Jump to content
Dogomania

Rauni

Members
  • Posts

    1666
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rauni

  1. Ha, myszeczki są najlepsze :loveu:
  2. No, to rozumiem - psy powinny zarabiać na utrzymanie :diabloti:
  3. Na stronie światówki pojawił się ramowy program wystawy, optymistycznie zakładają, że finały będą się zaczynać o 16:30.
  4. No, toście mi dziewczny podniosły ciśnienie. NIE MAM CO NA SIEBIE WŁOŻYĆ :-o Po pierwsze, po przeprowadzce gros rzeczy wciąż mam w pudłach. Po drugie, mam remont i co nie w pudłach,to utytłane w gipsie. Po trzecie, nie mam ładnych butów. Ojeja. :shake: ;)
  5. To jest suczka cocker spaniela z Japonii, Bess of Petit Madonna, w zeszłym roku miała bodajże 7. miejsce w ogólnej klasyfikacji, ale biegała z żoną tego faceta. Biega tak w ogóle bardzo fajnie, ale w tym roku coś pechowo. Notabene, na youtoube są jeszcze inne filmiki z MŚ wrzucone przez tą samą osobę, między innymi bardzo fajny francuski pyrek :loveu: Trochę mu się przewodnik zamotał, ale pies jest ekstra, miał świetny czas w jumpingu, niestety ze zrzutką [url]http://www.youtube.com/watch?v=ViqwMk3xNHs[/url]
  6. No jasne, że pamiętam :lol: To gdzie ta czysta woda?
  7. Świetne fotki i słodka spanielka :loveu: Niestety większość zdjęć z linków mi się nie otwiera :-( Nela super pływa, a gdzie Ty taką czyściutką wodę wynalazłaś?
  8. Jest zapas skóry. Mnie się wydaje, że amputacja to po prostu poważna ingerencja w organizm i stąd mogą się brać komplikacje
  9. [quote name='Berek'] TuathaDea, piszesz: "Natomiast w przypadku psów o ogonach kopiowanych w pierwszych dniach życia jakoś tego upośledzenia nie zauważam" A ja zauważam - tu chodzi o sprawy związane z behawiorem, porozumiewaniem się psów między sobą. A że niejakie doświadczenie w szkoleniu posiadam, to i problemy jakie miewają psy z obciętymi ogonami w życiu spolecznym z przedstawicielami własnego gatunku dostrzegam. :lol: [/quote] Ja też dostrzegam, akurat innego rodzaju. Kupiłam szczeniaka z kopiowanym ogonem (kopiowany miał w 5 dobie życia bodajże), bo zależało mi, żeby mieć wybór z miotu, a cały miot był kopiowany. Zdziwiło mnie, bo widziałam, że na przykład spaniele z kopiowanymi ogonkami merdają tymi kikutkami bez przerwy, a ogonek Vigo był całkowicie sztywny i nieruchomy. Widać było, że pies się cieszy, a ogon nic. Za to od czasu do czasu ni stąd ni zowąd (na przykład idąc na smyczy na spacerze) psiak potrafił głośno pisnąć i próbował się za ogon łapać, jakby go coś tam nagle mocno zabolało. Po paru miesiącach zaczął ogonkiem lekko poruszać, potem coraz częściej i teraz jak się cieszy, to normalnie merdoli. Nie znam się, i nie wiem dlaczego tak było, ale mam wrażenie, że Vigo miał jakieś bóle fantomowe w tym ogonku. I chyba następnym razem jednak bardziej się postaram i znajdę szczeniaka z ogonem, albo z naturalnie skróconym, co też się u tej rasy zdarza.
  10. [quote name='Honey']Z "moja" rasa nie ma nic wspolnego, ale na stronach SCC opisany jest przy Twojej rasie jako "[COLOR=#0000ff]Monsieur Jacques MEDARD-RINGUET .................... juge toutes races (specialiste groupes 3,6 et 8 [/COLOR]" czyli sedziuje wszystkie rasy, ale specjalista jest od 3,6 i 8. Najgorzej to nie wrozy, zwlaszcza, ze jest wyminiony jako Juge qualifié expo posrod sedziow od CHIEN DE BERGER DES PYRENEES. Przy okazji to V-ce Prezydent [COLOR=#0000ff]CLUB DU JACK RUSSEL TERRIER[/COLOR] i Prezydent [COLOR=#0000ff]CLUB DU BASSET HOUND[/COLOR] i [COLOR=#0000ff]CLUB DU BASENJI. [/COLOR] [COLOR=black]Za duzy omnibus jak na moj gust, ale mysle, ze skoro przedstawiaja go jako specjaliste m.in. od 3 grupy to nie bedzie zle :)[/COLOR] A przy okazji - wyglada tak : :lol: [IMG]http://img234.imageshack.us/img234/8726/beztytuuyd1.png[/IMG][/quote] Dzięki :) Ale Vigo jest w pierwszej grupie... no, nic, ale przynajmniej to Francuz, więc zapewne widział już pyrki na żywo :evil_lol:, w odróżnieniu od sędziów, którzy nas oceniali do tej pory (pani Opara to się nawet przyznała, że wcześniej widziała tylko na zdjęciu).
  11. Bo kudłate jest piękne :loveu: Honey, a może Ty coś wiesz o tym sędzim Jacques Medard Rinquet? On ma sędziowac pyrki na światówce...
  12. Skakanie bez przeszkód super! Do frisbee jak znalazł! :lol: Jak uczyłaś skakania przez złączone ręce, bo ja jak myślałam jak tego nauczyć, to nieodmiennie dochodziłam do wniosku, że potrzebna mi jest 3 ręka, bez tego nie da rady. Ponieważ zdaje mi się, że posiadasz zupełnie przeciętną ilość kończyn górnych, znaczy musiałaś wymyślić jakiś inny sposób... No właśnie z tym laniem Vigo to jestem przekonana, że to wina kwarantanny poniekąd (oraz oczywiście moja, zawsze jest moja). Z Sunday w porozumieniu z weterynarzem kwarantanny nie zachowałam, uczyłam czystości po prostu tak, że jak się załatwiła na dworze to był mój entuzjazm i smakołyk, a jak się trafiło w domu, to po prostu sprzątałam i tyle. Jak kupiłam Vigo, to podobnież grasował jakiś wirus powodujący za przeproszeniem ostrą sraczkę, co dla szczeniaka może być niebezpieczne, tudzież trafiłam na innego weta i przykazał nam kwarantanny dochować. No to sobie piesek sikał w domu przez 3 tygodnie. Potem zaczęłam wychodzić i zachowywać się jak przy Sunday - z efektem mizernym. Jak zdążyłam z nim wyjść, to lał na dworze, jak nie zdążyłam, to lał bezstresowo w domu i tyle. Inna sprawa, że Sunday jako 10 tygodniowe szczenię potrafiła wysiedzieć 4 godziny i przespać większość nocy, a Vigo jako 4 miesięczny pies potrzebował siku co 2 godziny. W ogóle nerki pracowały u niego tak, że parę razy mnie ostro nastraszył, jak się obżarł śniegu i potem 5 minut po spacerze zrobił cztery razy z rzędu w odstępach parominutowych ogroooomne kałuże. Miałam wrażenie, że potrafi wysikać więcej wody niż sam waży...
  13. Ja tam bym sobie chętnie stanęła na takim podium, nawet z wielkim napisem Pedigree :evil_lol:
  14. [quote] A wytlumaczysz mi prosze co oznacza okreslenie "face race"[/quote] Owczarki pirenejskie dzielą się na dwie odmiany, jedna długowłosa, zwana po francusku berger des pyrenees a poil long (albo museau normal), która wygląda tak ;): [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/8875/vigopostawa9jx.jpg[/IMG] a druga o krótszym włosie i podobnież milszym charakterze, która nazywa się berger des pyrenees a face rase - sorki, zrobiłam błąd ort. poprzednim razem - (owczarek pirenejski o krótkowłosym pysku) i która wygląda na przykład tak: [IMG]http://img159.imageshack.us/img159/2185/etikfarmastekot8ml.jpg[/IMG] [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/2391/pyrekkladka3zt.jpg[/IMG] albo tak (to jest beznadziejne zdjęcie, ale pokazuje najfajnieszy kolor u pyrków, a w przypadku odmiany face race jedyny, w którym toto wygląda choć trochę na rasowego psa... nota bene jest to w tej chwili bodajże najsłynniejsza suczka face race na świecie :loveu:) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img323.imageshack.us/img323/3662/laym8.jpg[/IMG][/URL]
  15. Ja zaczynałam od karmienia w klatce otwartej, potem na czas karmienia zamykałam w klatce. Potem w ciagu dnia wrzucałam do środka smakołyki i jak pies właził do słyszał komendę. Mając już wyrobione dobre skojarzenia z klatką zaczynałam stopniowo zamykać psa na dłużej, wychodzić z pokoju etc. Generalnie szło to bardzo szybko, skłaniam się ku temu, że psy rzeczywiście lubią sobie siedzieć w takich norkach - aha, u mnie klatka jest ze wszystkich stron osłonięta kocem, oprócz dzwiczek, więc w środku jest zacisznie. Swoją drogą, klatkę błogosławię stukrotnie, bo pomogła mi się uporać z wielkim problemem nadpobudliwości Vigo oraz jego bardzo długim laniem w domu (przysięgam nigdy więcej nie dochowywać kwarantanny poszczepiennej!). Vigo jak był mały to sypiał po 4 godziny na dobę (to nie jest przesada! czasem w dzień robił sobie jeszcze półgodzinne drzemki, ale generalnie można przy nim było dostac choroby morskiej, bo się nie przestawał ruszać), budził sie około 2-3 w nocy i od razu wpadały mu do głowy szalone pyrkowe pomysły, z których doprawdy najbardziej niewinnym było pójście i nasikanie w kuchni. W dodatku poruszał się cicho jak kot i dopóki czegoś z wielkim hukiem nie zwalił, to państwo spali jak niemowlęta w błogiej nieświadomości. Pewnego razu doprowadzona do skraju wytrzymałości postanowiłam go zamknąć na noc w klatce (i tak w niej spał, tyle, ze w otwartej), z tą myślą, że jak będzie chciał sikać, to zacznie piszczeć i mnie obudzi. Jakież było moje zdziwienie, gdy obudziłam się sama z siebie o godzinie 6 rano, Vigo w klateczce grzecznie sobie leżał, SUCHY i czyściutki :-o To była jego pierwsza przespana w całości noc (i moja przy okazji :multi:)... Sypiał potem w zamkniętej klatce mniej więcej do 10 miesiąca życia, potem już zaczęłam ją zostawiać otwartą, bo już był nauczony i czystości i tego, że jednak czasem się śpi.;)
  16. No, właśnie, też poszłam po rozum do głowy i odwiedziłam sobie oficjalną stronę. I podobnie jak Ty, jestem rozczarowana. W sumie 10 owczarków pirenejskich, w tym tylko jeden face race. Vigo ma jednego konkurenta w psach w klasie otwartej. No, liczyłam na więcej... Co prawda jest to pierwszy raz, że mój pies w ogóle będzie się wystawiał w jakiejś stawce... :cool3:
  17. No, brawo Poznań :multi: Owczarków pirenejskich w sumie 9 plus tylko jeden face race. Szkoda, liczyłam na więcej :shake: - Vigo ma jednego konkurenta w klasie.
  18. Ja przepraszam za lekki off, ale Marysiu, skąd wiesz, że na światówce 4 braki mają być? A nie wiesz czasem ile pyrków? :razz:
  19. No, ja już po tych zdjęciach widzę, że Sami będzie miał w nowym domku jak w niebie. Dzięki za zdjęcia w pełnej okazałości, zwłaszcza to, gdzie kłusuje :loveu::loveu::loveu: Dogi to naprawdę piękne psy.
  20. O, Gonkowa, Shangri, Anetta, jak dawno Was nie było! Welcome back :multi: Spacerek był o siódmej rano...
  21. A czemu chcesz mieć dwa posłania? Czemu nie posłanie w klatce otwartej? U mnie sobie Vigo zazwyczaj wybiera spanie w klatce, a Sunday na drugim posłaniu (nota bene muszę kupić drugą klatkę i też nie wiem, gdzie ją wstawię...). Sunday ma komendę "na miejsce", a Vigo "do budy", bo to wiejski burek jest ;), która oznacza właśnie, że ma iść do klatki, która na ogół sobie stoi otworem, tylko czasem dla przypomnienia któregoś tam na trochę zamykam (na ogół jak latam na miotle, bo Vigo strasznie usiłuje pomagać w sprzątaniu :diabloti:).
  22. Jak ja lubię czytać opowieści Serwa i Lotnika (i oczywiście Twoje). I jak dobrze wiedzieć, że stary schorowany pies ma pod koniec życia ciepły kąt, pełną michę i kochającą rękę do głaskania...
  23. Przed wyjazdem machnij Samiemu jakieś zdjęcie w pełnej okazałości :) Dużo szczęścia w nowym domku mu życzę! i tylko te Twoje dwie rozrabiary chyba się za nim zatęsknią?
  24. [quote name='PATIszon']Ale sedzia podniosl lape na kladce, nie na palisadzie.... Chyba, ze pozniej i juz nie bylo widac....[/quote] Vigo miał 10 pkt karnych za ten przebieg. Strefy na kładce nie zrobił ewidentnie i tego się nie czepiam, ale jak się pytałam w sekretariacie po przebiegu drugi błąd podobno właśnie był za palisadę. I tym sposobem mój pies dalej nie ma ani jednej nóżki do A2 :evil_lol:
  25. Pewnie dlatego, że na górze działu są przyklejone topiki "Linkownia, czyli gdzie się da poskakać" oraz "terminarz zawodów", a na inne Twoje pytania też już były odpowiedzi w różnych topikach.
×
×
  • Create New...