-
Posts
32787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by andzia69
-
doszedł kolejny nieadopcyjny, bojący psiak, w typie owczarka świętokrzyskiego i oczywiście w jakże oryginalnym umaszczeniu czarno-podpalanym :P Modiś se pojechał we wtorek na kontrolę do Bohumina i...został - bo my lubimy w te i nazad jeździć :p no cóż...nie wiem, kiedy odbiór - może EwaB wie A jutro moze napiszę "nadejszła wielkopomna chwila" - trzymać kciuki z Belmonda ;)
-
uuu coś tu cicho :( "sesja" Belmonda robiona w pocie czoła, bo to maly wiercipięta lizuśnik :) " Pieseł jest "przecudnej urody" dlatego roboczo nazywamy go Belmondo i jak pierwowzór jest czarujaco miły. Umie pięknie zachowac się w domu, nauczony czytosci, przymilny, nieklopotliwy, mały, niewymagający, same pozytywy, tylko brać " " Pełen uroku i czaru, około roczny Belmondo, pozdrawia z uzdrowiska Zagnańsk i poleca się uwadze Szanownych Państwa. Pies sprofilowany na człowieka. Zabawny, posłuszny, czysty. Dogaduje się z innymi psami i kotami. Pies "domowy". Uroczy " jest też filmik...ale nie wiem, czy będzie widoczny:
-
nowoprzybyłe - czyli od kiedy? " Kastracje i sterylizacje idą na bieżąco, ale dotyczą przede wszystkim psów, które idą do adopcji - i tak już jest kolejka. " - gdyby były robione na bieżąco to nie byłoby kolejki ...nie rozumiem k**wa takich "rozwiązan", nie pojmuję moim rozumkiem jak można kuźwa mieć w dupie zwierzaki we własnym schronie - no ale dla wiekszości hycli i właścicieli liczy się tylko kasa, nic więcej. i nie mówię tu tylko o Radysach, bo takich miejsc jest więcej..ale gdzie indziej nie ma tysięcy psów :(
-
tam nie kastrują psów? nie szczepią na wirusówki...szkoda gadać :( mam nadzieję, ze nic z niego nie wyjdzie w sensie chorobowym :(
-
Czip przyjechał do Kielc na dt
-
Dzisiaj się spotkałam w zoologu z panią Ulą, u której na tymczasie jest Belmondo. Mówi, ze jak go zostawiła na kilka godzin u teściowej - koty, psy - to terroryzował całe towarzystwo, bo on by najważniejszy :P Suchego nie tknie - tylko mięsko, gotowane. Tak mu dupa odżyła ! Do ludzi nic się nie zmienił - miziać, miziać i miziać :)
-
Dzisiaj się spotkałam w zoologu z panią Ulą, u której na tymczasie jest Belmondo. Mówi, ze jak go zostawiła na kilka godzin u teściowej - koty, psy - to terroryzował całe towarzystwo, bo on by najważniejszy :P Suchego nie tknie - tylko mięsko, gotowane. Tak mu dupa odżyła ! Do ludzi nic się nie zmienił - miziać, miziać i miziać :)
-
Dziadek Mars chory na Cushinga - odszedł za TM [*]
andzia69 replied to yolanovi's topic in Już w nowym domu
Kochane dziewczyny - czy u was można dostać cos takiego? synacthen 0,25 mg/ml 1 ampułka Musze torze zrobić ten jakiś test - czy vetoryl dziala, albo czy dawka jest ok - ale u nas podobno nigdzie nie ma...wykonczy mnie ten cushing :( nie widzę żadnych efektow, a ma zwiększona dawkę z 60 do 90...może za mała..nie wiem :( pije i siura jak przed podawaniem tego "taniuśkiego" leku...a trzeba jeszcze te testy robić...koszmar :( drugi antyk od dzisiaj na cardiosure...no pójdę żebrać chyba :( -
Kaja i jej 5 rodzeństwa oraz matka trafiła do hotelu. Miał wtedy 6 tyg. 2 szczyle chyba cudem znalazły dom. W tym "hotelu" siedziały 2 lata - nie reagowaly na imiona, nie wiedzialy, co to smycz. Kompletnie nic! Przywieziono je jak odbieralismy psy w styczniu chyba 2015 roku. nawet nie powiedziano, ze są świezo (3 dni) po sterylce - a siedziały 2 lata! Taka ich historia :(
-
Fama cudna :) A Czip się chyba do Kielc na dt wybiera - tak słyszałam :) a powiedzcie mi ...czemu większość psow to takie bambareły ? czy oni je tam pasą? czy karmią?
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
andzia69 replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Wilma wygląda jak mix charta...,może tak ją ogaszajcie :)