-
Posts
1036 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Osiolek
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
:-) Trzymam kciuki!!!! Mnie tak zalezy na tej probie akurat na parvo, bo za duzo szczeniat ju sie przenioslo na tamta strone, a my tak naprawde nadal nie wiemy na co.... Wlasnie dzwonilam do p.kierowniczki, zeby sie dowiedziec czy szczeniaki napewno byly szczepione (jesli nie - mozna by wziac krew do badania zamiast kalu), ale byly, czyli przeciwciala we krwi i tak beda, bez wzgledu na to czy to parvo czy nie.... -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Beatko, probe kalu na parvo do 100zl pokrywam (jesli mozesz wylozyc), daj mi znac na forum, priva lub maila hmichnik@yahoo.se, jutro moj tata przeleje pieniadze. Mysle ze ta proba raz na zawsze by pokazala, czy szczeniaczki w schronisku faktycznie padaja na parvo, czy jest to jakies inne swinstwo.... -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Enia, macie mozliwosc zrobienia tej proby? Przeleje pieniadze bezposrednio na Twoje, czy tez osoby wykonujacej, konto, beda w poniedzialek (tyle ze probe trzeba by zrobic juz :-( ) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Edyto, to jest dokladnie tak jak piszesz!!!!!! :-( -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Czy nie mozna zrobic badania kalu na parvo? Krew nic nie da, bo psiaki sa szczepione. Badanie kalu (na stwierdzenie parvo, robi sie je w jak najwczesniejszym stadium) kosztuje u nas 245koron, czyli 100zl, mysle ze w Polsce nie jest drozej. Jesli ktoras z Was to zrobi - pokryje koszty, tylko to trzeba by zrobic juz.... -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Aniu, ja bym chyba poczekala do pierwszych objawow... Bo tak naprawde nie wiadomo co to jest, leczenie jest troszke w ciemno, a podanie czegokolwiek teraz moze zaciemnic obraz choroby... Poza tym nie jest pewne ze cokolwiek bedzie.... Poza tym jak w schronisku, w ktorym moje sunie czekaly na przyjazd do mnie, wybuchlo parvo i ja dostalam paniki i chcialam im podac surowice(bo jeszcze nie byly szczepione na wirusowki), weterynarz powiedzial ze podanie surowicy zaburzy uklad odpornosciowy, w tym przypadku przeciwciala wscieklizny, ktore potem sie mierzy. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Gamon :-), widze ze jestes superwyksztalcona :-) Ja z tych dociekliwych, doczytalam sie o biotylu: "Jest szczególnie aktywna w stosunku do bakterii Gram-dodatnich", a na stronie szwedzkiego PIWu jest ze sa to glownie gram-ujemne.... Moze delikatnie podpytaj o to weta (ale zeby sie przypadkiem nie poczul dotkniety, bo to moze byc czuly punkt ;-) ) Wysylam wrzace fluidy, musi sie udac!!!!! :-) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Gamon, nawet jesli to by byla nosowka (choc zazwyczaj pierwsze objawy to wyciek z nosa i z oczu, a Twoj opis przypomina faktycznie parvo, miala kiedys chorego psa) - to tutaj tez czesto wystepuja wtorne infekcje bakteryjne i odwodnienie, wiec nawadnianie i antybiotyk sa jak najbardziej na miejscu.... -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Bo ja troche poszukalam na temat parvo, podobno u szczeniat 4-8 tygodni jest ryzyko ze zaatakuje serce, ale wobec tego maluszkom to raczej nie grozi. Natomiast wg. moich wyszukiwan, oprocz kroplowki (ze wzgledu na ubytek plynow) powinny dostac antybiotyk, bo infekcja atakuje jelita, tworza sie na nich rany, co z kolei moze prowadzic do infekcji bakteryjnej (glownie bakterie gram minus) i do sepsy. Powiem Wam szczerze - gdyby to byl moj pies, to bym poprosila weterynarza o nauczenie nawadniania przez skore (a moze to juz umiecie) i poprosilabym o wypisanie antybiotyku, to koniecznie (ja jestem na tyle niesubordynowana ze gdyby weterynarz nie przepisal - dalabym na wlasna reke, ale to jest moje osobiste nastawienie). -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Powiedzcie, czy wogole jest diagnoza? Nosowka, parwo.... Czy to sa tylko podejrzenia? Ile tygodni maja szczeniaki? -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Gallegro, nie badz zlosliwy. Pomoglo Ci? Czy psom? Czy naprawde nie mozna sie sprobowac zjednoczyc i znalezc wyjscie, tylko stale wypominac? -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Juz kiedys pisalam na forum i pisze jeszcze raz - ze smutnego doswiadczenia w niektorych schroniskach (a moze i we wszystkich) wynika, ze szczenietom po zaszczepieniu spada odpornosc. A ze odpornosc na wirusowki wytwarza sie dopiero po 10-14 dniach, wiec jest conajmniej 10 dni kiedy szczeniaki sa zupelnie niechronione. Wielu weterynarzy uwaza ze w zwiazku z tym nie nalezy szczepic szczeniat przebywajacych w schroniskach, gdzie nie ma mozliwosci odseparowania ich od innych psow. Szczenie w domu ma obowiazek izolacji od innych psow w ciagu dwoch tygodni od szczepienia, nawet tutaj, w Szwecji, gdzie nie ma ani nosowki ani parwo, a co dopiero w Polsce gdzie one wystepuja. Niestety, taka jest rzeczywistosc. Szczepienie szczeniat w schronisku nie tylko nie pomoze, ale moze wrecz zaszkodziz. Szczeniaki wogole nie powinny trafiac do schroniska, albo powinien byc dla nich specjalny oddzial. I tu jest znowu smutna rzeczywistosc :-( Jesli chodzi o podanie surowicy innym psom - wszystkie dorosle psy byly szczepione na wirusowki (chyba ze jakis doszedl od tego czasu), potwierdzil to zarowno weterynarz powiatowy jak ten, ktory szczepil, rozmawialam z nimi osobiscie. Jedyne co teraz mozna zrobic (oprocz ratowania szczeniat) to dopilnowac zeby wszystkie nowe psy byly szczepione, no i zeby sprobowac przynajmniej zrobic kwarantanne. Ja wiem ze wolontariusze robia wszystko co w ich mocy zeby pomoc, wiem rowniez ze schronisko funkcjonuje wylacznie dzieki nim - dlatego tak wazna jest kontynuacja pomocy. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Folen, masz priva z prosba o poprawke na stronie, z DiÖ na Baltic Animal Care -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Mysle ze jedyna osoba ktora moze wplynac na wniesienie bud jest weterynarz powiatowy - on ma moc nakazywania i to akurat jest jego dzialka - psy zyja w nieodpowiednich warunkach, mimo ze budy sa. On rowniez moze wywrzec presje, grozac zamknieciem schroniska, a nie oszukujmy sie - jesli psy maja zamarzac mimo ze budy sa na zewnatrz, to jest to lepsze wyjscie. Mysle ze kierownictwu BARDZO zalezy na niezamknieciu schroniska.... Raz (tydzien temu) pojechal do schroniska na moja prosbe (nie sam weterynarz powiatowy a jego zastepca), nastepnego dnia mial dzwonic do burmistrza. Mysle ze tam trzeba zaczac rozmowy - bo ludzie dobrej woli i srodki sa, tylko ze kierownictwo je zaniedbuje. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Budy beda zrobione solidnie. Bylismy we wrzesniu w schronisku, ocenilismy ze ok 100 psow nie ma porzadnego schronienia - zrobienie 10 bud nieczego nie zalatwia, nadal zostaja psy bez dachu nad glowa. Psy tzw "specjalnej troski" dostana napewno budy ocieplane, zafundowane przez wolontariuszki, jest ich (z tego co sie zorientowalam 11 sztuk, moze sie myle), nieocieplanych bedzie w sumie na 42 psy. Czyli ponad 50 psow dostanie schronienie. Gdyby wszystkie budy byly ocieplane starczylo by najwyzej na 30 bud. Wiekszosc schronisk ma budy nieocieplane, ale wylozone sloma - to w zupelnosci wystarcza psom, ktore sa przyzwyczajone do bycia na dworze -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Edytko, czy kierowniczka mowila dlaczego budy nie wniesione? Burmistrz mi obiecal, postaram sie do niego w poniedzialek zadzwonic, ale nie wiem czy sie wyrobie (nie moge dzwonic z pracy) - czy ktos moze zadzwonic do niego i sie dowiedziec jak to wyglada? Byl chetny do pomocy, zreszta ekipa byla zarezerwowana juz w poniedzialek, ale widac wyniklo jakies nieporozumienie, bo pani kierowniczka sie po nia nie zglosila. Wczoraj mialy przyjechac palety i przy okazji mialy byc wniesione budy - czy palety dojechaly? -
Uffff..... A moze mozna by jakos dac jej papiery do podpisania i wyslac? Bo to sie moze kiedys przydac.....
-
Czy schronisko ma umowe z SGGW? Z tego co wiem jest to bardzo proste, zawarcie umowy, wtedy jest rabat 50% na wszystko, np. doba wszpitalu kosztuje 15zl (zamiast 30). Z tego co wiem wiele schronisk o bardzo zlej ekonomii z tego korzysta. Czy ktos moze zadzwonic do SGGW i zbadac sprawe?
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Aniu, dziekuje!!!! :-) Ja wiem ze wszystkim na tych budach (i nie tylko) zalezy, ze wszyscy pracuja tyle ile moga - mysle ze wiekszosc nieporozumien to sa wlasnie NIEPOROZUMIENIA, nic wiecej :-) Nie chce absolutnie zeby ktos specjalnie po to jechal - ale jak juz "ktos" tam bedzie - to niech pamieta zeby pstryknac :-) A przy okazji - czy "ktos" moglby sprawdzic czy te 6 podwojnych bud jest wniesionych? :-) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Moska, powinnas dostac medal :-) Juz mi minelo ;-) Ale na zdjecie czekam - i oczyma wyobrazni widze nastepne budy :-) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='enia']Teraz mamy najwiekszy problem z fotami, bo nikt tam czesto nie jeździ z Warszawiaków, czy ten pan od bud nie byl znaleziony w jakis ogłoszeniach? pewnie tam byly zdjęcia wiec jedno można pożyczyć prosze nie wymagajcie od nas żeby jechać 100 km jedna fotę pstryknąć.[/quote] Nikt nie wymaga.... Mozna dac sobie spokoj, machnac reka, w koncu czy dojdzie pare nowych bud za to jedno zdjecie czy nie, mala roznica..... Pan stolarz nie byl wziety z internetu. Ta buda to jest dar dla wegrowskich psiakow, wiec ta osoba ktora pierwsza dotrze do schronu moglaby pstryknac pare zdjec - przynajmniej w ten sposob mozna podziekowac za te bude..... -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Ponowie prosbe Moski - potrzebne zdjecie budy, ktora niedawno dotarla do schronu, ocieplana, pojedyncza (pewnie tak duzo tych nowych bud nie ma, latwo bedzie znalezc ;-) ) To jedno zdjecie moze "wygenerowac" conajmniej 4 nastepne budy, a ze mroz za pasem (u niektorych "przed", ja mam 7 stopni - minus - i snieg) wiec warto sie pospieszyc!!!!! -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Zgadza sie :-), zamowilam u stolarza w Wegrowie 15 podwojnych nieocieplanych bud(na 30 psow). Beda zrobione z desek "na zakladke", grubosci 2 cm, na nozkach, z otwieranym dachem, uszczelnionym zeby nie wialo, beda mialy rozkladany daszek, latem, zeby moc zrobic cien (zima zlozony, zeby nie zwialo calego dachu). Umowilam sie ze stolarzem ze dzis mi poda numer konta, mam nadzieje na przelew jutro, w przyszlym tygodniu ma kupic material, potem zajmie mu to 7-10 dni, przed 20 listopada ma byc gotowy. Wszystkie uwagi i pomysly przyjmuje, bede dzwonic do stolarza, wyglada ze jest rozsadny i ma dobre pomysly :-) -
niewielkie wzrostem miłe suczki w Sochaczewie- JUŻ W DOMACH!!!
Osiolek replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Aniu, czekam cierpliwie :-) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Osiolek replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Dziewczyny, wezcie z dzialki od pani Jadzi te koce, koldry i materace - mozna nimi wyscielic budy od dolu, w ten sposob bedzie izolacja, a na to sloma. Wszystko jest w czarnych plastikowych workach u pani kierowniczki w domku na dzialce (maz mi podpowiada ze bylo ich okolo 8-10, tzn workow, wszystkie byly pozaklejane). Mozecie sie powolac na mnie ;-)