-
Posts
337 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Kulfoniasty
-
Czy któraś z osób tutaj ma konto na FB ? Ania z fundacji Lepszy Świat zadała tutaj pytanie https://www.facebook.com/pg/FundacjaLepszySwiat/photos/?tab=album&album_id=1042469139186369 Czy ktoś może Jej odpowiedzieć ?
-
Może ktoś wrzuci na siepomaga ? Udostępniłam info o bazarku na FB i poprosiłam adminów różnych grup o udostępnienie i znajomych też - ale widzę, że na bazarku już fanty się kończą .
-
Kasiu - napisałam Ci sms.
-
Jest album zrobiony na FB przez Anię https://www.facebook.com/pg/FundacjaLepszySwiat/photos/?tab=album&album_id=1042469139186369 Najlepiej chyba jak tam Ania dopisze, że Funia jest po operacji i walczy o życie ? Macie propozycje jak to opisać w albumie ? Pisałam już do Ani.
-
Kasiu - bardzo dziękuję za czujność. Ona w schronisku by długo nie pożyła - w schronisku opiekunami są przeważnie mężczyźni - miałaby przechlapane na wstępie :( - mogę założyć się, że zareagowałaby agresywnie - na pewno głównie ze strachu :(. Będzie dobrze - "ktoś" nad nią czuwa - może to zabrzmi śmiesznie..., ale ... Ona wyzdrowieje :). Cały ten zbieg okoliczności - ogłoszenie na profilu schroniska, potem jakiś impuls żeby zadzwonić i zapytać,czy aktualne itp itd . Musi być dobrze. Ona musiała mieć to ropomacicze już od kilku lat, bo opiekunka mówiła, że "ona raz miała cieczkę, raz nie...
-
Dobrze - usuwam wszystkie ogłoszenia Funi i ich udostępnianie na FB.
-
Które ogłoszenie mam usunąć? Obecnie mam dwa Funi : Jedno wyróżnione - ale mogę podstawić zamiast Funi innego pieska na wyróżnienie - https://www.olx.pl/oferta/funia-srednia-hybryda-sznaucera-sredniego-CID103-IDl0JcU.html Drugie bez wyróżnienia: https://www.olx.pl/oferta/funieczka-przesliczna-sunieczka-w-typie-sznaucera-sredniego-CID103-IDltXh4.html I jeszcze jedno na Lento, wszystkie zamieściłam w momencie gdy suczka pojawiła się na profilu schroniska w Chorzowie na FB. Funia ma jeszcze mnóstwo innych udostępnień na FB.
-
Napisałam zaraz po powstaniu wątku - 18.04., że Funia ma ogłoszenia na OLX - można sprawdzić. Pytałam wtedy, czy zmienić nr telefonu.
-
Ale jest na jednej ze stron wpis o cieczce - nie wiem, czy to wpisała właścicielka, czy weterynarz - na jednej ze stron z prawej strony. Pan żeby pozbyć się suni nie jedno mówił ;). Najlepiej skontaktować się z przychodnią weterynaryjną, gdzie właścicielka ostatnio szczepiła sunię. Na początku mówił, że jest zaczipowana - ale również nie ma nigdzie w książeczce wpisu o czipie. Tak samo nie ma umowy adopcyjnej ze schroniska, ani adnotacji w książeczce, że sunia była ze schroniska :(
-
Szczepienia miała - są w książeczce informacje. Ze sterylizacją to rzeczywiście zagadka ... I jeszcze Chip..., Czy już wiadomo coś o chip-ie ? Tekst bardzo łdny - taki "od serca" :) - dziękuję.
-
-
W jej książeczce zdrowia jest wpis o cieczce i osoba opiekująca się mówiła, że "raz miała, a raz nie" - w książeczce brak informacji o schronisku - czyli nie wiadomo z jakiego pochodzi, o ile rzeczywiście pochodziła ze schroniska. Nie wiem jak wygląda sprawa chip-a, czy już Kasia sprawdziła u weta ?
-
Tak dwa pierwsze są moje - mogę usunąć - nie ma problemu. Trzecie już chyba dwa tygodnie wstecz usunęłam - to było pierwsze, gdy syn właścicielki chciał oddać sunię do schroniska w Chorzowie - suczka była z Bytomia - czyli nie przyjęli, ale oferowali pomoc w szukaniu domu. Ogłaszam pieski ze schroniska w Chorzowie na olx - dlatego poprosili mnie o zamieszczenie również tego ogłoszenia - później tylko zmieniłam fotki na te po strzyżeniu - chociaż moje jest całkiem usunięte - nawet z archiwum - a, to wygląda, że zostało w archiwum ogłoszeń - może być zrobione na podstawie mojego - nie widać czyje, bo już archiwalne :(.
-
-
Zgadzam się całkowicie - badanie moczu ogółem oraz z posiewem. Moja sunia siusiała - nagle zaczęła siusiać w mieszkaniu - chociaż nigdy przedtem tego nie robiła, nagle zatrzymywała się, przysiadała i już była kałuża :(. Pani wet nefrolog na początek kazała Jej podawać neofuraginę - pół tabletki co 8 godzin (przy wadze suni 9 kg). Badanie ogólne moczu oraz na posiew z antybiotykogramem , no i na posiewie wyszło, że ma bakterie w moczu (jeżeli coś jest na wynik czeka się 2 tygodnie, jeżeli nie - wynik jest już następnego dnia). 3 tygodnie leczenia antybiotykiem i już po pierwszym tygodniu problem zniknął :). Czyli bądźmy dobrej myśli - może to tylko bakterie :). Badanie będzie zrobione niedługo :)
-
Jakiś link można poprosić ? :)
-
Też trzymam - za infekcję, można awaryjnie podawać urofuraginum - moja wet zawsze każe w takich sytuacjach podawać awaryjnie - zanim będą wyniki posiewu, mogą też to być bakterie w moczu - moja sunia tak miała - ale na wyniki trzeba czekać wtedy 2 tygodnie, a leczenie trwało 3 tygodnie - w międzyczasie trzeba coś zaradzić :(
-
Podziwiam ! Wspaniale ! :)
-
Jest na FB - ale może być kilka razy - będzie bardziej widoczna :)
-
Mam pieluchy - jak je przekazać, mam również majteczki żeby te pieluchy przytrzymać. moja sunia jak miała bakterie w moczu, to też siusiała po mieszkaniu - ale nie było to tak często jak u Mróweczki. Moja sunia ma trochę nietypową budowę i te pieluchy jej niestety zjeżdżały :(. A może zrobić jej domek w kenelu ? I tak wkładać podkłady ? Ona chyba i tak jest mało żywotna ? Podkłady tez mogę dostarczyć - czy lepiej wysłać pocztą ? Mam propozycję żeby zrobić taki kenelowy domek dla babuni. Mam również kuwetę trawnik - bardzo praktyczną - po prostu siuśki przechodzą przez ten trawnik i wtedy nie są potrzebne podkłady, bo wszystko zbiera się w kuwecie pod trawnikiem... Może to dać do kenela ? To są propozycje - bo nie możemy mówić czekajmy na wyniki - Mróweczka zasikuje Anecie mieszkanie i nie można na to patrzeć obojętnie - trzeba pomóc :)
-
Znawcą nie jestem - jedyne co wiem, że mają silny instynkt obronny :). I tutaj w przypadku Funi to się całkowicie zgadza - bo w mieszkaniu broniła swojego terenu - natomiast na spacerze była bardzo fajna - ale bez czułości. Nie znam jej długo - widziałam tylko raz. Poznałam poprzez ogłoszenie, wg którego miała być małą łagodna sunią - co w rzeczywistości okazało się nieprawdą. Mała to ona nie jest - ale to zależy od definicji wielkości :) - bo są różne. Z pewnością nie jest to sunia maskotka rozdająca wszystkim całusy :). Ale Kasia jest teraz z nią na bieżąco i z pewnością o wiele lepiej ją zna i lepiej opisze :)
-
Tak - z pewnością jest mixem sznaucera, ma trochę króciutkie nóżki - ale charakter typowo sznaucerowaty :)
-
Nie jest mi przykro. Przykro mi jest, że wykorzystuje się wątek małej, biednej suni do lansowania własnej osoby. To co tutaj piszecie jest widoczne dla każdego - każdy może tutaj wejść i poczytać o Mróweczce. Jedynie bez zalogowania nie można pisać komentarzy :). I czego tutaj dowiadujemy się o Mróweczce ? Czego ? Chciałabym żeby znajomi czytając ten wątek powiedzieli - "to są wspaniali ludzie, widać, że zależy im na tej mikroskopijnej, zagubionej suni". Nie jest mi przykro, ale wstyd dać komukolwiek link do tego wątku - bo tutaj zgubiła się Mróweczka ! Nie zgubiła się w schronisku, zgubiła się tutaj - które komentarze zdominowały wątek Mróweczki ? Mróweczko wróć na wątek - ten wątek jest dla Ciebie, dla małej zagubionej, niewidomej babulinki :). Każde szczęście kosztuje - jedzenie dla psa nie rośnie na drzewie :). Nie chcesz - nie płać, czy ktoś Cię do tego zmusza ? Ale staraj się pomóc i nie przeszkadzaj pomagać innym :)