Jump to content
Dogomania

*Monia*

Members
  • Posts

    6689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Monia*

  1. [quote name='motylek1007'] Ja wole nie liczyc ile kasy idzie na dziecko i psy...... My tez uzywamy lovi i tylko lovi. Super ze Mania chociaz pociamka z butli. Moj czasem wypije soczek, wody nie ruszy, wiec sie ciesze ze chociaz te soki czasem popije - aczkolwiek mam wrazenie ze picia z butli do konca nie zakumal[/QUOTE] Dużo kasy idzie, nie ma co podliczać bo i po co się stresować :evil_lol: Gdybym nie dostała butli Lovi to bym nie wiedziała że podpasuje, na szczęście jedna z cioć wpadła na ten super pomysł a ja później kupiłam jeszcze smoczek przy okazji kupowania innych smoków :lol:. Teraz pije też z TT i Chicco, ale jej picie polega na gryzieniu smoczka i połykaniu tego co wypłynie, taki ciekawy styl sobie wymyśliła :evil_lol: Mania wody też nie chce, koperku nie ruszy, ale rumianku kilka łyków wypija. Daję około 35-40ml bo i tak więcej nie wypije a i z tego zwykle zostawia. Oczywiście musi sama trzymać butlę bo inaczej się nie da ;) Moja duża baba i jej picie :cool3: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-hh9nUXBQiSE/U52CcPZFNmI/AAAAAAAAA3c/jeS3z6j3xt0/s640/CIMG2496.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-rhHxXF9Usc0/U52CcEFLQOI/AAAAAAAAA3o/Y4TyQOjbLuw/s640/CIMG2498.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-weDZWkIihPk/U52CcCdY0II/AAAAAAAAA3g/OrMRnTDZiLI/s512/CIMG2500.JPG[/IMG] Skarpety obowiązkowo pościągane i powykręcane :p
  2. Jednak dobek? No to powodzenia i jak najszybciej tego zielonego światła życzę ;)
  3. [url]http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/zdjecia/DSC_7613_zpsea3ef677.jpg[/url] - jaki zalotny uśmiech :lol: Ładna chałupka i ogródek ;)
  4. A mnie nikt nie napastuje w sklepach dziecięcych, wręcz muszę kogoś szukać żeby się zapytać cokolwiek. Dzisiaj wsadzałam małą do fotelików i nawet jednego pytania "może w czymś pomóc", aż dziwnie tak :roll: [B]furciaczek[/B] maja córa mówi że dobrego wyboru dokonałaś kupując smoczki Lovi :evil_lol:. TT powodują odruch wymiotny od początku :shake: Muszę się pochwalić - Mania nauczyła się popijać z butelki :multi:. Co prawda jedynie jak ona sobie tą butlę trzyma i memła, ale zawsze to jakiś postęp. Nie mam zamiaru jej przerzucać na jedzenie z butli, ale raz dziennie sobie popija herbatkę i ma radochę że sama sobie może dawkować ile i w jaki sposób wypije. A już straciłam nadzieję na podawanie czegokolwiek w butelce :lol:. Smoka też zassała, ale jedynie Lovi jej pasuje i używamy do zasypiania żeby na cycu mi nie wisiała.
  5. Da się szaleć nie mając za wiele kasy, tylko wtedy trzeba się pogimnastykować i wyszukiwać co gdzie i za ile żeby wybrać najkorzystniejszą opcję :lol:. Co do fotelika to dzisiaj właśnie maxi cosi Tobi Mania testowała i całkiem wygodnie jej było mimo że troche za malutka jeszcze jest ;). Jeśli chodzi o fotelik przodem do kierunku jazdy to ten dla mnie obecnie numer 2. Numer 1 dla mnie też firmy mc tylko Opal, jest od 0. Obecnie szukam jednak fotelika na jak najdłużej tyłem do kierunku jazdy. Mam nadzieję że do kupna zdania nie zmienię i w końcu podejmę słuszną decyzję :evil_lol: [B] Atomowka[/B] zupełnie inny chłopak bez loczków, poważniejszy i doroślejszy :)
  6. Przywędrowałam przed spaniem i życzę kolorowych snów oraz miłego poranka :) [url]http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/zdjecia/telefon/20140613_195432_zps2ca4c7dd.jpg[/url] - co tam Theoś Torce tłumaczył? :lol: Super relacja psio-dzieciowa, od dawna podglądam i podziwiam :loveu:
  7. [quote name='magdabroy'] Tak mi się przysnąć nie udało :eviltong: Ale czasem były ciężkie dni/noce ;)[/QUOTE] Mi na początku też się nie udawało, a teraz już 2 razy mi się zdarzyło zasnąć zanim malucha przebrałam :oops: Już kolek i płaczu nocnego nie pamiętam :lol:. Za to teraz mała postanowiła że będzie się gapić na mnie zamiast spać i podczytuje przy okazji co piszę :evil_lol: Dopiero zobaczyłam że już środek nocy jest :mdleje:. W takim razie miłego poranka, bo my to do 9 nie wstaniemy na pewno :p
  8. [quote name='magdabroy']No :evil_lol:[/QUOTE] Dobrze że tylko prawie :p [quote name='zmierzchnica']Piłkowe szaleństwa są super :loveu: Ja się nie dziwię, że rodzinka nie kocha grających zabawek :diabloti: Hera ma swojego pluszowego, miauczącego kota - jak naciska to robi miauuu miauuu miauuu... Jak mnie budzi: mia-mia-miauuu miauu-mia-miamiamiauuuu to mam ochotę mordować :evil_lol:[/QUOTE] Z piłką łatwo zmęczyć kundle :) Psom gadających ani piszczących zabawek nie daję bo Hexa by wykończyła wszystkich :mad:. Ale wczoraj pierwszy raz małej buchnęła zabawkę - misia z grzechotką i miś wylądował w praniu bo zaśliniła tak że można się było przykleić. Mania na noc też grzechotek nie dostaje, ma tylko gryzaka wypełnionego jakąś cieczą i smoczek którym i tak zwykle nie trafia do buzi :evil_lol: [quote name='Ty$ka']Gadające zabawki są extra... na ćwiczenie cierpliwości :lol: Zdjęcia są super, jestem ciekawa kiedy z piłki zrobią flaka :p[/QUOTE] Póki co mam cierpliwość :lol: Piłka dzisiaj została do końca zabita, więc już jest w wielu częściach i będzie losowanie kto sprząta :evil_lol: [quote name='furciaczek']Pilka to juz chyba unicestwiona:evil_lol:[/QUOTE] Dokładnie. Dzisiaj dokonało się dzieło zniszczenia :evil_lol: Pogoda tak paskudna że nawet dziecię spało pół dnia a mi głowa pękała. 15 stopni w dzień to jesień a nie lato, do tego wichura taka że uszy urywało a na miły koniec dnia jeszcze ulewa. Dobrze że z psami się wyturlałam jeszcze w miarę wcześnie jak cieplej było, poopieprzałam bachory (tak, bachory bo inaczej tych celowo drażniących psy nazwać nie mogę :angryy:), porzucałam piłki i się wylegiwałyśmy wszystkie po południu. Nawet zakupy spożywcze zrobiłam w necie, psom też mięcho zamówiłam i we wtorek już będą miały - szczyt lenistwa mnie dopadł przez tą pogodę bo nawet tyłka do sklepu nie chciało mi się ruszyć :roll:. A jutro mam zamiar skoczyć po butelkę dla Maniuli, bo zakwalifikowałyśmy się do testowania butli. Cieszę się bo zwykle mi się nic nie udaje wygrać w żadnych konkursach, a tym razem się udało :multi:. Wprawdzie mamy ponad 10 kilometrów w jedną stronę, ale co tam, ważne że coś się udało wygrać :evil_lol:
  9. Push up i przeżyjesz ;) Witam się wieczorem i łączę się w bólu głowy :shake:
  10. [quote name='magdabroy']A potem pieluchy, karmienie, kąpanie, nocne wstawanie...Wszystko przed Tobą :diabloti:[/QUOTE] Nie strasz Jej, wcale nie jest źle z tym wstawaniem i pieluchami. Chyba że się zaśnie zamiast pieluchy zmienić i następnym razem plama na dziecięcych plecach taka że wszystko trzeba przebrać :evil_lol:. Ale fakt, czas zasuwa tak że nawet się nie obejrzysz a już kilka miesięcy zleciało...
  11. [quote name='Amber'] Nie zapominaj o obciętym mózgu :evil_lol: Następne rzeczy już będę chyba ciąć nowemu szczeniaczkowi :loveu:[/QUOTE] Wiedziałam że coś pominęłam :evil_lol: To już jakiś bardziej realny ten szczeniaczek jest? :cool3:
  12. Jakie śliczne i pewnie mięciutkie włoski :loveu:. Uśmiech też cudowny ;) A ja tylko przecieram ręcznikiem i łepetynka sucha :evil_lol:. Też byłam łysa, chyba nawet do roku a teraz włosy mam prawie do pasa :lol: Hexa ma podobną minę jak mi się wwali na łóżko i pcha się na Mani prześcieradło/kocyk :mad:
  13. Jak o klatkach mowa to moja kochana sucz wczoraj się rozprawiła z niedobrą materiałową klatką co jej wypuścić nie chciała :angryy:. 2 lata w klatce mogła być zamykana i nic, a wczoraj sobie piękną dziurę na szwie wydłubała i wylazła. Z 10 minut jej to zajęło bo zdążyłam tylko ciotce herbatę zrobić i usiąść przy stole. Myślałam że zamorduję, bo wcale nie będzie łatwo tego rozprucia zszyć. W nagrodę suk zamieszkała w połowę mniejszym plastikowym transporterze do czasu aż wykombinuję szycie materiałowego apartamentu, a to czas raczej bliżej nie określony :p
  14. Uszy ucięte, ogon ucięty, a teraz jeszcze jajka ciachnęła :shake:. Co będzie następne? :diabloti: Jaka kupka nieszczęścia w tym kołnierzu :loveu:
  15. Witam się przed południem :)
  16. [quote name='magdabroy'][URL]https://lh5.googleusercontent.com/-XO8RGMODshA/U5mzOneBnTI/AAAAAAAAA2g/ujcKAMyuSFE/s640/DSC_2168.JPG[/URL] to mi się podoba :loveu:[/QUOTE] Prawie jak ON wygląda :evil_lol:
  17. Jako że reklamowałam pieluchę (zwaną profesjonalnie otulaczem :p) i zgrywałam zdjęcia z karty to i przy okazji kilka psich zmniejszyłam :) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-A7RxmvIWzQA/U5mzNZhw5PI/AAAAAAAAA2U/adcIiKIAd9A/s640/DSC_2165.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-XO8RGMODshA/U5mzOneBnTI/AAAAAAAAA2g/ujcKAMyuSFE/s640/DSC_2168.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-FYUFP93aW0U/U5mzQpnwqdI/AAAAAAAAA20/VNwNMpJAz8w/s640/DSC_2172.JPG[/IMG] ostatnie chwile piłki, skończyła marnie :evil_lol:. psiska dostają podniszczone piłki na dobicie ;) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-w6aq6_opwLA/U5mzP94vEnI/AAAAAAAAA2o/NJ5QFJNVAFg/s640/DSC_2169.JPG[/IMG] mój piękny garaż w tle :lol: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-P3XstIxldkE/U5mzRO6MNrI/AAAAAAAAA24/RV8XUL_h3ek/s640/DSC_2173.JPG[/IMG] Manię oczywiście też mam, większość to radocha z nowych albo "nowych" (w sensie dawno nie widzianych) zabawek. Oczywiście grających bo takowe uwielbia, reszta rodziny trochę mniej :evil_lol:
  18. Luka agilitowiec :loveu: Wszystkie psiaki zadowolone jak widać :lol: Mi się nie udało toru kupić, był tylko slalom :roll:. A specjalnie dziecię ciągnęłam rano do sklepu, a nawet dwóch...
  19. [quote name='Talia']To pozycja "z buta wjeżdżam"? :lol: Cudna jest! :loveu:[/QUOTE] Pozycja "wąchaj stopy sługo" :diabloti:. Jeszcze cudna, aż się boję co z tego łobuziaka wyrośnie :roll: [quote name='zmierzchnica']Haha, jaka ona słodka :loveu: Ja też o wodzie marzę, ale sesja i egzaminy, błe :roll: Oby się pogoda zepsuła to mi się przynajmniej coś zachce :diabloti:[/QUOTE] Jak zadowolona to słodka :lol:. U nas dzisiaj około 20 stopni było o 9, więc można powiedzieć że się pogoda zepsuła :p. Nad wodę chyba dopiero w sierpniu się ruszymy jeśli się uda, teraz nie ma szans, za dużo wydatków się szykuje na najbliższy miesiąc :shake:
  20. [quote name='furciaczek'] Ja bym wolała żeby moje tez było nie na ręczne, szwagierki syn za żadne skarby nie usiedzi nigdzie i jak nie spi to muszą go nosić a wazy juz ponad 13kg. Dobry wozek to jednak chyba podstawa, zwlaszcza przy takim trybie zycia jak moj. TZet bedzie po porodzie jakies 2 mies, potem sama bede musiala wszystko taszczyc, przepinac, wkladac do auta i wykladac...wiec szukam cos w miare lekkiego i latwo składanego. Znalazłam o takich wymiarach- nie wiem duże to, małe, ciężkie czy lekkie w porównaniu do innych wózków? [B]Wymiary:[/B] [COLOR=#000000][FONT=Verdana]- podwozie po złożeniu ([/FONT][/COLOR][B]d[/B][COLOR=#000000][FONT=Verdana]x[/FONT][/COLOR][B]s[/B][COLOR=#000000][FONT=Verdana]x[/FONT][/COLOR][B]w[/B][COLOR=#000000][FONT=Verdana]): 91x58x41cm[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Verdana]- wysokość położenia rączki: 90-108cm[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Verdana]- szerokość siedziska: 32cm[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Verdana]- gondola ([/FONT][/COLOR][B]d[/B][COLOR=#000000][FONT=Verdana]x[/FONT][/COLOR][B]s[/B][COLOR=#000000][FONT=Verdana]): 80x37cm[/FONT][/COLOR] [B]Waga:[/B] [COLOR=#000000][FONT=Verdana]- wersja głęboka: 19,5kg[/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][COLOR=#000000]- wersja spacerowa: 18kg [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=#000000]Jest wszystko w jednym, gondola, spacerówka i fotelik samochodowy z raczka z możliwością wpięcia do stelażu. [/COLOR][/FONT][/QUOTE] Jak nie chcesz naręcznego to tak jak ja - nie przyzwyczajaj do noszenia a jedynie siedź z maluchem na rękach. Leń jestem to i nie łaziłam a wyprzytulana mała była :evil_lol:. Ale czasem bym chciała na szybko z małą na rękach skoczyć np. do sklepu coś obejrzeć (ostatnio fotelika szukam intensywnie i nigdzie go nie ma) zanim kupię i mam problem bo mała po kilku minutach się wścieka. Dla mnie pierwsze 2 miesiące były właśnie najtrudniejsze, kryzys miałam równo 2 miesiące po porodzie a później już jest łatwiej bo się hormony stabilizują :p Wygląda na ciężki, ale sam stelaż w sumie nie wychodzi strasznie ;). Jeden z moich wyjazdowych ze spacerówką waży chyba 15 i to jest max. jaki wpakuję do auta i mi ręce nie poodpadają ale ja nie wpinam fotelika tylko małą wrzucam do spacerówki. Chociaż jak kaukazy dźwigałaś to Tobie takie ciężary nie straszne :evil_lol:. Co do wymiarów bym musiała sprawdzić jakie mój ma żeby zobrazować sobie porównanie, gondola chyba ok ;)
  21. [quote name='furciaczek']Dziękuje wszystkim za rady co do wózka, ciut mądrzejsza jestem :) Zrobilam dzisiaj liste co jeszcze musze kupic...masakra, TZet to sie chyba powiesi:evil_lol: [/QUOTE] Wózek warto dobrze wybrać bo szczególnie na początku nawet w domu się przydaje, przynajmniej u nas jak np. się werandowałyśmy. Ja mam niby chustę ale trafiło mi się dziecię totalnie nie naręczne i po chwili na rękach wpada we wściekłość, w chuście niewiele dłużej wytrzymuje bo nie lubi mieć skrępowanych ruchów więc na wszelkie wyjścia wyłącznie wózek. Znam ten ból, non stop coś do listy dodawałam zamiast ograniczyć ją do niezbędnego minimum :evil_lol:. Jak musiałam podliczyć wydatki z wyprawki to się złapałam za głowę ileż to kasy poszło, a kupowałam w sumie tanie i (wg mojej oceny :p) najpotrzebniejsze rzeczy. A prezenty od gości dostałam w większości trafione, jedynie 1 paka pampersów była już za mała ale mam już komu ją sprezentować :lol:.
  22. Mam 3 wózki, każdy inny i każdy do czegoś innego używany ;). Jak dużo jeździsz to najlepszy będzie wózek z możliwością wpięcia fotelika na ramę, z pompowanymi skrętnymi amortyzowanymi kołami, łatwy do składania. No i jak Ania napisała - dobry, wygodny fotelik ;). Masz duży samochód to nawet większy wózek się zmieści ;). Ja trochę żałuję że się upierałam że nie chcę skrętnych kół, ale z drugiej strony mam dzięki temu dużą spacerówkę a nie tak jak w drugim wózku że ledwo mi się niemowlak mieści. Co do usg to ja płyt nie sprawdzałam i nawet nie wiem czy coś na nich mam :oops:. Ale mam w formie papierowej fotki buźki z 8go miesiąca :loveu:
  23. Lepiej że zaczęła pływać późno niż wcale :lol: A jak Tina z Meridą? Zapoznały się?
  24. No przecież miała być maseczka bez spłukiwania :eviltong: Trzeba było wrzucić :diabloti:
  25. Macie jakąś straż miejską/gminną? Może do nich by przedzwonić. Co do policji to musisz podkreślić że to Ty się boisz bo Ciebie zaatakował. Jak pies ma właściciela to zgłaszaj że pies stwarza zagrożenie, jest bez opieki i podaj dane osoby za psa odpowiedzialnej. Swoich danych nie masz obowiązku podawać.
×
×
  • Create New...