Jump to content
Dogomania

14ruda

Members
  • Posts

    1626
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 14ruda

  1. Czyli skoki itp?Dziekuje:)
  2. o jesoo o boszsz:sweetCyb: .Nie wytrzymam muszem sie z wami podzielic:bigcool: .Nie chce zapeszyc ale nie wytrzymam.:cool1: Bylismy dzis z mym TZ obaczyc mieszkanko dla nas:razz: .Masakra jakie fane.A najfajniejsze es to,że jest pod miastem,z dala od tego zgiełku,a z klatki wychodzi sie na polanke pod lasem:cool2: .To byłby raj dla booraczaka!:loveu: Teraz miszkamy w centrum.Co prawda do lasu mamy 20 min drogi,ale tam na głupie siku mozna by brać piłeczkie i sie wyhasać.Ale jakby co to nie chciałam zapeszyc.chce na zadupie!:drinking: :cunao: :ylsuper:
  3. Dzisia na szkoleniu se pogadałyśmy z panem szkoleniowcem,który jest sędzią kyn.ON i kierownikiem sekcji ON.Powiedział,że mi psisko wyładniało i gdyby nie te popsute nózki to by była wysoko oceniana na wystawach.Do tego bardzo zrównoważona sucz,odważna i bajdzio wsystkich kofa jakby sie z labladolem na mózgi pozamieniała.:)
  4. Pewnie,że tęsknili my:) My dzisiaj z rana pojechaliśmy na nasze szkolenie(już zaliczone,ale tera mamy za darmo dla przyjemności:cool1: ).Łapy mam obdarte,bo wieśniak widząc nowe pieski w ogóle miał mnie gdzieś:mad: :shake: .Jeszcze łazi na zwykłej obroży.Ale nie zakładam jej łańcuszka,bo jej szarpie sierść.Troche czasem lece jak latawiec,ale co tam:p .Sie nauczy.;) Ogólnie to dzieci troche chciały zadymiać:mad: -ustawiają sobie psy,bo udaja ze sa groźne,a jak są osobno to cichutkie takie.:evil_lol: U nas jest szkolenie z ZK.Drugie prywatnie prowadzi jakis psychol.:angryy: Potem psy prostują psychicznie u nas na szkoleniu,bo stamtąd wychodzą aspołeczne i agresywne.:angryy: BYł taki smieszny mału labek.Prawie całe szkolenie przesiedział,bo on nie bedzie ćwiczył.Usiadł i koniec.Nie wstane tak bede siedział:) Ale cieszy mnie,że co pół roku tak duzo osób zapisuje psy.Jak na nasze miasto to dużo:razz: ,a to znaczy,że świadomośc wzrasta.Zamiast wywalać psa za agresje do innych psów,itd.ludzie pracują z fachowcem.Młode spy świetnie się socjalizują na szkoleniu wsród obcych psów i ludzi.Wielu nie ukrywa,że nie chodzi im o to żeby pies wykonywał komendy,ale sie socjalizował.
  5. ja mojej urozmaicam np.galaretką z kurzych łapek z warzywami-kulki robią sie miękkie i wtedy bardziej smakuje.Abo ścieram jej warzywa do tego i mieszam.Albo troszke sera,twarożku wiejskiego.
  6. Przecież nie mogło być inaczej:cool1: Super!Gratulacje!!!!!:thumbs: :chlup:
  7. Mam pytanko apropos psów ogólnie.Czy są jakies preparaty wzmacniajace luźne stawy skokowe?Czy u starszych psów(dorosłych nie starych)mogą sie zdarzyć luźne stawy skokowe?Co wtedy?
  8. Moja mama wczoraj otwierała sobie z papierka princesse.Nagle jak spod ziemiwyrosła morda Aichy i chwyciła prawie cały wafel w ryło i nie chciało puscic.:mad: Mama sie z nia przeciągała.Aicha urwała se 3/4 wafla i poszła na łóżko żreć:mad: .Pierwszy raz jej sie zdarzyło takim podstepem coś ukraśc.I ostatni.Normalnie to siedzi i sie gapi:eviltong: .Czasem wali łapą albo piskliwie szczeka:loveu: .Mam na komórce filmik jak żuli.Jest nieruchoma i patrzy.I tak przez 2 minuty.:evil_lol: Bede miała kabelek specjalistyczny to dzieś wrzuce (jak bede umieła:cool1: )
  9. My sobie też jutro jedziemy na szkolenie:multi: .Tera jest nowa grupa,a my o egzaminie możemy sobie chodzić za darmo:cool1: .Przynajmniej sobie troche dziecko pohasa z nowymi pieskami.Nowi podobno troche zestresowani i psów nie puszczaja,ale już tam dzis stara ekipa była i pokazała,że wieksza ilość psów nie oznacza walki psów:evil_lol: .Chyba,że Aicha z Demonkiem zaczną zadymiać.:diabloti:
  10. Vikikir-my sie kiedyś spotkałysmy w lesie.Byłam z moim buraczakiem Aicha i moim kuzynem i Mucha.Śmialiśmy sie z Twojej bladorki,że tak sie z tyłu ciągnęła zawstydzona;)Pamiętasz?To jakos latem było.
  11. Kupiłam psom na smaki kulki z jagnięciną.Mała chrupia,a buraczak nie kce.Ona chyba wie,że to owieczka była a owieczki sie zagania a nie zjada;)
  12. A co to dzisia?Piątek wieczór a wy śpita?:razz: Przyznać sie ,że balujeta gdzies.:cool1: Ja nie bede mogła zasnąć,bo mnie choroba bierze i litry mi z nosa lecą:angryy: .Zwariuje:angryy: .I nie wyspie sie do pracy:shake: .Potem sie pewnie dobije w lesie na tym deszczu i wietrze i zacznem gorączkowac.:roll: Ale czego sie nie robi dla buraczaka.:loveu:
  13. Moja sucz ma obecnie 11 miesięcy.Kocha wszystkich nadal,ale już mniej wylewnie.:cool1: Nie pozwalam jej skakać na ludzi:razz: .Niestety niektórzy to lubia a skąd pies ma wiedzieć ze na tych wolno a na tamtych nie?:shake: Goście powinni psa na początku ignorować-spokojnie sie rozebrac,przywitac z właścicielem,usiąśc.U mnie to zadziałało:razz: .Potem jest szaleństwo.:diabloti:
  14. Z tego wszystkiego odechciewa mi sie czasem tej dogoterapii.Pies jest wspaniałą terapią wspomagającą,ale u nas niestety albo jest to niemożliwe albo wpuszczają do ośrodka kogoś po byle kursiku,kto może przynieść wiecej szkody niż pożytku.Albo nie wnosi nic poza tym,ze pies łazi po ośroku i nic konkretnego nie robi.Eh......
  15. O proszę jak sie temacik rozwinął:multi: .Zapomniałam tu zajrzeć:oops: .My w tygodniu chodzimy w inna strone na spacerniaki,zreszta ja i tak ze względu na prace :angryy: wyłaniam sie ok.19.Ale w weekendy jesteśmy w lesie za Amfiteatrem.Jutro ok. 15 idziemy w las z Demonkiem:loveu: .Jak ktoś ma ochote poznać zaganiające małe pieski 2 szurnięte ONki :cool1: to zapraszam jutro czy za tydzin:diabloti:
  16. Buraczak też linieje.Jeszcze mam ciepło w mieszkaniu,bo mieszka też z nami krórik,więc nie może być chłodno.Wyczesuje ja.Najgorzej było z portkami.Tera już ma letnie spodenki;)
  17. Moje psy zeżarły mi ostatnio spagetti.Aicha to rozumiem.Stara sucz żarła zapewne z zazdrości.Ale im smakowało.Mi nie bo sos z paczki był. Aicha dziś strajkuje z żarciem.Mama jej dała 3 donaldy-takie malutkie paróweczki.Ona kocha paróweczki.A kulki są blee wtedy.
  18. Obiecuję,że nie będę nachalna i wulgarna;)
  19. [quote name='ayshe']jestem astrofizykiem,pracowalam naukowo na radioteleskopie.[/quote] Kurcze,ayshe Ty jesteś normalnie bardzo wszechstronna:-o .kiedy Ty na to wszystko znalazłaś czas?Jaka ja jestem prosta przy Tobie.:cool1: Mój życiorys jest taki ubogi:oops: Może zaczne hodować mrówki?
  20. [quote name='ayshe']no...jakby ci tu wyjawic ta prawde....masz ONa:diabloti:[/quote] Dlatego moim zdaniem wszystkie te ksiazeczki z pięknymi fotkami opisujące rase to srutututu kłębek drutu:cool1: .ONa poznaje sie naprawde bedąc z nim.To niesamowite psy.:loveu: Przed kupieniem Aichy duzo przeczytałam,także to forum-bo tu z życia wziete,ale żeby to pojąć trzeba mieć ONa.:diabloti:
  21. Sie nalatałam po aptekach za tym arthronem.W końcu znalazłam.Już myslałam ,że nie znajde.Dałam Aichy do spróbowania kopytko.Takie mączniaste,nie odzwierzece.Tera se podrzuca.:)
  22. Dzięx za cynk.Zaraz zmolestuje molosa;)
  23. MY mamy koty podwórkowe dzielnie zaganiane. W domu mamy krórika.Krórik jako ze od małego z psem nie przejał sie przybyciem Aichy do domu.Ona wkłada łeb do klatki,wylizuje krórika a potem wyżere mu ziarenka.Wieśniara.
  24. Moja też jeździ w pasach.:cool1: Ale jeste zła.:angryy: NIEmoge za cholere dostać sie do gappaya:mad: .KCE GRYZACZEK!!!!!!!!:placz: Zarejestrowana jestem.Dali nowe hasło,bo stare zjadła Aicha :mad: i nie moge sie zalogować.Zara mnie szlag trafi.wr.wrrrrr,wr.:angryy:
  25. Że ta moja wariatka sobie jeszcze nic nie rozwaliła to cud jest jakiś normalnie.Jak nie przeleci po szkłach :shake: to przywali łbem w ściane,lampę,drzwi,drzewo...terminator.:shake:
×
×
  • Create New...