Jump to content
Dogomania

ania14p

Members
  • Posts

    4254
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ania14p

  1. Aż boję się czytać :shake:, a chwilowo to i pomóc nie mogę, na razie ten wiadomy Ci "spadek" to nas tylko do debetu doprowadził!
  2. Szelki są fajne, ale nie każdy pies lubi chodzić w takim "gorsecie", może jak się Kropeczka przekona to faktycznie będzie bezpieczniej. Kasztanek już czasem biega luzem, ale tylko jak zbadam teren starym indiańskim sposobem, a najchętniej na nieczynnym, ogrodzonym parkingu, który straszy obok mojego bloku.
  3. Będą Eluniu, będą, ale jak rano wychodzimy, to nie zdążę aparatu wrzucić do kieszeni i buro jakoś na dworze, a po południu to już całkiem ciemno, wieczorem to wiadomo, jakiś lepszy aparat powinnam sobie sprawić, ale coś u nas ostatnio cienizna!
  4. Elka, tylko Ty się nie mieszaj w akcję, bo faktycznie jakieś zimnice do Ciebie przylezą!!!
  5. Jak przestawiałam moje psy na suchą karmę, to podlewałam odrobiną oleju, albo tranu, możesz spróbować, zazwyczaj odnosi skutek (tylko nie przesadzaj z ilością, bo będziesz miała Kropę, a nie Kropkę:evil_lol:).
  6. Gdzie nowe zdjęcia Kropeczki, adresówka gotowa?
  7. Dzięki za dawkę optymizmu :lol:, ale jakbyś mnie zobaczyła z Dagną i Kasztanem, kiedy ona chce zjeść jakiegoś jorkowatego maluszka, a Kasztan ma interes w zupełnie innym kierunku (wiadomo na śniegu jest duuuużo do wąchania), to pękłabyś ze śmiechu :diabloti:!
  8. Bezunia zawsze tak trzymała łapki, nawet jak była młoda i zdrowa, więc może te typy tak mają?
  9. A w ogóle jestem szczęśliwa, że Kasztan jest już na tym wątku, bo to jest znowu najcudowniejszy psiak na świecie!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  10. A ja nie kocham bokserów, bo są to psy dozwolone do lat pięćdziesięciu, później jest już tylko trudniej :shake:, nasza boksia jest kochana, ale ma za dużo siły dla mojego rozwalonego kręgosłupa. W związku z tym, że jest schroniskowa i po bardzo złych przejściach to jest agresywna wobec małych szczekulców, daję sobie oczywiście radę, ale jak długo?
  11. Dagna go broni jak szalona, a ona szalona jest i muszę bardzo jej pilnować :mad:, dzisiaj spotkaliśmy się z bardzo zaprzyjaźnioną suczką i psy po prostu z radości prawie rozniosły park, Kasztan skakał jak sarenka, przez płotki i inne idiotyczne przeszkody, ale na wołanie ślicznie przychodził, szczególnie, że miałam w kieszeni pyszną zanętę :roll:! Agatko, możesz łatwo zdobyć mój telefon :lol: (501 338 312) i namówimy się na spotkanie, ja głównie zajmuję się psami i kotami, więc jestem raczej uchwytna, no chyba, że jakieś złe mnie dopada :angryy:.
  12. Pieski dogadały się już całkiem, dzisiaj w parku jakaś mała paskuda warknęła na Kasztana i ledwo mogłam utrzymać Dagnę tak bardzo chciała go bronić :diabloti:! [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/6407/dagnaikasztan.jpg[/IMG] tak sobie siedzimy obok Pana [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/6060/kasztanc.jpg[/IMG] [IMG]http://img205.imageshack.us/img205/5998/dagnaa.jpg[/IMG] a tak zjadamy pyszne kosteczki czyszczące zębiska!
  13. Może będzie okazja, np. będzie spotkanie mojej klasy i mama Cię zabierze :evil_lol:!
  14. Kiedyś mieszkałam przez chwilę w małym mieście, mój pies był pierwszym zarejestrowanym oficjalnie stworem. Po roku w moim domu pojawiły się dwa pieski, a ich właściciele przychodzili do mnie po porady, największym problemem pana małego jamniczka było to, że szczeniak nie chciał pić herbaty, kundelek pekińczykowaty z kolei chętnie pijał sok pomarańczowy z PWEXu (to było dawno)!!! Myślę, że udało mi się zaszczepić u niektórych szacunek dla zwierzaków, ale początki były koszmarne.
  15. Pewnie, że piękny, ale i słodziak okrutny :lol:! Nochal ucałowany :eviltong:, oddał i podrapał troszkę, z radości, że ciotki go kochają. Dla Tripti i TZ-ta specjalne lizanko, za przetrzymanie, szukanie domu (a od nas lanie za rozpaskudzenie potfffora ;)!
  16. Dwa profile Kasztana, to z wczoraj, jak próbował mnie naciągnąć na kolejną kosteczkę , (słyszałam, że nie lubi takich normalnych psich przysmaczków:evil_lol:)! [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/6238/kasztanb.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/101/kasztana.jpg[/IMG]
  17. I my też myślimy ciągle o Tobie :glaszcze:.
  18. Niestety, wymiana kanalizacji i instalacja ciepłej wody w mieszkaniu teściowej, drobne wietrzenie po kuciu i wczoraj siedziałam w domu pod kocem i, o zgrozo piłam herbatę z malinami, zamiast szaleć z aparatem po parku! Podobno do końca tygodnia mają skończyć, następnie odświeżanie (czytaj malowanie), a później to się chyba o własną budę zastrzelę!
  19. A ja lubię strasszzyć!
  20. Śliczna i mądra ta Twoja Kropeczka, u nas też nowy psiak zawitał, sama zobacz, [URL]http://www.dogomania.pl/threads/196736-KASZTAN-dawniej-Milu%C5%9B-ma-ju%C5%BC-sw%C3%B3j-wymarzony-domek[/URL]!, jak pies nie za duży to rodzina może nie zauważyć, a jeśli ma dziećmi się opiekować, to powinien być ogromny :evil_lol:, tak jak ten, który mnie wychował na dość porządną dziewczynkę :diabloti:!
  21. Spacerek super, Kasztanek już biega solo, ale z nie odpiętą smyczką, zabawowy jest niesamowicie, ale jak tylko zawołam i przysiądę z rozwartymi ramionami, to pędzi jak oszalały do "mamuśki":lol:. Dagna go przysposobiła na synusia, więc nie ma problemu psiego:multi::multi::multi:! Poza tym, uznał, że łóżko psie jest wygodniejsze od ludzkiego, bo nikt w kolanach nie uwiera, więc zasypia na łóżku Pawła, ale w nocy przenosi się na swoje posłanko :crazyeye:! Kochamy go już bardziej niż należy, a może być jeszcze gorzej:evil_lol:!!!
  22. Panterek jest bardzo dzielnym kotem, już wrócił do łóżka, ładuje się na ramię i mruczy, a Kasztan siada obok, kładzie mi głowę na kolanach i patrzy tępym wzrokiem na kota kombinując jak go dokładniej obejrzeć, bo jeśli pani lubi tego stwora, to chyba coś w nim jest :evil_lol:, Kaktus ciągle ma za złe, ale ten typ tak ma!
  23. :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:, niech mu się wiedzie jak najlepiej, następne psiaki czekają. Moje nowe stado też mu dzielnie sekunduje :lol:!
  24. Tripti, zapraszam na kawę, herbatę, soczek, winko, ciasteczka, oliwki i co tam jeszcze wymyślisz, ale więcej psiaków już nie wezmę, oczywiście będę namawiać sąsiadów, ale mnie już dawno traktują jak idiotkę, więc może być trudno :shake:!
×
×
  • Create New...