Jump to content
Dogomania

Kulfoniasty

Members
  • Posts

    337
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Kulfoniasty

  1. Niestety operacje i leczenie są bardzo drogie. Nie każdego właściciela na nie stać ... :(
  2. Wraca do swojego domu, gdzie spędziła 13 lat i tak jest najlepiej - szczęśliwe zakończenie historii, wszyscy już cieszą się na powrót Mrówki (Żabki) - a dla niej to jeszcze niespodzianka.
  3. Ona nie ma demencji. Nauczyła się wchodzić po schodkach do bloku po słowie "hop" wchodzi na następny. Demencji w aktualnej diagnozie u niej nie stwierdzono - na szczęście.Ma niedoczynność tarczycy i Cushinga przysadkowego.
  4. Moja sunia bierze Forthyron na niedoczynność tarczycy, miała regularnie robione badania i weci mówili, że poziom po lekach jest prawidłowy, Dopiero po roku trafiliśmy na inną wetkę - ta przeanalizowała wyniki i powiedziała, że wynik jest za wysoki. Kazała nam przynieść pierwsze wyniki przed wprowadzeniem Forthyronu, okazało się, że były prawidłowe i że lek został niepotrzebnie wprowadzony. Pytała nas jak nam wet tłumaczył przyczynę wprowadzenia - "senność naszej suczki oraz jaśniejsza sierść po bokach, wyniki badania". Dawka została stopniowo zmniejszana i był monitorowany poziom hormonów tarczycy. Ostatecznie z dwóch tabletek na dzień zeszliśmy do 1/4 rano i wieczorem. Suczka nigdy nie była agresywna, po braniu leków przytyła, a nie schudła ...A łyżkę Omegan , to na jak dużego psa ? Sunia ma straszne problemy z wypadaniem sierści i nic nie pomaga :(. Czy to jest skutek uboczny podawania Forthyronu ? Jaki powinien być poziom hormonów w badaniu po podaniu leków ?
  5. Niestety wg weta biegunki często towarzyszą Cushingowi, a Mrówcia jest maleńka i każde nawet 100 g utraty wagi , to dla niej duży procent w stosunku do masy ciała. Poza tym Mrówcia jest żwawa, a teraz już sobie smacznie śpi :).
  6. Samo ACTH kosztuje około 160 zł, z biochemią, profilem tarczycowym to tyle wyjdzie - to będzie podobna kwota. Pytałam dr Stefanka o badanie ACTH - przy takich wynikach testu na hamowanie deksametazonem test ACTH to wg Niego wyrzucanie pieniędzy.
  7. Też tak sądzę - Mrówka czuje się całkiem dobrze, a "zapadnięte oczy" to "efekt fotograficzny" - proszę zobaczyć dwa zdjęcia wykonane w tym samym czasie
  8. Identyczną odpowiedź otrzymałam od doktora Stefanka ze Śląskiego Centrum Weterynarii Fabisz&Stefanek .
  9. Na podstawie wyników testów hamowania deksametazonem. Tak zgadza się obecność guzka w przysadce może potwierdzić lub wykluczyć rezonans magnetyczny. Koszt rezonansu w Mikołowie - 1000 zł, koszt rezonansu w Ślaskim Centrum Weterynaryjnej Diagnostyki Obrazowej w Kostkowicach (okolice Skoczowa) - 550 zł.
  10. Jednak chyba nie - vetoryl hamuje "produkcję", a nie "polecenie produkcji" - chyba jednak pomaga - https://www.vetopedia.pl/article371-1-zespol_cushinga.html " W sytuacji gdy mamy do czynienia z problemami przysadki leczenie ma postać farmakologiczną. Jej celem jest obniżenie poziomu nadmiernej produkcji glikokortykosteroidów. Terapia ma na celu przede wszystkim zmniejszenie objawów choroby przy jak najmniejszym obciążeniu organizmu skutkami ubocznymi i jest zazwyczaj dożywotnia. Najczęściej stosowanym środkiem jest trilostan (Vetoryl), który hamuje syntezę sterydów. Efekty można już zauważyć nawet po tygodniu działania, a potwierdzenia należy szukać wykonując kontrolne testy ACTH. "
  11. Tak też tłumaczyli mi to weci - po prostu "ośrodek kierujący uległ awarii" i cały czas "idzie z przysadki sygnał" do nadnerczy - produkuj - tak to zrozumiałam.
  12. Są inne leki, ale posiadają więcej skutków ubocznych - vetoryl jest lekiem najłagodniejszym dla organizmu - wyrządzającym najmniej szkód w organizmie - tak powiedzieli mi weci, Konsultowałam wyniki z kilkoma wetami - z pięciu wetów, z którymi kontaktowałam się wszyscy na podstawie wyników badań zdiagnozowali chorobę Mróweczki jako Cushing przysadkowy. Rezonans magnetyczny może ostatecznie potwierdzić rozpoznanie, Mróweczka miała także robione usg - nie ma zmian na jakimkolwiek narządzie wewnętrznym - to również wg wetów potwierdza Cushing przysadkowy.
  13. Tak - bardzo trudno ustalić dawkę. Na dogo jest nawet specjalny wątek o chorobie Cushinga -
  14. Trudno przewidzieć reakcję na lek, zarówno zwierzak jak i człowiek różnie tolerują różne leki. Vetoryl jest silnym lekiem, na niekorzyść Mróweczki przemawia niestety jej wiek i waga ... Weterynarz kazał odstawić lek i podawać tylko przegotowaną wodę, jesteśmy na bieżąco w kontakcie z weterynarzem.
  15. Dzwoniłam do weterynarza i opisałam co dzieje się z Mróweczką . Psy reagują różnie na vetoryl - a Mróweczka ma swoje lata i jest malutka.
  16. Dziękujemy za fotki. To chyba efekt uboczny podawania leku :(
  17. Po jakim czasie widać efekty leczenia. Czytałam, że dzielenie vetorylu jest bardzo niebezpieczne, że to silna trucizna - czy któryś z obecnych na forum weterynarzy może to potwierdzić lub temu zaprzeczyć ?
  18. Witam. A czy może zdarzyć się, że choroba została błędnie zdiagnozowana ? Czy test hamowania deksametazonem daje 100 % pewność, że to jest Cushing ? Jakie badania można jeszcze przeprowadzić żeby mieć 100 % pewności, gdy ALT, cholesterol, cukier, wapń w normie ?
  19. Czy ktoś potrafi przetłumaczyć ten tekst na "ludzki język" - http://oldsite.laboklin.at/pdf/de/news/laboklin_aktuell/lab_akt_0802b.pdf
  20. Mamy nową porcję vetorylu, niestety po starej cenie ... Poprzedni starczy tylko do poniedziałku rana, dlatego trzeba było kupić nowy.
×
×
  • Create New...