-
Posts
8494 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by esperanza
-
Moje Drogie, ja mam zaprzyjaźniona lecznicę na Tarchominie, w której dla naszych schroniskowców, jak do tej pory sama diagnoza była gratis. Myślę, ze w przypadku tego psiaka, także potraktują go ulgowo. Oczywiście za lekarstwa i prześwietlenia trzeba zapłacić, ale w porównaniu z normalnymi cenami, jest spora różnica. Sama lecze tam swoje zwierzaki, więc mam do nich zaufanie
-
YBOT decuzję o uśpieniu powinien wydać weterynarz i tego się trzymajmy.Jeśli rzeczywiście pies cierpi i nie ma dla niego szans, taka decyzja zostanie podjęta, ale w tej chwili nie można go jeszcze skazywać na śmierć, a Morbital mozna podac w każdym momencie, tyle, że decyzji nie da się już cofnąć. Jednocześnie przypominam, że w sytuacji szukania nowego domu dla psa, przyszły właściciel musi spełnić jeden z podstawowych warunków, czyli przeprowadzenie zabiegu sterylizacji suki, o czym w pełni jest świadomy, podpisując umowę adopcyjną.
-
AśkaK Świerzbik to zdecydowanie nowy psiak. Jeśli faktycznie ma świerzbowca, trzeba mu podac ivermektynę, powinni mieć jeszcze w schronisku. Podaje się 0,2ml na 10kg psa. Lara, nie wiem, czy bedziemy ryzykować diagnozę i środek zostanie podany przez prcownika, wtedy mozna go przypilnować, jeśli pojedziesz w poniedziałek. ( po doświadczeniach poprzednich wiem, że wet, ktory zajmuje się psiakami w schronisku, raczej jej nie zaleci, ma zwykle odmienna zdanie, na temat środkow ktore nalezy zastosować, niz inni weterynarze leczący nasze psiaki)
-
Lara trzymam kciuki bardzo mocno :thumbs:Powodzenia
-
Dziękuję wszystkim osobom, które pojechały dziś do schroniska, by pomóc naszym ostrowskim biedom przetrwać zimę. AsiaK,Jayo, Maćka, YBOT, Misha&Malut oraz Szanowni Panowie wszystkim Wam należą się brawa :klacz::thumbs: Rozumiem, że AsiaK i Maćka założycie wątki dla swoich małych podopiecznych? trzeba będzie szybko znaleźć im domki. Gdyby pojawily się jakiekolwiek niepokojące objawy u psiaków, wiecie co robić. Odnośnie tego starszego psiaka, ja myslę, że przed wydaniem decyzji o uśpieniu nalezy skonsultować jego stan z weterynarzem, moze jest dla niego szansa :roll: Czy w schronisku był Dragon? Wklejcie prosze zdjęcia tego liskowatego psa ze świerzbowcem. Prosze także o relację, jakie psy przybyły, a jakie zostaly wydane. Ktory pies wrócil do schroniska, bo skakał przez ploty?
-
Gajowa, obiecuję, zę wstawię Karmela na strony adopcyjne, poza eurocity i 4łapy, dzięki supergoga. Może nie od razu na wszystkie możliwe, ale postaram się to zrobić w ciągu najlbliższych dwóch dni.
-
Gajowa ja nigdzie jeszcze Karmela nie wstawiałam, jesli mogłabyś to zrobić, to proszę. Lista stron adopcyjnych jest w przyklejonych. jesli nie ma takiej mozliwości, to ja postaram się go wstawiać partiami, na kilka stron każdego dnia. Mógłby ktoś go w którejś gazecie umieścić?
-
W tej chwili w schronisku nie ma szczeniąt. miot, który ostatnio dotarł z suczka do schroniska, został uspiony, to były jeszcze ślepe maluchy. Ale myslę, ze domki zastepcze warto miec w pamięci. Jest sporo potrzebujących na dogo psiaków, a skoro sa osobychętne, to warto, by może szczeniaczkom nie tylko z Ostrowi pomogły.
-
Zobaczymy, jaki będzie efekt. Wiem, że niedawno była jakaś odgórna kontrola i właściciel trochę się podłamał, bo muszą duzo zmian wprowadzić. Myślę, że teraz będzie podobny efekt, że TOZ wystosuje całą listę rzeczy, które należy zmienić w schronisku. Odnośnie wyjazdu do schroniska, kochane nie macie wsród znajomych jakiegoś faceta, co chciałby trochę wiertarka pooperować? Latwiej by było, gdyby takowy z panem Januszem zajęli się przybijaniem kurtyn do wejść.
-
Ja wiem, że wszyscy chcemy by ostrowskie psiaki nie musiały cierpieć z powodu mrozów, ale w tym budynku jeszcze nie ma komina dla tego trociaka :shake: Najrozsądniejsze rozwiązanie, to porozmawiać z właścicielem, o tym, co w tym momencie można zorganizować, czyli dostawy słomy i umieszczenie dużej ilości w boksach oraz zrobienia zasłon w przejściach do zewnętrznych wybiegów. Kończą się także kołdry, wiec potrzebny jest kolejny transport. To możemy zrobić już w tym momencie.
-
Milady i tu masz rację, bo powoli nam główna sprawa, którą jest pomaganie WSZYSTKIM psom w schronisku odpływa. Ja przyznaję się bez bicia, że jestem w trakcie przygotowań do sesji i w trakcie składania prac na drugą uczelnię i momentami troche sobie odpuszczam, ale musimy koniecznie zrobić coś z faktem, że oprócz wielu psów, które uratowałyśmy ze schroniska i zapewnieniu tym, które zostały dostaw karmy dzięki aukcji na allegro AsiK, działalności Klekotki i Feli w tej materii, trzeba tez koniecznie zająć się sprawą ocieplenia przynajmniej budynku kwarantanny. Proponuje, by osoby, które najczęściej mialy kontakt z właścicielami- typuję tu Felę i AsięK porozmawiały w imieniu nas wszystkich o zakupie pieca, o ktorym pisze Maćka. Nie wierzę, że chociaż na tyle nie mogliby sobie w tym momencie pozwolić. W końcu koszt wyzywienia 40 psów, które zabrałysmy, jest dużo większy niż takeigo pieca, jak mniemam.
-
Bajka (Ostrów) - minął rok w nowym domu :))))
esperanza replied to Milady's topic in Już w nowym domu
:crazyeye: no prosze, a przyznam się szczerze, że tego się nie spodziewałam :lol: Suuuuuuupeeeeer :multi: -
śliczny FART nadal w schronie, czy ktoś da mu szansę??
esperanza replied to tanitka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiesz, do Broku nie jest daleko, a skąd się tam wziął Rudolf, to pewnie tylko on sam wie. Faktem jest, że mi osobiscie trochę ten psiak Rudolfa przypomina, chociaż jest pewnie od niego większy, ale kto wie, kto wie... Takie terierowate z pyszczka psiaki szybko łapią za serducho, wiec może do tego także usmiechnie sie los. Byle byl tylko rozreklamowany. -
śliczny FART nadal w schronie, czy ktoś da mu szansę??
esperanza replied to tanitka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Śliczny jest i hmm... wygląda trochę jak tata Rudolfa Feli :cool3: -
Przebojowa z niej dziewczyna i wie czego chce :p Marka, Ty terrorystkę wychowałaś :evil_lol: ale jej wszystko ujdzie na sucho :loveu:
-
Pamiętam, jak ten psiak został przywieziony do schroniska. Ponieważ bardzo się bał podano mu środek uspokajający, ale to bardzo łagodna psina, chociaż przydałoby się, by ktoś go na spacer zabrał, bo w zamknięty boksie nie ma wystarczającego kontaktu z człowiekiem. [URL=http://img469.imageshack.us/my.php?image=00993xi.jpg][IMG]http://img469.imageshack.us/img469/5142/00993xi.th.jpg[/IMG][/URL]
-
Ja osobiście przypuszczam, ze Karmel ucierpiał podczas walk między psami, ktore wywiązały się po tym, jak ktoś pod nieobecnośc pracownika wkradł się na teren schroniska i wypuścił kilka psiaków, które to nastepnie zostały zagryzione przez te, które chodzą luzem.
-
Kochane Karmel i maluchy są odpchlone Fiprexem w kropelkach. Maluchom podałam w sobote Vetminth i byla to na wszelki wypadek mniejsza trochę dawka niż powinna być, bo lepiej kontrolować, pozbywanie się pasażerów na gapę, a wiadomo, że w schronisku nikt by tego nie zrobił. Kolejna porcja na 21.01 czeka u mnie. Także mogę się na 17 pojawić i przekazać Vetminth oraz Fiprex dla Bajki i Niteczki.
-
Powodzernia Wam życzę w jutrzejszym transportowaniu psiego stada :p