Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Czy dla niego trzeba szukać domu, gdzie byłby w mieszkaniu, czy taki pies może mieszkać w budzie?
  2. Usiu, jak uważasz, jak sytuacja się nie unormuje, to czy dasz radę sama znaleźć domek dla Megi, czy może założyć jej wątek na dogo? Napisz, jak to widzisz.
  3. Szukamy domku dla ślicznej sunieczki !
  4. Niestety nie mam dobrych wiadomości o Pegi, teraz Megi:shake: . Pies Usi ją ugryzł w wargę, miała zakładane szwy. Biedna malutka, tak już przecież skrzywdzona, a teraz jeszcze to jej się przytrafiło:placz: . Boję się ,żeby jeszcze bardziej jej nie skrzywdził. W tej sytuacji chyba najlepszym wyjściem będzie szukanie dla niej innego domku. Wogóle tego nie rozumiem, ona doskonale czuła się wśród psów, uwielbiała dużego samca u mnie w pracy. A tu samiec ja pogryzł, a to jeszcze przecież szczenię.:shake: Natomiast z Jagódką musimy się wstrzymac na razie z adopcją, na co najmniej 2 tygodnie. Cały czas jeszcze trwa leczenie, nie wiadomo czy da efekty. Sunia czuje sie dobrze, jest wesoła, ale sa objawy nerwowe ze strony jednej łapki i to dosyc intensywne. Jeszcze za wczesnie , aby powiedzieć czy na tym się zatrzyma. Mag.do, w związku z tym prosze zdejm Jagódke z pierwszego postu. Nie wiemy co z tym szczeniakiem collie, ten facet cos kręci, próbujemy się dowiedzieć.
  5. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img175.imageshack.us/img175/8180/thorawczeniejwj6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/4568/thoraterazjv6.jpg[/IMG][/URL] A to zdjęcia szyji Thory wcześniej i teraz.
  6. Thora już wkrótce wyjedzie z córeczką, czyli Rudą vel Cykorią, jak ja nazwała pani Agnieszka do Niemiec, prawdopodobnie na początku tygodnia. Rana się podobno zagoiła, sunie są w dobrej formie, tylko Cykoria dalej troszke dzikusek. Obie sunie trafia razem od razu do nowego domku , myslę, że jak Cykoria będzie miała bliski kontakt z człowiekim zybko przestanie się bać. Teraz musimy ja przewieźć do Kielc, bo obawiam sie, że ten pan z niemieckiej organizacji nie trafiłby do tego hotelu w Dąbrówce. [B]Pajuniu, bardzo proszę o kontakt w sprawie Thory. Nie moge wysłać do Ciebie pw, a nie wiem , czy czytałaś maila?[/B]
  7. Usiu, w takiej sytuacji rzeczywiście chyba trzeba będzie szukać innego domu dla Megi. :shake: Tak bardzo mi jej szkoda, nie dość,że tak już została skrzywdzona, to jeszcze teraz to. A w jakiej sytuacji doszło do tego konfliktu, przecież Megi , to takie kochane uległe dziecko? Czy jest w tej chwili taka możliwość, żeby odizolować Megi od Aysa na czas Twojej nieobecności?
  8. Maluszki proszą o pomoc! My też ostatnio przeżywałyśmy dramat, kiedy niestety trzy nasze szczeniorki przegrały walkę z nosówką, ale reszta psiaków wyszła z tego i mam nadzieję,że tym maleństwom się uda.
  9. No właśnie, bo chyba trzeba zwiększyć intensywnośc poszukiwań, bo w przeciwnym razie czekają go kolejne lata w schronisku.:shake: Bo jeżeli mówicie,że tylko podkarpacie wchodzi w grę, to my nie możemy pomóc.
  10. Acha, na tą sierść i łupież, to można by jej było takie witaminki specjalne na sierść i olej z wiesiołka niezłe daje efekty. Powodzenia outsider, cierpliwie będziemy czekać na relację , mam nadzieję ,że przez ten czas Florka nabierze jakiś manier przy stole:cool3: i nie będzie nam przynosiła wstydu.:razz:
  11. Myślę, że Radek poradzi sobie z właściwymi wymiarami Saruni.:razz: Bo przecież pamiętam, jak była u nas bardzo grubiutka /niestety za mało ruchu/, to u Radka nabrała właściwych proporcji i świetnej sylwetki. :lol: To wszystko dzięki spacerkom:lol:
  12. Myślę, że Radek poradzi sobie z właściwymi wymiarami Saruni.:razz: Bo przecież pamiętam, jak była u nas bardzo grubiutka /niestety za mało ruchu/, to u Radka nabrała właściwych proporcji i świetnej sylwetki. :lol: To wszystko dzięki spacerkom:lol:
  13. [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/102/imga0729mt9.jpg[/IMG] Bardzo urokliwa z nich parka, a szczególnie to zdjęcie mnie urzekło;)
  14. Weszka, erka to nie jest zbyt słodkie:razz: , a to na cześć trochę źle mi się kojarzy, bo mam w tej chwili ponad 39stopni gorączki:cool3: . A tak wogóle, to nie ja ją uratowałam, tylko ta kobieta, ja tylko staram sie pomóc.:p
  15. Pajuniu, sunia jest u takiej starszej pani , na obrzeżach Kielc. Nie jest to moja znajoma, ale sądze ,że nie pozbędzie się suni po tym, jak zapewnilam ją ,że znajdziemy dom. Nie wiem tylko,gdzie ona ją trzyma , czy przypadkiem nie na zewnątrz w budzie , albo jakiejs komórce. Dżej, dzięki za chęć pomocy, ale to zbyt duża odległość jak na dom tymczasowy, gdyby chodziło o docelowy, to można by było myśleć.
  16. Piękny psiak, a był wystawiany na Allegro?
  17. :Cool!: :Cool!: :Cool!: :Cool!: :Cool!: :Cool!: :Cool!:
  18. Pani chciała ja oddać do schroniska! :mad: A kielecki schron to koszmar.:angryy: Uprosiłam,żeby jeszcze trochę poczekała i powiedziałam,że będziemy szukać domku. Sunię już odrobaczyłam. Jest naprawde prześliczna.
  19. Dzisiaj Gem zawiózł jedna szczeniorkę ze wsi do nowego domu na Śląsk:multi: Czyli jeszcze tylko dwie suczynki są do uratowania.
  20. Rzeczywiście nowe imię ładniejsze, a sunia nie jest przyzwyczajona do starego, więc nie będzie problemu.:lol: Dziwi mnie tylko,że wdała się w jakąś psią awanturkę:crazyeye: . Ja jej nie widziałam w takiej akcji przez caly czas pobytu u mnie. Wprost przeciwnie, ona kochała wszystkie psiaki i do wszystkich , jakie się pojawiały zachowywala sie bardzo przyjacielsko. A rezydenta Dingo, jedynego samca, który przeciez też jest sporym psem, po prostu uwielbiała. Może na razie boi się Twojego Aysa i dlatego stara sie pokazać ,że tak nie jest.:cool3:
  21. Szukamy dla Amorka nowego domku!:roll: Miałam chętnego na małego psiaka, ale niestety do budy. Miałby być towarzyszem dla kalekiego pieska z niedowładem nóg, którego ci ludzi przygarnęli. Nie wiem czy takie miejsce by było dobre dla Amorka? Perfetia, a co to za obcy psiurek w Twoim awatarku?:cool3:
  22. Radku cieszymy się razem z Tobą i życzymy Wam wszystkim wszystkiego najlepszego!:loveu: :loveu: :loveu:
  23. To weszka Twoja wczorajsza wyprawa bardzo owocna ;) . A boksi pewnie, że mozna osobny, jak możesz.:lol:
  24. Tak się widocznie przejęłam wyjazdem Peguni, że zapomniałam podziękować weszce , która zawiozła niunię do Warszawy.:oops: [COLOR=seagreen]Weszka, dzięki!!! :buzi: :buzi: :buzi: [/COLOR]
×
×
  • Create New...