-
Posts
8494 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by esperanza
-
Pies z pierwszej strony tego wątku, który przebywał razem z Charlin to Morus, który dzięki Owieczce trafił do p. Natalii w W- wie, natomiast obok niego leży kremowa sunia z dłuższym włosem, podobnego wzrostu co Charlin, los tej suni nie jest nam znany (była po wypadku, mocno kulała na jedną łapkę) Bardzo mocno zapadła mi w pamięć :-( Pomyłka w kwestii płci Charlin wynikła chyba własnie z faktu, że uznałyśmy na podstawie słów pracownika, ze jest to pies i nikt tego nie sprawdził (nawet ja podczas czesania Charlin jakies 2 miesiące temu :oops: Poniewaz sunia bardzo się bała i przywierała całym ciałkiem do podłogi, postanowiłam dać jej spokój i nie odwracać jej w celu wyczesania brzucha i okolic)
-
Ojej. Smutne to, że maluchy że trzbea bylo wykonac sterylke aborcyjną, ale z drugiej strony wszyscy wiemy, ze nieciekawy los czekałby te maluchy. dużo ciepłych myśli przesyłam dka Ciebie i Heksy. pwolutko trzeba się bedzie zając szukaniem jej domku. Szukamy także transportu dla Saby z Ostrowi do Warszawy. Po tylu miesiącach w schronisku to jest dl aniej szansa na dobry dom. Proszę, nie zmarnujmy tej szansy.
-
Wystawiłam go na wielu stronach, ale jak na razie cisza :-( Zostały nam jeszcze ogłoszeni w prasie i do rozklejania. Zrobię takie ogłoszenie, by każdy mógł sobie ściągnąć, wydrukować i rozwiesić.
-
Bajka (Ostrów) - minął rok w nowym domu :))))
esperanza replied to Milady's topic in Już w nowym domu
A to mała paskudnica i jaka sprytna, zeby po siatce sie wspnać, no, no :lol: -
[URL="http://img400.imageshack.us/my.php?image=ostrow0043ec.jpg"][IMG]http://img400.imageshack.us/img400/2969/ostrow0043ec.th.jpg[/IMG][/URL] Ja nie chcę tutaj zostać... Zabierzcie mnie... [URL="http://img125.imageshack.us/my.php?image=ostrow0057dy.jpg"][IMG]http://img125.imageshack.us/img125/2512/ostrow0057dy.th.jpg[/IMG][/URL]
-
Ufff... Ewa_m, Lara serdecznie dziękuję, bo u mnie z możliwościami transportowymi kiepsko, a głupio mi było tak ciągle obiecywać że odbierzemy i ciągle to przekładać. Ja mam u siebie jeszcze 42kg suchej karmy Pedigree i Chapi od pani, która zakupiła ją dla schroniska po obejrzeniu programu w tv (obiecała, że za jakiś czas jeszcze paletę puszek dostaniemy :multi:) Przy kolejnej okazji zawiezie się to do schroniska.
-
Z niezrozumiałych dla mnie przyczyn edycja popredniego posta nie działa, więc pisze kolejny. czy mógłby ktos zabrac jutro do schroniska lampe do odkażania pomieszczeń po parwowirozie? Osoba, u ktorej jest lapma, chciałaby ją już przekazać dalej. Szkoda by było, gdybysmy straciły szansę na pozbycie się wirusa, a już niedlugo kolejna fala szczeniąt zapewne się pojawi. Mały ON- ek Tytus ma zapalenie oskrzeli, więc jest całkiem prawdopodobne, ze jego braciszek, ktory w schronisku został także może być chory.
-
AśkaK Rolka ma juz swój temat: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21129&highlight=rolka[/url] swoje wątki mają także Sabar [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=19131&highlight=sabar[/url] Charlin [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21643&highlight=charlin[/url] Dragon [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=19132&highlight=dragon[/url]
-
Kto da Karmela do prasy? Mógłby ktoś?
-
Plan miałam taki, by ich zaskoczyć naszym przyjazdem i sprawdzic, czy o 13 bedzie juz rozpalone. w sumie było, bo 40 minut przed pojawieniem sie przed schroniskiem, dałyśmy znać pracownikowi, że będziemy. Rozpalone było i owszem, ale woda w miskach była zamarźnięta :-( a w jednym z boksow wiało, bo porzedniego dnia szyba wypadła i pracownik jeszcze jej nie umieścił w ramach.
-
Trzymam kciuki, by jednak nie wrócił i by konsekwencją i pracą udało się wyprostować jego zachowanie. Lara ta sunia ze świerzbem, to inna mała czarna, babinka, o której mowi Milady ma siwy pysk i przesiaduje w budzie, nie dając się z niej wyciągnąć. ta zaświerzbiona upodobala sobie miejscówkę pod budą.
-
Charlin to sunia bardzo płochliwa. Ucieka przed czlowiekiem, a ze strachu kuli się do ziemi. Pamietam, że gdy ją szczotkowałam i wycinałam kołtuny razem z Owieczką, jakiś czas temu, całym ciałkiem przywarła do podłogi i nie było szans na wyczesanie jej brzucha ( wtedy myślałyśmy że Charlin to samiec :oops:) Suna potrzebuje dużo zrozumienia i czasu. Będąc w miejscu tak stresującym, jakim jest schronisko, nie ma szans na pracę z człowiekim i socjalizację. ocharakterze niewiele więcej mozna powiedzieć, bo przy wyjazdach raz na 2 tygodnie lub nawet raz na tydzień na kilka godzin, nie mamy mozliwości zając się ta sunią, tak jak ona tego wymaga.
-
Teoretycznie tak, ale wszystkie staruszki są zupełnie rożnej wielkości i obu płci. Do tego wyżłowaty jest wrzaskliwy, czarna mała sunia prawie cały czas śpi w kącie i podobno potrafi ugryźć, gdy ktoś jej przeszkadza (może to wynik złego samopoczucia) podpalany niskopodłogowiec jeży się na inne samce z wybiegu, a jedyne sunie, ktore znoszą towarzystwo innych psów, to Saba i ruda suka z ciemnym pyskiem z wybiegu, gdzie wcześniej były szczeniaki.
-
Załozyłam temat Sambie: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1317010#post1317010"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1317010#post1317010[/URL] Uważam, że Dragon, Świerzbik i Samba i dzikie ON- kowate szczeniaki i staruszki, to psy którymi nalezałoby się zająć w pierwszej kolejności.