-
Posts
3037 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anielica
-
I tylko dlatego tak psułaś atmosferę radości? Przecież mosii od razu powiedziała, jakie jest jej zdanie... I dla mnie było oczywiste, że go nie zmiani, chociaż ma do tego prawo. bo z żadnego jej postu nie wynikało, że zaczyna być przekonana... szkoda Twojej energii znaczy sia :lol: i naszych nerwów też. nie popieram Twojego zdania, ale oburzył mnie też obraźliwy post rzeni. bardzo mnie wku...... wycieczki osobiste, jakie zaczynają się, kiedy brakuje rzeczowych argumentów. dlatego również proszę o zamknięcie dyskusji w temacie aborcji, usypiania i boskości... i czekam na zdjęcia maluszków!!! :lol:
-
Brązula-Nina Znalazła kochający dom. JEDNAK TAK:)))
anielica replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Brązowa czeka na swojego człowieka!!! -
Brązula-Nina Znalazła kochający dom. JEDNAK TAK:)))
anielica replied to anielica's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#8b0000][COLOR=black]Dzięki irmo[/COLOR] [B]:buzi:[/B] [/COLOR] [B][COLOR=#8b0000][/COLOR][/B] [B][COLOR=#8b0000]Brązowa[/COLOR][/B] jest młodą, łagodną suczką. Ma czarną, podpalaną sierść, słodkie czarne ciapki na łapkach, krótki ogonek i przepiękne oczy! Jest suczką średniej wielkości. Brązowa nie wyróżnia się niczym specjalnym, ale pomagających w schronisku wolontariuszy urzekła jej delikatność i subtelność. Jest łagodna, jak na swój wiek mało zwariowana. Ładnie chodzi na smyczy, a kiedy się zaplącze delikatnie i rozumnie podnosi łapki, pomagając opiekunowi rozplątać smycz... Jest przeuroczą suczką, a mimo to ktoś pozbył się jej, oddając do schroniska... I właśnie w schronisku w Lublinie Brązulka czeka na Człowieka. Na kogoś, kto odmieni jej smutny los! [FONT=Tahoma][FONT=Tahoma, Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=2][B]Kontakt w sprawie suni:[/B] Dorota, tel. 0501-28-11-29, gg. 3283032[/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Tahoma, Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=2]Monika, tel. 501366092, gg. 6177936 [/SIZE][/FONT][/FONT][FONT=Tahoma][FONT=Tahoma, Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=2]e-mail: [EMAIL="schronisko-lublin@tlen.pl"]schronisko-lublin@tlen.pl[/EMAIL][/SIZE][/FONT][/FONT] Niestety nie jestem dobra w pisaniu wyciskaczy łez :roll: -
Brązula-Nina Znalazła kochający dom. JEDNAK TAK:)))
anielica replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Brązowa szuka domu bez łańcucha... -
Brązula-Nina Znalazła kochający dom. JEDNAK TAK:)))
anielica replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Niestety, schronisko obecnie nie sterylizuje suk. Wcześniej, z tego co wiem, suczki jeździły do klinik AR na sterylki, ale nie wiem czy to było dobre... Sterylizowali chyba studenci i słyszałam, że zdarzały się szczeniaki u suki po sterylce :shake: W umowie adopcyjnej też niestety nie ma punktu o sterylizacji... Niby jest punkt o tym, że pies nie może być trzymany na łańcuch, jeżeli nie będzie w ogóle miał możliwości wybiegania, ale nie słyszałam, żeby było to jakoś omawiane przy okazji adopcji. -
Brązula-Nina Znalazła kochający dom. JEDNAK TAK:)))
anielica replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Brązowa, niech Cię zobaczą!!! -
Brązula-Nina Znalazła kochający dom. JEDNAK TAK:)))
anielica replied to anielica's topic in Już w nowym domu
lupe, dzięki, jesteś kochana!!! będę sobie co dwa dni zmieniała bannerek, bo mi się wszystkie w podpisie ie pomieszczą :lol: -
Przeczytałam wszystkie wypowiedzi i dziękuję za rady. Kupiłam karmę Royala niskokaloryczną, i staram się podawać, ale powiem Wam, że mój wpływ też tu chyba jest spory, bo mnie się wydaje, że jak piesek nie zje korpusika lub serduszek z warzywami, to suchym się nie naje. Postaram się dawać mu dwa razy małe porcje, bo teraz je wieczorem (nie chce przed wieczornym spacerem, więc czasem je bardzo późno), porcję całodniową. Ale jedno jest dobre. Mam kota kastrata. Pies dorywa się do jego miseczki i kot to akurat schudł nieco :evil_lol:
-
[COLOR=darkred][B]Brązowa[/B][/COLOR] jest młodą suczką. Według naszej oceny [B]ma około roku[/B]. Ma czarną, podpalaną sierść, słodkie czarne ciapki na łapkach, krótki ogonek i przepiękne oczy. Jest suczką średniej wielkości. Brązowa nie wyróżnia się niczym specjalnym, ale mnie ujęła jej delikatność i subtelność. Jest bardzo łagodna, grzeczna, mało zwariowana. Ładnie chodzi na smyczy, a kiedy się zaplącze delikatnie i rozumnie podnosi łapki, pomagając zakręconej ciotce anielicy rozplątać smycz... Jest przeuroczą suczką... ...normalnie w sam raz na łańcuch....:mad: Niestety, Lublin to teren rolniczy. Ostatnio wszyscy odwiedzający szukają psów do bud :-( I w tym tygodniu, i w poprzednim. Podjeżdżają samochodami ze słomą w bagażnikach, ehhh.... I właśnie Brązowa została w sobotę zaprezentowana takiemu rolnikowi, jako idealny pies podwórkowo - stróżujący. Z jej delikatnością, niechęcią do szczekania, spokojem... Szkoda mi jej... :-( Ale wierzę, że ma szanse na miłość! [COLOR=red][B]PS. SUNIA JUŻ PO STERYLCE![/B][/COLOR] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/4975/brazowa19jj.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/8196/brazowa23ke.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/6439/brazowa32wk.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/2937/brazowa42kq.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/8486/brazowa50xg.jpg[/IMG][/URL]
-
Wegunia-zyla cichutko i cichutko odeszla
anielica replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
(') :-( :-( :-( :-( :-( -
WYŻEŁEK ze schroniska w Mielcu - Bruno odszedł za TM [*]
anielica replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rodolfiku kofany, a czemuś Ty tego nowego kumpla przyatakował? Przecież zawsze byłeś oazą przyjazności?? Może zazdrośnik z Ciebie :roll: Mam nadzieję, że się zaprzyjaźnicie jednak chłopaki. Wtedy cała łąka Wasza!!! Łapa od Niodema!!! -
Mała Psotka tak niewiele potrzebowała...za TM :(
anielica replied to MałGośka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Psotko, na górę skikaj! -
[quote name='kyon']Ja np. rozmawiałem z pewną panią, która swoją suńke wykupiła z takiej "pseudohodowli" tylko po to, żeby ją wyratować (zapłaciła kilkaset zł) - czy to źle? A co się z tymi szczeniakami stanie, jeżeli nie zostaną sprzedane?[/quote] Ja uważam, że to nie jest dobrze. Dla tej konkretnej suki, oczywiście, że tak, ale kobieta napchała "hodowcy kieszeń". I co sobie facet myśli? Jak nie kupi miłośnik, to kupi jakiś naiwniak, co mu będzie szkoda. Ludzie robią TYLKO to, co im się opłaca. Finansowo, emocjonalnie, jakkolwiek. I piszę to z całą świadomością. Pewnie, że facet pojedzie na targ, ten raz i kolejny, ale jak będzie musiał pozostawić psiaka po targu albo podrzucić do schroniska, jak go nikt nie kupi, to już nie bedzie kasy za niego. Czyli mniej opłacalne... Chodziło mi tylko o to. NIe chcę też, jeszcze raz powtarzam, zabraniać sprzedaży zwierząt na allegro. Chcę tylko skłonić kupującego do zastanowienia - jakie konsekwencje przyniesie choćby to, że kupi za kilka stów szczeniaka od pseudohodowcy, aby go wyratować. Jego wyratuje, hodowca wyhoduje nowe...
-
daisy, pamiętaj o tym, że allegro ma procent od sprzedaży, na pewno większy od aukcji za 200 zł, niż z takich, gdzie oddajemy psy za złotówkę. myslisz, że zprzystaną na Twój pomysł odstraszania handlarzy i kupujących :roll: trzeba się spokojnie zastanowić co zrobićm - żeby sobie nie zaszkodzić. tekścik - tak, banner z linkiem do strony - tak, ale oficjalna walka z handlarzami - niekoniecznie...
-
daisy, aukcję informacyjną osobną Ci zamkną :( Od razu Cię podkablują do obsługi allegro. Nawet za to, że nic nie sprzedajesz... Dlatego właśnie myślę o dodatkach - gdzieś na dole każdej aukcji... dobry jest również pomysł ze stroną internetową, na któej zamieścilibyśmy informacje na temat pseudohodowli. a pod aukcją można by wtedy dać bannerek: zanim kupisz psa, koniecznie przeczytaj!
-
mnie się ten ton też bardziej podoba, ale sugeruje, że rasowe wszystkie są tak hodowane... tego nie możemy sugerować...
-
mosii: spróbuj napisać taki tekścik! mnie się też wydaje, że to nie jest najlepszy ton, może tój będzie lepszy...
-
to moja próba tekstu, prosze o uwagi, poprawki, bo chyba za ostro napisałam... i za długo? [SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]Zanim kupisz psa, zastanów się przez chwilę! [/B]Jeżeli nie zależy Ci na psie rasowym, przygarnij kundelka ze schroniska. Jeżeli chcesz rasowca (w schronisku też bywają), kupuj u rzetelnego hodowcy! Pies rasowy sprzedawany za grosze to często pies z pseudohodowli – nastawionej na zysk, krzyżującej rodzeństwo (wady genetyczne!), gdzie suki rodzą bez odpoczynku, a psy trzymane są w złych warunkach. To nie miłośnicy psów – to producenci! Sprawdź warunki, z jakich bierzesz psa! Nie przyczyniaj się do rozmnażania – wiele psów w schroniskach czeka na dom![/FONT][/SIZE]