Jump to content
Dogomania

Kaas1

Members
  • Posts

    572
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Kaas1

  1. Szukam domu dla 4 pieseczków, pochodzą ze wsi. Właściciel znalazł się w bardzo trudnej sytuacji rodzinnej, raczej nie do podania publicznego, ma sporo na głowie, wśród inwentarza figurują też psy, które są w ostatniej kolejności zainteresowań, bo nie ma z nich mleka ani innego pożytku. Chciałabym tym szczeniusiom pomóc, wysterylizować suczkę a pieski wyadoptować. Pieski mają 7 tygodni. Jedzą byle co, ale to się zmieni, bo żarełko im dałam i zobowiązałam się je dokarmiać i hołubić, dokąd nie znajdą nowych właścicieli. Właściciel psów zgadza się ze mną, ale w psiej materii nie jest wystarczająco zorientowany, wiadomo jak jest. Wiem, jaka jest sytuacja na Dogomanii, nie oczekuję, że coś się dla nich znajdzie, takich kundelków są setki a oświata w tej materii na wsi żadna i ludzie psy niestety mnożą. Te trafiły na mnie i chcę im pomóc.I tak dobrze, że gospodarz daje im szansę zamiast siekierą w łeb.....może dlatego, że bywam u nich i nie dam psom zrobić krzywdy.... Głównie prosiłabym o pomoc w ogłoszeniu piesków, widzę jak dziewczyny robią setki ogłoszeń i chętnie zapłacę za taki duży pakiet ogłoszeniowy, jeśli zgłosi się jakaś sprytna dogomaniaczka. Oczywiście pomoc przy sprawdzaniu domów się przyda. Jeśli też ktoś ma dojścia do karmy po niezbyt porażającej cenie, lub zbywającej, też chętnie reflektuję. Pieseczki są żarłoczne a sunia wygłodzona karmieniem szóstki ( dwa znalazły dom we wsi). Ja mam swoją własną czwóreczkę, więc niestety nie mogę adoptować. Zdjęcia są w albumie Picassa,link [url]https://picasaweb.google.com/110898387870406400946/PieskiDoOddania[/url], tutaj jedno z nich. [IMG]http://kaas.blox.pl/resource/Pieski_5.jpg[/IMG]
  2. Napisałam do Luli, że w jednej z ościennych gmin nieopodal Ciechanowa - gminie Pokrzywnica, trwają konsultacje nad uchwałą o opiece nad bezdomnymi zwierzętami na terenie gminy. na stronie [url]http://www.pokrzywnica.pl/Aktualnosci.aspx[/url] znajduje się też proponowany tekst uchwały, do dyskusji do dnia 13 marca. Jako beneficjenta i jednocześnie sprawującego opiekę nad psami wytypowano schronisko w Pawłowie i pytanie - czy oni są świadomi, jak wygląda stan tego schroniska, czy też jest im wszystko jedno? A może dałoby się jednak coś z tym zrobić, aby pieniędzy nie topić ....w błoto??? Ja mam w tej gminie działkę i śledzę tę stronę i tak mi się to rzuciło w oczy. Może by "w kupie" zabrać głos w konsultacjach?
  3. Podłość ludzka nie zna granic. Podaj mi na priv konto, po pensji wpłacę na leczenie sunieczki......
  4. Trzeba ratować małego. Podajcie numer konta. 20 zł po pensji przeleję, może uda się i na stałe, choć kilku podopiecznych mam...ale tu widzę, że słabo coś.....
  5. przekazałam deklarację na Nestiego i zrobiłam dziś przelew....
  6. Będę dalej wpłacała na Śledzika, jakby były zaległości to powiedzcie, dopłacę po pensji.....
  7. Jeden piesek mi wypadł, odszedł biedaczek. Mogę na deklarację po 20 zł wstawić staruszka.....
  8. no to może szczęśliwie trafiła. Mam taką nadzieję, ze nie będzie musiała dłużej się wałęsać. Ale gdyby Weszka dała znać, że znów w potrzebie to chętnie będę kontynuować temat
  9. Dziś byłam u tych ludzi, sa zainteresowani taką suczką. Miałam pisać właśnie i dogadywać warunki co i jak. Czekam na wieści czy sunia znalazła w tej wsi gdzie uciekła domek - jak jest taka pracowita to może się zaadaptuje. Jeśli nie, moi młodzi gospodarze byliby zainteresowani, aby im organizowała "ruch" stada krów i wówczas bym ją wzięła...Okazuje się, że pies ogarniający stado jest w cenie.....
  10. Nie miałam ostatnio czasu posiedzieć z moimi sąsiadami, byłam u siebie bardzo krótko - to około 50 km od Warszawy. W tym tygodniu chcę siąść i pokazać pieski, które zostały mi zaoferowane. W tym sunię. Dam znać jakie decyzje zostały podjęte. Wiem, że nie wszystkie szczegóły zachowania psa można przewidzieć, ale fakt, wlec sunię kawał drogi a potem odwozić, bo nagminnie gania i dusi kury to trochę byłoby kłopotliwe.....
  11. podaję linka do mojego wątku ; [URL]http://www.dogomania.pl/threads/211433-Potrzebny-pies-pasterz-str%C3%B3%C5%BC-i-przyjaciel-dla-tr%C3%B3jki-ma%C5%82ych-dzieci?p=17287900&posted=1#post17287900[/URL]
  12. jak ta sunia reaguje na dzieci? Zgłoszono ją do mojego wątku, mam przedstawić oferty właścicielom,ale mają drób i trójkę małych dzieci i pies musi być przyjazny dla dzieci i nie polować ani zagryzać drobiu. Samorzutne pasterstwo suni jest dużym jej atutem
  13. potwierdzam kontynuację mojego płacenia deklaracji 20 zł ( mało, ale mam kilka piesków ze stałymi deklaracjami i żadnemu nie odmówiłabym...). Jutro przeleję, dopiero wróciłam z urlopu
  14. Dokładnie o taki domek aktualnie chodzi. Dlatego w ogłoszeniu trzeba będzie to napisać. Gdyby trochę więcej dziewczyn weszło na wątek to może ktoś miałby takie płatne miejsce? Faktycznie znalezienie domu starszemu psu graniczy z cudem.....
  15. Tak, nadal bierze 100% ceny od Ewy. Obiecał zmniejszyć, jeśli wyjdą ogłoszenia. Co do intencji pani Ewy to tak sprawa wygląda- jest bardzo przywiązana do tego psa. Kocha go od szczeniaka. Ale jest samotna, nie ma jej praktycznie komu pomóc na przykład zająć się psem na czas, gdy będzie się leczyła. Do tego nie może pozwolić sobie na wynajęcie mieszkania, ma za niskie dochody. Raczej w grę wchodzi pokój, lecz graniczna cena jaką może zapłacić to 300- 400 zł miesięcznie. Za jakiś czas nie będzie w ogóle miała gdzie mieszkać, bo to mieszkanie ma iść na sprzedaż. Zdając sobie sprawę, jak niestabilna jest jej sytuacja, godzi się na jakiekolwiek rozwiązanie, w tym oddanie psa na stałe do kochających psa ludzi. Wiem, że najlepszym układem byłoby oddanie go do domu dogomaniaka, kto mógłby przechować go dowolnie długo. Gdyby jej się nie ułożyło, musiałaby się tułać, przynajmniej pies miałby jakąś opiekę....Ona oczywiście by płaciła, ale nie jest w stanie płacić tyle co Jamorowi na dłuższą metę. Jest gotowa oddać go na stałe, ale wiadomo, że to ciężkie przeżycie. Ale tutaj nie ma wyboru - albo, albo.....więc na to też się godzi.
  16. Psiak jest podobno naprawdę fajny i ładny. Trochę dominant, ale Jamor twierdzi, że do ułożenia:)
  17. Nie potrafię ich zmniejszyć. Ale tak wygląda ten pies. napisałam długi tekst i mi wcieło, nie mam czasu pisać następnego, więc w skrócie: - Ewa bez psa ( jest u Jamora) może mieszkać póki co tu gdzie jest, załatwia szpital, ale idzie to wolno. tak czy owak będzie szukała mieszkania, ale nie tak drogiego ( ma rentę niewysoką i 600 zł/mc jest ceną zaporową), bo to w którym jest, ma zostać sprzedane -Szukamy na jakiś czas, kto wie, czy nie kilka miesięcy tańszego rozwiązania niż hotel u Jamora, bo to spory wydatek -Do ogłoszeń Ewa prześle tekst jak go skróci, to co napisała jest za długie..... -proszę bardzo serdecznie o pomysły co dalej z tym zrobić. Telefon do Ewy 505233423, myślę że moralne wsparcie psiarzy i pomysły mogą zdziałać cuda. Obiecała się też zalogować na Dogo, trzymam kciuki aby jej sie udalo.....
  18. [IMG]http://kaas.blox.pl/resource/rudzik.JPG[/IMG]
  19. [IMG]http://kaas.blox.pl/resource/rudzik_w_czapce.JPG[/IMG]
  20. Mam zdjęcia psa. Wstawiam na prośbę Ewy. [IMG]http://kaas.blox.pl/resource/rudzik_w_bandanie.JPG[/IMG]
  21. Nie miałam kontaktu z Ewą przez ostatnie dni. Podałam jej namiary, dziś ma się odezwać. Zaraz jak tylko coś będę wiedziała, powiadomię. Dzięki dziewczyny za zaangażowanie....
  22. nie mam jeszcze odpowiedzi od Ewy, co z ogłoszeniami, czekam na wieści a tymczasem proszę -Waderciu, odpowiedz mi na priva :)
  23. O kurcze, jestem naprawdę podbudowana, że odzew jest :))) dopiero wlazłam w sieć. Zaraz przekażę wieści Ewie, niech zadzwoni
  24. To nie tak, pani Ewa byłaby naprawdę wdzięczna za nawet możliwość pogadania, wie o linku na Dogomanii, często poczucie, że człowiek nie jest sam, mobilizuje do akcji. Tak było z tym "ogarkiem", którego ogłaszałam, tam dziewczyny dzwoniły do pani Basi, w końcu machina się ruszyła i psina znalazła super dom, choć na pierwszy rzut oka sytuacja wyglądała beznadziejnie... Taką już mam rolę, że jestem jak na osobę w moim wieku...po 50...hehe....internetowa i zwracają się do mnie babki, które nie mają bladego pojęcia o internecie i nawet nie za bardzo mają możliwości się nauczyć obsługi komputera. Pewnie młodszym wydaje się, że nie jest możliwe, aby żyć bez netu i facebooka.....ale są na świecie ludzie dla których komputer to czarna magia...... z drugiej strony wiem, że dziewczyny na forum oczekują informacji dość szczegółowych a mnie też jest czasem trudno ujawniać pewne sekrety z życia osób, którym wątki zakładam....ale zwykle proszę o kontakt z zainteresowaną osobą, ona zwykle daje mi przyzwolenie na podanie komórki. Proszę, jeśli macie pomysł na panią Ewę i jej psa - pogadajcie z nią. To sympatyczna osoba. Poza tym też wie, że nie każdy ma komórkę naładowaną i gotowa jest sama zadzwonić i pogadać. Co dwie głowy to nie jedna.....
  25. bazarek z duperelkami - fajna sprawa. Choć jak Ci pisałam na privie - ogłoszenia też wskazane. Może masz pomysł na jakieś duperelki? dziewczyny czasem takie fajne bazarki wymyślają....
×
×
  • Create New...