-
Posts
1666 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rauni
-
[quote name='olcha'] Jednak zawsze czekam kiedy już będę się z psina mogła bez słów porozumieć :loveu: tak koło 4 roku życia jest najfajniej :loveu:[/quote] Hmmm, a potem to co? Bo Sunday ma 4,5 i to jest mój pierwszy pies w życiu, więc nie wiem, co dalej. Zakładam, że im dalej, tym lepiej :loveu: Honey, dlaczego pyrtki? tzn. skąd się wzięło to słowo?
-
[quote name='Honey'] Ach, jak ja uwielbiam szczeniaki :loveu: :loveu: :loveu:[/quote] A wiesz, że ja tak generalnie to wolę dorosłe. To znaczy szczeniaki są cudne, piękne, urocze i tak dalej, ale z obydwoma swoimi psami nie mogłam się już doczekać, jak wreszcie będą dorosłe, wychowane i będzie można z nimi robić różne rzeczy... Przy Vigo jako szczeniaku to cały czas myślałam, że ma on szczęście, że wygląda jak pluszowy miś, i jest taki niebotycznie słodki przez to, bo był tak nieznośny, że tysiąc razy na dzień miałam go ochotę zamordować ;)
-
O matko, ja też to mam z tymi rasami. Tylko u mnie jeszcze postać gorsza, bo te psy, co mam, to też jestem nimi zachwycona. Więc zawsze chciałabym mieć spaniela, zawsze pyrka i jeszcze w dodatku to o i owo. Na przykład springer spaniele mi się szalenie podobają. I owczarki pikardyjskie. I mallinois. I pudel duży (tego to przynajmniej realistycznie wiem, że nigdy sobie nie sprawię). Parson russell terrier. No i tak dla hecy papillon. A na starość clumber spaniel... Mam tylko jedno słowo na moją chorobę, ale mi dogo wykropkuje albo mod wytnie ;)
-
A mi wyszło, że mam skłonność do załamania psychicznego :grab: Aczkolwiek w jednym przypadku w połączeniu z "Emanuje z ciebie chęć do życia". Hmmm.:cool1:
-
A czy ja mogę też zostać taką wirtualną ciocią dla jakiegoś braka? bo ja chcę tego, co jest najciemniejszy :)
-
No widzicie, bo ja wiem, jak to naprawdę wyglądało, a Wy nie ;) Dzisiaj był dłuuugi rowerowy spacerek (pytanie retoryczne: kto jest teraz zmęczony?), dojechaliśmy do takiego mostu. Chyba to już było poza granicami Wrocławia, bo nie mogę tego znaleźć na internetowej mapie Wrocka: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/9718/mostvl6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img242.imageshack.us/img242/6841/sundayivigoxy5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img132.imageshack.us/img132/3527/sundayss4.jpg[/IMG][/URL] Co robią spaniele w grudniu? Kąpią się... i otrzepują po kąpieli: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img339.imageshack.us/img339/4724/pokapielimp0.jpg[/IMG][/URL] Piłeczkowanie to standard: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img107.imageshack.us/img107/1580/skaczefp7.jpg[/IMG][/URL] No i na koniec ptactwo: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/5430/labedzieyo2.jpg[/IMG][/URL]
-
O rany, zaczynają wyglądać jak psy :) :loveu: I poduszeczki już czarniutkie :)
-
Hehe, pieski akurat były na smyczach, bo spacerek był rowerowy. A spacerek rowerowy ma swój stały i niezmienny plan: część a/ wysikanie i wykupkanie, część b/ usmyczowienie i kłus przy rowerze; część c/ odsmyczowienie i wyścigi kto pierwszy: pani na rowerze czy psy na łapach (zgadnijcie, kto wygrywa...) d/ pani jedzie spokojnie, a psy robią co chcą, czyli biegną we własnym tempie, obsikują krzaczki (Vigo) tudzież obwą****ą trawniki (Sunday) e/ ponowne usmyczowienie i kłus przy rowerze. To jak jest zimno, bo jak jest ciepło to po drodze odbywają się popasy i popoje (?). Tudzież kąpiele. Przypuszczam, że gdyby były luzem, to jeden piesek by olał, a drugi piesek wręcz przeciwnie... :oops:
-
Eeeech, dawno nie robiłam zdjęć (a nawet nikt się nie upomina, phi...). Mam awarię kompa, nie ma kiedy zawieźć tego pudła do serwisu, dziwnie jakoś działa i nie mam gdzie tego zrzucać. Dzisiaj rano wzięłam aparat na spacer, oczywiście zapomniałam jak się zdjęcia robi, nastawiłam jakieś głupie ISO i wyszło mi nie tak jak trzeba... w każdym razie mieliśmy tano spotkanie trzeciego stopnia: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/7079/sarenkiwl6.jpg[/IMG][/URL] W ogóle to było ślicznie, tylko nie do końca mi się udało to ująć :shake: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img159.imageshack.us/img159/4773/poranekut2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img162.imageshack.us/img162/7241/oporankuyx3.jpg[/IMG][/URL]
-
A to nie hipokryzja twierdzić, że ucina się ogony by zapobiec przyszłym urazom, podczas gdy naprawdę ucina się ze względów estetycznych? A trwać przy tej hipokryzji trzeba, bo o ile jeszcze zadawanie bólu w imię wyższych racji jakoś się broni (i tak to na przykład kłujemy psa igiełką, żeby na parvo nie zachorował...), o tyle zadawanie bólu w imię własnego pojęcia piękna już mniej.
-
Zawody teoretycznie może wygrać pies, który popełnił dużo błędów, jeśli konkurencja popełniła ich jeszcze więcej. Zawody również może wygrać pies naprawdę wolny, jeśli szybsi konkurenci popełnili błędy. Sunday na przykład w 2005 roku znalazła się na 3 miejscu PPA, chociaż końcówkę sezonu miała tragiczną i nie osiągała chyba nawet tych 3,8 m/sek... Mimo tego na podium stawała i na poszczególnych zawodach i w rezultacie końcowym - konkurencji widać też nie wiodło się za dobrze. W tym projekcie psy, które biegają wolno albo robią dużo błędów, nie dostaną kwalifikacyjnej ilości punktów. Wg tego projektu nie ma takiej możliwości, żeby w końcowym rozrachunku pies, który nie wygrywa zawodów dostał więcej punktów niż taki który wygrywa. Zarazem jednak, pies który wygrywa, musi to jeszcze robić w dobrym stylu (czyli najlepiej szybko i na czysto), żeby kwalifikować się do wyjazdu na MŚ. Osobiście nie podoba mi się też pomysł, żeby kwalifikacje do MŚ zaczynały się w sierpniu jednego roku, a kończyły w czerwcu drugiego roku. Tak długi okres kwalifikacyjny z punktu eliminowałby na przykład psy młode, a dobre - wyobraźmy sobie psa, który debiutuje na przykład w lutym czy marcu w Czechach, tam zbiera nóżki do A2, zaczyna startować w Polsce na początku polskiego sezonu, jest naprawdę najlepszy i wygrywa - ale pies, który wygrywał w poprzednim sezonie zdołał zebrać więcej punktów, bo na przykład w tamtym półroczu było więcej zawodów. Zawody eliminacyjne powinny być możliwie jak najbliżej terminu MŚ, żeby mogły na nie pojechać psy aktualnie najlepsze. Zawody eliminacyjne na hali - tak powinno być, ale na razie po prostu nie mamy w Polsce halowych zawodów, więc patrzmy realnie. Zazwyczaj były jedne takie zawody w Poznaniu, w tym roku nie było nawet i tych.
-
[quote name='LALUNA'] I nie bardzo mi się podoba to zastrzeżenia ze nie mniejszy czas ... od najszybszego na zawodach. A o ile znajdzie się taka torpeda która bedzie wyrabiać jedynie czas kosztem wszystkiego i żaden z psów nie zbliży sie do tego czasu uwzgledniajac 20% ?[/quote] Co nam bardzo ładnie pokazało, że w ogóle nie przeczytałaś projektu, na temat którego toczy się ta dyskusja. W związku z czym ja chwilowo wymiękam i idę doskonalić targetowanie tylnymi łapami u moich psów, będzie z tego jakiś pożytek przynajmniej.
-
[quote name='sic!'][B]Rauni[/B] to ja przepraszam, ale po co w ogóle w takim razie wymyślony wzór???? i drugie: nie chce mi się już przeszukiwać tego forum, ale piszesz, że termin zgłoszeń na MŚw przypada na lipiec, to po co była ta dyskusja w tym roku? bo z tego co pamiętam toczyła się ona raczej po licpu a dotyczyła właśnie zapytań kto w tym roku jedzie na mistrzostwa:) [quote] Wzór po to, że w odróżnieniu od suchych wyników absolutnie wyklucza bardzo wolne psy i po to, że daje cień szansy psom, które są bardzo szybkie i robią niewiele błędów. A co ma do tego dyskusja z tego roku? Trzeba opracować system eliminacji na rok przyszły - taki, który pozwoli na wytypowanie zawodników w terminie... IraKa, dobre pytanie (zakładamy oczywiście, że obydwa walczą o trzecie miejsce, bo pierwsze dwa zajęły psy z 20 i 18 pkt ;) ) - i to nazywamy konstruktywną krytyką. Przekazane autorowi projektu do rozpatrzenia :)
-
[quote name='LALUNA'] Nie pisałam ze wolne ale takie które są bezbłędne, nawet jesli nie są najszybsze. I te które wygrywają z tymi szybkimi bo te szybkie robią mase błędów. Co Ci da opracowywanie wskaźników, skoro w tym wszystkim zabrakło rzeczywistosci. quote] Laluna, pies, który robi [B]masę[/B] błędów, nie dostanie w tym systemie wielu punktów. Nawet bardzo szybki pies. Zakładając, że mamy psa o średniej prędkości 4,6 m/sek i 5 pkt karnych w A+J M= 10x (4,6 - 3) - 5 M= 10 x (1,6) - 5 M= 16 - 5 = [B]11[/B]. Ale gdyby ten pies miał dwa błędy to rachunek będzie przedstawiał się następująco: M= 10x (1,6) - 10 = 16 - 10= 6 czyli już się nie łapie na to wymagane minimalne 8 punktów. Tymczasem pies, który miał średnią prędkość 4,2 m/sek i nie miał żadnych błędów: M= 10x (4,2 -3) - 0= 10x (1,2)= [B]12[/B] Natomiast pies, który notorycznie nie zalicza stref, albo kosi połowę tyczek na torze choćby nie wiem, jak był szybki, nic mu z tego nie przyjdzie. I jeszcze jedno: pies, żeby w ogóle móc pojechać na MŚ, musi mieć co najmniej A2, co jest dodatkową gwarancją poziomu psa. A skoro mówisz o dostosowaniu do rzeczywistości, to spróbuj sobie to policzyć dla prawdziwych polskich psów na podstawie wyników z na przykład trzech zawodów z ubiegłego sezonu i zobacz, co Ci wyjdzie.
-
Do KW wpisać można dorosłego psa w typie rasy po przejściu przez niegoprzeglądu hodowlanego, a jak się już go wpisze to ma on takie prawa,jak pies z normalnym rodowodem - tzn. nie ma prawa do CACIB, nie maprawa do startu w MŚ agility, Przepraszam, coś mi nie działa na dziwnym brata komputerze opcja cytuj, dlatego nie mam jak zaznaczyć powyższego jako cytat. W każdym razie kilkukrotnie w barwach Francji na MŚ startowała suczka owczarka pirenejskiego Naeva, która nie ma rodowodu, natomiast jest wpisana do KW. Zatem trenujcie trenujcie...
-
To powiedzcie mi , bo jak tak sobie liczę to mi wychodzi około 8zawodów +,- w przyszłym roku, ile będzie eliminacji do MŚw-jedna??dwie???? A co będzie jak pies akurat WTEDY będzie miał gorszy dzień???albo jego przewodnik???czyja wtedy będzie wina??? ORGANIZATORÓW??? GKSP??? No trochę mamy pecha, bo termin zgłoszeń na MŚ na ogół przypada gdzieś mniej więcej na lipiec, a u nas sezon zaczyna się w maju, więc tak czy siak zawodów kwalifikacyjnych, niezależnie od tego, czy będa to zawody skądinąd pucharowe, czy całkiem osobne, za dużo nie będzie... Swoją drogą, jaka ilość zawodów eliminacyjnych wydawałaby się Wam sensowna? Sic, wszystkiego przewidzieć się nie da. Jak ktoś ma akurat gorszy dzień - trudno, pech to pech, ktoś okaże się lepszy. Chociaż dziwnym trafem niektórych pech dotyka jakby rzadziej niż innych - z zeszłym roku Anka Makosz z Melisą wygrały WSZYSTKIE zawody w PPA. W tym roku Andrzej Kordos ze Scotim nie miał żadnej detki... etc.
-
[quote name='Sajko']A ja powiem tak, mi się nie podoba, że będziemy rozgrywać zawody 'sobie a muzom'... bo jeśli kwalifikacją na MS będzie inna klasyfikacja niż PPA, MP czy jedne wyznaczone co roku zawody kwalifikacyjne, to po co biegać w tych zawodach? Na MS powinny jechać psy najlepsze na zawodach kwalifikacyjnych, i to najlepsze w sposób 'normalny' dla agility. A nie z zadziwiającego przeliczenia. Jeśli te szybsze psy są lepsze, proszę bardzo, mogą wygrywać. Nie podoba mi się system, gdzie psy niewygrywające, czyli nienajlepsze w sposób oczywisty dla danej dyscypliny, będą wyjeżdżały. I nie mogę jakoś sobie przypomnieć sportu, w którym nie wygrywałby ten co jest 1... bo to po prostu niesportowe jest. Jak jest się lepszym to się wygrywa i tyle. Ja jestem na 'nie' do propozycji takiego wyboru kadry.[/quote] Nie bardzo rozumiem Twój zarzut tak naprawdę. Najwięcej punktów wg tego systemu dostaną psy, które biegają szybko i na czysto. Pies, który biegł szybciej, ale z błędem, w ostatecznym przeliczeniu dostanie mniej punktów, niż ten który był trochę wolniejszy, ale biegł na czysto i zajął pierwsze miejsce. Kryterium prędkości na Mistrzostwach Świata jest bardzo bardzo ważne, bo tam kilkanaście psów w każdej kategorii ma obydwa przebiegi na czysto. Nie ma co liczyć na to, że dobre miejsce zajmie tam pies, który biega powoli. W dodatku STC liczony jest też na ogół przy założeniu wyższej prędkości niż na zwykłych zawodach. Dlatego ten system oparty jest na założeniu, by dać szansę psom naprawdę szybkim, którym gdzieś od czasu do czasu trafi się pojedynczy błąd, a z drugiej strony eliminować psy bardzo wolne. Nota bene, kto sobie sam to popróbuje przeliczyć na autentycznych przykładach, zobaczy, że po pierwsze jest to dużo mniej skomplikowane niż wygląda, a po drugie ostateczna punktacja w ogólnym rozrachunku nie odbiega od tego "kto wygrywa zawody".
-
[quote name='LALUNA'] A przy okazji zanim zaczniemy biegać z kalkulatorami, to co bedzie jeśli eliminacje wygrają 3 psy które nie zmieszcza sie w normie czasowej wyboru kadry, ale będą najlpesze bo popełnią mniej błedów. Czy wtedy to będzie oznaczać ze te psy mimo wygranych nie pojadą, a swoje miejsce będa musiały odstapić tym co były za nimi? [/quote] Laluna, do tego, żeby pies dostał w jednym dniu za A+J minimum te 8 pkt, właściwie musi mieć przebieg zarówno na czysto, jak i z prędkością co najmniej 3,8 m/sek. Omówię to na przykładzie. Na stronie [URL="http://www.xtreme.blox.pl"]www.xtreme.blox.pl[/URL] są wyniki Mistrzostw Polski 2006. Pierwsze miejsce zajął Tokaj. Jego średnia prędkość z przebiegów A+J wynosiła 4,20 m/sek i miał 0 pkt karnych. W związku z tym liczba zdobytych przez niego punktów do eliminacji MŚ wynosiłaby (pamiętajmy, że to tylko przykład): M= 10x (4,2 - 3) - 0 czyli 10 x 1,2 czyli 12 punktów. Drugie miejsce zajęła Saga, która miała średnią prędkość 3,93 m/sek. Zatem jej liczba punktów wynosiłaby M= 10 x (3,93 - 3) - 0 czyli 10 x 0,93 = 9,3 pkt. Z kolei trzeci pies, Blacky, miał prędkość 3,9, ale również 5 pkt karnych. Zatem zdobyłby M= 10x (3,9 - 3) - 5 czyli 10 x (0,9) - 5 czyli 9 - 5= 4 pkt. Widać na tym przykładzie, że punkty karne zdobyte w przebiegu kosztują też dużą ilość punktów liczących się w eliminacjach. Tak samo nie ma sensu wysyłanie na MŚ psów, które nie są w stanie takiej prędkości osiągnąć, jak i wysyłanie psów, które biegają szybciej, ale nigdy żadnego toru nie mają na czysto. Zatem gdyby psy, które miały przebieg na czysto miały prędkość mniejszą niż 3,8 m/sek, a psy które miały prędkość większą zdobyłyby punkty karne za przebieg, to żaden z nich nie zdobyłby wystarczającej ilości punktów i żaden nie kwalifikowałby się na MŚ. Na szczęście z polskim agility nie jest aż tak tragicznie... Edit: ooops, trochę się machnęłam. Naprawdę szybki pies byłby w stanie przy 5 pkt karnych wciąż uciułać te 8. Czyli kolejność taka, jak przedstawiła to OlaAB.
-
Sunday ma długi :) Strasznie się ucieszyliśmy, jak pojechaliśmy oglądać szczeniaki i się okazało, że mają ogonki.
-
W każdej kategorii może pojechać 3, 2 albo 1 pies. Trzy - czyli mamy drużynę. Jeśli nie ma drużyny, to maksymalnie dwa psy, które spełniają warunki do zakwalifikowania się. [quote] Z każdej kategorii delegowane są [B]dokładnie 3 psy[/B], jeśli spełniły powyższe warunki. [B]W przypadku niemożności skompletowania drużyny[/B] składającej się z trzech psów w danej kategorii delegowane są psy mające największą ilość punktów i przynajmniej w jednym dniu zawodów kwalifikacyjnych otrzymały 15 pkt za bezbłędne biegi agility i jumping. [/quote] To, że 9 psów, a nie 15, wynika właśnie z tego, że zawodników indywidualnych deleguje się w przypadku niemożności skompletowania drużyny. A to, że w przypadku delegowania wyłącznie psów do startów indywidualnych muszą one spełnić wyższe wymagania wynika po prostu z tego, że i na MŚ w przebiegach indywidualnych są wyższe wymagania. Myślę, że do czasów, kiedy będzie u nas biegać aż tyle dobrych psów, by można sobie było pozwolić na wysyłanie innych psów do biegów drużynowych, a innych do biegów indywidualnych, to jeszcze trochę nam brakuje. Owszem, tak robią na przykład Francuzi - do biegów indywidualnych wybierają szybszych, do drużynowych lepszych technicznie. Mogą sobie na to pozwolić, mając ładnych parę tysięcy aktywnych zawodników agility... Marzena, a Ty rozumiesz, co tam piszą pod tym linkiem? :razz:
-
Cytat: Do MŚ w pierwszej kolejności kwalifikują się te psy, których prędkość przekracza 3,8 m/s Jaka prędkość? Vs oczywiście, ale dzięki IraKa za wychwytywanie takich niedokładności.
-
Czyli na MŚ może wyjechać max. 15 par a minimum jakie jest? Skąd ten wniosek o 15 parach? Maksymalnie jedzie 9 psów. Pies, który spełniałby warunki na kwalifikację indywidualną na MŚ tym bardziej spełnia warunki do załapania się do drużyny. Warunki o 8 pkt i prędkości 3,8 m/sek są to minimalne wymagania - natomiast pies, który ma więcej punktów (co między innymi wynika z tego, że ma większe prędkości) oczywiście miałby pierwszeństwo przed takim, który zaledwie spełniałby te warunki minimalne. Jeśli przykładowo w kategorii small mielibyśmy sytuację, że mamy jednego psa, który zdobył w jednym dniu zawodów 15 pkt, dwa psy, które zdobyły po 10 pkt i 2 psy, które zdobyły po 8 pkt, to oczywiście na MŚ jechałyby te trzy psy z największą ilością punktów. Natomiast jeśli w kategorii M mielibyśmy taką sytuację, że nie dałoby się skompletować drużyny, bo na przykład psy z największą ilością punktów nie miałyby rodowodów, a z psów rodowodowych, które zyskały punkty jeden uzyskałby na przykład 15 pkt, a drugi tylko 8, to na MŚ jechałby tylko ten pierwszy pies. I oczywiście, gdyby żaden pies nie spełniał takich warunków, to żaden by nie jechał. Nota bene, ja myślę, że Monię przerobimy na pyrka face rase, Zuzię na pyrka poil long i już mogą jechać ;)
-
[quote name='KaRa_TC']Znaczy spaniel jest taki jak Sharon czyli z bialego sie szary zrobil,ale na jegon dlugiej siersci to lepiej wyglada. Ale juz mowie,ze to nie bylo planowane krycie;)[/quote] Znaczy przypuszczam, że spaniel w takim razie też niebieski :) czyli czarno-biały z mocnym przesianiem.
-
Rudy gończy :loveu::loveu::loveu:
-
PROJEKT zasad eliminacji na MŚ 2007 znajduje się pod poniższym linkiem:[url]http://extremedog.szkoladlapsow.pl/Zasady%20kwalifikacji%20zawodnikow%20na%20MS.htm[/url] Ponieważ projekt ten zakłada, że kwalifikowali by się zawodnicy z największą ilością punktów, tak więc byłyby to zarazem psy, które mają najwyższą ilość zaliczanych bezbłędnie torów.