Jump to content
Dogomania

ania14p

Members
  • Posts

    4254
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ania14p

  1. Czekamy, Miluś milczy, więc obiadu nie będzie, bo ja w nerwach i mogę wytruć niechcący stado :evil_lol:!
  2. Już od wczoraj mówimy Dagnie, że nareszcie będzie miała z kim się bawić. Może początki będą trochę trudne, ale jeśli dogadała się z Koksem i Bezą, to i z malcem się dogada:mad: (oczywiście najpierw go zdenerwuje, bo będzie chciała go dokładnie obejrzeć, a nie każdy psiak to lubi :evil_lol:)!
  3. Wysłałam Milusiowi zdjęcie Dagny (i jej "rodzeństwa", które jest już za TM, niech się chłopak zastanowi, może będzie chciał mieć jedną siostrę, a nie całe stadko?
  4. Sama słodycz u Was, a u mnie koty się biją Dagna czasem próbuje je temperować, ale jest w mniejszości, więc ją olewają i jakoś tak pusto się zrobiło :-(. Może już nie potrafię sobie poradzić ze zwierzyną, dół okropny!
  5. Wyglądam Was czasami "u kaczek", a tu taka niespodzianka :crazyeye:, gratulacje Tajniacy!
  6. No nie, nasiusiał do miski :evil_lol:, dzielny pies!
  7. Tripti, nie odpisuj, to boli Ciebie, a nie tych co powinno boleć!!!
  8. Jak brałam Koksia, to wcześniej zjawili się ludzie, którzy chcieli wiedzieć, czy maluszek przychodzi na wołanie, czy nie siusia w domu itp.itd. Deszczowa dała nam tę schorowaną maliznę, był u nas dość długo, myślę, że był szczęśliwy, odszedł w tym roku, nie wiem dlaczego wybiegł na Wisłostradę o jedenastej w nocy, nigdy wcześniej nie wchodził na jezdnię, w parku bywał codziennie, dokładnie na tej samej trasie, może ten rok miał być dla mnie znowu złym rokiem? W każdym razie uważam, że jak się przygarnia jakiegoś nowego domownika, to nie patrzy mu się w zęby, bierze się go i kocha do końca!!!
  9. Napisałam z pięć odpowiedzi na to dictum, ale żadna nie nadawała się do wysłania! Kasztankowy Miluś jest po prostu prześliczny!!!
  10. Mówię poważnie, ale niestety jutro nie damy rady dojechać.
  11. Czekamy na informację, Kasztanek u nas może mieć i dom i dobrą opiekę weterynaryjną (trzy przychodnie w pobliżu), a Dagna (walnięta bokserka z przytuliska) jak uzna jakiegoś psa za swojego, to "nie ma przebacz"! Jak zwykle zaznaczam, jeśli znajdzie się dobry dom, to ustępuję. Bijcie się o Milusia, ludzie, on piękny jest!!!!!
  12. U nas ma już nawet nowe imię - Kasztanek (mój mąż to wymyślił). Powodzenia Kasztanku, jeśli nie będzie dla Ciebie domu, to jesteśmy jak zwykle gotowi :lol:.
  13. Chyba jak mnie chwyci za serce jakiś pies, to szybko znajdą się dla niego właściwi ludzie, więc teraz czas dla Milusia, zmieniłam tapetę!!!
  14. :cunao::knajpa::cunao: To nie dlatego, że mi się "udało", ale dlatego, że Żelko-Saba ma wspaniały dom!!!
  15. U mnie wszystkie psy dogadują się bez dyskusji, najwyżej trochę szram po walkach zostaje, koty też dają sobie radę z tym szaleństwem!!!!
  16. My ustawiliśmy się na ostatnim miejscu adopcyjnym, po prostu nie chcemy aby ta sunia tarfiła w nieznane miejsce, może potrafimy pomóc, ale jesteśmy już starszymi ludźmi, więc czekamy aby ktoś nas ubiegł, to śliczna sunie czka jest!!!!
  17. My w każdym razie czekamy, jesteśmy już za starzy na taką młodą sunieczkę, ale nie zgadzamy się na łańcuch, w naszym domu w centrum Warszawy zawsze znajdzie się miejsce dla psa w potrzebie!
  18. Nie wiem czy Ty dziś masz imieniny, ale i tak :iloveyou::Rose::iloveyou:!
  19. Nic się nie stało (niestety Żelka dalej w chlewiku) ja po prostu nie znałam jej adresu.
  20. Ja uważam, że kochanie kochaniem, a wyspać się trzeba!!!
  21. A dokładnie gdzie Żelki szukać, bo Ciebie to mam w telefonie, ale może mapkę sobie otworzę. Mam jeszcze chwilkę na zachęcanie sąsiadów, więc czynię to bezustannie.
  22. Dzięki [B]dobry człowieku[/B], ta sunia jest śliczna i delikatna, na łańcuchu zimy nie przeżyje!
  23. Już niedługo zwariuję przez tę sunieczkę, chodzę po parku z jej zdjęciem i nic nie wychodzi:shake:, tu sami psiarze, starsi mają jakieś biedy, młodsi nie mają możliwości przyjąć kolejnego psa:-(. Mój TZ ciągle czeka na wyrok lekarzy, schroniskowa boksia nadal wredna wobec innych psów, a ja ciągle tu zaglądam.
  24. Z mleczka nawet dla kotów zrezygnowałam już wiele lat temu, jak odkryłam, że moja kicia Zuzia ma po nim biegunkę.
  25. Nie wiem jak Wy, ale moje najlepsze adopcje poszły przez zanudzenie forum, albo przez allegro, więc piszcie o Żelce nawet kilka razy dziennie, (niestety sytuacja u mnie w domu stała się trudna), ale zawsze wskakując na forum przypomnę, że Żelcia czeka na dom!
×
×
  • Create New...