Jump to content
Dogomania

pajunia

Members
  • Posts

    2532
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pajunia

  1. prosze bardzo: [IMG]http://farm2.static.flickr.com/1412/1468722803_fa37b83aef.jpg[/IMG] [IMG]http://farm2.static.flickr.com/1005/1469576618_3a5ca38fa9.jpg[/IMG] [IMG]http://farm2.static.flickr.com/1206/1468723451_2d4dff4d9c.jpg[/IMG] Mamusia Sonja [IMG]http://farm2.static.flickr.com/1260/1468727155_2947f306fb.jpg[/IMG] [IMG]http://farm2.static.flickr.com/1230/1468726793_44c901d89d.jpg[/IMG]
  2. Ata, tak dla twojej wiadomosci. Przede wszystkim, to moja sprawa, czy ja urlop robie, czy nie. Po drugie, poniewaz , jak wiesz. wlasnie przez takie ataki, jak twoje, zrezygnowalam z pomagania psom na dogo, a pomagac psom bede dalej, wiec jedziemy ze znajoma organizacja, aby pomoc w transportowaniu 39 uratowanych z Perrera ( hiszpanski oboz zaglady dla psow ) psow do Niemiec. A teraz prosba do kochanych moderatorek. Czy bylaby mozliwosc wymoderowania tych wypowiedzi, ktore znowu nic nie daja, jedynie nowe proby klotni na watku.?
  3. Tlumaczenie [B]hallo kochana Doro Ares ma sie u nas bardzo dobrze, on dostaje regularnie fizioterapie, dwa razy dziennie zmieniam mu opatrunki, i pielegnuje jednoczesnie jego porowate otoczki palcow.Zapalenie oczu i uszu juz jest juz wyleczone. Tylko te rany na lapkach sa trudne do wyleczenia, ale to tez nam sie uda. W srode dostanie on przystawione pijawki na te otwarte rany na nogach. Mimo swojego kalectwa, zachowuje sie Ares w stosunku do innych psow, jak rowny z rownym ( moj dopisek – nie wiem, jak przetlumaczyc slowo souverän, ale to mniej wiecej to znaczy] Bardzo nas jednak boli, obserwowac z jaka tesknota on sie przypatruje innym, bawiacym sie psom I automatycznie porusza nozkami. On jest rzeczywiscie pieknym psem, oczywiscie, jest nam nielatwo z nim, ale ze wzglegu na jego kochany sposob bycia, jest on dla nas wzbogaceniem , i wzajemnie sobie pomagamy. Na [url]www.hundeherzen.de[/url] sa tez zdjecia i informacje o Aresie. W weekend byla u mnie moja polska kolezanka I mysmy do Polski list napisaly , aby dowiedziec sie czegos o jego przeszlosci. Jednoczesnie ona z nim po polsku rozmawiala, co mu sie bardzo podobalo. Pozdrowienia Conny Baumgaertner[/B]
  4. :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  5. [QUOTE]Ty znalazlas te organizacje [/QUOTE] I znowu sie mylisz, nie ja znalazlam ta organizacje, tylko forum rotkowe, z pewnoscia ci znane. Jesli nie znasz podloza, to najpierw sie z nim zapoznaj. Zreszta, mam inne sprawy na glowie, jutro wyjezdzam na urlop, wlasnie, jak mi radzilas do Hiszpanii, wiec mozesz rownie dobrze te sprawy dalej Ty prowadzic.
  6. W artykule nie ma mowy o umowach adopcyjnych, tylko, ze znaleziono 200 aktow sprzedazy juz sprzedanych psow, w cenie 180,-€ za jednegp. Znaleziono rowniez szmuglowane papierosy i polskie lekarstwa. etc, etc.
  7. Niufek, ty sobie pajunia, ust nie wycieraj, bo to nie jest pajuni adopcja, tylko hundehilfe CH. Jakbys watek przeczytala, to bys wiedziala. Wiec odczep sie ode mnie.:angryy: Jesli juz tak dokladnie moje watki sledzisz, to radze sie i z tym zapoznac.
  8. Oktawia, jutro przetlumacze. Dzis nie zdazylam. Ciekawostka, ze byla u Aresa w odwiedzinach kolezanka Conny - Polka. napisaly razem list po polsku, do dziewczat zajmujacych sie w Polsce- Aresem, z prosba o napisanie o jego przeszlosci. Jak rowniez, ze Ares bardzo sie ucieszyl, gdy uslyszal polska mowe. Reszta jutro, okay?
  9. oto odpowiedz kolezanki, u ktorej Ares teraz w DT mieszka. Sorry, chcialam sie tylko podzielic tym mailem, wiecej juz sie nie bede mieszala. [QUOTE]hallo liebe doro, ares geht es bei uns sehr gut. er bekommt regelmäßig physioth. behandlung.zweimal täglich wechsle ich seine verbände, und plege gleichzeitig seine porösen fußballen mit. die augen-und ohrenentzündungen sind komplett abgeklungen. nur die wunden an den beinen sind hartnäckiger. aber die werden wir auch noch in den griff bekommen. am mittwoch bekommt er einen blutegel auf die offene wunde am bein. trotz seiner behinderung verhält sich ares den anderen hunden gegenüber sehr souverän. es schmerzt uns allerdings sehr zu sehen wie sehnsüchtig er den anderen beim spielen nachschaut und dabei reflexartig seine beinchen bewegt. er ist ein wirklich wünderschöner hund . sicherlich ist es für uns schon aufwendig mit ihm, aber duch seine liebe art ist er eine absolute bereicherung. wir tuen uns gegenseitig gut. auf [url]www.hundeherzen.de[/url] gibt es auch bilder und infos über ares. am wochenende war eine polnische freundin bei mir, und wir haben einen brief nach polen geschrieben um mehr über ares vergangenheit zu erfahren. gleichzeitig hat sie sich mit ihm in polnisch unterhalten, das hat ihm auch gut gefallen. liebe grüße und bis bald conny baumgaertner [/QUOTE] Mam nadzieje, ze nie wezmiecie mi za zle, iz mimo, ze nie chcialyscie , abym sie tam kontaktowala, to jednak napisalam. Obiecuje, ze wiecej nie bede, ale sie po prostu ucieszylam z tych wiadomosci. mysle, ze tez sie ucieszycie.
  10. Zestresowane one na pewno nie sa. Przebywaja obecnie w rodzinie zastepczej, nota bene, u bardzo dobrze Wam znanej osoby, sa wesole, maja duzy apetyt , sa rozbawione i jest im bardzo dobrze. I to sa ostanie wiadomosci, jakie podaje na watku o suniach. Osoby bezposrednio zainteresowane, beda oczywiscie informowane na biezaco. A trolle , ktore probuja dobre imie tej organizacji, z blotem mieszac i ja obrazac, nie potrzebuja byc informowane.:angryy:
  11. [QUOTE]wiec odpierdziel sie raz na zawsze od tej suni i naszej tragedi!!!!! [/QUOTE] Cos ci sie chyba pomieszalo. Nie ja zaatakowalam twoja przyjaciolke Rome, tylko ona , organizacje zajmujaca sie adopcja tych sun, nie znajac tematu, a myslac , ze mnie znowu ugodzi. Pamietaj, ze agresja, wywoluje agresje. Nawet u mnie, bardzo pokojowo nastawionej do swiata osoby. A za niedpuszczalne slownictwo, mozna punkty karne zarobic.
  12. :bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::laola::laola::laola::drinka::drinka::drinka:
  13. [QUOTE]ale MUSZA o tym prawie doskonale wiedziec osoby organizujace ten transport! Nie po to sie ratuje pieski ,aby jedna z nich zakonczyla zycie w transporcie,przez glupote i ignoranctwo innych ludzi. [/QUOTE] przekazalam Twoja opinie o ich glupocie i ignoranctwie, Organizacji, zajmujacej sie tym transportem. Skontaktuja sie z Toba, celem wyjasnienia , jakim prawem ich obrazasz. Tak przy okazji, zapomnialas, ze sama kazalas wiezc do siebie, do Niemiec, sunie krotko przed porodem, w malym boksie, z Wrzesni, ktora w drodze zaczela rodzic i udusila szczeniaki. Czyli twoja wlasna wypowiedz o glupocie i ignoranctwie innych ludzi, stosuje sie rowniez do Ciebie.:evil_lol:
  14. Do jakich ogloszen?:crazyeye:
  15. Fiona nie bedzie blizej, to nic nie da. Niestety. A nasz bus zepsuty i tez szans nie ma. :placz:
  16. Gdybyscie dziewczyny nie byly tak daleko:placz:, to by mogly do mnie pojsc. Takie sliczne puchatki. Kiedy je zaszczepicie?
  17. jej, jaki to slodziaszek. Ej, dziewczyny, gdybysie nie byly tak daleko ode mnie. Zaraz bym go Wam zabrala. Jego slepka mnie zauroczyly.
  18. Neris, napisz prosze jasniej, czy mam sie skontaktowac, czy raczej Wam nie pasuje, gdyz syn tej wetki opiekujacej sie Aresem, go odwiedzi, wiec bedziecie na biezaco z wiadomosciami. To byla jedynie moja propozycja, ale jesli jest niepotrzebna, to napiszcie i bedzie okay.
  19. Jak najszybciej, czyli chyba w srode lub czwartek.
  20. Przez przypadek dowiedzialam sie, ze ta tymczasowke, gdzie Ares teraz jest, to ja troche znam. Mialysmy juz kiedys kontakt mailowy i telefoniczny. Jesli chcecie, moge sie skontaktowac i dowiedziec sie, jak Ares sie czuje?
  21. lekarka stwierdzila, ze moga jeszcze leciec razem.
  22. Sunie dojechaly szczesliwie do Hamburga. Zmieniony zostal opatrunek. Lekarka zbadala o ocenila, ze jeszcze conajmniej 10-14 dni do porodu. Sunie sa bardzo wesolutkie i bardzo dobrze podroz zniosly.
  23. Robby dzis pojechal do domku. Rodzina skladajaca sie z trzech pan. Ladny domek z ogrodem w okolicach Kiel. Wiec do kastracji, Robby bedzie jedynym mezczyzna w domu.:evil_lol:
  24. Ares chyba zostal przez ta organizacje przejety: [url]http://www.hundeherzen.de/[/url] kliknijcie na Spenden, tam mozecie rowniez o Aresku przeczytac, jest rowniez podane konto, na ktore zbierane sa pieniadze na leczenie Aresa.
  25. [QUOTE]Nie chcę, aby moje psy gdziekolwiek jechały w takich warunkach, dziękuję nie skorzystam. To na pewno szansa dla różnych bid ze schronisk komunalnych, ale na szczęście moje psy mogą w godnych warunkach czekać na domy w Polsce, ewentualnie w Niemczech. I nie pojadą do nich w małych transporterach, stłoczonych na pace. [/QUOTE] Greven, czy zdajesz sobie sprawe z tego, ze ta wypowiedzia, zamknelas wielu psom, szanse adopcji do Szwajcarii i Niemiec? Ten watek jest przez osoby mieszkajace tutaj i interesujace sie losami tych sunieczek, czytany . I juz zostalam zawiadomiona, abym zapomniala o pomocy w nastepnych adopcjach , gdyz zadna organizacja tutaj nie chce byc na dogomanii , szkalowana. Psiaki w kontenerkach nie sa stloczone na pakach, przyjrzyj sie dokladniej zdjeciom. Przy ilu transportach roznych organizacji. juz bylas, ze w ten sposob piszesz? I w jaki sposob , twoim zdaniem, maja byc te psiaki transportowane? Moze maja byc luzem przywiazane, aby sie wzajemnie zagryzly? "Serdeczne dzieki" za twoja pomoc, rowniez w imieniu tych psow, ktore juz nie beda mialy szans na wyjazd.:angryy: Wspaniale. Ach, szkoda mi slow.
×
×
  • Create New...