze połowa dawki witamin. Chocby tylko jedno zrodlo lek wet. z forum krakvet-u.[/quote]Ależ ty się przejmujesz..... Ceny cenami, ale taka na przykład Eukanuba w tej chwili jest sprzedawana w cenie Acany, ProPlan tak samo, Royal też. Mówię ogólnie, nie zaś szczególnie. Nie porównuję składów konkretnych karm, tylko średnią cenę. Eukanuba, Royal i ProPlan ostanio straszliwie potaniały. Czyli albo drastycznie obniżyły swoją jakość, albo przez wiele poprzednich lat ostro przepłacaliśmy, albo i jedno i drugie:shake:
-
Taaak. A najbardziej zastanawiające jest, że weci do gotowanego jedzenia zalecają suplementację ;) Mi odradzono Hills' bo.... powoduje skręty żołądka. Bento Kronen - niszczy trzustkę. Eukanuba - zły rozwój kośćca jeśli nie ma suplementacji. Royal - powoduje wzdęcia. ProPlan - uczula. I można by tak dalej wymieniać, tylko po co? Każdy karmi tym, co jego psu najbardziej odpowiada. Co do suplementacji - mój wet ma na ten temat takie zdanie, że podawanie dodatkowych składników do karmy zaleca tylko po uprzednim wykonaniu odpowiednich badań.
-
[quote name='wiedzmata']Karmię Acaną dla szczeniąt ras dużych. Moja sunia ma problemy ze skórą, tzn. drapie sie, czasami łupiez, parę razy miała na brzuchu strupki. Już kilka razy byłam u różnych lekarzy, ale po leczeniu problem powracał. Myśle, że sęk tkwi w karmie. Chciałabym zmienić, tylko niebardzo wiem na co. Proszę o jakieś sugestie.[/quote]Może spróbuj Proformance dla szczeniąt dużych ras. To jest karma z jagnięciną.
-
[quote name='PIKA']O Dimitra Bielajewa :lol: Cofnij sie parę postów wstecz :) I ja i chyba aisia wklejala o nim informacje :) Edit : masz linka do mojego postu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9167156&postcount=5133[/URL][/quote] Aaaa, o niego? A ja myślałam, że wy na poważnie o tym hodowcy jakimś piszecie :)
-
[quote name='aisia']najpierw sama poczytaj pare prac na ten temat to potem pogadamy :kiss_2: nawet mozemy zalozyc nowy watek :)[/quote]Dlatego prosiłam o źródła, coby sobie wiedzę poszerzyć.
-
[quote name='niceravik'] [COLOR=black][FONT=Verdana][B][COLOR=green]A hodowca lisów? Ciekawe kto za tym stoi, że ciągle jest żywy. Tak jak wódz rewolucji. [/COLOR][/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][B][COLOR=green]Może infantylizacja naszych wyobrażeń o procesach udomowienia psa, albo o przeszłości w ogóle?[/COLOR][/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][B][COLOR=green]A może coś innego?[/COLOR][/B][/FONT][/COLOR][/quote]Pogubiłam się nieco.... o jakiego "hodowcę lisów" chodzi?
-
[quote name='PIKA'] a to moj naturalnie skopiowany dog :evil_lol: cieczek nie ma wcale :lol: [/quote]A w moim avatarku też naturalnie cięty pies. Cieczek nie było, nie ma i nie będzie :)
-
[quote name='aisia'][SIZE=5][SIZE=2]H.G.Parker :”Genetic Structure of the Purebred Domestic Dog”.[/SIZE] [/SIZE](2004) [SIZE=2]P.Savolainen :”Genetic Evidence for an East Asian Origin of Domestic Dogs”.(2002)[/SIZE] Raymond Coppinger & Lorna Coppinger:”Dogs- A startling New Understanding of Canine Origin, Behavior, and Evolution”.(2001)[/quote] No tak, to są źródła, ale czy na pewno alternatywne? Dobrze by było poczytać, co uczeni mają do powiedzenia na temat pochodzenia psa (jako gatunku, a nie jego ras). Gdzie, kiedy, jak, w jak długim czasie. I jak ten pierwszy pies (a raczej - prapies) wyglądał, jakie mał cechy (hipotetycznie, bo nikt w tej chiwli tego nie sparwdzi). Czy wcześniej pojawiły się cechy fizyczne, czy psychiczne odróżniające psa od wilka, czy może te cechy różnicujące pojawiły się jednocześnie. Czy cechy fizyczne były ściśle powiązane z cechami psychicznymi. Czy wraz z neotenicznością psychiczną szła neoteniczność fizyczna. Czy kształt ucha (i inne cechy morfologiczne) miał związek z charakterem psa. Itp.
-
[quote name='Eve-linka']Co Wy z tym Bielayevem?? To był Rosjanin więc jaka logika w zangielszczaniu na siłę jego nazwiska?[/quote]To taka nowa moda - zangielszczanie - coby wyglądało bardziej uczenie ;)
-
[quote name='PIKA']nie do końca, aczkolwiek tez Poczytaj to co wkleilam ja i aisia chyba na temat badań Belayev'a nad lisami, to samo mozne dotyczyc równiez psów.[/quote]To się dokładnie zgadza z badaniami Bielayeva - sztuczny dobór lisów ze względu na cechy charakteru, a ucho (łaty i inne cechy) pojawiły się "przy okazji".
-
Może ktoś wreszcie wyjaśni, jak powstało to klapnięte ucho? Z tego, co tutaj niektórzy piszą, powstało w wyniku selekcji (sztucznej, hodowlanej) z ucha stojącego. Czyli pierwotnego psa ze stojącym uchem selekcjonowano na jakąś cechę (zakładam, że tą cechą nie było klapnięte ucho, bo jak tutaj wielkokrotnie pisano, takie ucho tylko przeszkadza, w niczym nie pomaga), cechę charakteru, zapewne powiązaną także z określoną budową. A ucho klapnięte powstało tak przy okazji, całkiem przypadkowo i się utrwaliło tak bardzo, że teraz trudno je postawić drogą inną niż cięcie? Czy zatem jest możliwe, by drogą selekcji z psów z klapniętymi uszami (np. dobermanów) wyhodować psy z uszami stojącymi (i przy okazji z krótkim ogonem). A przy okazji - może ktoś poda aleternatywne źródło, które wyjaśnia w sposób wyczerpujący, jak właściwie powstał pies, jak przebiegała jego ewolucja (od wilka do pierwszego psa), kiedy, i jakie czynniki spowodowały pojawienie się pierwszych psów?
-
[quote name='Vectra']:cool3: :cool3: a dlaczego słoń ma takie wielkie uchy :razz: :diabloti: kto ogląda programy przyrodnicze i wie ? :evil_lol:[/quote]No, jeśli stojące ucho działa jak radar i pozwala lepiej słyszeć, to pewnie po to, by lepiej wyłapywać dźwięk na sawannie, w dżungli, czy gdziekolwiek słoń sobie żyje.
-
[quote name='Amber']Rozumiem, że sama powinnam wymyślić, tę teorię, żeby była wiarygodna? :lol: [URL]http://img262.imageshack.us/img262/6849/skanuj0001il2.jpg[/URL] Zobacz jaka jestem dobra dla Ciebie, nawet ci książkę zeskanowałam, cobyś miała rzetelny dowód :p Książka jest autorstwa pana Desmonda Morrisa. Tak więc pytanie skąd on to wziął, kieruj do niego. Poza tym to tylko TEORIA, a nie prawda absolutna, bo chyba nie rozumiesz o co w teoriach chodzi... W teksie, jest jeszcze kilka innych domniemań, a najciekawszy jest ostatni akapit :roll:[/quote] Dla Karmi: tu jest znacznie więcej i ciekawiej i naukowo: Raymond & Lorna Coppinger "Dogs: A Startling New Understanding of Canine Origin, Behavior and Evolution". Lektura obowiązkowa dla tych, których interesuje ten temat. Polecam i życzę przyjemnej lektury. Nie ja zaczęłam to OT, dlatego upraszam się łaski i wybaczenia. Pozdrawiam wszystkich świątecznie, niezależnie od długości uszu i ogonów :)
-
[quote name='Amber']Gdzie napisałam, że za nią jestem? :p Napisałam, że nie popieram rozmnażania psów nierasowych i niehodowlanych, na temat przymusowej sterylizacji zdania poniekąd nie mam,[/quote]W takim razie przepraszam. Widocznie pomyliłam Cię z kimś innym. [quote]Jeżeli zaś chodzi o psy niehodowlane, to po coś one w metryce mają wbite tą informacje. Może żeby nie używać ich do dlaczego rozrodu?[/quote]A co z tymi, które nie mają "w metryce wbite"? To pytanie do ogółu. Nie tylko do Ciebie. Raczej do tych, którzy chcą "przymusowej sterylizacji psów niehodowlanych". Tak jak Ty, jestem ciekawa, jak taki nakaz miałby być przestrzegany, czy też egzekwowany. To jest temat OT, więc nie liczę na to, że ktoś będzie go chciał pociągnąć ;)
-
No tak... ale skoro jesteś za obowiązkową sterylizacją psów niehodowlanych, to chyba mogę zapytać, które to są te psy niehodowlane? Z twojego postu wynikałoby, że to kundelki i/albo psy schroniskowe.
-
[quote name='Amber']No to jest z tego proste wyjście. 1. nie kupować kundli 2. brać psy ze schroniska już po zabiegu. Skoro jest zakaz kopiowania, to czemu ma nie być nakazu sterylki? :lol:[/quote] A co z rasowymi ale niehodowlanymi? Jeśli dobrze zrozumiałam obowiązek sterylizacji dotyczyłby psów niehodowlanych.
-
[quote name='Ewelina22']Na jaka gruszke?[/quote] Na gruszkę klapsa, oczywiście ;)