Jump to content
Dogomania

esperanza

Members
  • Posts

    8494
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by esperanza

  1. Dokładnie, to ta :-( Co do Swierzbika, poprosiłam już o przeniesienie do innego boksu. Mam nadzieje, ze się zastosowali. Czarna sunia miała iść na miejsce Diny, do pomieszczenia dla szczeniąt, ale nie wiem, czy to dobre rozwiązanie, bo z lampą jeszcze do schroniska nie dotarłam :oops:
  2. Charli to faktycznie sunia, o czym przekonaliśmy się widząc ja w ciąży :crazyeye: miala chyba 3 maluchy, uśpiono je niedługo po porodzie. Możliwe, że sunia, o ktorej rozmwiałaś z Owieczką to Mikusia ( nie ma jej na stronie schroniska, więc nie mam 100% pewności, że obie mamy ją na myśli) Misia jest nadal w schronisku. Jest sporo podpalanych psiakow średniego wzrostu i kilka czarnych, ktore ja ledwie odróżniam, ale dwoch szczekaczy w bierwszych boksach kwarantanny nie zapomnę :lol: Wrzeszczą tak głośno, że trzeba krzyczeć, by sie porozumieć z kimkolwiek w budynku.
  3. Są spore zapasy styropianu na zapleczu :p Graf został wydany już jakieś 3 tygodnie temu. Charli jestbardzo smutna, nie chce wychodzić z budy, a to naprawdę ładny pies. jest rownie przygnębiona jak Samba- mix sznaucera. Zaloże jej osobny wątek, bo dziewczyna niknie w oczach, a do tego jest bardzo chuda. Z kolei Rolka to chodzacy ideał- wesoła, rozmerdana i ma niesamowicie aksamitna sierść, aż się zdziwiłam głaszcząc ją :crazyeye: W schronisku przebywa szczotkowaty spory pies, trochę podobny do Karmela, ale bardzo bojący. Suka szyta przez Rybon36 ma się dobrze :p Natomiast Heksa jest zdecydowanie do sterylki, bo została pokryta. Jeśli ktos nie bardzo kojarzy psiaki, ktore opisuje, zapraszam na stronę schroniska, link w podpisie :razz:
  4. Bałam się, że kolejny post mi zniknie, więc podzieliłam go na 2 części. Ze smutnych wieści: W schronisku padła duża beranrdynowata suka- staruszka. Pracowni twierdzi, że nie było jakichkolwiek śladow krwi. Po prostu zeszła :roll: Jest kilka nowych staruszków, ktorym brakuje zębów. Trzeba będzie o nie zadbać. Kropek, Przecinek, Kajtuś zostali wydani do adopcji. Wlaściciele pojechali dziś po sukę, ktora niedługo będzie się szczenić (najpierw wszyscy z okolicy dokarmiali, ale gdy okazało się, że suka niedługo urodzi, nikt nie chce się podjąć opieki nad nią) Mam nadzieję, ze wkrótce będą foty z dzisiejszego wyjazdu. Zostawiłam w schronisku troche ulotek Arki o Ogolnopolskim Dniu Sterylizacji, prosząc by dawano je osobom zabierającym psy ze schroniska. chcialabym rozkręcić serylki w marcu, ale potrzebujemy miejsca do przechowania suk. Właściciel maja sięr ozejrzeć za kims, kto przyjąłby suki na kilka dni za np 5zł za dzień i karmę od schroniska. Myślę, że warto na to naciskać.
  5. Z sunią zabraną przez Monike i Kingę nie jest chyba źle, ale o tym napisze Fela, ktora małą przejeła na Książęcej. Psina pojechała w kartonie, o 15 miał ja obejrzeć chirurg. Dzięki Monice i Kindze do schroniska pojechały dziś 3 budy, całkiem dobrze zrobione, a wiem, że będa jeszcze kolejne :p oraz sporo karmy Chapi. Liczę, że dziewczyny będa chciały z nami wspólpracować :cool3: Mam pewnosc odnośnie trzech psiaków, które skradziono: Groszka, Irysek bez oczka oraz mała kędziorkowata czarno-podpalana sunia z wybiegu suczek :-( Wczoraj policja nie raczyła się pojawić. Dziś właściciele mieli jechać sami i złożyć zeznania. Rozmawialiśmy dzis o zbudwaniu wolnostojących boksów stalowych, do ktorych wstawia się po prostu budę i tak w kazdym moze przebywać nawet kilka psów małych, lub jeden duży, tylko to strasznie dużo kosztuje :roll: Dawkę ivemektyny dostał Świerzbik, ktory wyglada tragicznie, jest bardzo chudy, bo Rolka nie dopuszcza go do jedzenia i uważam, że powinniśmy go zabrać (poprosiłam o oddzielny boks dla niego) jedna z suczek w typie Kącika z wybiegu suk- ma pół boku wytartego, wygląda jak świerzb i coś jeszcze, możliwe, że to jakaś zaschnięta rana. Porcję ivermetyny dostał także Dragon- zamowiłam dla niego Gammolen, ale jeszcze nie dotarł do lecznicy. Sabar kuleje na przednią łapkę i lekko utyka. Bolalo go, gdy dotykałam łapy. Na opuszkach nic nie zauważyłam, więc to chyba coś wyżej. Bardzo martwi mnie reakcja szczeniat ON- owatych. sa bardzo dzikie, jeden z nich pogryzł kilkakrotnie pracownika podczas prob podania pasty na robale, reaguje szczekaniem i warczeniem, a na próby polożenia na kolanach strasznym piskiem i kłapaniem zębalami. Przy probach spokojnego nawiązania kontaktu jest w stanie jeść z ręki, ale cofa się na każdy gwaltowny rych. Ponieważ ma juz okolo 4-5 miesięcy niezbędna jest praca z nim. w przeciwnym razie moze stać się niebezpieczny gdy dorośnie. Drugi maluch reaguje nieagresywnie, chowa sie po kątach, trzęsie się, ale proba ugryzienia byla tylko przy podnoszeniu za kark. Pozwala się głaskać, ale panicznie boi się podnoszenia z ziemii. Oba psiaki powinny jak najszybciej trafić do kogoś, kto zechce je socjalizować, myślę, że najlepiej osobno.
  6. Wyjeżdzam o 7.30 z osobą, która zabiera mnie grzecznościowo. Zabiorę ten aparat, który mam. Ja też się niepokoję, że bęzie dalszy ciąg tej historii. Najgorsze, że w schronisku od 16 już nikogo nie ma. ja osobiście bylabym za wprowadzeniem drugiego pracownika, albo pana, ktory przychodziłby tylko na noc. tyle, ze to pewnie marzenia :roll:
  7. Asia, ale ja nie wracam do W- wy. Możliwe, że sunia poczeka aż do poniedziałku, ale zobaczymy, co się da zrobić . Zdjęć za dużo nie zrobię, bo nie mam aparatu cyfrowego. Dysponuję jedynie analogiem.
  8. Były dawiej włamania, ale zanim został postawiony płot betonowy, zapewne to miał na myśli właściciel. Płot mają od przynajmniej 2004 roku, bo pamiętam, że gdy zabierałam Tofika, topracownik się chwalił, że w tamtym roku postawili.
  9. Poczekajmy na relację AśkaK. Ja osobiscie bardzo się martwię i potwierdzam, że słyszałam o walkach psów na tych terenach, ale do tej pory nie udało mi się namierzyć nikogo,kto byłby w to zamieszany :shake: Jest mi strasznie szkoda tych psiaków :-( Została wezwana policja. Co dalej, nie wiem. W schronisku jest szczeniak z pogruchotaną łapą. trzeba go będzie zabrać, tym bardziej, że wet nie uledzil mu wystarczającej pomocy. Reszte napisze zapewne Asia.
  10. Ja też troche ogłoszeń porozwieszam, bo najwyższy czas, by dobry domek Karmelkowi znaleźć :razz:
  11. :happy1::sweetCyb::BIG: to teraz trzymamy kciuki, by wszystko było dobrze.
  12. Mamy pod opieka także Stuarta i trzeba pomóc Grevenowi w znalezieniu dla niego domu. Ja wystawiłam go na kilku stronach, ale poniewaz jestem w trakcie sesji, mam niewiele czasu, by dalsze umieszczanie prowadzić. Byłabym wdzięczna, gdyby ktoś pomógł:razz:
  13. Milady, zupełnie o tych psiakach zapomniałam :oops: Felu, ta druga psina, z postu Milady, to nie jest przypadkiem ta sunia, ktorą rybon36 szyła niedawno? Odnośnie planów sterylizacyjnych, chciałabym, by została założona aukcja specjalnie na ten cel, na ktorą będe robić różne rzeczy do sprzedania (lniane okładki na zeszyty, segregatory zdobione metoda decoupage'u i inne tego typu rzeczy) Chciałabym poprowadzić kampanie w schronisku, by każdej osobie, ktora bierze psa bezpośrednio ze schroniska, była wręczana ulotka Arki o sterylce (wet, co niby schroniskiem się zajmuje bierze udział w Ogólnopolskim Dniu Sterylizacji- przynajmniej w tamtym roku brał) Trzeba pomyśleć o miejscu, gdzie suki można będzie przetrzymać po zabiegu i pod opieką osoby, ktora zroci uwage, jak się psiaki czują, obejrzy, czy nic się złego nie dzieje itd.(ja bym się skłaniała, by zabiegi, które zasponsorujemy, przeprowadzała rybon36, jeśli oczywiście się zgodzi:razz: Takie są moje skromne przemyślenia w tej materii. Podzielić się psiakami będzie ciężko, ale może by się udało :roll:
  14. Milady powodzenia z Bajeczką :p Mam nadzieję, że zdrówko będzie jej dopisywać :multi:
  15. Jutro zadzwonię do pracowniak i zapytam, jakie szczeniaki są w schronisku.
  16. Irysek, biedaczek bez oczka [URL=http://img86.imageshack.us/my.php?image=schronisko26110183uy.jpg][IMG]http://img86.imageshack.us/img86/5576/schronisko26110183uy.th.jpg[/IMG][/URL] Wydaje mi się, że warto by było o te psiaki zatroszczyć się i zrobic jeszcze dokładny przegląd wszystkich zwierzaków. Jest kilka psów, które praktycznie do ludzi nie podchodzą, wręcz się boją.
  17. Ja się wtrynię może troszke nia na temat transportu, ale myslę, że i tak dosyc ważne. Mianowicie zastanawiam się co mozna zrobic dla najstarszych psiakow schroniskowych i tych które szansę na adopcję mają nikłą, wytypowałam tutaj 4 psy (Sabę niestety też, bo nikt jak do tej pory nie jest nią zainteresowany :-() Ten pies jak dla mnie jest trochę wyżłowaty. Ponieważ widac po nim, że jest juz starszym panem, nikt nie chce go adoptowac, a siedzi w schronisku już od 4 miesięcy, a może dlużej . [URL=http://img74.imageshack.us/my.php?image=027275xq.jpg][IMG]http://img74.imageshack.us/img74/2356/027275xq.th.jpg[/IMG][/URL] Nasza biedna Saba, której właściciel zmarł, a Hary czworonożny przyjaciel padł w schronisku. [URL=http://img33.imageshack.us/my.php?image=saba9ek.jpg][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/2150/saba9ek.th.jpg[/IMG][/URL] Sunia staruszka, bardzo przyjazna, rządzi razem z Sabą [URL=http://img77.imageshack.us/my.php?image=schronisko26110420wq.jpg][IMG]http://img77.imageshack.us/img77/9594/schronisko26110420wq.th.jpg[/IMG][/URL]
  18. To gdzie jest teraz nasz Dori? :roll: byla juz rozmowa z p. Kasią?
  19. Zycze Grasikowi duuużo zdrowia, a jak tylko odpocznie trochę, na szczepienia trzeba z nim iść :cool3: Ponieważ nie była w schronisku już od 3 tygodni, nie wiem, jakie mamy nowe psiaki, a jest potencjalny domek dla samca na podwórko, raczej dużego (ale nie łańcuch) do towarzystwa dla suni rudej, troszkę goldena przypominającej. Prześlijcie mi proszę zdjecia takich psiaków na maila. [email]l_i_l_i_t_h@o2.pl[/email]
  20. Pojechała ciotka Fela. Twierdzenia, że należałoby go uśpić okazały się bezpodstawne, dlaczego? To juz dobre ciotki, które z Moreskiem pojechały. Wiecie, że do naszego staruszka ktoś kiedyś strzelał śrutem? :crazyeye:
  21. :Cool!::bigcool::cunao:nic dodać nic ująć Lara dziękuje, ze ją do siebie zabrałaś, a teraz Nitka ma doby domek :p
  22. Dołączam się do podziękowań dla p.Doroty, gamoniowej rodziny, avii, Lary, rybona36 i ciotki Feli oczywiście :p Życzę Moresowi szybkiego powrotu do zdrowia.
  23. Dotka, zaglądamy i robimy, co możemy. Niestety ani ja , ani Fela, czy Owieczka nie damy rady pojechać z p. Dorotą. Ja pędze zaraz na egzaminy. Wierzę, ze Lara będzie w stanie czuwać nad ta sprawą. W Tobie cała nadzieja Laro :modla:
  24. Kobiety :mad: Proszę o koniec dyskusji i zawarcie paktu o nieagresji :razz: Kto może pojechać po psiaka do schroniska w Ostrowi?
  25. Dziewczyny, prosze dajcie juz spokój z przepychankami słownymi. To niczemu pozytywnemu nie służy. Ja osobiście też mam już dość napaści. Skupmy się na pomocy temu psu.
×
×
  • Create New...