Jump to content
Dogomania

Formica

Members
  • Posts

    1028
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Formica

  1. mail: szaraprzystan@op.pl tel 502 311 695 czyli namiary na Fundację :D
  2. Jutro jedziemy do Przebieczan. Dziś o ile zdazę, postaram się jeszcze go wyczesać. Czy to ma być krótki tekst? Borysowe allegro
  3. Dziękuję, przygotuję coś dziś. Borys jest ogłoszony na naszej stronie, allegro i cafeanimal. Podaj adres na jaki mam wysłać zdjęcia.
  4. Cisza. Wiec chyba nic z tego :(
  5. W łikedn po łikendzie majowym sama go zawiozę. Borys jest bardzo spokojny w aucie. Do Zabrza przyjechał aż ze świętokrzyskiego i nie było problemu. Ale trzymajcie kciuki, dziś zainterosawała się Boryskiem pewna osoba. Może się w nim zakocha?
  6. Teraz Borys jest pod dobrą opieką, swoje kosztuje ale ma dobrą opiekę, w domowym hoteliku, a osoby którego go znalazły odwiedzają go i chodzą z nim na długie spacery, więc psu z całą pewnością krzywda się nie dzieje. Jutro ściągamy szwy pokastracyjne i szczepimy Borysa. Dzwoniłam do Przebieczan, miejsce dla niego jest. Teraz musimy ustalić transport, bo albo poniedziałek (3maja) albo następny łikend dopiero. Podobno zjeżdża się do Przebieczan delegacja z Dogo właśnie w następny łikend.
  7. Przepraszam Was bardzo, ale w pracy odcięli mi net, a miałam w tym tygodniu znowu całodzienne dyżury, resztki czasu musiałam poświęcićdzieciom i tymczasom. Dla męża już brakło :shake: A teraz dodatkowo rozwaliła mnie grypa. Będę dzwonić do Przebieczan, jak odzyskam głos i jeśli będzie miejsce zacznę kombinować transport. Konta PayPal nie mamy fundacyjnego (mam tylko moje własne prywatne), ale zorientuje się jak je założyć, jak oprzytomnieję nieco.
  8. hop, hop, skacz po dom!
  9. Siup, Borys na pierwszą. `Może Cię kto wypatrzy i się zakocha!
  10. Przepraszam, ale pewnie mi umknęło. Gdzie są te Przebieczany? I jak się tam z kimś kontaktować? I czy nie będzie problemu z fakturą dla Fundacji? Ja Boryska rozgłaszałam wśród znajomych, teraz w łikend będę miała trochę luzu, to siądę i zrobię mu allegro cegiełkowe i ogłoszeniowe. Jest już po RTG i kastracji. Chłopak bioderka ma w porządku, przy narkozie zero problemów, organizm zdrów jak ryba. Tylko brudas z niego okrutny, ale już nie dałam rady go wcześniej wykąpać i wyczesać. Charakter ma świetny, ale zdążył obgyźć mi trochę lecznicy, więc chyba psuj jest ;P Widać jak z dnia na dzień jak się coraz lepiej czuje. Myślę, że na środę czy czwartek umówię się z nimna kąpiel :D
  11. No to dla niego to byłoby super. Jutro rano czeka go prześwietlenie i chyba od razu kastracja. Borys podobno z dnia na dzień odzyskuje siły, dziś nawet zaczął obskakiwać suki. A mi się na dodatek przybłąkała do lecznicy około roczna średniej wielkości sznaucerkowata sunia. Z cieczką :/. Była zakołtuniona i brudna na maksa, ale ją od razu wziął psi fryzjer w obroty i teraz sama siebie nie przypomina. Jest na tyle młoda, że moja Daszka ją względnie dziś zaakceptowała i mam nadzieję, że ten stan się utrzyma. Ją tez na dniach chcę ciachnąć, bo bez ciachnięcia nie wydam.
  12. Oby dwa hoteliki jakie miałam w pobliżu czyli ten w Zabrzu i ten w Gliwicach tyle sobie życzą. Domek był szukany na cito, bo baliśmy, że coś mu się na tej wsi stanie :( Z pozytywów, badanie krwi wyszło idealnie, więc chudość to zwykła z niejedzenia, a nie stan chorobowy. W łikend chcę mu zrobić prześwietlenie. Ja jestem za tańszą opcją, ale chciałabym najpierw go porządnie zdiagnozować co z tym chodzeniem. Borys jest pięknym pieskiem, w sobotę chcę go też wyczesać. Osoba, która się nim opiekuje mówi, że jest przełagodnym psem.
  13. Hop, hop! Borys rozgląda się za domkiem!
  14. Zaraz po świętach zadzwoniła do mnie p.Agnieszka i poprosiła o pomoc dla ONka, którego znalazła na wsi, gdy pojechała tam do rodziny. ONek był tak wychudzony, że słaniał się na nogach. Błąkał się po wsi, szukając jedzenia i schronienia. Piesek najprawdopodobniej został wyrzucony z auta, żaden z tubylców się do niego nie przyznawał. Pani Agnieszka w ciągu swojego pobytu tam, dokarmiała go trzy razy dziennie i z marszu zaczęła poszukiwać dla niego możliwości opieki. Tak trafiła na nas. Udało mi się zorganizować na szybko dla niego płatny hotelik, niestety kosz to 20zł na dobę. Borys jest bardzo zaniedbany, zapchlony, zakleszczony i wychudzony straszliwie. Ma problemy skórne i najprawdopodobniej poważne problemy ze stawami biodrowymi. Chodzi powoli i ostrożnie. W hoteliku jest od soboty, już nieco się oswoił z nowym otoczeniem i wrócił mu apetyt. Wczoraj pobraliśmy krew do badań. Gdy przyjdą wyniki, będziemy decydować, co dalej. Z całą pewnością trzeba będzie zrobić mu prześwietlenie w kierunku dyzplazji stawów biodrowych. Piesek w naszej ocenie ma około 5-6 lat, zęby czyste, choć nieco starte. W stosunku do innych zwierząt (zarówno psów i kotów) przyjazny, do ludzi tak samo :) Ma naprawdę cudny charakter i zasługuje na nowy kochający i odpowiedzialny dom. Będziemy straszliwie wdzięczni za pomoc w opłaceniu kosztów utrzymania Borysa w hoteliku i badań. W tytule wpłat proszę wpisać "Darowizna - Borys" Fundacja Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" KRS : 0000288303 NIP: 648-264-54-76 IV od. PKO BP SA w Zabrzu 27 1020 2401 0000 0202 0240 5868 No i oczywiście szukamy mu bezpłatnego DT lub DS! A oto Borys: Jeszcze na wsi: Już w hoteliku:
  15. Ja niestety finansowo teraz nie jestem w stanie pomóc, mogłabym zaproponować sterylkę po kosztach, a to widzę już jest załatwione. Jak cóś to służymy pomocą.
  16. [quote name='BIANKA1']Ja mam prośbę do dr Stefana . Pooglądałam mała dokładnie o tyłu . Tak jak wcześniej pisałam , mała nie ma zupełnie kręgów ogonka . Ale zaniepokoiła mnie inna sprawa . Ona ma jakby tylko jedna dziurkę . Obciełam trochę sierśc na zadku , i coś mi się zdaje , że u niej odbyt i srom są w tym samym miejscu , albo minimalnie dalej . Szukałam odbytu wyżej . Pooglądałam jedyna sukę jaka mam . Coś jest nie tak . Ja jestem na totalnym zadupiu i nie bardzo mam jak się wybrac do weta . Czy na podstawie zdjęcia można coś wywnioskować ? To tak wygląda , jakby nie miała zwieraczy odbytu . [URL="http://img709.imageshack.us/i/p1060589e.jpg/"][IMG]http://img709.imageshack.us/img709/8402/p1060589e.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Z tego co opisujesz wystąpiła u niej przetoka pomiędzy odbytnicą a pochwą, a nie wykształcił się normalny odbyt. Dokładnie w którym miejscu musiałby sprawdzić wet. Taki stan rzeczy trza jak najszybciej operować, oczywiście o ile stan pieska na to pozwala. Prawdopodobnie jest w stanie wydalić tylko tą bardziej miękką czy wodnistą część kału, a reszta zalega powodując bóle kolkowe.
  17. Ja czekam na zdjęcia i zrobię allegro. Goś zdjęcia wyślij też Natalii to wrzuci na stronkę. Maila podam na gg.
  18. Och, miałam przekleić z miau Halbinkowo-Jaśminkowe zdjęcia i filmiki, ale ja oczywiście zapomniałam, jak jak sobie przypomniałam to miau zablokowali :lol: Jaśmina czuje się wykwintnie. Śpi sobie ze mną w łóżku, dostosowała się do stada bez trudu, żadnych walk, od czasu do czasu małe prychnięcie ze strony mojego prywatnego rudasa. Kota czuje się doskonale, ale trza ją trochę podtuczyć. Zdecydowaliśmy z Piotrkiem, że damy jej jeszcze trochę czasu na sterylkę, bo wciąż taka chudziutka-drobniutka jest.
  19. Fotorelacja na miau z nowego domku. Aż miło patrzeć! => [url=http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=91700&start=345]Miau.PL :: Zobacz temat - Rudy kocurek,podpalili mu pyszczek i ogonek.Znów bezdomny![/url]
  20. Dobre myśli na zamówienie, raz! :diabloti: Pakiet dobromyślowy posłany!
  21. Wiku niestety na bardziej zależy na dobru tych zwierząt tym opiekunom. Ich nie obchodzi ile wysiłku Ty włożysz w to, żeby je ratować, nie będą szli na rękę, bo oni nie widzą potrzeby takich działań. Podbijam maluszki!
  22. Ja służę przetrzymaniem jednego, ale dosłownie parę dni, tak jak napisałam, na początku. Mój TŻ przeżyje o ile będzie pewne, że za dwa-cztery- góra pięć dni maluch pójdzie gdzie indziej. Więc jeśli jakiś pewny domek tymczasowy się rozbija o jakiś krótki wyjazd, jestem w tym czasie malucha przetrzymać. Na normalny tymczas nie mogę się zobowiązać ze względu na remont, przepełnioną kociarnię i brak cierpliwości TŻta :lol:
  23. No to przynajmniej jeden bezpieczny, reszcie szukamy bezpiecznego lokum.
  24. Wystawiła z prywatnego na razie => [B][url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=708961832]Śliczna Kirke (3mieś) szuka domu! (708961832) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Jeśli trzeba coś zmienić w tekście proszę o info. [/B]
×
×
  • Create New...