Jump to content
Dogomania

Kaas1

Members
  • Posts

    572
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Kaas1

  1. Ostatnio wypadły mi deklaracje, więc mogę wziąć deklarację stałą na Rudego, niestety tylko 20 zł.....
  2. Ja jednak czekam na informację o piesku, czy żyje, czy czuje się dobrze, czy potrzebuje środków. Jeśli nie można o tym pisać z jakichś względów na forum to poproszę o informację na priva. Jeśli trzeba przelewać na konto schroniska to ok, ale mimo to chciałabym wiedzieć co z pieskiem.
  3. Czy wobec tego Oskarek w ogóle jeszcze żyje? Gdzie można zasięgnąć wiadomości? To nie fair. Dokładałam do piesków w różnych hotelikach, domkach tymczasowych i zwykle jednak o losach psa byłam informowana, że albo znalazł dom albo odszedł. Ale pierwszy raz z czymś takim się spotykam. Przyznam, że z dużo większą uwagą będę podchodziła do próśb o dołożenie się do utrzymania psiaka. I obawiam się, że tego typu przypadki mogą zniechęcić ludzi do pomagania. Płacę też na Wioski Dziecięce, niewiele więcej. bo 30 zł, ale co jakiś czas dostaję informacje. Nie wymagam, aby DT pstrykał ciągle zdjęcia, ogłoszenia robi wiele osób w sieci, ale proste poinformowanie o losach psa
  4. Dzięki za przypominanie mi o wplatach, zdarza mi się zapomnieć w nawale zajęć, ale konsekwentnie będę płaciła. I troskę o finanse Kubusia.Szkoda, że na innych wątkach brakuje informacji o podopiecznych, na których płacimy.....
  5. Minęła rocznica odejścia Demeczka, na jego grobie rośnie rajska jabłonka. Pięknie go wspominamy wszyscy.....A nasza firma nosi jego imię.....
  6. mam taką nadzieję, że ktoś w tej sprawie się odezwie. Doceniając domek tymczasowy, jednak mamy prawo do wiadomości o piesku na którego coś przesyłamy....bodaj krótkie info. Może moderatorzy wątku coś podsuną? Ja również nie bywam na FB....
  7. Jak wygląda sprawa Oskarka? Czy zyje, czy w ogóle ktoś wie co się z nim dzieje? Proszę o informacje. Jest tyle psów w potrzebie, płacimy deklaracje ale warto by przynajmniej wiedzieć jak się ma podopieczny....
  8. wysłałam swoje 20 zł, jak wygląda aktualnie sytuacja Oskarka? Czy ma długi? Ja pewnie też mam coś do dopłacenia- czasem po prostu zapominam przelać i bardzo proszę o informację na ile zalegam. A co do ogłoszeń, mnie robi zawsze Catangel i okazują się dość skuteczne a naprawdę nie bierze za to zaporowych sum...inna sprawa, że naprawdę trudno jest znaleźć dom starszemu pieskowi...ale próbować warto....
  9. jakaś akcja na facebooku była [url]https://www.facebook.com/events/322218461133912/[/url], ale chyba akcja się zawiesiła, od wielu miesięcy nic się nie dzieje tam.
  10. okoliczne gminy podpisują z nimi umowę o dostarczanie bezdomnych psów [url]http://www.pokrzywnica.pl/Aktualnosci/konkurs-%287%29.aspx.Odbyły[/url] się konsultacje, co było zapowiedziane na stronie gminy, ale zapewne żaden krytyczny głos nie dotarł, zapewne umowa jest przyklepana....i tak to właśnie działa. Nawiasem mówiąc to temat dla ludzi z okolic Ciechanowa, z Warszawy to kawał drogi a i godziny otwarcia są trudno akceptowalne. Jak widać, z Ciechanowa i okolic nie ma zainteresowanych tym tematem a tacy mogą tylko pomóc.....
  11. jak w tytule, proszę o zmianę lokalizacji wątku :)
  12. Na szczęście transport nie był potrzebny. Sunia znalazła domek, u młodych fajnych ludzi. Proszę więc moda o przeniesienie wątku, Tej dwójce się udało, szkoda, że rodzeństwo nie przeżyło......
  13. NIunia ma od dziś kupę ogłoszeń dzięki Catangel. Wzruszyłam się, gdy zobaczyłam na Facebooku, że Krystyna Janda zaadoptowała prawie identyczną sunię, bidulkę a teraz z nią jeździ. Nasza sunieczka dziś była zaszczepiona i zważona, okazało się, że przez 2 tygodnie przytyła 80 dkg:) A domki - nie oddamy jej na pewno byle gdzie i do ludzi, którzy sami nie wiedzą czego chcą......
  14. Niestety kolejna pomyłka. Zastanawiam się, po co ludzie deklarują się z adopcją, zawracają człowiekowi d..... kilka kontaktów zakończyło się fiaskiem, bo kobiety chyba nie umieją albo czytać ze zrozumieniem albo pies to dla nich pluszaczek i zabawka. Czy naprawdę większość odpowiadających na ogłoszenia o adopcji psów to osoby o problemach umysłowych?!!!!
  15. Sunia potrzebuje transportu i wizyty przedadopcyjnej w ...Gorzowie Wlkp. Czy może ktoś pomóc? Zamieszczam post też na wątku transportowym.....
  16. Już tylko czarna sunia szuka domku. Piesek znalazł dobry domek, umowa adopcyjna podpisana.......
  17. [IMG]http://kaas.blox.pl/resource/piesio_i_sunia_spia.jpg[/IMG] piesio i sunia śpią
  18. a oto zdjęcia piesków [IMG]http://kaas.blox.pl/resource/sunia_czarna_1.jpg[/IMG] coś daje się władować tylko 1 zdjęcie....
  19. Pieseczki trafiły do mnie. Są jak to szczeniaczki urocze. Będą miały u nas domek tymczasowy. Wiem, że na Dogo wysyp psów wszelakich, ale trzeba próbować..... Czarna sunia rozrabia jak pijany zając, chłopczyk jest spokojniejszy. Zdjęcia spróbuję zaraz wstawić,
  20. [url]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.10151370216413872.505968.634943871&type=1[/url] Tak pisze posiadaczka niespodziewanego prezentu...."Dwa pieseczki zostały znalezione koło piątki zamarzniętego swojego rodzeństwa...niestety ja mam w domu ZOO,dziś pieski jadą do schroniska na Paluchu...SZUKAMY DLA NICH DOMU!!!...są to maleńkie kundelki...to była najdłuższa noc mojego życia!!!! Umieściłam pieski tutaj, będę robiła im ogłoszenia. Są maleńkie, będą chyba nieduże. Przekażcie dalej, kontakt w sprawie piesków 512 051 516
  21. Jak będzie wygladała sytuacja Oskarka? Do kogo należy płacić. Do tej pory płaciłam, nadal zamierzam, ale chciałabym uaktualnić moje deklaracje....
  22. Brakuje nam Demeczka. Bardzo. Ciągle pytam, czy mogliśmy jeszcze coś dla niego zrobić.....
  23. Jutro minie tydzień jak zabrakło Demeczka. Pozostałe moje psy posmutniały. To zadziwiające, że zachowują się bardzo dostojnie i godnie, są posłuszne. Nie kłócą się o kolejność jedzenia. Na grobie Demeczka rośnie rajska jabłonka. Powiesiliśmy kurczaczka, ostatnią zabawkę jaką dostał. Bardzo go nam brakuje.
  24. No to i tak nieźle. Demon żył 2,5 miesiąca. Były wzloty i upadki. Praktycznie od momentu kaszlu wszystko się zaczęło, wcześniej nie miał żadnych objawów, był wesoły, żywy i nawet biegał. Miał dwa poważne ataki, siadły mu nerki, ale kroplówki pomogły. I przypuszczam, że gdyby nie ta pogoda to pewnie jakoś jeszcze by pociągnął. W dni chłodniejsze czuł się lepiej. W ostatnie dni nic nie jadł, oddychał cieżko i w końcu przyplątał się obrzęk płuc, który go zabił. Serce miał bardzo powiększone. I mimo, że był pod dobrą opieką kardiologiczną, nic nie pomogło. Przeznaczenie jest bezlitosne.....
  25. Wierzę w to, że Demeczek na Tęczowym Moście nie pozostanie sam, był dobrym i kochanym pieskiem, psy go także lubiły....Takie to smutne, że nasi przyjaciele muszą odejść... te upały na pewno do tego się też przyczyniły, że starsze pieski nie dawały sobie rady....
×
×
  • Create New...