-
Posts
860 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by CoolCaty
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
CoolCaty replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Chandler, nie wiem dlaczego się zdenerwowałaś. Pozwolę sobie wyrazić swoje zdanie. Uważam, że Boguszyce powinny opuszczać najpierw psiaki najbardziej adopcyjne. Goni nas czas. Trzeba myśleć o najgorszej możliwości, czyli takiej, że w momencie zakończenia dzierżawy pani Wahl zamknie sie w Boguszycach i nikogo nie wpuści i będzie koniec adopcji. Moim zdaniem do tego czasu lepiej wyadoptować 50 psów łatwo adopcyjnych niż 10 trudno adopcyjnych. Po tym jak się okazało, ze psy uciekały, czy poza schroniskiem okazały się płochliwe, wręcz histerycznie przerażone - normalnie boję się wydawać psy bezpośrednio z Boguszyc. Każdy kto dzwoni w sprawie ogłoszeń chce wiedzieć czy pies umie zachować czystość, jak reaguje na dzieci czy coś innego. Jak opowiadałam, że nie wiem, że to pieski ze schroniska, że wszystko jest możliwe, to ludzie rezygnują. Być może ja nie potrafię rozmawiać w sprawie takiej adopcji. Każdy kto chce pomóc, oferując DT moze zdecydowac jakiemu psiakowi chce pomóc. Gwiazda to śliczna suczka, ale pamiętajcie, że raz, ze jest w domu pani Wahl, co może utrudniać adopcję, a dwa ona jest dośc płochliwa i w strachu reaguje lekką agresją, np próbuje złapać zebami. Jednak nie jest mocno niezsocjalizowana. I to co jeszcze wazne - takich psów jak Gwiazda sa tam dzisiątki. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
CoolCaty replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Chandler, może tak być - oczywiście, że tak. Jednak uważam, ze w Boguszycach nie ma warunków na takie reoperacje. Cięcie przy takich będzie duuuże i potrzeba dobrych warunków na wygojenie. Jesli się coś uda usunąc, to potem i tak trzeba poczekać z 6-7 miesięcy co najmniej, czy znowu pojawią się pseudocieczki. Suk z takimi problemami jest niestety więcej. Narazie będa blokowane hormonalnie, bo takie suki jak mają objawy cieczki w tych stadach, to sa poprostu gwałcone. Ostatni suka z takimi problemami była tak gwałcona, że aż miała rany pochwy. Udało mi się ją odizolować. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
CoolCaty replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Nie sądzę, żeby zrobienie małej USG coś dało. fragmenty pozostwionych jajników mogą byc mikroskopijnej wielkości. Suka nie krwawiła. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
CoolCaty replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Ja tez uważam, ze w pierwszej kolejności powinny wychodzić z Boguszyc psy łatwo adopcyjne. W czasie potrzebnym na zsocjalizowanie i doprowadzenia do normalnego życia jednego nieadopcyjnego psa, mozna znaleźć dom kilku łatwo adopcyjnym. To okropne, ale niestety musimy wyrwać z Boguszyc jak najwięcej psów. Na psy do zsocjalizowania jeszcze nie teraz jest moment. Gwiazda nie ma szczęścia, ale ona tez wymaga sporej pracy. No i nalezy pamiętać o jej epizodach cieczkowych. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
CoolCaty replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Mozna tez do mnie: [email]amrozek1@interia.pl[/email] Mam fajną sunię na myśli, która jest własnie z grupy łatwej adopcyjnie. Zdrowa, młoda, śliczna. Powinna szybko domek znaleźć. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
CoolCaty replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Mam w okolicy Wrocławia DT dla suni do 15 kg.Może jest jakaś niunia, która by mogła przyjechać? Potrzebna by była tylko potem pomoc w ogłoszeniach, bo ja w tym nie jestem dobra.[/QUOTE] Poker, oczywiście, że sa takie sunie. Tylko więcej info o DT potrzebujemy, Czy to warunki domowe, kojcowe? Czy DT podpisze umowę na DT? Jakies inne wymagania co do psiaka oprócz płci i wagi? Z ogłoszeniami pomogę, tylko DT musi nowe fotki robić i info o charakterze psa przysyłać. No i czy to jest DT nieodpłatny? -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
CoolCaty replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='waldi481']W gazecie o Boguszycach [URL="http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7043173,Psy_ze_schroniska_czekaja_na_pomoc.html"]http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,9519 ... pomoc.html[/URL][/QUOTE] Jak Roki jest w typie dobermana, to ja jestem perską księżniczką :roll: -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
CoolCaty replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
To prawda, że grupa "wysoce adopcyjna" jest dużo mniejsza niż grupa "mało adopcyjna", ale jednak jest i jest trochę tych psiaków. Jednak część z nich to pieski około 7-8 letnie i cieżko im coś znaleźć. Ale są i siedzą mi w sercu i głowie bardzo: Diabołek, Żółty, Wally, Sara, Czarna sunia z wybiegu Marzeny, Złota, Marzenka, Granda, Zyzio, Czekoladek, Pusia, Trop, Pinokio, cztery Dobki, Małgosia, Wesołek, Chomiś, Osa, Aza, Śmieszek itd - każdego tego psa widzę i dla każdego nie ma jak narazie szansy. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
CoolCaty replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Podaje, podaje i to obie naraz. Jest naprawdę kochany do ludzi. -
Dingo radzi sobie wspaniale w warunkach domowych. Zasuwa za Panią cały dzień po całym domu i pomaga we wszelkich domowych pracach. Pani wczoraj już się o niego martwiła, bo tak lata cały dzień i mówi do niego: Dingo połóż sie i odpocznij" Mały oczywiście posłuchał i jak się uwalił w przejściu między pokoikami, tak potem wstac nie chciał dopóki się porządnie nie wyspał. Dingo świetnie dogadał sie z labradorką Anity. Dogadywanie to patrzenie na nią maślanymi oczami aż sunia ustepuje mu swoje posłanie, na którym bubek od razu się uwala i zasypia a biedna sunia chrapie na podłodze. Absolutną ulubienicą Dingo jest 7 letnia córcia mojej znajomej, z którą najchętniej przesiaduje w takim namiociku dla dzieci w ogrodzie. Wyobrażacie sobie jak oni tam razem muszą wyglądać :lol:
-
Młoda onka Z Boguszyc już nie szuka nowego domu, bo go ma!!
CoolCaty replied to beka's topic in Już w nowym domu
Ło matko, ale odlotowe to ostatnie zdjęcie :crazyeye::loveu: -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
CoolCaty replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
No normalnie mam w Boguszycach nowego ulubieńca. Siedziałam dziś w operacyjnej, wszyscy gdzieś wsiąkli, to otwieram drzwi od salki i się drę: "Kto chce na kastrację?" No i wchodzi dziarskim truchcikiem piękny samczyk. Ponieważ sam dobrowolnie zgodził się na kastrację i jeszcze się cieszył jak głupek wmaszerowując do salki, to oficjalnie jest od dziś moim ulubionym psem - samcem w Boguszycach. Oczywiście od dziś już bez jajek. [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=8961c562aa44cac4][IMG]http://images45.fotosik.pl/200/8961c562aa44cac4m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=22e64a1862c539e4][IMG]http://images50.fotosik.pl/199/22e64a1862c539e4m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2f0a5b2449f41b9d][IMG]http://images50.fotosik.pl/199/2f0a5b2449f41b9dm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9f38d2d427cac43f][IMG]http://images41.fotosik.pl/195/9f38d2d427cac43fm.jpg[/IMG][/URL] Wally – nazwany tak, bo przypomina trochę teriera walijskiego. Super sympatyczny psiak, bardzo towarzyski i przytulaśny. Jako potomek terierów ma jednak charakterek i czasem wdaje się w bójki z innymi psami samcami. Do ludzi to aniołek. Ma 2 lata, jest wykastrowany, zaszczepiony i zaczipowany. Bez zmian moją ukochaną lalunia pozostaje Kędziorka. Boże jak ja bym chciała, żeby ktoś ją pokochał i zabrał stamtąd. Taki opis jej wstawiłam na liście miau: [I]Kędziorka, suczka, 7 lat. Ta sunia jak kogoś pokocha, to na zabój. Miała pogryzioną łapkę i często spotykała się z weterynarzem. Na początku się kuliła na widok pani doktor, a teraz na jej widok pędzi przez wybieg machając ogonkiem i pada w objęcia pani weterynarz. Jest słodka, delikatna i kochana. Nie widzi na prawe oko. Często jest gryziona przez inne psy. Odda człowiekowi całe swoje psie serduszko, jeśli tylko dostanie szansę. Jest wysterylizowana, zaszczepiona na wściekliznę i zaczipowana. Chip 11.06.[/I] A tu fotki mojej kochanej laluni: [url=http://coolcaty.fotosik.pl/slideshow.php?id=686134&type=album&add1=coolcaty]Kędziorka - Pokaz slajdów - Fotosik.pl[/url] -
Boguszyckie ONki - Nuka, Bary Kaja -znalazły ds.
CoolCaty replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
O matko, Ania, ja zapomniałam :oops: Za dużo mam tego. Jutro zadzwonię. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
CoolCaty replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Ślicznie wygląda!! Odchuchana i jaka wesoła. Jakie ma fajne uszy :loveu:. Zupełnie inną ma buzię niż miała w Boguszycach. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
CoolCaty replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Helci jest szczupła, tylko tak dziwnie wyszła może na fotkach - zwłaszcza na ostatniej. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
CoolCaty replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
A to już Helenka u siebie: [IMG]http://images39.fotosik.pl/194/16266005b27daa8fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/194/dea1dce4a86a629bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/198/5e9b6da1c67e7504.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/194/45ad3fdaa83627a2med.jpg[/IMG] Na ostatnim zdjęciu widac jak się ślicznie wygoiła Helence nóżka :) -
No niestety nie miałam ani jednego telefonu o małego. Dzis skończy się jego allegro, wystawię od nowa, pozmieniam opis, może będzie lepiej,
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
CoolCaty replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Kilka dni temu do nowego domu trafiła również nasza Trinisia: [IMG]http://images46.fotosik.pl/166/7ec9c1a9c7a2dc62.jpg[/IMG] Zamieszkała tak jak Helenka w Łodzi z panią, która właśnie przeszła na emeryturę. Pani przebywa cały czas w domu i opiekuję sie swoją mamą. Dwa lata temu odszedł 16- letni piesek pani i myślała, jak sama powiedziała, że bez psa wytrzyma, ale jednak okazało się, że nie. Trinisia dziarsko pomaszerowała ze swoją nową panią do domku. Trinisia to przytulaska lubiąca siedzieć na kolankach, więc będzie idealną towarzyszką dla świeżo upieczonej emerytki. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
CoolCaty replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Pamiętacie? [quote name='CoolCaty']Kochani, mam problem. Zabrałam dziś z Ostatniej Szansy pogryzioną suczkę. Musiałam ją zabrać, bo noga bez leczenia byłaby zmarnowana i pewnie zagrażała życiu psa. Ja mogę sunię przetrzymać maksymalnie kilka dni, chociaż w pracy myślą, że zabiorę ją już jutro. Czy ktoś podjąłby się podarowania suni domu tymczasowego? To naprawdę ważne. Suczka wymaga codziennej pielęgnacji rany i podawania antybiotyku. Zdjęcia w postaci miniaturek, bo nie każdy lubi takie widoki. [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b9cec1ce04829a19][IMG]http://images39.fotosik.pl/157/b9cec1ce04829a19m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fff0f4fc4b9cd0f9][IMG]http://images50.fotosik.pl/160/fff0f4fc4b9cd0f9m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=43bd973d983e934f][IMG]http://images45.fotosik.pl/161/43bd973d983e934fm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1f03f2911cd706b4][IMG]http://images41.fotosik.pl/156/1f03f2911cd706b4m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=67fb74df9310661e][IMG]http://images50.fotosik.pl/160/67fb74df9310661em.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=09d9fb231e9f4399][IMG]http://images44.fotosik.pl/161/09d9fb231e9f4399m.jpg[/IMG][/URL] Naprawdę nie mam co z nią zrobić. Proszę, jeśli tylko ktoś mógłby...[/QUOTE] Dziś Helenka pojechała do nowego domku. Zamieszka ze wspaniałymi ludźmi i ich ośmioletnią córeczką. Mała Agnieszka w czasie wizyty u nas leżała z Helenką u nas na łózku i głaskała ją po brzuszku i rozmawiała z nią jak z koleżanką :loveu: Rozmowy o domu trwały około tygodnia, zwizytowaliśmy się na maxa, wypytaliśmy o wszystko i decyzja zapadła. Bądź szczęśliwa maleńka, bo zasługiwałaś na takich ludzi, na jakich trafiłaś. -
Tak, Pinokio nadal siedzi w Boguszycach w domu pani Wahl. Szkoda go, ale co mozna zrobić. Tylko czekać, aż ktoś go wypatrzy na którymś z portali ogłoszeniowych i zadzwoni.