-
Posts
2532 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pajunia
-
Maleńka Sonia zostaje w DT na stałe. Emilko wybacz!
pajunia replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neris']Gdzie taką maliznę do 70 psów...[/QUOTE]:crazyeye::crazyeye: Jakie 70 psow? Pisalam, ze 70 psow mam pod opieka, to nie znaczy, ze sa na ranchu. Tam jest okolo 40. :shake: -
Maleńka Sonia zostaje w DT na stałe. Emilko wybacz!
pajunia replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Jesli by sie znalazl transport do nas, moglabym tymczas zaproponowac. -
[quote name='ARKA']A ja jestem ciekawa czy pajunia zwrocila sie o pomoc do jakies niemieckiej organizacji, o pomoc w pokryciu kosztu leczenia Tiny. Tina, jest w NIEMCZECH [B]i mysle, ze zadna organizacja niemiecka nie powinna odmowic pomocy, [/B]wiecej, sa tu na dogo tez organizacje niemieckie, ktore wlasnie pomagaj polskim schroniskowym zwierzętom np.: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6661373#post6661373[/URL] [URL]http://www.hundehilfe-polen.de/[/URL][/QUOTE] A ja jestem ciekawa, skad ty takie poronione pomysly bierzesz, ze zadna organizacja niemiecka nie powinna odmowic pomocy. Skad tak dobrze znasz realia niemieckie? Jesli ich nie znasz, a tak wyglada z tej pisaniny, to sie nie wtracaj. Tak tylko dla twojej wiadomosci celem wyjasnienia, moze jakas organizacja by czesc kosztow pokryla, ale warunkiem by bylo, ze musialabym im Tinke oddac. Tzn zrzec sie calkowicie praw do Tinki. Jakas organizacja by Tinke przejela, a ja bym nigdy nie miala mozliwosci sie dowiedziec, co sie dalej z Tinka dzieje. A zrzekac sie praw do Tinki nie bede, jak ronwniez nie moge z formalnych powodow. Moze tobie jest obojetnie, gdzie twoje psiaki trafiaja, mnie nie. I chyba nigdy nie bede potrafila zrozumiec, dlaczego, skoro widzisz, jak jestes niepozadana na tym watku, wciaz probujesz nastepne klotnie rozdmuchowac.:angryy:
-
Sparaliżowany Milordzik w domku tymczasowym!!!!
pajunia replied to neverend's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://farm2.static.flickr.com/1174/1433857934_5de91ae8e2.jpg[/IMG] [IMG]http://farm2.static.flickr.com/1358/1433857590_2ccbb60c98.jpg[/IMG] [IMG]http://farm2.static.flickr.com/1053/1433857226_701e5019a0.jpg[/IMG] [IMG]http://farm2.static.flickr.com/1196/1433856922_c3ffe181c2.jpg[/IMG] Gemma prosila o przekazanie Wam, ze pozbyliscie sie zlotego skarbu:lol: Milord jest cudowny, ma wspanialy charakter, ale jedna wade charakteru. On sie w domu nie potrafi przystosowac do zycia w stadzie. Milord chcialby swojego czlowieka na wlasnosc miec. Troche szkoda, gdyz, gdyby sie dogadywal z innymi, zostalby u Gemmy na stale. A tak, to trzeba mu domku szukac. ( oczywiscie, gdy juz zacznie bez problemow biegac) Szanse juz sa. Gemma potrafi godzinami o Milordzie opowiadac. Wlasnie mi opowiadala, jak Milord wychowuje ludzi w swoim otoczeniu. Gdy sasiad przyjdzie do ogrodu, Milord biegiem do niego. Nadstawia lepek i czeka na mizianie, po mizianiu lepka, kladzie sie kolami do gory i pokazuje dobitnie, gdzie chce byc jescze miziany. Po tej procedurze, biegiem do kuchni, bo moze akurat Gemma cos dobrego gotuje.:evil_lol: U Gemmy raz w tygodniu jest pieczenie kurczakowdla psiakow.. Gdy Gemma bierze do reki patelnie psiowa , Milord wie, ze beda pieczone ( nie gotowane, te ma na codzien) kurczaki. Potrafi godzine czekac kolo kuchenki. Gdy sa upieczone, otwiera szeroko pysio, jakby chcial powiedziec, "teraz tutaj wszystko wsuwaj." Dostaje swojego kurczaka( oczywiscie bez kosci), nawet gdy jeszcze jest bardzo cieply, bierze delikatnie w pysio i idzie na swoje poslanie. Pare minut kontempluje tego kurczaka, a potem powoli z godnoscia, go wsuwa.:evil_lol: Bardzo sie usmialam, gdy Gemma to opowiadala. Milord tez bardzo ciezko trenuje, aby wciaz lepiej chodzic. Chodzi juz kawalek sam do lasu, w lesie kladzie sie na kocyku, odpoczywa, a potem znowu idzie sam, na czterech lapkach z powrotem do domu. Mam duzo masazy, i zobaczcie, jak mu pieknie sierc odrosla.:lol: -
Sparaliżowany Milordzik w domku tymczasowym!!!!
pajunia replied to neverend's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://farm2.static.flickr.com/1408/1433859614_2dbe1d1552.jpg[/IMG] [IMG]http://farm2.static.flickr.com/1241/1433859242_0f80acef7c.jpg[/IMG] [IMG]http://farm2.static.flickr.com/1367/1432984489_67d49d7f4d.jpg[/IMG] [IMG]http://farm2.static.flickr.com/1172/1433858828_fb20ef44c5.jpg[/IMG] [IMG]http://farm2.static.flickr.com/1061/1433858380_e171706eb3.jpg[/IMG] -
Sparaliżowany Milordzik w domku tymczasowym!!!!
pajunia replied to neverend's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://farm2.static.flickr.com/1439/1433861996_7d381c7e44.jpg[/IMG] [IMG]http://farm2.static.flickr.com/1384/1433861584_9b69a6291e.jpg[/IMG] [IMG]http://farm2.static.flickr.com/1015/1433861074_0daf512587.jpg[/IMG] [IMG]http://farm2.static.flickr.com/1104/1433860708_e6e2480377.jpg[/IMG] [IMG]http://farm2.static.flickr.com/1082/1433860338_24ee31a57e.jpg[/IMG] -
Sparaliżowany Milordzik w domku tymczasowym!!!!
pajunia replied to neverend's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://farm2.static.flickr.com/1242/1432988805_9f62ea55a6.jpg[/IMG] [IMG]http://farm2.static.flickr.com/1029/1433863916_3cd66adbeb.jpg[/IMG] [IMG]http://farm2.static.flickr.com/1360/1433863072_31a5713ae3.jpg[/IMG] [IMG]http://farm2.static.flickr.com/1078/1433862650_172505881f.jpg[/IMG] [IMG]http://farm2.static.flickr.com/1208/1433863628_0277668e31.jpg[/IMG] -
roczny Pusiu jest już w stałym domu w Niemczech!
pajunia replied to iwop's topic in Już w nowym domu
Puszek zamieszkal razem z Bogusiem z Ostrody i doskonale sie zgadzaja. -
Jak czytam, po tym, gdy Arka zniszczyla watek, Tinka przestala byc wazna. Smutne to, Tinka musi jeszcze byc leczona, gdyz wylizuje i gryzie sie po jednej sutce, i trzeba to zdiagnostykowac. Niestety, ale ja nie mam za co tego sfinansowac. Prosilam o pomoc , ale nic. zadnego odzewu. Tinka widac , przestala byc interesujaca. :placz::placz::placz:
-
KARUSIA - piękna sunia, za TM [*][*][*]
pajunia replied to Matusz's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
oktavio o to sie nie musisz martwic, ta sprawa byla juz przed adopcja notarialnie przez rodzine potwierdzona. Ja nie jestem nowicjuszem w adopcjach i na pewno bym nie wyadoptowala psiaka, bez zabezpieczenia przyszlosci. A gdybys ta pania poznala, i jej zwawosc chciala z innymi duzo mlodszymi skonfrontowac, to niejedna mlodka by przegrala. Ale o to sie moglas na priwa mnie zapytac, a nie na watku. Przyjemniej by bylo.:eviltong: -
[quote name='Niki-lidka']pajunia to ma szczescie (pecha) do szczennych suniek...nie tak dawno Newa a teraz Mania:)[/QUOTE] Oby tylko Newa :placz: Suwalki mi podrzucily dwa kukulcze jajka, z ktorych sie 19 zrobilo.:evil_lol: Z innego schroniska, dwie sunieczki z 14 kluskami, a teraz Olsztyn mnie dobil z 7 kluskami. Jesli jeszcze jedna szczenna sunia do mnie trafi, to, jak Boga kocham - powiesze sie.:placz: Ale te sunieczki nie do mnie trafia, jada do Hundehilfe ch, do Szwajcarii i tam juz sa goraco oczekiwane. My musimy w polowie, najpozniej koniec przyszlego tygodnia je do Szwajcarii dowiezc, bo tak moga nam sie maluchy w drodze zameldowac, a to nie bedzie fajnie. Lidka sprawdz koniecznie, ja juz nie wyrabiam z szukaniem domkow dla maluchow. Na miejsce jednej wyadoptowanej rodzinki, dwie dochodza. Ja juz nie chce szczennych suniek. Co prawda kocham te kluski i nie pozwole zadnych zabic, ale, co za duzo, to i ja nie strawie.
-
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
pajunia replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Alez , alez Akucha, ktoz to pisal o adopcjach:crazyeye::crazyeye:Ja podziwialam caloksztalt Waszej dzialalnosci, m.in. na dogo. -
SUWAŁKI! 2 miesięczny szczeniak CZOKO W NOWYM DOMKU!!
pajunia replied to emdziolek's topic in Już w nowym domu
Jaki sliczny. Tylko do miziania i calowania. Ach, jak ja kocham takie kluski:loveu: Dla mnie najpiekniejszy zapach na swiecie, to zapach szczeniaczkow. :lol: -
roczny Pusiu jest już w stałym domu w Niemczech!
pajunia replied to iwop's topic in Już w nowym domu
okay :loveu::loveu: Czekamy jutro na dziewczynke i chlopczyka. Jutro bedzie ciekawie na ranchu :evil_lol:, przyjedzie 5 psiakow z Ostrody, przyjedzie Mama z 7 dzieciakami z Olsztyna, przyjedzie Mili z Puszkiem. Na ranchu mamy gosci - rodzice Corinny przyjechali w odwiedziny ( Corinna, to ta pani, ktora w moim imieniu ranchem sie opiekuje), przyjedzie Przemek ( z Olsztyna) z mama ( oni wlasnie psiaki z Ostrody przywioza) Jaka szkoda, ze mnie tam nie ma. Bylaby okazja wodki sie napic.:evil_lol: -
roczny Pusiu jest już w stałym domu w Niemczech!
pajunia replied to iwop's topic in Już w nowym domu
jesli Puszek znalazl domek, to moze by mogla do mnie przyjechac tym samym transportem sunia z tego watku [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=82846[/url] Sonia jest z Zamoscia, to chyba nie tak daleko. Skontaktujcie sie prosze z Lidka z Zamoscia. przeciez nie bedzie sie wydawalo 500 zl na transport dla jednej sunieczki, jesli by byla mozliwosc dowiezienia ich obu. Pamietajcie o skontrolowaniu tego domku w Warszawie [B]przed[/B] adopcja. Puszek zbyt duzo w zyciu przeszedl, aby w nieznane jechac. Czyli ja dzwonie na rancho i informuje, ze Puszek nie przyjedzie, czy tak? -
Oh Enia, sorry, zapomnialam napisac. W zeszlym tygodniu z Inez rozmawilama. Przeprowadzili sie w inne miejsce i dwa miesiace to trwalo, nim sie wszystko dogralo. Teraz maja prawie dwa razy wieksze gospodarstwo. I duzo wieksza lake, dla psiakow do biegania. Czarus ma sie wspaniale. Wlasciwie bez zmian, Inez obiecala zdjecia, tylko przeszla do innego Proveidera Internetu i cos tam nie gra z tym adresem mailowym. jeszcze mail nie moze wysylac, ale prosze nie martwcie sie. Gdy tylko zdjecia dostane, zaraz sie zamelduje. mysle, ze Inez tez cos niedlugo napisze. Czarus rozrabia, jak rozrabial. To bardzo zywotny psiak i kocha mysie dziury i w nich grzebac.:lol: