Jump to content
Dogomania

andzia69

Members
  • Posts

    32787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andzia69

  1. ja nie :) ja bojam latać- wiesz...brzozy, mgły, te sprawy :)
  2. taaa all inklusive :) :) normalnie ciepłe kraje by były :)
  3. ziarnko do ziarnka a zbierze się kupa - w sensie dużo :) a patrząc na Modisia to az się boję ile jeszcze będzie brakować :( skoro on se wczasy w lecznicy uskutecznia
  4. z maluchów czarno białych wyciągnięto ze 100 kleszczy - małe, duże, napite, jeszcze nie napite :( Pani Basia mowila, ze takiej ilości na psach jeszcze nie widziala. Mam nadzieję, ze im nic nie będzie :( Sunia ma problem z okiem - może się gdzieś nadziała na coś - łzawi jej i ma czerwone. W przyszłym tygodniu podjadą do weta - jak nic się nie podzieje to zostaną zaszczepione. Tylko teraz - jak sie zaszczepi to trza będzie odczekać ze sterylką, no ale może to dobrze, bo one troche takie marniutkie i chudziutkie - po psie nie widać, bo ma trochę futra. Psiak młody - 1-2 lata max, sunia starsza - ok 4 lat.
  5. zdjęcia będą, ino trzeba im dać chwilkę...chyba są normalne, tylko wystraszone - szczególnie ratlera :)
  6. Żabuś znalazł domek - nawet z kotem :) I cały czas wchodzi pani na kolana :) Z wykopków z lisiej jamy są 4 szczyle- 1 czarny podpalany, czarno biały i 2 beżowe - o ile dobrze zapamiętalam :) 5 wcięło, jutro tam chłopak pojedzie i będzie szukać dalej. Wykopki 3 m. długości i 1,5 m w głąb. A działkowe - piesek kudłaty i sunia ala ratler - zdjęcia na razie byle jakie:
  7. Modig zostaje na kolejny tydzień w klinice. Wymaz potwierdził, że jest bakteria. Dostaje celowany antybiotyk. Aż się boje myśleć ile kasy trzeba znowu naszykować :( Belmondo :)
  8. maluchy z działek złapane - kudłate do piesek, krótkowłosa - sunia - pojechały do Rytlowa - do Magdy - bo o tej porze to tylko to nam pozostało - dt brak A w okolicach Rytlowa dla odmiany wyciągali maluchy z lisiej jamy - sztuk 4 - też pojechały do Magdy :( a u niej naście psów czekających na adopcje, a wszystko ona sama utrzymuje :(
  9. no to co ja Ci zrobię jak do nas same takie jak na zdjęciu przylazują :P to ten nowy nieufny, nie jedzący od tygodnia, sie qpkający i mało pijący i sikający :( najchetniej wcisnąłby się pewnie w mysią dziurę :( zdjęcie robione jakis czas temu w innym miejscu
  10. nowy super adopcyjny o oryginalnej urodzie Roki - wuala :
  11. tak, po łapach i po pysku :( on był wsiowy burek :( do kojca wchodzi jak do siebie...no i ma zlamane żebro - ale już zrośnięte, pewnie mu ktoś przywalił a ta Twoja to przypomina mi kaukaza z uszami na amstaffa :) ps. nie wkurwia was ten regulamin na caly monitor czy tylko ja tak mam, ze go muszę przewijać ????
  12. wiedziałam, że to nie Twoja ;) Ty zawsze mi się z mamutami kojarzyłaś, nie bulgotami :)
  13. no podobno i suki niekoniecznie kocha :( no dziwak :)
  14. no jest boska - ale Ty masz takiego psa? nie kce mi się wierzyć :)
  15. no powiem Ci...ze jest wyjątkowo piękny :) kocha ludzi, koty, dzieci...ino ma jedna wadę - psów nie kocha :( ale jest boski!
  16. i ze zdjęciem rtg :) :) no te z działek - są czarno - białe i jedno z falującą sierścią :) EwaB - to Roksi perukę załóż i krawat :) :)
  17. i taki szuka dt ...a tego pieknisia drugiego upchałam w Łodzi :)
  18. bulowate bulowatymi - one w każdym kolorze :) a reszta powinna być ładna :P a nie byle jaka :)
  19. eee - biszkoptowy, dlugowlosy, czarno biay kudlaty :)
  20. Mar.gajko - poniewuż cisza nadejszła i nikt nie dzwoni...może - na prośbę EwyB Modisiowi spróbować i Roksi? dla odmiany :P oba stabdard "adopcyjny" - czarne podpalane :)
  21. no ja też nie rozumiem :( moze jak nie będzie go nikt chcial to otworzą im się oczy...moze
  22. z ta bidą sytuacja jest..skomplikowana :P tzn. ja kurna coraz mniej rozumiem ludzi :( Napisałam do założycielki wydarzenia o psach: https://www.facebook.com/events/1771508339744901/ " Hej. Marta - czy mogę załozyć wydarzenie Murzynowi osobno? Nie wiem, czy czytałaś co pisalam o dt/operacji itd. Wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem będzie założenie mu osobnego wydarzenia, żeby ew. zebrac deklaracje ile kto może dac i zobaczyć, czy by się udało. Jak myślisz? " odpisała mi tak: " Anitko wysłałam klisze do Anety do Warszawy ma sie konsultowac z ortopedą w sprawie Murzynka ! Kochana Murzynek sie tak urodził i nie wiem czy jest sens operacji ,bo nie były jeszcze te łapki z nikim konsultowane ! Ale moim zdaniem to on sobie bardzo świetnie radzi ,czy potrzebna była by tu operacja i dostarczenie psu dodatkowego bólu ! co innego jak by to było złamanie i żle zrośniete ! Ale nie moge sie wypowiadac póki nie skonultowane bedzie to z lekarzem ! " ja: " a kiedy będzie coś wiedziała? on moze i sobie świetnie radzi, ale dla większości ludzi to kaleka - ja wklaiłam odp, od lekarza ortopedy tam na watku. " " Po świetach ma się z nim konsultowac ! kochana to nie jest na już ! Piorytetem jest je odkarmienie ,odrobaczenie i zaszczepienie a pózniej na spokojnie mozemy rozważac rózne opcje jak mu pomóc ! " a na wydarzeniu napisałam, ze mam weta, ktry się podejmie operacji i po 15.04 mam dt płatny, który się nim zajmie...no ale jak grochem o ścianę - priorytetem jest odkarmienie !!!! ręce mi opadły :( no przecież nie będę kopać się z koniem, tylko psa mi strasznie żal, a one jak oszołomy swoje...i wstawiały 1 dzień karmienia, 2,3...fafnasty :( szkoda gadać. i jak na razie nie widzę, zeby się "skonsultowaly" :(
×
×
  • Create New...