berni
Members-
Posts
359 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by berni
-
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
[quote name='jnk']:icon_roc: :icon_roc: Trzeba się zabrać za tą fundację! Przecież oni najwyraźniej naćpali Pana Psiaka! :nerwy: :nerwy:[/QUOTE] hehehehehhe no ale jest szczęśliwy i zadowolony z życia :lol: ale tak na poważnie to Iza mówi że chyba to był jakiś przełom, podobnie było u mnie, w ciągu jednego dni Pan Psiak przestał na mnie warczeć, latał za nami po całym mieszkaniu i cały czas wystawiał brzucho :loveu: a z adopcji nici...:shake: rozmawialam dużo z córką tej starszej Pani już od kilku dni, o wszystkich problemach związanych z psiakami, kosztami etc. mieli to wszystko przemysleć na wszystkie strony.. Starsza Pani dzisiaj podjeła decyzję że jednak boi się ze nie starczy jej pieniędzy na utrzymanie psiaka, nie chce go potem znowu oddawać, no cóż szukamy nadal domku fajnie że ludzie odpowiedzialnie podeszli do tematu i dali znać wczesniej a nie jak już bym przywiozła Psiaka do nich. domek poszukiwany, dla cud miód Psiaka :thumbs: komu, komu??? -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
[quote name='jnk']A co z koniem? Uratowali go???[/QUOTE] :oops: :oops: :oops: zapomniałam zapytać :roll: ale się dowiem :cool3: -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
[quote name='jnk']Berni, ja wiem, że ta starsza pani brzmi dobrze, ale ja już byłam obserwatorem takich adopcji - też wszyscy oszaleliśmy ze szczęścia, że starszy piesek idzie do starszych ludzi. A potem piesek biegał zapuszczony, zabiedzony po mieście albo starszy pan odnosił pieska do schronu, bo mu brzydko pachniało z pyszczka :angryy: :angryy: :angryy: . Nie zniechęcam, tylko proszę o trzymanie ręki na pulsie po adopcji (mam nadzieję, że najszczęśliwszej pod słońcem!).[/QUOTE] rozumiem Cie doskonale, dlatego cieszę że jeśli coś wyjdzie z tej adopcji to będzie to w Bielsku więc mogę Wam obiecać że będę odwiedzać Pana Psiaka i osobiście sprawdzać co u niego słychać. Poza tym będzie spisana umowa adopcyjna o której informowałam już potencjalnych opiekunów w której zastrzegam że Pana Psiaka, w razie gdyby nie mogli się Nim opiekować, zabieram do siebie. Narazie jeszcze rozmowy będą się toczyły co najmniej tydzień czasu. Pan Psiak musi zostać conajmniej do czwratku w fundacji. Wczoraj miał zabieg i zniósł go bardzo dzielnie, nie było żadnych komplikacji, Pan Psiak wraca szybciutko do zdrowia. :Cool!: :Cool!: :Cool!: :Cool!: Doktorzy ściągnęli mu kamień, dostaje leki przeciwzapalne i antybiotyk. W czwartek ma kontrole. i już całkiem się tam zadomowił :bigcool: merda ogonkiem na sam widok Izy o mało co a pękłby z radości. Iza mówi że może to efekt leków ale Pan Psiak skacze po niej, cieszy się jakby wygrał na loterii :grins: :grins: :thumbs: :jumpie: najbardziej ciesze sie z tego że wynika z tego że Pan Psiak ma zdolność szybkiego akceptowania się do nowego środowiska :thumbs: -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
[quote name='jnk']Berni, napiszesz co z Panem Psiakiem czy nie?! :mad:[/QUOTE] słonka kochane bardzo Was przepraszam że nic nie pisałam, miałam małe zamieszanie z powodu kotów :oops: w każdym razie przechodząc do rzeczy... Pan Psiak miał mieć wczoraj zabieg, ale przesunięto go na jutro, ludzie w fundacji jechali ratować życie konia także uprasza się aby w dniu jutrzejszym wziąść urlop i siedzieć z zaciśnietymi kciukami żeby jutrzejszy zabieg przebiegł bezproblemowo :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: i Pan Psiak szybko wracał do formy domek pytający jednak znalazł jednak innego psiaka... ale ale.... szykuje się inny domek, po pierwszych rozmowach jesteśmy z Mama na tak, idealny domek dla Psiaka, spokojny jako towarzystwo dla starszej Pani która nie chce rozbrykanego malucha tylko takie statecznego, bezkłopotliwego Psiaka:) Pani zalezy na małym Psiaku zeby ją za bardzo nie ciągnął na spacerach, jutro wysle zdjęcia do Pani :cool3: tak bym chciała żeby się udało, żeby to było to. Pani mieszka w Bielsku wiec miałabym Pana Psiaka na oku :cool3: -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
[quote name='YBOT']no i jak nie kochac berni? JĄ sie czyta lepiej od niejednej ksiazki:):loveu:[/QUOTE] dzieki :lol: akcja faktycznie trzyma w napięciu, najpierw była dramatycznie wręcz tragicznie teraz zrobiło sie nam melodramtycznie.. kochani cóz nowego w zawiłych sprawach psio-mamiono-kocio-fundacjowo-moich... Pan Psiak jednak zostaje w fundacji, wiem ze to wszytsko takie zamieszane i pogmatwne, jeden dzień tak drugi dzień na opak... Mama długo nad tym myślała, dzwoniła do Izy z fundacji, myslała,rozmyślała. Najbardziej bała sie o to jak Pan Psiak zaaklimatyzuje sie w nowym miejscu gdzie prawie wszyscy potencjalni koledzy są kilkakrotnie więksi...a wieści nie podnosiły jej na duchu... szczególnie to jak Pan Psiak wył cała drogę :sad: ale Pan Psiak, ze swoją tylko wrodzoną przyjacielką naturą, zjednał sobie wszystkich. Dostałam dziś smsa od Izy takiej treści:"...Czuje sie dobrze. Chodzi mi przy nodze. Co chwila merda ogonkiem. Jest przymilny. Psy go lubią. W ogóle nie warczy..." :shiny: Mama stwierdziła ,że po takich wieściach a przedewszytskim po wczorajszej rozmowie z Izą, skoro już jakoś przeżyła jego odjazd a Pan Psiak ma się dobrze w fundacji to zostaje tam... a my szukamy mu domku oczywiscie najwspanialszego na świecie :) i poraz kolejny prosze o mocne zaciskanie kciuków :thumbs: :thumbs: (wiem już od tygodnia trzymacie biedaki zaciśniete kciuki a ja proszę o jeszcze :jumpie: no pazerna jestem :cooldevi: ale dostałam dziś maila z zapytaniem..... :cool3: -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania14p']:bigok: :thumbs: :cool2: :hand: :kciuki: , więcej kciuków nie znalazłam, ale resztę trzymamy w domu Ania, Paweł, Beza, Koks, Wojtek i Kaktus[/QUOTE] kciuków nidgy nie za mało :lol: :lol: Pan Psiak od piątku w fundacji... biedaczek cała droge płakał... moja mama cały weekend płacze... jak narazie Pan Psiak zamieszkał w kontenerku, warczy na resztę psiaków, jest najstarszy i chce rządzić... tylko że reszta jest 10 razy większa od Pana Psiaka:sad: chodzi zjezony i obsikuje wszędzie tam gdzie były inne psy moja mama płacze cały czas jak taki maleńki starszy Psiak sobie tam poradzi... wiecie on jest w fundacji pod opieką dziewczyna która ma takie oooooooooooooogromne serce dla zwierząt, dba o każde,troszczy się... teraz tak sobie pomysłałam co taki Pan Psiak przeżywałby w schronisku, tyle innych psów, walka o miskę, o władze w boksie... a takich Panów Psiaków jest tysiące w polskich schroniskach... jak one muszą cierpieć :-( -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania-Sonia']Berni - odezwij się, bo paluchy już mi spuchły od tego trzymania. Mam już wyciągać podstawki do świętowania, czy jeszcze nie?:cool3:[/QUOTE] nie ma łatwo, kciuki jeszcze będą potrzebne :kciuki: tamta Pani co wysłała maila z zapytaniem o Pana Psiaka od wczoraj milczy :sad: ani odpowiedzi na tak ani na nie... a Pan Psiak jedzie dziś do fundacji.... bardzo mi smutno -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
[quote name='Carmella']hej Berni to za sprawy, o których nie mozesz pisac. Kciuki trzymam mocno, ale co sie dzieje??[/QUOTE] to żeby nie zapeszyć ;) miałam pytanie o Pana Psiaka.. rozmowy trwają :thumbs: -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania-Sonia']A mnie dotarły właśnie śliczne:loveu: podstawki z Alaski :sweetCyb: zlizytowane na rzecz Pana Psiaka. Berni - daj znać, co u Was słychać. Czy Pan Psiak już wyjechał:cool1: ?[/QUOTE] oj nie wyjechał bo funadcji na dobre narazie zastrajkowały autka:roll: [quote name='Ania-Sonia']Teraz czekam, kiedy będę mogła je wykorzystać przy opijaniu dobrego domku naszego kotopsa :cool3: ![/QUOTE] :cool: nic nie powiem tylko proszę o moooooooooocna trzymanie kciuków :thumbs: -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
A Pan Psiak kolejną noc spędzi jeszcze u mnie... te mrozy... brrrrrrr autko fundacji nie chciało dziś nigdzie jechac i odmówiło współpracy :razz: A Pan Psiak na salonach czuje się najlepiej... leży sobie pod stołem albo na kolanach mamy :loveu: taki fajny "kotopies" :lol: -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
zobaczcie na stronke [url]www.bielsko.biala.pl[/url] w dziele bielsko teraz (po lewej stronie) i ostatni linijka-zaopiekuj sie mną :):) ogłaszam oficjalnie ze ruszyła współpraca pomiędzy mną a firmą która prowadzi ten portal:):) teraz moje zwierzaczki beda miały swoje miejsce na tej stronce :) Pan Psiak jest pierwszy :) -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
[quote name='irma']Pan Psiak po prostu nigdy nie miał własnego koszyczka i warcząc błaga, żeby nikt mu go nie zabrał, bo to najważniejsza rzecz w jego psim zyciu i pewnie biedak myśli, ze jak straci koszyczek to domek zniknie i wszystko co mu zostanie to powrót pod kocie domki ;)[/QUOTE] tego właśnie się najbardziej obawiam, że Pan Psiak znowu poczuje się porzucony jak go zabiorą do findacji :-( że znowu komuś zaufał i znowu ktoś to zaufanie zdradził... razem z Panem Psiakiem pojedzie pudełko w którym też lubi siedziec oraz ulubiony kocyk i kurtka, na których leżał w lecznicy i teraz u mnie... ale i tak czuje się fatalnie.... największą tragedią kogoś kto znajduje Zwierzaka jest to że nie wszystkie może zatrzymać... -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
kilka słów wyjaśnienia do zdjęć Wczoraj zabralismy Pana Psiaka na górę (obecnie ma swój koszyczek w ogrzewanym pomieszczeniu w piwnicy). Całołokształ akcji można zaliczyć na 5 z dużym plusem. Oprócz mojej kici, która schowała się na szafie i z bezpieczniej wysokości obserwowała nowego stwora, nie działo się nic strasznego, nie doszło do żadnych łapoczynów ani nic w tym stylu. A Panu Psiakowi bardzo się spodobało :lol: na dywaniku w kuchni wywalił brzucho do góry i nawet ja go głaskałam a on nie warknął ni razu :multi: dzisiaj powrótka z rozrywki, tym razem udokumentowana fotograficznie :grin: Pan Psiak jak widac nic a nic sobie z kotów robi ani one z niego. Ten czarnuszek-Bursztynek jest co prawda niezwykle przyjacielko nastawionym kotkiem do wszelkiego stworzenia, ale reszta kociastych też zachowała spokój (oprócz mojej Dżagi, która oczywiście usadowila sie na szafie). Pan Psiak nadal warczy na mnie jak jest w koszyczku, no ale się z tym pogodziłam,że coś mu wtedy nie pasuje i trudno. Poza tym to macha do mnie ogonkiem a w mieszkaniu to już bardzo się spoufala :) Z tego wszystkiego nasuwa mi się jeden wniosek... Pan Psiak jest po prostu super :thumbs: i jak się do kogoś przyzwyczai to będzie pocieszką okropną :) tylko trzeba zaakceptować pewne jego warunki że koszyczek jest jego i już (pozwala na głaskanie w koszyczku tylko wybranym osobom :)) -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
dzis Pan Psiak pokazał swoje prawdziwe oblicze :cool3: nie wiem jak Wam ale mi się piekielnie podoba :loveu: [img]http://upload.miau.pl/1/46019.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/1/46020.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/1/46021.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/1/46022.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/1/46024.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/1/46026.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/1/46028.jpg[/img] hm.. ten czarny jest chyba wiekszy odemnie :roll: [img]http://upload.miau.pl/1/46030.jpg[/img] kto powiedział że nie lubie leniuchować w pościeli:mad: -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
i jeszcze raz wielgachne dzieki dla [COLOR="Indigo"][SIZE="6"]Xeni[/SIZE][/COLOR]:angel: :angel: za kolejny przelew kochani tak licze licze i oczom nie wierzę :):crazyeye: :crazyeye: potrzebne na ząbki i kastracje było 180 zł i .... mam te 180 zł :) dokładnie tyle :lol: to jakiś dobry znak dla Pana Psiaka, że znajdziemy dokładnie taki dom jaki mu się należy :multi: choć to nie koniec historii Pana Psiaka i jeszcze nie raz i nie dwa będę Wam, Kochani moi, dziekować, to w tym miejscu bardzo bardzo dziekuje... za kciuki, za ciepłe myśli, za pomoc bez której nie byłoby tego co jest... [COLOR="Green"][SIZE="5"]jesteście cudowni [/SIZE][/COLOR] :Cool!: :Cool!: :calus: :calus: -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania-Sonia']:B-fly: :cunao: :drink1: Berni - nie łam się. Szkoda, że nie będziesz miała okazji trochę z Panem Psiakiem ale i tak zrobiłaś dla niego bardzo dużo! Miejmy nadzieję, że jego dalsze losy ułozą się dobrze. Będziemy nad tym czuwać, prawda ;) ?[/QUOTE] bardzo dziekuje za te słowa, dużo dla mnie znaczy ze rozumiecie moje dylematy i decyzję... a co do reszty to oczywiście ze bedziemy czuwać i szukać, szukac, szukać cudownego miejsca gdzie Pan Psiak będzie mial tyle miłości ile tylko jego psia duszczyczka zapragnie. A takie miejsce przeciez musi gdzieś być i znajdziemy go choćby na końcu świata:) a z najnowszych wieści to Pan Psiak chyba zostanie u mnie do wtorku :roll: Jedno ze zwierzątek w fundacji bardzo sie pochorowalo i jesli jego stan do jutra się nie polepszy transport Pana Psiaka będzie we wtorek. Wszystkim osobom które finansowały leczenie Pana Psiaka na pw przekaże namiary na fundacje, żeby mogły sprawdzić czy faktycznie taki Psiak do niech przyjechał i to z własną kasą na leczenie:) Publicznie nie chcę podawać jaka to fundacja, bo może to być niezbyt dobra rekalma. Może jestem przewrażliwiona, obawiam sie że nie tylko miłośnicy psiaków przeglądają forum a ja nie chce służyć wskazówką gdzie można psa podrzucić :roll: -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
[quote name='dotka']Berni czy ktoś odzywa sie w sprawie Pana Psiaka?[/QUOTE] nie :shake: nawet nikt nie zapytał :-( -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
Ania-Sonia po raz trzeci :sweetCyb: sprzedane za 40 zł Ani-Soni :lol: moje gratulacje dla zwycięzcy :thumbs: :laugh2_2: :jumpie: -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
Ania-Sonia po raz drugi :cool3: -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
tez bym chciała żeby Pan Psiak został ale stoje przed trudnym wyborem :-( albo zostanie Pan Psiak jako ostatnie zwierzatko jakie zabrałam i juz bedę musiała przejsc obojętnie koło nastepnego albo Pan Psiak jedzie do fundacji i stamtąd szukamy mu domu a ja zabieram nastepne... tym bardziej ze wiem ze na miejsce u mnie czekaja juz 2 4-miesieczne kociaki mieszkajace w altance :-( takie wybory są piekielnie trudne, smutne a wręcz dramatyczne...ale ja wiem jaką podjełam decyzje... źle mi z tym że tylko tyle dla Pana Psiaka mogę zrobić, ze nie znalazlam mu prawdziwego domu ani tym bardziej takiego domu nie dałam mu u siebie... czuje się okropnie -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
aukcja trwa nadal... do 19.19 :) -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
do góry aukcji dzien ostatni :cool3: przypominam że licytowane są podstawki pod piwo przywiezione z Alaski, osobiscie przezmnie. i juz nie mam wiecej, wiec to jedyna okazja:) -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
[quote name='jnk']Tak przy okazji, niewiele zwierząt lubi, kiedy patrzy im się prosto w oczy. Mój pies zawsze stara się uciec gdzieś spojrzeniem. Zwierzaki nie czują się wtedy pewnie, więc nie staczaj z Panem Psiakiem takich bojów :lol:, bo dla niego to nie jest sygnał, że jesteś silniejsza, tylko że jesteś zagrożeniem. A na zagrożenie... się warczy! Trzymam za Was oboje kciuki! :loveu:[/QUOTE] pewnie popełniam takie błędy w zaprzyjażnianiu sie z Panem Psiakiem że wszystkim "Psiarzom" włosy się jeżą na głowie ;) :oops: ale wiecie no ja "kociara' jestem...a z kotami jest inaczej kiedyś gdzies wyczytałam że jak się wygra taki pojedynek to znaczy ze pies uważa Cię za przywódce i się podporządkuje, ale chyba to nie była najmądrzejsza książka :roll: ludziki dzis ostani dzień aukcji :razz: ania-sonia po raz pierwszy :lol: -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
jedzonko od wczoraj Panu Psiakowi na miskę serwuje tylko ja, byliśmy razem również na długim spacerku (przed tymi mrozami, brrr). Było miło, sympatycznie, nawet ponosiałam Pana na rękach. Po południu, leżąc w koszyczku, wystawił mu brzucho do miziania... ale ja się bałam. Staram po sobie nie okazywać tego, ale ta Psina to mądra bestyjka i doskonale to wyczuwa. Czasami staczamy pojedynki wzrokowe, ale wymiękam... on tak patrzy jakby chciał sie zaraz rzucić. Pewnie jakies bzdury wypisuje, ale ja zupelnie nie znam sie na psach, czego mogę oczekiwać,co to ma znaczyć. Najwięcej na mnie warczy jak juz leży w koszyczku, wtedy dwa razy przejade ręka i juz ostrzegawczy warkot... to siadam przy nim i mówię do Niego. Za to Mama moze wszytsko, opatula go kocykiem, wywraca na brzuch, on na jej widok jest zupełnie inny. ogólnie mnie słucha, moge go glaskać ale jak nie jest w koszyczku... czy jak teraz tylko ja będe go karmić to bedzie z kolei nie lubiał mamy? i co to znaczy być stanowczym? jak warczy to dalej glaskać mimo że Psia minka wyrażnie mówi uważaj, zaraz kłapne zębami? On jest taki fajniutki jak sie bawi z mama i tak fajnie pomrukuje, wydaje śmieszne odgłosy radosnego psa... ja tez tak chce -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
berni replied to berni's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania14p']Berni, przekaz poszedl wczoraj, więc do poniedziałku powinnaś dostać, trzymam kciuki za Pana Kociego Psa. Ania[/QUOTE] [COLOR="Blue"][SIZE="6"]Ania14p[/SIZE][/COLOR] :angel: przekaz juz doszedł, bardzo bardzo dziekujemy byłam przed chwilka u Pana Psiaka no i trochę sie zasmuciłam... czy taki mały piesek rasy wielorasowiec może też wybrac tylko jednego właściciela i go tolerować a innych nie bardzo? wczoraj Pan Psiak troche na mnie nawarczał, ale mysle to nic, każdy moze miec zły dzień. Zato moja mama mogła z Nim zrobić wszytsko. Ale dzisiaj Pan Psiak juz hapnął mnie zębami, tak na serio i na serio warczał:-( teraz siedze w pokoju i rycze :-( przeciez nie zrobiałam mu nic złego, zawsze mówiłam do niego spokojnie, łagodnie, dał się mi wykąpać, dawał brzucho do miziania, skakał koło mnie, nosiłam go na rękach... na mamę nie... fakt, przez ostatnie kilka dni mama dawała mu jeść, ale czy az tak moze się zmienić??? boszsz tak mi smutno, i nie wiem czemu? teraz się go trochę boję, może on to wyczuwa?