Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. A to Pegunia tuż przed wyjazdem do nowego życia...:p [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img262.imageshack.us/img262/4185/pegi9ix3.jpg[/IMG][/URL] A to zdjęcia następnego szczeniorka szukającego domku. Ok. 3-mies. boksiowata sunieczka błąkała się niedaleko mojej pracy, przygarnęła ją starsza pani, ale ma juz psa i nie może jej zatrzymać. Przyszła dzisiaj z nią do mnie , zrobiłam zdjęcia, odrobaczyłam, dałam witaminki i trochę karmy. Mam nadzieję,że taka ślicznotka nie będzie długo czekać...:lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img262.imageshack.us/img262/1637/boksia1pd0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/6789/boksiada0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/8199/boksia3bj4.jpg[/IMG][/URL]
  2. Nic dziwnego eria, że Pegi podobna do suni Behemot, bo z tego samego zródła:cool3: . Żadnego pokrewieństwa, ale obie wyrzucone koło mojej pracy, bo mam nieszczęście pracować w pobliżu schroniska i niektóre bidy tam wyrzucone udaje mi się uratować przed tym "wspaniałym" miejscem. Usiu napisz, jak tam malutka, bo trochę się denerwuję. Czy wszystko ok?Jak Twoje psiaki ją przyjęły?
  3. Mam nadzieję, że Pegunia się szybciutko zaaklimatyzuje i dogada się z psiakami Usi. :p Usiu jeszcze raz Ci dziękuję :iloveyou: :iloveyou: , myślę,że u Ciebie Pegi wreszcie nabierze odwagi i przestanie bać się ludzi. Nawet, jeżeli by się tak ułożyło,że nie zostanie u Ciebie na stałe, to jest to dla niej duża szansa i możliwość socjalizacji, czego nie mogłam jej zapewnić u mnie w pracy. Mam też dobre wiadomości o 3 mies. ON-kowatej sunieczce, która pojechała do Opola. W rodzinie wszyscy są nią zachwyceni, a ona zaaklimatyzowała się w nowym domku bez żadnych problemów. Byli juz u weta ustalic szczepienia, odrył jakąś małą przepuklinkę, którą trzeba będzie później operować. A na razie nic nie wiem o szczeniaczku collie. Jtro znajoma pójdzie do tego ciecia, zobaczymy.
  4. Może nowy tytuł przyniesie Pepikowi szczęście?;) Czy możecie coś więcej napisać o jego charakterze? Nadaje sie do mieszkania w bloku? W jakim jest wieku? Gdyby udało się znaleźć dom, to czy ktoś może go przywieźć i na jaką odległość? W tej chwili nie mam nic na oku, same mamy do wydania sporo psiaków, ale czasami tak jest,że ktoś potrzebuje innego niz jest u nas, wtedy mogę go zaproponowac.
  5. Jakby się jeszcze dało cos zrobić z oczkiem, to będziemy zbierać kasę. Jak myslisz, może jej dac jeszcze kilka dni, bo ta wizyta u weta do końca ja zestresuje:roll:
  6. [quote name='erka']Usia podaj mi na pw swój adres mail, to wyślę Ci więcej zdjęć Pegi. Ale Pegi jest tylko podobna z sylwetki do jamniorka, ma zupełnie inne uszka, no i ma jedno uszkodzone oczko, co wogóle jej w życiu nie przeszkadza. Usia, pisałam, że to nie jest jamnik tylko taki niskopodłogowiec , bo jakoś czuje,że jesteś rozczarowana:roll:
  7. Ależ piękna!:lol: To ja ją widziałam w naturze bliżej tego pierwszego zdjęcia. A tu najprawdziwszy PON się z Zuziulki zrobił!:razz: Jednak mam sentyment do kudłaczy....:loveu:
  8. Usia, raczej zapytaj , jak się leżało w szeleczkach:cool3: , bo niunia nie zrobiła nawet jednego kroczku. I oczywiście jest Twoje, ale czy maleństwo:confused: , niezły z niej pulpecik i swoje waży. Pojechały z weszką o 9.30. Pegunia była oczywiście przerażona, może jak zobaczyła psicę weszki, to zrobiło jej sie raźniej. Ale siedziały osobno przegrodzone siatką, aby Pegunia nie była zbytnio molestowana po drodze:razz: . Podałam jej sedalin, aby troszke zminimalizować stres. Ale z pewnością początki będą trudne. Ale potem , jak sie rozkręci, to zobaczysz jaka z niej rozrabiaka:lol: . Boję się tylko,że nie będzie chciała chodzić na smyczy, może jakś linka?
  9. A nasz szkielecik, który dopiero co / w sobotę/ pojechał do Kasie do Krakowa na tymczas, już w nowym domku stałym!!!:loveu: :loveu: :loveu:
  10. Pegunia jutro jedzie do domku!:multi: Ciesze się, a jednocześnie trochę denerwuję. Dzisiaj zabrałam ją na troszkę do pracy. Biduleniek był ogromnie przerażony, jak ja postawiłam tak stała w bezruchu, aż jej się łapeczki rozjeżdżały. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/3604/pegi1ea5.jpg[/IMG][/URL] To właśnie przerażona Pegunia. [URL="http://imageshack.us"][IMG][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/4771/pegi4jf3.jpg[/IMG][/URL]/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/5499/pegi3lh8.jpg[/IMG][/URL] I nawet jedzonko wogóle jej nie interesowało.... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img254.imageshack.us/img254/7520/pegi5bn6.jpg[/IMG][/URL] Ale mam nadzieję, że w towarzystwie psiaków Usi jakoś się ośmieli :roll: .
  11. Też mam jakieś niejasne przeczucia:razz:
  12. To fantastycznie, że Perełka tak świetnie trafiła, a pamiętam jeszcze jak Gem obawiał się, czy wogóle uda się dla nie znaleźć domek:razz: A Nala czeka.....
  13. Mam jednak nadzieję, że Amorek grzecznym psiakiem pozostanie:razz: . Ale domku nowego chyba trzeba szukać:cool1:
  14. Czyli niezły z niej chuliganek:evil_lol: , a wygląda na tych zdjęciach, jak niewiniątko.;) No cóż, z siuśkaniem trzeba uzbroić się w cierpliwość, z pewnością wkrótce załapie o co chodzi.:cool3: Jeżeli chodzi o łupież, to pewnie przydałaby się kąpiel w leczniczym szamponie. Dowiem sie od weta w jakim i napiszę.
  15. O, jakie dobre wieści!:multi: Udało się wydać Dinusia, bardzo się cieszę. Nam też ostatnio udało sie wyadoptować kilka psiaków.:lol:
  16. [SIZE=3][COLOR=seagreen]Usia chce adoptować moją Pegunię!!!:bigcool: :bigcool: :bigcool: [/COLOR][/SIZE]
  17. Jak to, Usia napisz coś więcej?:crazyeye: Teraz przez 3 godz. będe tylko pod komórką 609 890 204.
  18. Przecież wyciąganie szwów to pryszcz . Nie ma się czym denerwować;)
  19. Usia prosiła o zdjęcia Pegi, ale nie dała adresu, abym jej mogła wysłać. Saga_86, będziesz moigła wstawic zdjęcia Pegi w wątek, to wyślę do Ciebie?
  20. To może Monika się tym zajmie?
  21. A czy wiesz dlaczego taki piękny psiaczek nikomu się nie podoba?:shake: Czy ktos wogole go tam ogląda?
  22. O jej , to może by ja wziąć , ale obiecałam już , że weźmiemy na tą działkę szczeniaka collie... Pamietacie Nortonka, pieknego dużego psiaka, który znalazł cudowny domek w Krakowie, a wcześniej był pod opieką wspaniałych krakowianek, mar.gajko i lukomanki... Nortonka wyciagnęłysmy z pewnej hurtowni i właśnie cieć z hurtowni ma teraz szczeniaka collie od jakis meneli. Prosił o pomoc, bo ta hurtownia została zlikwidowana , a on tam został w budzie bez środków do życia, a ma jeszcze swojego starego psa. Jutro znajoma podjedzie tam zobaczyć i chcemy go zabrać. Nie wiem czy to collie, czy tylko podobny. Andziu69, a gdzie dokladnie ta sunieczka, co urodziła?
  23. Mam jeszcze wiadomości o tych szczeniaczkach wyrzuconych pod sklepem w pudełku kartonowym. Postanowiłyśmy,że może weżmiemy je na tą drugą działkę gdzie jest Kaprys z Nigrą i gdzie nie było choroby, chociaz obiecywayłśmy sobie,że nie będziemy juz obciążąć p.Ani.:cool3: Ilonka pojechała tam dzisiaj i zastała tylko jednego szczeniaczka, w dodatku wyglądał na chorego. Powiedziałam,żeby wzięła go do weta, to zapłacimy za wizytę. I tak się szczęśliwie złożyło, że u weta Ilonka spotkała kobietę, która była tam z mamusią tego szczeniaka. Okazało się,że jednak jeszcze są dobrzy ludzie:lol: . Ta pani właśnie zaopiekowała się tymi psiakami, czyli wyrzuconą mała suczką z dwoma szczeniakami. Nie wzięła ich co prawda do domu, ale karmi i na noc bierze na klatkę schodową, a w dzień siedzą w tym kartonie /dobre i to/. Była też z nimi u weta i okazuje się,że mają grzybicę, nużycę. Ten drugi szczeniaczek był w tak złym stanie,że został juz uspiony. Ona będzie je leczyć i szuka chociaż domu tymczasowego. My możemy dac jej budkę,żeby tylko było ja gdzie postawić, bo w przyszłym tygodniu mają być wielkie mrozy.
  24. Usia podaj mi na pw swój adres mail, to wyślę Ci więcej zdjęć Pegi. Ale Pegi jest tylko podobna z sylwetki do jamniorka, ma zupełnie inne uszka, no i ma jedno uszkodzone oczko, co wogóle jej w życiu nie przeszkadza. Dzisiaj jest jakiś niezły dzień.:lol: ON-kowata sunieczka 3-mies. pojechała do nowego domku do Opola, a szkielecik na tymvczas do Krakowa do Kasie. Kasie bardzo Ci dziękujemy za pomoc!:loveu: :loveu: :loveu: Dzisiaj słyszałam,że w przyszłym tygodniu ma być -20 stopni w nocy. On z pewnościa by tego nie przeżył. I jeszcze jedna dobra widomość, Pigwa poszła do nowego domku w Kielcach do bardzo miłej dziewczyny i również wydałyśmy dzisiaj Newę, jej mamusię, również nieźle.:multi:
  25. Żałuję bardzo Perfetia, że Waszego wystepu nie zobaczę :razz: , bo to pewnie w lokalnej TV.
×
×
  • Create New...