Jump to content
Dogomania

Formica

Members
  • Posts

    1028
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Formica

  1. Borysek podobno wczoraj zaczął chwiejnie chodzić!
  2. do góry, Piękności!
  3. Po raz pierwszy wklejałam banerek. Mam nadzieję, że działa. Hopaj Borysku. Byłabym wdzięczna, gdyby ktoś się zlitował i ułożył jakiś tekst żebraczy na allegro. Ja wystawię, ale nie umiem takich tekstów pisać. Co najwyżej mogę pisać raporty i kryminały, ale to mało ujmujące za serce... ;)
  4. O chorobie Borysa dowiedziałam się akurat w środku urlopu, a kontakt był znacznie utrudniony. Borys miał dzień hasania po ogródku, podobno zachowywał się jak szczeniaczek i biegał podskakiwał i szalał. Niestety odbiło się to na jego zdrowiu, bo dwa dni później nie był w stanie wstać. Podnosił jedynie głowę. Przyjechał na miejsce wet zaordynował leki i pani Ania podawała je wg wskazań. Już nastąpiła poprawa, Borys przyjmuje pozycję siedzącą i zaczyna merdać ogonem. Podobno bardzo walczy o to żeby chodzić i dzielnie znosi swój stan. Poprosiłam o kontakt do lekarza, który zajmuje się Borysem, bo mi na odległość trudno coś doradzić, ale mam nadzieję, że uda nam się ustalić wspólny i najlepszy dla Borysa plan działania. Jedno jest pewne koszty utrzymania Borysa wciąż rosną, a portfel Fundacyjny wciąż maleje, więc będziemy wdzięczni za każdy grosz. W ciągu najbliższych dni postaram się zrobić zestawienie faktur na leki i utrzymanie Borysa (muszę jeszcze uregulować dług w mojej lecznicy za początkowe badania i rtg itd) i zestawienie wpłat na jego rzecz.
  5. Przedyskutuję to z TŻetem, bo on za Maksi przepada i nie wiem jak podejdzie do tego by ją umieścić w kolejnym DT zamiast już w DS. Dobra wiadomość! Kubuś najprawdopodobniej znalazł domek! I zła, Borys choruje :(
  6. Jestem. Agusia, a nie chciałabyś wziąć na tymczas Reksia albo Kubusia. Reksio ma 5miesięcy, ale jest już dość dużym pieskiem, a Kubuś 6miesięcy, ale malutkim. Bo Maksi co prawda jest niegroźna i ma roczek, ale ona akurat jest na bezpłatnym tymczasie.
  7. Hej Borysku do góry! Wszyscy zapomnieli o Tobie :( Kończą nam się fundusze, nie wiem co to będzie :((
  8. Co do kotów z Korczoka Panie twierdzą, że schronisko zaoferowało im jedzenie, sterylizacje lub uśpienie. Obawiają się, że większość z kotów zostanie uśpiona. Stąd prosiły o pomoc w szukaniu DT.
  9. Cisza jak makiem zasiał. Jedna osoba zalicytowała pięć cegiełek :D Jutro postaram się wystawić torby ekologiczne.
  10. Cantadorro, nie wiele można. Musi dostawać leki p/bólowe i p/zapalne. Dla Borysa chcę zamówić karmę Renal RC, ale niestety musimy finansowo się trochę odkuć, bo popadamy w długi. Będę wdzięczna za wszelką pomoc! Dziś wystawiłam aukcję, do której linka wstawił Halbina. [FONT=Times New Roman]Fundacja Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" [/FONT] [FONT=Times New Roman]poszukuje wirtualnych lub tymczasowych opiekunów oraz osób chętnych wspomóc Fundację w utrzymaniu naszych podopiecznych.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Borys[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=1](dziś) (w dniu znalezienia)[/FONT] [FONT=Times New Roman]Borys ma około pięciu/sześciu lat. Został znaleziony słaniający się z głodu na jednej ze świętokrzyskich wsi. Najprawdopodobniej błąkał się od dłuższego czasu, bo był wychudzony i zaniedbany okrutnie. Dobra dusza przejęła się jego losem, zaczęła go dokarmiać i szukać dla niego pomocy. Tak trafił pod opiekę Fundacji. Niestety z braku możliwości, nie byliśmy go w stanie umieścić w żadnym z domów tymczasowych i Borys na razie zamieszkał w domowym hotelu dla zwierząt. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Borys okazał się być łagodnym i przyjacielskim psem, zarówno w stosunku do ludzi, jak i zwierząt. Ze stoickim spokojem znosił badanie weterynarza i wszelkie zabiegi pielęgnacyjne.[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman](Powyższe zdjęcia były robione na początku kwietnia, tuż po znalezieniu psiaka i umieszczeniu go w hotelu.)[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]Dziś Borys to nie ten sam pies, wypiękniał, odzyskał siły i humor.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Piesek został gruntownie przebadany (łącznie z badaniem krwi, RTG w kierunku dysplazji). Borys cierpi na spondylozę odcinka kręgosłupa, dostaje leki p/zapalne i dzięki nim może się w pełni cieszyć życiem.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Został wykastrowany, zaszczepiony i odrobaczony.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Posiada aktualną książeczkę zdrowia.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Niestety Borys cierpi na zwyrodnieniowe zapalenie stawów. By mógł w pełni korzystać z przywilejów życia trzeba mu podawać tabletki p/zapalne, które hamują postępowanie choroby i niwelują ból.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Miesięczny koszt utrzymania Borysa: 410zł (hotel+leki) [/FONT] [FONT=Times New Roman]Reksio[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Reksio jako szczenię został znaleziony pod przychodnią lekarską. Zabrało go do domu pewne starsze małżeństwo i chciało zapewnić dobry dom. Niestety nie wzięli pod uwagę, że Reks urośnie i zacznie tak jak każdy psi podrostek brykać, szarpać na smyczy, że zacznie go roznosić szczenięca energia. Niestety jako starsze, schorowane osoby nie byli w stanie mu zapewnić takiej opieki jakiej potrzebuje, stąd poszukujemy dla niego nowego domu. Reks ma 5-6 miesięcy, przed adopcją zostanie wykastrowany i zaczipowany. Posiada aktualną książeczkę zdrowia![/FONT] [FONT=Times New Roman]Koszt miesięczny utrzymania 450zł (hotel)[/FONT] [FONT=Times New Roman]Kubuś[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Kubuś jako szczenię trafił pod opiekę naszej Fundacji unikając schroniska i prawdopodobnie śmierci. Po odbyciu kwarantanny i pierwszym szczepieniu szybko znalazł, jak się zdawało, wspaniały odpowiedzialny domek. Niestety tak nie było, mimo naszych procedur adopcyjnych, domek jak się okazało nie był tym najlepszym świecie. Po trzech miesiącach od adopcji zadzwoniono do nas i zażądano natychmiastowego zabrania pieska, bo jego właściciele wyjeżdżają za granicę. Piesek był przestraszony, ewidentnie boi się trzasków i podniesionej ręki, a właściciele nie dopełnili warunków umowy. Kubuś wrócił pod naszą opiekę i z powodu braku miejsca w domach tymczasowych musiał zamieszkać w hotelu dla zwierząt. Kubuś jest bardzo wesołym pieskiem, początkowo może być nieufny, ale bradzo szybko przekonuje się do człowieka. Jest przytulasty i bradzo lgnie do człowieka. Został doszczepiony, przed adopcją zostanie wykastrowany i zaczipowany. Posiada aktualną książeczkę zdrowia![/FONT] [FONT=Times New Roman]Koszt miesięczny utrzymania 450zł (hotel)[/FONT] [FONT=Times New Roman]Klara[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Została osierocoan i w spadku przekazana rodzinie jej zmarłej Pani. Niestety osoba pod która opiekę trafiła okazała się być nieodpowiedzialna iniezbyt się losem suni przejmowała. Klarę dokarmiali sąsiedzi, sunia całymi dniami błąkała się po ulicach. Gdy dostała cieczki nikt nawet nie próbował zapobiec przywołaniu na świat kolejnego miotu niechcianych maluchów. Miały trafić "na kamień".[/FONT] [FONT=Times New Roman]Klara trafiła pod opiekę Fundacji. Teraz może spokojnie odchować maluchy, całej rodzinie będziemy szukać domów. Sunia ma cudowny, przekochany charakter, jest straszliwym pieszczochem. Ma około 6 lat, a szczeniaczki 19.07.2010 skończyły 3tygodnie. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Miesięczny koszt utrzymania Klary i szczeniaków 500zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]Pod opieką Fundacji pozostaje równocześnie około trzydziestu kotów w różnym wieku, niektóre w trakcie leczenia inne wymagające zabiegów.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Serdecznie prosimy wszystkich ludzi dobrej woli o wpłaty na rzecz Fundacji. Nawet niewielkie lecz deklarowane, co miesiąc sumy pozawalają nam pomagać kolejnym zwierzętom![/FONT] IV od. PKO BP SA w Zabrzu 27 1020 2401 0000 0202 0240 5868 Fundacja poszukuje wolontariuszy, którzy chcieliby pełnić funkcję domu tymczasowego dla psów lub kotów. Nieraz, by uratować życie zwierzakowi wystarczy odrobina dobrej woli i kawałek miejsca w łazience. Osoby zainteresowane tą lub jakąkolwiek inną formą pomocy prosimy o kontakt : szaraprzystan@op.pl
  11. Podbijam. Zaczynamy być pod straszliwą kreską :(
  12. Aaaa, nie boli, bo dostaje leki. Dostałam telefoniczne info z Przebieczan. Wyniki dokładne zostaną przesłane pocztą. Wczoraj by na badaniach. W usg wyszło "nieciekawe" nerki, prostata ok. W prześwietleniu kręgosłupa potwierdziła się silna spondyloza tego "zgarbionego" odcinka. Czyli ma zrośnięte i zwyrodniałe kręgi. Borys podobno wcale nie okazuje bólu, biega skacze i dopisuje mu apetyt.
  13. Już w najbliższy weekend, 10-11 lipca, zapraszamy na spotkanie z naszymi podopiecznymi! Nas i naszych podopiecznych będzie można poznać w CH PLATAN w Zabrzu w godzinach 14:00-19:00! Będziemy przeprowadzać zbiórkę pieniędzy oraz karmy dla naszych podopiecznych! ZAPRASZAMY!!! A Borysie hop do góry. Wciąż czekam na wieści z wynikami badań aktualnych.
  14. Sara wciąż szuka. Wywiozłam córkę do teściów, więc teraz będę miała trochę więcej czasu, jutro wystawię jej aukcje.
  15. No, biedna Idżi. A Maksi wczoraj z braku laku, bo ja zajęta koszeniem trawnika nie mogłam jej rzucać piłeczki, zaczęła ją przynosić i kłaść przy wózku, i z nadzieją w oczach spoglądać na mojego siedmiomiesięcznego syna. :evil_lol: Niestety nie osiągnęła oczekiwanego rezultatu, bo Nataniel na razie ćwiczy chwytanie, a do rzucania dopiero przejdzie :diabloti:
  16. Z ulicy. Biegała, a za nią stado psów. Alina ją widywała parokrotnie. Dzwoniliśmy wtedy do schroniska, że jest u nas, jakby jej ktoś szukał. To było zaraz jakoś po świętach wielkanocnych. Gdyby ktoś szukał pieska do agility to polecam Maksi ;) jest niezmordowana w aportowaniu
  17. Boru, naprawdę wysiadam czasowo. Dostałam numer tylko jednego chipa, nie wiem którego. Ani ja nie mam kiedy jechać do Chorzowa, ani oni nie przyjadą z nią do mnie. Mam masę innych spraw do załatwienia i Sara w tym natłoku po prostu ginie :( Postaram się jej jutro lub pojutrze wystawić allegro.
  18. [quote name='Bjuta']Dziś do domu trafiła Idżi [SIZE=5][B]Idżi [/B][/SIZE]poz.6758 jest nieufna wobec obcych osób, jednak kiedy już kogoś pozna potrafi być prze kochana. Jest bardzo żywiołowa, ma w sobie mnóstwo energii i chęci do zabawy. [IMG]http://i50.tinypic.com/2n8pu21.jpg[/IMG] Przypominała do złudzenia suczkę, która po 15 latach odeszła za TM. Idżi będzie miała wspaniały dom! :loveu: Na spacerkowym wkleję jej fotki z nową rodzinką ;) (Może Idżi załapie się na jakąś rolę w filmie - jej Pani jest aktorką ;))[/QUOTE] Straszliwie podobna do naszej Maksi [img]http://lh5.ggpht.com/_IegYnqgtg9w/S_bLbVMVbHI/AAAAAAAAE54/sMNWpE02LiI/s512/P5210071.JPG[/img] Maksi jest u mnie na tymczasie i wprost roznosi ją energia :D
  19. Tak! :D Wczoraj zawiozłam go osobiście do Namysłowa :) udało się mu znaleźć dom bez dzieci i innych zwierzaków, z którymi mógłby konkurować, doświadczony w kolakach i zakochany w nim po uszy :) Serdecznie dziękuję wszystkim za pomoc!
  20. Domek ucichł i się nie odzywa :( Rozmawiałam z p. Anią, z Przebieczan. Zrobimy Borysowi prześwietlenie i USG do kompletu, żeby do końca zmęczyć kwestię grabienia się. I szukamy dalej.
  21. CZy mogłabym prosić o pomoc w ogłaszaniu Sary? Będę wdzięćzna za każdą formę pomocy. Nasz zaprzyjaźniony hotelik przepełniony (okres wakacyjny) i chcę Sarze jak anjszybciej znaleźć nowy dom!
  22. Boru, cieszę się, że udało się Wam tam dojechać i go zabrać. Tylko jak tu być czegokolwiek w przyszłości pewnym?
×
×
  • Create New...