-
Posts
1036 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Osiolek
-
niewielkie wzrostem miłe suczki w Sochaczewie- JUŻ W DOMACH!!!
Osiolek replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Aniu, nikt nie odpowiada i nikt nie odpowie, bo tu malo kto zaglada, a ci co zagladaja maja juz domy "zapchane" psiakami. Dlaczego nie umiescisz suniek na Allegro, tak jak wiele innych wolontariuszek to robi? Wiem ze nie jestes "mobilna" i ze dojazd daleki - ale dzisiaj mozna bardzo wiele sprraw zalatwic przez telefon albo mail. Szczegolnie ze wszyscy wiemy co psiakom grozi, jak zostana przez zime w schronisku..... Dziewczyny z Wegrowa i Ostrowi w ten sposob znajduja psiakom domy, popytaj ich jak to robia. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Aniu, transport za 700zl sie nie oplaci, ale Olgi TZ twierdzil ze 400km (w obie strony) samochodem dostawczym to jakies 200zl - a moze ktos bedzie mial dobre serce i zafunduje dowoz? Wziawszy pod uwage ze budy sa tanie, i przede wszystkim sa...... Mysle ze mozna wziac te opcje pod uwage..... -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Ja znow budy..... Czy jest ktos w stanie zalatwic tani (czyli darmowy ;-) lub po kosztach benzyny) transport z okolic Lodzi? Za 20 bud (nieocieplane ale solidne, z grubych desek) 70x80cm, obitych z gory blacha, chca 3400zl, mogly by byc gotowe za 3 tygodnie. Dostawca polecony przez schronisko (ktore moge podac na priva ;-) ) Czy jesli beda na to pieniadze - zamawiac? Oni za transport chca 700zl, wiec odpada.... Mysle ze w tej sytuacji powinno sie isc na ilosc - na moje oko okolo setki psow jest bez dachu nad glowa, czyli im taniej kupimy tym dla wiekszej ilosci starczy, w tym roku trzeba wypchac je solidnie sloma i porobic "drzwiczki" z wykladziny zeby nie wialo do srodka, a za rok bedzie mozna myslec o ocieplaniu. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Jak nudzic to solidnie ;-) Na Allegro znalazlam ogloszenie o budzie: [url]http://www.allegro.pl/item134179344_buda_dla_psa_tel_606_666_989.html#desc[/url] Dzwonilam (tel 0606 666 989) Pan mieszka w Miedzylesiu, robi sam budy, chce 250zl, ale przy wiekszej ilosci da sie zejsc z ceny, pierwsza buda ma byc gotowa w sobote - jest ktos chetny do podjechania (ja chetnie, ale sie nie wyrobie ;-) )? Mozliwosc transportu do Wegrowa chyba tez jest, tyle ze mialam bardzo kiepski odbior wiec rozmowa byla dosyc urywana.... Trzeba by obejrzec - wiele sie nie znam, ale dach ma byc z blachy, a deski suche, zeby nie wysychaly bo beda szpary. Kto chetny?????? -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Ja znowu nudze na temat bud. Po pierwsze - dobra wiadomosc - wlasnie mam obiecane 5000kr od tutejszego TOZU na EuropeWschodnia, 1000 od Moniki (tej od materacykow) i sama dorzuce 1000, czyli 7000kr, ok 2800zl, 14 bud. xxx52 100Euro, czyli jeszcze 2 budy :-) Ale musza sie najpierw pokazac te 6 materacykowych bud. Ktos sie musi za to wziac, bo wyglada na to ze w tym tempie to natura zdazy zrobic swoje :-( Acha, kontakt ze mna w ciagu dnia jest jedynie na maila (w pracy zakaz surfowania :-( ) -
Zgadza sie :-)
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Enia, dziekuje!!! :-) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Zadzwoni ktos? Bo mysle ze trzeba sprawe popchnac, z drugiej strony niedobrze zeby jedynym zajeciem stolarza przez najblizsze pare dni bylo odpowiadanie na pytania kolejnych zainteresowanych ;-) Marzenko, ja gwoli scislosci - z materacykowych pieniedzy bylo zamowionych 5 bud po 200zl, dlaczego nie 6? Wiesz cos na ten temat? -
Nobivac jest produkowany przez Intervet, a ten ma produkcje w wielu krajach, M.IN. w Holandii: [URL]http://www.intervet.com/Company/Production.asp[/URL] Za malo jestem oblatana w temacie zeby sie wypowiadac ;-)
-
Wiem ze koniowi przemywa sie virkonem nogi, jak ma wysypke od blota (nie wiem jak sie ta wysypka po polsku nazywa).
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Ja tez czytalam, pierwsza miala byc w schronisku w zeszla sobote (z tego co "stalo" w watku). Ponawiam pytanie - czy sa jeszcze jakies pieniadze na budy, oprocz tych 1200zl? Od xxx52? Bo ja tez czuje ze zima za pasem, a w tym tempie jest ryzyko ze psiaki zdaza wymarznac (to nie jest Bron Boze krytyka do nikogo!!!!!! Tylko troska). Moge dac namiary na tego wytworce spod Lodzi..... Nawet sama moge do niego zadzwonic.... -
Flaire, nie upieram sie ;-), szczegolnie ze nie wiem :-) Wiem ze moje psiaki dostaly w Polsce Duramune, a potem okazalo sie ze zawiera niezywe wirusy i jest mniej skuteczna - pewnie wtedy sie uprzedzilam ;-) Poniewaz na punkcie medykamentow bardzo Szwedom wierze, wiec glosuje za Nobivac-iem (ale to taki lokalny szczepionkowy patriotyzm ;-) ) Poza tym podejrzewam ze w roznych krajach sa rozne szczepy wirusow - to tez powinno sie brac pod uwage wybierajac szczepionke - o ile sie nie myle FortDodge ma fabryke w Holandii, niewykluczone ze polskie wirusy sa bardziej zblizone do holenderskich niz do szwedzkich :-)
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Gallegro, nie mylisz sie :-) Byles szybszy :-) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Moska, problem w tym ze za ponad 1200zl z materacykow (te pieniadze juz sa) mialy byc zamowione budy - i nie wlasnym sumptem, a u stolarza. To te budy musze pokazac tutaj, zeby miec szanse na dalsze pieniadze..... Jezeli stolarz ma tak duzo roboty ze sie nie wyrabia, to moze poszukac mozliwosci gdzie indziej? Rozmawialam z wytworca bud dla lodzkiego schroniska, licza sobie po 200zl (ale budy nie sa ocieplane), robia szybko, transport kosztowalby ok 500zl, jesli tych bud bedzie sporo to moze jest to jakas alternatywa? Natomiast jesli chodzi o potrzebna ilosc - to zdaje mi sie ze jest ok 140 psow, nie wiem czy ktorakolwiek buda jest w dobrym stanie, zrobilismy zreszta zdjecia wszystkim psom i ich domkom ;-) [URL]http://web.mac.com/wientekm/iWeb/Hundens%20liv/98A151DF-CE51-4EA9-8E6D-421B5CA38220.html[/URL] obejrzyj sama ile bud nadaje sie do wymiany (ja bym zgadla ze ponad setka, ale nie liczylam) -
Haniu, to co piszesz zgadza sie w 100% z tym co bylo na stronie Szwedzkiego Panstwowego Instytutu Weterynarii. Czyli ryzyko przyniesienia parvo jest jak tylko karmiaca suka przekroczy prog domu - zawsze....... A czy orientujesz sie czy mozna np. psa w czyms wykapac, tak zeby zabic ewentualnego wirusa z futra i lap?
-
niewielkie wzrostem miłe suczki w Sochaczewie- JUŻ W DOMACH!!!
Osiolek replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Aniu, ja to wszystko wiem :-( I rozumiem ze sytuacja jest ciezka - mysle ze zeby do czegos dojsc w tej sytuacji, to trzeba by po prostu sprobowac te sunie wystawic na Allegro i dac numery telefonow do kilku z Was, wolontariuszek, w koncu Wy wszystkie znacie sie na psiakach, jezdzicie, glaszczecie, wyprowadzacie - zupelnie spokojnie mozecie rozmawiac z zainteresowanym jako wolontariuszki schroniska, udzielac informacji i zadawac pytania. Wszystkie jestescie wystarczajaco kompetentne zeby pomoc przy ewentualnych adopcjach. A przy samej adopcji nie musicie byc obecne - tam musza i tak podpisac umowe adopcyjna. W koncu kazda adopcja ma ciut z loterii, nawet najbardziej obiecujace osoby moga sie okazac "niewypalami", ale to jest szansa dla tych suczek, szczegolnie ze z wlasnego doswiadczenia wiem ze "towar" jest "chodliwy" (my dla siebie w koncu nie znalezlismy zadnej psinki). Mysle ze jesli ktos zainteresowany zadzwoni a potem pofatyguje sie do schroniska, te 70km od Warszawy - to juz jest dobry poczatek...... -
A nie moze podpisac umowy? Bo ja tez slyszalam ze po zastrzyku moga byc komplikacje.....
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Z tego co sie orientuje bydgoskie schronisko podchodzi pod OTOZ Animals, ale to wszystko jest zbudowane przez pania Ize, ona zdobywa fundusze (to co dostaja jest smieszne), mysle ze moglaby udzielic mnostwo cennych rad..... Zreszta ten sam sposob myslenia ma kierowniczka schroniska w Lodzi - oni tez zdobywaja sponsorow, gmina nie daje prawie nic (w porownaniu z potrzebami). I schronisko tez jest bardzo zadbane (choc starsze niz bydgoskie), z piekna kociarnia - choc nie maja terenow zielonych, a tylko klatki. Mysle ze glowny sposob zdobywania pieniedzy to wlasnie sponsorzy - gminy nigdzie sie nie kwapia do placenia :-( Wiem ze np w Bydgoszczy maja witualne adopcje - nie wiem na czym to dokladnie polega, ale domyslam sie ze na doplywie pieniedzy ;-) Teraz z ciut innej beczki - jak wyglada sprawa bud? Z materacykow bylo ponad 1200zl, wiec powinno wystarczyc na 6 bud - zgadza sie? Kiedy one sie zaczna pojawiac? Mnie juz jedna znajoma pytala o cene budy, mam wrazenie ze zastanawia sie nad sfinansowaniem jednej, ale do tego musze im pokazac ze te budy zaczynaja sie pojawiac w schronisku...... Czy przyszly jeszcze jakies inne pieniadze na budy? Bo sie pogubilam..... -
Jesli schronisko ma umowe z SGGW, to placi sie polowe ceny, tylko trzeba podac ze jest to pies xe schroniska. Jesli nie ma umowy, to napewno mozna podpisac. tel do pani Jadzi: 0695 512 250
-
Barakowoz juz jest (z tego co wyczytalam w sieci). Moze by sie dowiedziec z tym SGGW? Choc Zaneta jest duza, a zdaje mi sie ze cena sterylki zalezy od wielkosci psa..... Zastrzyk pewnie mozna by dac, ale problem tylko troche sie przesunie..... Moze zadzwon do pani Jadzi - ona jest za sterylkami, spytaj jak to wyglada?
-
niewielkie wzrostem miłe suczki w Sochaczewie- JUŻ W DOMACH!!!
Osiolek replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Pixie, z tego co wiem wszystkie suczki w Sochaczewie sa sterylizowane. Koszt adopcji (w zeszlym roku, wiem bo adoptowalam stamtad): 60zl Na reszte pytan napewno odpowiedza wolontariuszki. Mnie dziwi tylko jedna rzecz - we wszystkich schroniskach takie kruszynki znikaja natychmiast (wiem bo szukalam takiej), pare tygodni i sa w nowym domu - a tu siedza latami..... Mysle ze ludzie ktorzy sa zainteresowani takimi malenstwami nigdy nie docieraja do Azorka...... -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Enia i Olga - juz sie robi :-) Mnie sie wydaje ze na zachodzie Polski schroniska sa w zdecydowanie lepszym stanie, popatrzcie na Bydgoszcz: [URL]http://web.mac.com/wientekm/iWeb/Hundens%20liv/Bydgoszcz.html[/URL] Mysle ze pani Iza Szolginia ktora zarzadza schroniskiem tez moglaby udzielic wielu cennych rad.... My fotografowalismy glownie psy w klatkach (z mysla ze moze znajdziemy chetnych do adopcji), ale oprocz klatek jest tam ogromny teren zielony, gdzie psy biegaja luzem. Maja na stale weterynarza, pare osob personelu, wszystkie psy sa sterylizowane, tatuowane, wykarmione...... -
Rozmawialam z pania Jadzia na temat sterylizacji - mowila ze jak dowioza jej barakowoz, urzadzi w nim izolatke dla suk po sterylizacji (podobno gmina ma dawac pieniadze na sterylizacje, tyle ze byl problem co potem). Obawiam sie tylko ze gmina oplaci lokalnemu weterynarzowi, o ktorym pisze Enia :-( Mysle ze z Zaneta trzeba sie faktycznie pospieszyc, bo podejrzewam ze sterylka aborcyjna w Wegrowie nie wchodzi w gre.... Moze porozmawiac z pania Jadzia na temat tej izolatki? Czy Wegrow ma umowe z SGGW? Wiem ze schroniska placa tam polowe ceny....
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Folen, to biore sie do dziela (a raczej jego pierwszej czesci ;-) ) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
AniuW i Folen i wszyscy inni zainteresowani - wlasnie dostalam propozycje od znajomej Szwedki przetlumaczenia strony Wegrowa na angielski (z przystankiem po szwedzku ;-) ). Tzn jesli ja przetlumacze jej na szwedzki, to ona chetnie przetlumaczy na angielski - co Wy na to? To co jest widac ja zainteresowalo schroniskiem i widac chcialaby wiedziec i przekazac innym wiecej...... Musze jej dac odpowiedz... Powiedzcie szczerze - jesli nie, to lepiej teraz to powiedziec, zeby nie wkladala masy roboty, ale moze warto by miec rozszerzona wersje angielska? Ja sobie pozwolilam wziac zdjecia a watku, robione ostatnio i rozeslac je w celach charytatywnych ;-)