Jump to content
Dogomania

CoolCaty

Members
  • Posts

    860
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by CoolCaty

  1. Mam nadzieję, ze to poprostu przejęzyczenie i że wyhodowany pseudomonas jest na norfloksacynę wrażliwy, a nie oporny. Bo jeśli jest oporny, to znaczy, że na niego ten antybiotyk działać nie będzie. Jest oczywiście norfloksacyna w tabletkach. Preparat nazywa się Nolicin i jest łatwo dostępny. Potrzebna recepta i już. Pozdrawiam i życzę cierpliwości i sukcesów w leczeniu.
  2. Aha! I jeszcze jedno! Nie wiem skąd wytrzasnąłeś te wartości zarobków. Ja i większość moich znajomych zarabiam 1500 zł, pracując ponad 300 godzin w miesiącu w trzyzmianowym systemie pracy. Sama muszę z tego utrzymać wszystko i wierz mi nie jest mi łatwo.
  3. Smieszne jest dla mnie to, że dla większości, dobry lekarz weterynarii, to taki, który leczy za darmo - wtedy to jest lekarz z powolania. A jak już kasę weźmie za wizytę, to jest zdziercą i nie ma wiedzy. Otóż spieszę donieść, że lecznice to punkty usługowe. My (no tak, ja też jestem lekarzem weterynarii) nie mamy prawa handlować lekami!!! Prawo nam tego zabrania. Zarabianiem na lekach i sprzedażą leków zajmują się apteki. My świadczymy uslugi i to za nie się płaci. Lecznica, która zrabiałaby sprzedając leki i na nich tylko zarabiając nie działałaby zgodnie z prawem. Dlaczego nikogo nie bulwersuje to, że jak wsiada np do taksówki to jest już 5 zł na liczniku? Dlaczego nikt w sklepie nie twierdzi, że pani, ktora chce od nas 5 zł za pomidorki i 3 zł za jajka, to nie jest sprzedawca z powołania, no bo gdyby była dobrym sprzedawcą, to powinna nam oddac swoje towary za darmo! No nic! Teraz pewnie będzie burza wypowiedzi, ale taka jest prawda. Każdy z nas - vetów, skończył te studia po to, żeby pomóc zwierzakom. My nie siedzimy w lecznicy po to, żeby tylko robić krzywdę i oszukiwac! Choć czesto odnosze takie wrażenie, sluchając włascicieli ktorzy do lecznicy przychodzą. Posiadanie zwierzęcia jest pewnym luksusem, choć w polskiej świadomości jeszcze tego nie ma pewnie długo nie bedzie.
  4. Tak! Na kufie też są węzły chłonne!
  5. To co pojawiło się u Twojego psa na pysku, to powiekszone wezły chlonne. Mogą to byc objawy choroby zębów lub innego stanu zapalnego, ale niestety może tez świadczyć to o czymś dużo poważniejszym. Ja spotkałam się z takim powiększeniem właśnie tych węzłów chłonnych u psów z chłoniakami o najwyższym stopniu zlosliwosci. Myślę, że najlepszym rozwiązaniem jest ponowna wizyta u lekarza weterynarii i tak jak napisane w poprzednim poście - wykonanie biopsji z tych wezłów.
×
×
  • Create New...