Frotka
Members-
Posts
3242 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Frotka
-
Ada nadal szuka domu. Dziś wróciła do mnie po pobycie u Ani Mariki (Capri). Jak stwierdziła moja Mama: to że Ada wróciła widać, słychać i czuć (Capri - ten ozon ma jakieś właściwości poza tym, że sakramencko śmierdzi?) Ania (Capri) postawiła Adę na nogi. Dzięki niej Ada jest w stanie wstać, samodzielnie przejść kilka kroków i stać w miejscu bez przewracania. Dzięki Ani odrosła jej też sierść. Dzisiaj ćwiczyłśmy już u nas. Znalazłam idealne miejsce - przydomowy trawnik - twarde, płaskie podłoże, miękka pokrywa, można się bezboleśnie wywracać a nogi się nie rozjeżdżają. Kiedy zrobi się chłodniej będziemy ćwiczyć na wykładzinie w domu. Doddy - jeszcze nie dziękuję Ci za przesyłkę, bo odbiorę ją od Camary dopiero jutro. :eviltong:
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Frotka replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Najlepiej byłoby gdyby osoby zainteresowane pomocą dla przytuliska kontaktowały się z Panią Dobrzańską (siostrą Pani Chechlińskiej), numer telefonu jest na stronie Przytuliska. Można też kontaktować się przeze mnie, czyli przez KTOZ, ale najlepiej porozumiewać się bez pośredników, bezpośrednio z właścicielką lub jej siostrą. mar.gajko jest szefem Amicusa. Ponad wszelką wątpliwość wszystkie wpłaty na rzecz Harbutowic Amicus przekazuje przytulisku. Amicus udostępnił swoje konto. KTOZ sfinansowało jesienią sterylizacje i być może pomoże w transporcie do programu "Kundel bury". Przystań Ocalenie przywozi koce i karmę. Pani Janda z Fundacji "zwierzeta Krakowa" wyadotowała kilka psów. Magda Hejda obiecała, że w każdym tygodniu będą pokazywane w jej programie dwa psy z Harbutowic (obydwa psy pokazane w zeszłotygodniowym programie znalazły domy) . Poza tym Pani Chechlińska jest zdana sama na siebie. Pani Chechlińska nie ma pralki. Dzisiaj pralkę przywiozła Przystań Ocalenie ale gdyby ktoś mógł podarowoć drugą pralkę (przy takiej liczbie psów pranie trzeba robić na okrągło) byłoby to dla niej dużą pomocą. Nie byłoby dobrze, gdyby akcja pomocy dla Harbutowic rozwijała się niezależnie od wiedzy i woli właścicielki. Pani Chechlińskiej nie zależy na "pozbyciu się" psów za wszelką cenę tylko na znaleziniu im sprawdzonych domów, do których bedzie miała zaufanie. -
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Frotka replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Czyli - mogłabyś być trasmportem dla psów do programu "Kundel bury" (przynajmniej od czasu do czasu)? -
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Frotka replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
[quote name='as-ania'] Wczoraj w "Kundlu... " były dwa pieski [B]do adopcji z Harbutowic[/B] ( o ile dobrze zrozumiałam) i teraz mają być co tydzień inne...więc chyba coś się zmieniło...[/quote] Nic sie nie zmieniło. Pani Chcehlińska zawsze bardzo chetnie korzystała z miejsca w programie, tylko w pewnym momencie straciła możliwość korzystania z transportu do Krakowa dlatego przestała przyjeźdżać do tv. -
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Frotka replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Patia, masz zapełnioną skrzynkę :loveu: Psy muszą być wydawane małymi partiami, o kolejności adopcji musi decydować pani Dobrzańska. -
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Frotka replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Dogomania ma to do siebie, że więcej tu sensacji niż faktów. Gdyby moi wolontariusze wywinęli mi taki numer jaki wolontariusze Pani Chechlińskiej wywinęli jej z Ajszą oskalpowałabym ich żywcem. Dlatego bardzo proszę, żeby osoby które nie znają sytuacji powstrzymały się od komentarzy. Tu jest oficjalny apel przytuliska w Harbutowicach: [URL]http://przytulisko.harbutowice.pointblue.com.pl/[/URL] Dzięki Magdzie Hejdzie psy z Harbutowic będą pokazywane co tydzień w programie "Kundel bury i kocury" .Pierwsze psy zostały pokazane wczoraj. Progem jest dostępny w internecie. Można sobie oglądnąć. -
Za późno. Zadzownię jutro. Ale sprawa aktualna.
-
Ania dziś wykąpie Adę, przy okazji masażu w wannie. :multi: Jutro pstryknę Adzie zdjęcia jak będzie czyściutka i pachnąca (ale na zdjęciach tego nie poczujecie:roll:). Mam nadzieję, że nie natrze jej znowu swoimi cuchnącymi specyfikami....
-
Wiem jak masz na nazwisko (tzn. do końca nie wiem bo zawsze przekręcam literki) ale dla mnie jesteś Anią Mariką i zawsze tak o Tobie mówię. :eviltong: Mnie też wkurza, że ludzie mówią o mnie Frotka...
-
Mnie też będzie bardzo smutno... Andzia - nic się nie stanie od razu. Na razie nadal szukamy domu... RURU - bannerek świetny! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
-
Jestem po rozmowie z Przyjacielem Koni. Wiem już wszystko. Jeszcze raz bardzo dziękuję.
-
No w końcu...... Nie spieszyłaś się z tym wpisem... Dla niewtajemniczonych - Capri to Ania Marika.:loveu: Wszystko wskazuje na to, że Ada ma szansę na dom w Warszawie. Bardzo dziękuję Przyjacielowi Koni za wysiłek jaki włożyła w sprawdzenie potencjalnego domu Ady. Jechała przez całe miasto, tarmwajem, dopiero teraz dojeżdża spowrotem do domu. Bardzo, bardzo dziękuję. :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
-
Doddy - :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
-
jest cała masa wygranych spraw w takich sytuacjach
-
Muisz sobie wkleić bannerek w podpisie. Najeżdżasz na bannerek, zaznaczasz, wciskasz kopiuj, wchodzis w "podpis", w okienko które Ci się wyświetli i wciskasz "wklej". Pod tym bannerekiem powinien wyświetlać się film a nie watek. Nie znam kodu...:roll:... jestem komputerowym analfabetą. Pamiętajcie o tym, że Ada na razie nie została wyadoptowana i NADAL SZUKA DOMU....
-
Małgosia - Przyjaciel Koni wybiera się jutro na rozmowęprzed-adopcyjną, chociaż to kawał drogi od Niej. Bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo DZIEKUJĘ!!!! :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
-
Kraków: Mix bokserka - znowu w schronisku, potrzebna pomoc!
Frotka replied to Trop's topic in Już w nowym domu
W tym tygodniu w "Kundlu burym" będzie Dunaj a Morda za tydzień (?) -
Ten wątek jest stekiem bzdur. :roll:
-
Kilka osób wypowiedających się w tym wątku podnosi, że były prawne podstawy do odstrzelenia psa. Czy ktokolwiek z Was miał do czynienia z taką sprawą, "przepuścił ją" przez sąd i wie jaki wyrok zapadł? Jeśli nie wiecie to po co piszecie? Jak najbardziej są podstawy do pociągnięcia myśliwego do odpowiedzialności. Sajga proszę o kontakt przez priv.
-
Paros i Przyjaciel Koni zgodziły się porozmawiać z Panią zainteresowaną adopcją. DZIĘKUJĘ!!! Ruru jeszcze Ci na tym forum nie dziękowałam za ogłoszenia Ady - :Rose::Rose::Rose:
-
Na razie baaaardzo wstępnie.
-
Czy jest ktoś z Warszawy (Paros?Doddy?) :cool3: kto chciałby i mógłby (przed weekendem) umówić się na rozmowę w 4 oczy z osobą zainteresowaną adopcją Ady?
-
Potrzebny jest DOM. Nikt nie dzwoni, nawet osoba ktora na forum vegie deklarowała, że jest zdecydowana na adopcję.:placz: Poza tym potrzebne jest wszystko czym można wyłożyć klatkę: koce,prześcieradła, szmatki. Bardzo [SIZE=4]dziękuję Andzi 69 za wieeeelki wór materiałów, ceratkę i specjalaną podstawkę do przewijania Ady. :Rose::Rose::Rose: Bardzo dziękuję Przystani Ocalenie za koce, kołderki, szmatki, środki dezynfekujące. :Rose::Rose::Rose: Doddy i Fiziu- nie martwicie się.;) Od Was też wkrótce odbiorę rzeczy, które przygotowałyście.
-
Wyślij mi proszę swój numer telefonu przez pw. Może będę jutro w Kielcach.
-
Bardzo chetnie je przyjmiemy:loveu:. Fiziu, czy możesz mi wysłać swój telefon przez priv.