Jump to content
Dogomania

andzia69

Members
  • Posts

    32787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andzia69

  1. a nie może zostać tam, gdzie jest? poradź im klatkę kenellową na czas nieobecności
  2. Edi - no ale jaki dom chcesz dla niej znaleźć? Skoro ona uciekinierka i nie zostanie za chiny ludowe w domu, bo jeszcze zz oknem wyjdzie to tylko taki, w ktorym non stop ktos będzie...a wiesz, ze ciężko będzie z takim domem :(
  3. z lapami wszystko ok - co prawda czasem jak dugo leży, to ciężko wstaje, ale jak rozchodzi to już jest ok i nawet bryka jak kucyk na wszystkich 4 łapach :) A Alicję powitał, jakby ją znał nie wiadomo jak długo - a widział ja 2 raz w zyciu :)
  4. tak - ofkurs :) Na razie Ci musi wystarczyć taki jeden pan :)..........................tak, wiem, ma kolczatkę, ale pani ma problem z kolanem i się obawia, ze jak ją pociągnie to się wywali na śliskim i dlatego teraz zamiast obroży z diamencikami ma kolczatkę
  5. ciiii :) pojechał dzisiaj :) Do Krakowa oczywiście :) Do państwa, co mieli 12 lat dobermankę, którą stracili niedawno i odkąd jej nie ma pan domu (lekarz psychiatra jakby kto potrzebował ) bardzo przeżywał :( No i pani - pielęgniarka :) wzięła i znalazła Froda :) Mają 18 letnią córkę, pożyczyli samochód i ruszyli dzisiaj w drogę :) Pani wzięła tydzień wolnego, żeby być z psem :) No i pójdą na szkolenie, bo to młode i głupkowate jeszcze :) Devonerka mówi, ze nawet miala 5 telefonów o Filipa :) i trzymajcie kciuki ;) a widziałaś "naszą" Sarcię? miodzio :) wstawię te zdjęcia, bo aż niewiarygodne, ze ona żyje :) Oszukała przeznaczenie :)
  6. Małgosiu - widzisz...ona widać ma to coś - ale przy poznaniu osobistym...a ludzie "kupują" oczami. "Mój" rudolf, którego znalazłam jako szczeniaka w wigilię 2010 r do tej pory czeka na dom...bo taki zwykły, czarny kundelek...co z tego, ze kochany do ludzi...ale na zdjeciach jest taki pospolity :(
  7. teraz widać, ze un sporawy jest :) mam nadzieję, ze uda się dziewczynom znaleźć dt :)
  8. Ale ja nie będę ryzykować...trzeba mu domu bez innych zwierząt - będzie prościej. Nie każdy chce, ma wiedzę, żeby towarzystwo dogrywać tym bardziej jak pracuje i musi zwierzaki zostawić sam na sam ze sobą.
  9. aaa i dowiedziałam się od jednego "miłego" pana, że do domu to są yorki, a owczarki to są do budy :)
  10. Magda tak napisała o jego relacji z kotami...chyba trzeba dodać, że raczej nie do kotów i innych zwierząt typu swinka morska itd, aczkolwiek, jak ktoś ma pojęcie to da sobie radę - pytanie ilu takich ludzi jest " Frodo raczej nie nadaje się do kotów :( Pokazałam mu kota w transporterku. Bardzo się podekscytował, zaczął skakać, piszczeć i chciał chwycić w zęby. Może nie była to typowa agresja, ale duża ekscytacja i chęć złapania. Dowiedziałam się też, że podobnie reagował na króliki tam na wsi. Czyli raczej wszelkie małe zwierzaki odpadają..."
  11. zapraszamy na maleńki bazarek na zwierzaki Zwierzaka
  12. dalam znać dziewczynom od chartów - ale przydalyby sie jego zdjęcia na tle człowieka, zeby widzieć jaki duzy, bo po tych to trudno określić...mnie sie wydaje, ze to szczyl i chyba max to 5-6 mies.
  13. Owczuś - jak zobaczyłam to padłam z wrażenia :) Miałam tylko 10 nieodebranych, z czego 3 numery się powtarzające, 1 pan dzwonił jeszcze o Rokiego, a 2 jak będą chciały to zadzwonią jeszcze - gadałam ze Słodkokwaśną, a to jest zazwyczaj dłuuuga rozmowa :) Mam wstępnie 2 rodziny zainteresowane - tylko tam koty są...Magda musi sprawdzić jak on do kotów :( I w jednym domu jest mały pies niezaczepny - ale samiec - też do sprawdzenia.
  14. nikt na razie nie dzwonił :( Pasja zrobiła ogłoszenie Froda na anonsach...boshe co za buraki dzwonią ! a czemu nie do kojca, a on chce stróżującego, a czemu kastracja...masakra :( hycel odłowił pod Kielcami kolejnego Froda :( zagłębie pieprzone onków i chartów
  15. skopiowalam to z z grupy z FB - nie każdy tam chyba będzie widzia, co jest napisane - ale tam więcej takich kwiatków jest: https://www.facebook.com/groups/696382017173302/?fref=ts
  16. Pokerku - ona raczej nie ma chorych oczek :) tak sie światlo raczej odbiło, a drugie oczko ma niebieskie -kolorystyka merle - mogla w przodkach mieć owczarka australisjkiego :)
  17. no cóż - ludzie jak kobiety - zmienni som! :) nie oni pierwsi i nie ostatni niestety :( a czytałyście o pani z Krakowa (czytalam na FB, nie wiem, czy tu było na CK)?? miała chyba 3 adoptowane psy i co chwilę zmieniała czy coś z nimi robiła i to tak sprytnie. że pozbywaa sie psa, w tym czasie robili kolejni ludzie u niej wizytę, nie wiedząc nawet, ze u niej jest jakiś pies! czy był...no ludzie to naprawde maja do gara naprane :(
  18. Czester dzisiaj pojechał do Krakowa :) Tak więc i Czestera można "zdjąć" :) Mała morelkowa Marysia prawdopodobnie pojedzie do Poznania - dzisiaj była wizyta :P i na razie nikt o nic nie pyta...o przepraszam - dzwonią o Froda oczywiście, ale takie buraki, ze szkoda gadać. Frodo ma byl dzisiaj u weta. Chipa nie ma. Wiek ok. 1,5 roku. Zaszczepiony na komplet. Dostał krople do uszu, bo zaczerwienione, prawdopodobnie atopowe/alergiczne, jak to u owczarków. Do samochodu trzeba go podsadzić ;), ale jedzie grzecznie. U weta trochę przestraszony, ale dał sobie wszystko obejrzeć bez problemu. Zero agresji, ciapul ;) Ryss - znasz bajkę o wężu? A to Frodo w zimowej scenerii :)
  19. zależy - zależy o jakiego psa, jak sie z osobami rozmawia...zazwyczaj jak mam jakies ale to albo nie daje albo robię...tylko wiesz - zbyt dużo się naczytałam o super wynikach wizyt a konczących się w najlepszym razie oddaniem psa - jak dla mnie wizyty przedadopcyjne sa niewiarygodne do końca. Ludzie sie wycwanili, niestety.
  20. Czester - po niego mają jutro przyjechać - czy przyjadą? dam znać poza tym cisza jedna wielka aż brzęczy
  21. no to nie rozstaje się z telefonem :) może ktoś wreszcie zadzwoni o Rudolfa...
  22. my mamy psiaka odpowiadającego wiekiem...natomiast nie kg :( no i daleko :( http://olx.pl/oferta/filip-mix-whippeta-ma-1-5-roku-CID103-IDby2ar.html
  23. no niezbyt urodziwe, ale one chyba straszne malizny jak na moje oko :( bylo 9, ale 1 już nie żył - właściciel umarł i caly zwierzyniec został sam :( one plus 2 duże psy i ileś kotów są w jakiejs pipidówce koło Staszowa, a uratowali je ludzie z Krakowa, co sie tam przeprowadzili - tez nie mieli gdzie się wyprowadzać !
×
×
  • Create New...