-
Posts
337 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Kulfoniasty
-
Moja sunia bierze Forthyron na niedoczynność tarczycy, miała regularnie robione badania i weci mówili, że poziom po lekach jest prawidłowy, Dopiero po roku trafiliśmy na inną wetkę - ta przeanalizowała wyniki i powiedziała, że wynik jest za wysoki. Kazała nam przynieść pierwsze wyniki przed wprowadzeniem Forthyronu, okazało się, że były prawidłowe i że lek został niepotrzebnie wprowadzony. Pytała nas jak nam wet tłumaczył przyczynę wprowadzenia - "senność naszej suczki oraz jaśniejsza sierść po bokach, wyniki badania". Dawka została stopniowo zmniejszana i był monitorowany poziom hormonów tarczycy. Ostatecznie z dwóch tabletek na dzień zeszliśmy do 1/4 rano i wieczorem. Suczka nigdy nie była agresywna, po braniu leków przytyła, a nie schudła ...A łyżkę Omegan , to na jak dużego psa ? Sunia ma straszne problemy z wypadaniem sierści i nic nie pomaga :(. Czy to jest skutek uboczny podawania Forthyronu ? Jaki powinien być poziom hormonów w badaniu po podaniu leków ?
-
Na podstawie wyników testów hamowania deksametazonem. Tak zgadza się obecność guzka w przysadce może potwierdzić lub wykluczyć rezonans magnetyczny. Koszt rezonansu w Mikołowie - 1000 zł, koszt rezonansu w Ślaskim Centrum Weterynaryjnej Diagnostyki Obrazowej w Kostkowicach (okolice Skoczowa) - 550 zł.
-
Jednak chyba nie - vetoryl hamuje "produkcję", a nie "polecenie produkcji" - chyba jednak pomaga - https://www.vetopedia.pl/article371-1-zespol_cushinga.html " W sytuacji gdy mamy do czynienia z problemami przysadki leczenie ma postać farmakologiczną. Jej celem jest obniżenie poziomu nadmiernej produkcji glikokortykosteroidów. Terapia ma na celu przede wszystkim zmniejszenie objawów choroby przy jak najmniejszym obciążeniu organizmu skutkami ubocznymi i jest zazwyczaj dożywotnia. Najczęściej stosowanym środkiem jest trilostan (Vetoryl), który hamuje syntezę sterydów. Efekty można już zauważyć nawet po tygodniu działania, a potwierdzenia należy szukać wykonując kontrolne testy ACTH. "
-
Są inne leki, ale posiadają więcej skutków ubocznych - vetoryl jest lekiem najłagodniejszym dla organizmu - wyrządzającym najmniej szkód w organizmie - tak powiedzieli mi weci, Konsultowałam wyniki z kilkoma wetami - z pięciu wetów, z którymi kontaktowałam się wszyscy na podstawie wyników badań zdiagnozowali chorobę Mróweczki jako Cushing przysadkowy. Rezonans magnetyczny może ostatecznie potwierdzić rozpoznanie, Mróweczka miała także robione usg - nie ma zmian na jakimkolwiek narządzie wewnętrznym - to również wg wetów potwierdza Cushing przysadkowy.
-
Po jakim czasie widać efekty leczenia. Czytałam, że dzielenie vetorylu jest bardzo niebezpieczne, że to silna trucizna - czy któryś z obecnych na forum weterynarzy może to potwierdzić lub temu zaprzeczyć ?
-
Witam. A czy może zdarzyć się, że choroba została błędnie zdiagnozowana ? Czy test hamowania deksametazonem daje 100 % pewność, że to jest Cushing ? Jakie badania można jeszcze przeprowadzić żeby mieć 100 % pewności, gdy ALT, cholesterol, cukier, wapń w normie ?