-
Posts
32787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by andzia69
-
ciiii :) pojechał dzisiaj :) Do Krakowa oczywiście :) Do państwa, co mieli 12 lat dobermankę, którą stracili niedawno i odkąd jej nie ma pan domu (lekarz psychiatra jakby kto potrzebował ) bardzo przeżywał :( No i pani - pielęgniarka :) wzięła i znalazła Froda :) Mają 18 letnią córkę, pożyczyli samochód i ruszyli dzisiaj w drogę :) Pani wzięła tydzień wolnego, żeby być z psem :) No i pójdą na szkolenie, bo to młode i głupkowate jeszcze :) Devonerka mówi, ze nawet miala 5 telefonów o Filipa :) i trzymajcie kciuki ;) a widziałaś "naszą" Sarcię? miodzio :) wstawię te zdjęcia, bo aż niewiarygodne, ze ona żyje :) Oszukała przeznaczenie :)
-
Magda tak napisała o jego relacji z kotami...chyba trzeba dodać, że raczej nie do kotów i innych zwierząt typu swinka morska itd, aczkolwiek, jak ktoś ma pojęcie to da sobie radę - pytanie ilu takich ludzi jest " Frodo raczej nie nadaje się do kotów :( Pokazałam mu kota w transporterku. Bardzo się podekscytował, zaczął skakać, piszczeć i chciał chwycić w zęby. Może nie była to typowa agresja, ale duża ekscytacja i chęć złapania. Dowiedziałam się też, że podobnie reagował na króliki tam na wsi. Czyli raczej wszelkie małe zwierzaki odpadają..."
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
andzia69 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
zapraszamy na maleńki bazarek na zwierzaki Zwierzaka -
Owczuś - jak zobaczyłam to padłam z wrażenia :) Miałam tylko 10 nieodebranych, z czego 3 numery się powtarzające, 1 pan dzwonił jeszcze o Rokiego, a 2 jak będą chciały to zadzwonią jeszcze - gadałam ze Słodkokwaśną, a to jest zazwyczaj dłuuuga rozmowa :) Mam wstępnie 2 rodziny zainteresowane - tylko tam koty są...Magda musi sprawdzić jak on do kotów :( I w jednym domu jest mały pies niezaczepny - ale samiec - też do sprawdzenia.
-
Pokerku - ona raczej nie ma chorych oczek :) tak sie światlo raczej odbiło, a drugie oczko ma niebieskie -kolorystyka merle - mogla w przodkach mieć owczarka australisjkiego :)
-
no cóż - ludzie jak kobiety - zmienni som! :) nie oni pierwsi i nie ostatni niestety :( a czytałyście o pani z Krakowa (czytalam na FB, nie wiem, czy tu było na CK)?? miała chyba 3 adoptowane psy i co chwilę zmieniała czy coś z nimi robiła i to tak sprytnie. że pozbywaa sie psa, w tym czasie robili kolejni ludzie u niej wizytę, nie wiedząc nawet, ze u niej jest jakiś pies! czy był...no ludzie to naprawde maja do gara naprane :(
-
Czester dzisiaj pojechał do Krakowa :) Tak więc i Czestera można "zdjąć" :) Mała morelkowa Marysia prawdopodobnie pojedzie do Poznania - dzisiaj była wizyta :P i na razie nikt o nic nie pyta...o przepraszam - dzwonią o Froda oczywiście, ale takie buraki, ze szkoda gadać. Frodo ma byl dzisiaj u weta. Chipa nie ma. Wiek ok. 1,5 roku. Zaszczepiony na komplet. Dostał krople do uszu, bo zaczerwienione, prawdopodobnie atopowe/alergiczne, jak to u owczarków. Do samochodu trzeba go podsadzić ;), ale jedzie grzecznie. U weta trochę przestraszony, ale dał sobie wszystko obejrzeć bez problemu. Zero agresji, ciapul ;) Ryss - znasz bajkę o wężu? A to Frodo w zimowej scenerii :)
-
zależy - zależy o jakiego psa, jak sie z osobami rozmawia...zazwyczaj jak mam jakies ale to albo nie daje albo robię...tylko wiesz - zbyt dużo się naczytałam o super wynikach wizyt a konczących się w najlepszym razie oddaniem psa - jak dla mnie wizyty przedadopcyjne sa niewiarygodne do końca. Ludzie sie wycwanili, niestety.
-
my mamy psiaka odpowiadającego wiekiem...natomiast nie kg :( no i daleko :( http://olx.pl/oferta/filip-mix-whippeta-ma-1-5-roku-CID103-IDby2ar.html
-
no niezbyt urodziwe, ale one chyba straszne malizny jak na moje oko :( bylo 9, ale 1 już nie żył - właściciel umarł i caly zwierzyniec został sam :( one plus 2 duże psy i ileś kotów są w jakiejs pipidówce koło Staszowa, a uratowali je ludzie z Krakowa, co sie tam przeprowadzili - tez nie mieli gdzie się wyprowadzać !